•  

    #prawo #tklive #polityka #neuropa #4konserwy.ru #bekazpisu #bekazlewactwa #dobrazmiana

    @Thorkill, coś dla ciebie:

    Czy zatem Sąd Najwyższy wyszedł poza swoje kompetencje i kierując 2 sierpnia br. pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE), zawieszając przy tym stosowanie niektórych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym do czasu wyroku TUSE nie działa ultra vires? Pytanie to jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę wagę sprawy (zmiany ustawowe dotyczące polskiego sądownictwa) oraz precedensowość takiej decyzji SN.

    Decyzja SN ma jednak swoje umocowanie w prawie Unii Europejskiej i orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE. Możliwość zawieszenie stosowania ustawy krajowej wynika z kilku fundamentalnych zasad prawa unijnego, tj. zasady efektywności, zasady bezpośredniego skutku oraz zasady pierwszeństwa prawa UE. Możliwość, a niekiedy konieczność, zawieszenia przepisu krajowego podejrzewanego o sprzeczność z prawem UE do czasu wyroku TSUE, jest elementem unijnego prawa do sądu, który zapewnia art. 47 Karty Praw Podstawowych UE, a szerzej zasada efektywnej ochrony prawnej wynikająca z art. 19 ust. 2 Traktatu o Unii Europejskiej.
    W sprawie Factortame (C-213/89) dotyczącej prowadzenia połowów przez brytyjskich rybaków, a więc sprawie rozstrzygniętej prze TSUE blisko 30 lat temu, przyznano sądom krajowym możliwość stosowania środków tymczasowych (zabezpieczających) w postaci zakazu stosowania prawa krajowego podejrzanego o niezgodność z prawem UE do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez TSUE, nawet jeśli prawo krajowe takiej możliwości wprost nie przewiduje. Zabezpieczenie
    takie ma chronić, by prawo potencjalnie niezgodne z porządkiem prawnym UE nie prowadziło do powstania szkody lub jej spotęgowania. W kolejnej sprawie Unibet (C-432/05) Trybunał Sprawiedliwości uznał, że nawet jeśli taki środek zabezpieczający nie został stworzony w prawie krajowym to prawo UE wymaga jego ustanowienia i zastosowania przez sąd krajowy na podstawie prawa unijnego.


    W doktrynie prawa (zob. N. Półtorak, Ochrona uprawnień wynikających z prawa Unii Europejskiej w postępowaniach krajowych, Warszawa 2010, s. 368) nie ukrywa się, że respektowanie zasad unijnych w zakresie środków tymczasowych stosowanych przez sądy polskie przy obecnym kształcie regulacji kodeksowych jest bardzo trudne. Jak już wyżej wspomniano, przepisy procedury cywilnej nie przewidują możliwości zawieszenia stosowania przepisów prawa. Możliwości takiej nie ma i nigdy nie miał nawet Trybunał Konstytucyjny. Trzeba jednak zauważyć, że art. 755 k.p.c. dla roszczeń niepieniężnych przewiduje możliwość udzielenia zabezpieczenia w taki sposób, jaki sąd, stosownie do okoliczności, uzna za odpowiedni. Ta regulacja więc, która stanowi jedną z przywołanych przez Sąd Najwyższych w pytaniu prejudycjalnym podstaw prawnych zawieszenia stosowania kilku przepisów ustawy o SN, może więc być wykorzystana jako podstawa zastosowania środka zabezpieczającego polegającego na niestosowaniu w danej sprawie przepisu prawa polskiego do czasu rozstrzygnięcia sprawy prejudycjalnej przez TSUE. W sprawie, w której występuje poważne zagrożenie niepowetowaną szkodą, nawet jeśli nie da jej się wycenić w pieniądzu, ale można ją oszacować w kategoriach uszczerbku dla demokratycznego państwa prawa, takie periculum in mora (niebezpieczeństwo w zwłoce), jest powszechnie akceptowaną w prawie UE i państwach członkowskich przesłanką zastosowania zabezpieczenia. Sądy krajowe zaś, w ocenie Trybunału Sprawiedliwości, muszą tak interpretować istniejące przepisy proceduralne, być środek tymczasowy mógł zostać w takiej postaci udzielony.

    https://www.rp.pl/Opinie/308039969-Czy-Sad-Najwyzszy-moze-zawiesic-stosowanie-polskiej-ustawy.html

    •  

      nie ukrywa się, że respektowanie zasad unijnych w zakresie środków tymczasowych stosowanych przez sądy polskie przy obecnym kształcie regulacji kodeksowych jest bardzo trudne. Jak już wyżej wspomniano, przepisy procedury cywilnej nie przewidują możliwości zawieszenia stosowania przepisów prawa. Możliwości takiej nie ma i nigdy nie miał nawet Trybunał Konstytucyjny.

      @Kempes: Z tym się zgadzam. A reszta to oczywiście typowe prawnicze pierniczenie i wywodzenie z byle czego jakiś niesamowitych kompetencji.

      art. 47 Karty Praw Podstawowych UE

      @Kempes: A to np. jest bez znaczenia bo w Polsce Karta Praw Podstawowych nie obowiązuje.

