•  

    Oooo, panie. Dzisiaj minął rok odkąd jestem na wykopie. Czemu się tu pojawiłem? Bo nudziło mi się w pracy. I wykop nadal jest moim głównym źródłem rozrywki w pracy (boże, jak nisko upadłem xD). Czego się nauczyłem przez ten rok?
    - że #przegryw to poważna sprawa. Wcześniej nie miałem pojęcia, że coś takiego istnieje.
    - Wynikające z powyższego- że jestem normikiem. Przynajmniej poznałem nowe słowo.
    - Nadal nie wiem jak jest po angielsku "podać się do ojca" xDD
    - Wykop potrafi kogoś skreślić po 20 min bazując na niejasnych przesłankach (mame, widzisz plusy, plusujesz, myśleć nie trzeba)
    - Ludzie nie potrafią używać #czarnolisto wolą na siebie powrzucać w odpowiedziach
    - #nocnazmiana to inny świat. Część jest śmieszkowa, ale jednak całość to jakaś tragedia. Ale pewnie to przez to, że jestem normikiem
    W sumie myślałem nad jakimś # rozdajo ale nie mam nic na tyle bezużytecznego, ale jednocześnie zapadającego w pamięć, żeby rozdać wykopkom- chociaż część zaplusuje wszystko, byle się pojawił tag # rozdajo

    Ktoś w ogóle mnie kojarzy? XD
    #urodziny #wyznanie