•  

    202035 - 251 - 26 = 201758

    Gminobranie. Najpierw kilka brakujących na płd-zach. województwa śląskiego, a później jeszcze parę po drodze do Opola, skąd wróciłem pociągiem.

    Przez cały dzień upał niemiłosierny. O ile pierwsza połowa trasy w miarę z wiatrem w plecy, o tyle druga już tylko boczny albo w twarz. No i sam wiatr gorący, jak na Saharze. A wokół jedynie bezkresne połacie pól aż po horyzont. Żadnych drzew, żeby chociaż kilka minut w cieniu pojechać. Takie uroki opolskiego widać.

    Ciężka przeprawa. Woda z bidonów znikała w okamgnieniu, a czekając na pociąg czułem, jakbym zrobił ze 100 km więcej.

    #mortalszosuje

    #rowerowyrownik #wykopcanyonclub #zaliczgmine (+14) #100km #200km (nr 21)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: opole.jpg

    Gorące dyskusje ostatnie 12h