      W sprawie Factortame (C-213/89) dotyczącej prowadzenia połowów przez brytyjskich rybaków, a więc sprawie rozstrzygniętej prze TSUE blisko 30 lat temu,

      A to jest żart.

    •  

      @Kempes: A to np. jest bez znaczenia bo w Polsce Karta Praw Podstawowych nie obowiązuje.
      @Thorkill Bo ty tak trollu twierdzisz? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      Polska, by ograniczyć stosowanie Karty w naszym kraju, przystąpiła w 2007 roku do protokołu brytyjskiego.

    •  

      @Thorkill Ty to potrafisz sobie ośmieszyć i swojego mocodawcę... wstyd!

      Zgodnie z art. 51 ust. 1 KPP postanowienia Karty mają zastosowanie do instytucji, organów i jednostek organizacyjnych Unii przy poszanowaniu zasady pomocniczości oraz do państw członkowskich wyłącznie w zakresie, w jakim stosują one prawo Unii. To sformułowanie – jak zaznaczył - rodzi wiele wątpliwości. Prof. Szpunar zwracał uwagę, że aby korzystać z Karty, sądy krajowe muszą wykazać, że w danej sprawie istnieje odniesienie do prawa unijnego. Muszą wtedy znaleźć odpowiedź na pytania, wśród których najważniejsze to: czy rozpatrywane przepisy prawa krajowego objęte są prawem UE.

    •  

      Bo ty tak trollu twierdzisz?

      @Kempes: To wynika z traktatu lizbońskiego.

    •  

      @Thorkill Właśnie tak profesorowie z SN ograli takich "magistrów" jak ty, trollku (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      Profesor dr hab. Anna Wyrozumska, z Uniwersytetu Łódzkiego, również nawiązała do protokołu brytyjskiego. Stwierdziła, że przełomowym w dyskusji na temat obowiązywania Karty w Wielkiej Brytanii – a zatem również w Polsce, która przystąpiła do protokołu – jest wyrok sądu Zjednoczonego Królestwa w sprawie dotyczącej pracownika ambasady. Do tej pory sądy brytyjskie nie zajmowały się sprawami pracowniczymi ambasad, uznając ich immunitet. Tym razem jednak sąd rozpatrzył sprawę, biorąc pod uwagę dyrektywę unijną o czasie pracy.

    •  

      wyrok sądu Zjednoczonego Królestwa

      @Kempes: A sąd na Jamajce jak się na ten temat wypowiedział?

    •  

      @Thorkill Na pewno prawidłowo, ale zapytać możesz osobiście (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      Żegnam cię PiSowszczyku marny.

    •  

      @Kempes: piękne oranie, nie zapomnę go nigdy (ʘ‿ʘ)

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Nie ma co oczekiwać, że #bitcoin do końca roku przekroczy 10k USD... Będzie oscylował w przedziale 5-8k USD...
    Jeżeli cena przekroczy 10k USD to zorganizuję #rozdajo tej nadwyżki.
    Będzie ona tak wyglądać:

    (x-10kUSD)/ilośćplusującychmirków

    x - cena #btc w USD na dzień 01.01.2019 0:05

    Czas do plusowania 15.08.2018 23:00. Wtedy robie listę biorących udział.

    Oczywiście #zielonki mają bana bo ktoś musi być dyskryminowany na tym podłym świecie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #kryptowaluty

    Edit: każdy plusujący Mirek wygrywa jeżeli cena przekroczy 10k USD. Ile? Wszystko zależy od ceny i plusów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    odpowiedzi (31)

  • avatar

    Czy ja dobrze rozumiem, że ten protest TIRowców ma polegać na tym, że zamiast wolno wyprzedzać i przekraczać prędkość będą jeździli zgodnie z przepisami? A co za tym idzie - łatwiej ich będzie wyprzedzić?

    Nie no tego jeszcze nie grali. A jak jeden wyprzedzał drugiego to nieee nie dało się zwolnić. Nagle jakimś cudem się da xD

    #transport #tir #pracbaza #bekaztransa pokaż całość

    odpowiedzi (18)

  • avatar

    Mirki, okazuje sie ze jest jeden sprawny urząd w Polsce - mianowice PIP. Znajoma pracowala w przedszkolu jeden dzien jako "dzien probny", zostala nawet przyjeta ale nie mogla sie dogadac wiec podziękowała. Oczywiscie pracowala ten jeden dzień bez umowy a grazyna biznesu nie chciala zaplacic. Kolezanka sie wkurwila i napisala maila do pipu ze skarga. Po tygodniu mail od Grażyny, ze zaprasza po umowe za prace za dzien ten i ten. Po kilku dniach przelew. Po jakichś trzech tygodniach od zgloszenia odezwal sie do niej pip z info ze otrzymali od pracodawcy skan umowy i potwierdzenie przelewu i dziękują za zgłoszenie.
    Moral z tego prosty, nie dawajcie sie ruchac januszom biznesu tylko walczcie o swoje bo pip ich dojedzie.
    #januszebiznesu #pracbaza #warszawa
    pokaż całość

    odpowiedzi (28)