•  

    Trwa mój szósty dzień medytacji, postanowiłem się podzielić kilkoma spostrzeżeniami.

    Nie zawsze jest przyjemnie. Czasem czuję się źle, medytacja wręcz mnie męczy. Czasem umysł jak zdarta płyta chce sobie wyobrażać w kółko to samo i próbuje mnie przy tym trzymać. Jednak uparcie wracam do oddechu i generalnie jest dobrze - zazwyczaj osiągam stan głębokiej żywotności, spokoju i wszystko nagle robię trzy razy wolniej, kontemplując każdą czynność.

    Medytacja to nie cud, żeby były trwałe rezultaty potrzeba czasu. Jednak już po tych kilku dniach odczuwam pewne zmiany - czuję się lepiej fizycznie (medytacja zawsze mi dobrze robi na moje zdrowotne, chroniczne problemy), mniej myślę generalnie i łatwiej mi się skupić na oddechu, dużo łatwiej. Jest taki podcast o medytacji "10% happier" i właśnie czuję się trochę szczęśliwszy, sądzę, że z dalszą praktyką mój spokój będzie wzrastał.

    Medytuję rano, czasem pod wieczór. Skupiam się na oddechu, ciele. W pozycjach różnych, siedzę, klęczę, ale nigdy na leżąco i tego nie polecam. Zawsze z otwartymi oczami, więc najczęściej uprawiam zazen. Jeżeli chodzi o czas to nie mam pojęcia - zauważyłem że jak ustawiam sobie dzwonek, to mnie to rozprasza i czasem myślę "ciekawe kiedy zadzwoni, ile jeszcze". Generalnie medytuję tak długo jak potrzebuję, jest to około 30 minut na posiedzenie.

    Więc na razie to tyle, lecę dalej. Czasem wracają do mnie stare nawyki, pogrążam się w myślach, nie chce mi się medytować etc, ale pokonuję to i zauważam, że za każdym razem te "ataki" są słabsze. Jestem więc na dobrej drodze i będę się trzymał tej dyscypliny.

    #medytacja #buddyzm #wychodzimyzprzegrywu

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    To co odwalił #owsiak to poważnie jest komedia i jego kompromitacja. Człowiek ma takie parcie na szkło, bycie w centrum uwagi, że w dniu śmierci #adamowicz rezygnuje z prezesowania #wosp, by w dniu jego pogrzebu ogłosić, że wraca. To jest mega mega słabe, najdelikatniej powiedziawszy, bo na usta cisną się inne słowa.

    Dla mnie owsiak udowodnił swoją małostkowość, obłudę.

    #gdansk #polska #przemyslenia #4konserwy
    pokaż całość

    odpowiedzi (42)

  • avatar

    Pierwszy raz próbowałem przejść tę słynną grę Gothic, spędziłem z nią około 60 minut więc jestem już w stanie ją obiektywnie ocenić i podzielić się z wami moimi przemyśleniami na temat tej gry.

    Na samym początku zauważyłem jakie ta gra ma zjebane sterowanie, no po prostu samo poruszanie się tą postacią to jest wyczyn a co dopiero walka z tymi ptakami nielotami jebanymi. Następnym na co zwróciłem uwagę to system walki, no kurwa to napierdalanie w strzałkę do przodu i lewy przycisk myszki jest niezapomnianym przeżyciem, ta wspaniała kombinacja przycisków również służy do zbieranie przedmiotów oraz do otwierania skrzyń, no zajebisty pomysł. Jak już ogarnąłem sterowanie i system walki poszedłem się przejść stoczyć walkę z pierwszym przeciwnikiem a był nim jakiś wyrośnięty ptak, udało mi się go zabić dość szybko, jakoś za dziesiątym razem ale jak już udało mi się tego dokonać i pozbawić tego skurwysyna życia byłem tak szczęśliwy że aż zrobiłem screen i poszedłem się pochwalić na wypoku ale gdy chciałem wrócić do gry to oczywiście się zawiesiła i huj bombki strzelił bo sajwa nie zrobiłem. Prócz tego gra jest brzydka, płytka i nudna, ale na szczęście są też PLUSY:

    pokaż spoiler szybko się odinstalowuje


    #gry #staregry #gothic #recenzja #heheszki #takaprawda #gothic2
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (66)

  • odpowiedzi (9)