•  

    Szkoły programowania są już od 5-6 lat. Samo Coderslab to 1000 absolwentów, potem dochodzą te akademie kodu i inne szkółki, razem się uzbiera pewnie z 3k ludzi. Pytanie, gdzie są Ci ludzie, skoro ja na stanowiskach mid i wyżej nie spotkałem nikogo po takiej szkole a pensje midów rosną, zamiast jak zapowiadali inni zaczną spadać bo będzie tam konkurencja?

    "bootcampowcy" to żadna konkurencja dla dobrego mida lub seniora, ale za 5 lat "bootcampowcy" dojdą do przyzwoitego poziomu wystarczającego do typowej pracy programisty, a że będzie ich wielu... zarobki spadną.

    #programowanie #pracait

    +: Hannahalla, D....s +1 inny
    •  

      @warning_sign: A osoby pośredniczące między klientem a programistą są po takich szkołach?

    •  

      @warning_sign: bo po pol roku nauki, programista nie zostaniesz... I oni konkurencja oni dla prawdziwych programistow byc nie moga.

    •  

      @warning_sign: bootcampy były fajne na poczatku i HR potem sie na nich przejechał. Nie znam nikogo i żadnej firmy ktora zatrudniła kogos po nootcampie bo zawsze trafił sie lepszy student itp. Dwa na bootcampy w połowie idą osoby co nawet zadania domowe kopiują z internetu byle by zaliczyć akurat to mi mówiły 2 osoby ktore uczestniczyły w takich szkołach ale koniec końców programowanie ich nie zainteresowało na tyle aby dalej to robic.

    •  
      k........e

      +3

      @warning_sign: Dorabiałem sobie prowadząc korepetycje z programowania dla studentów ale często właśnie przychodzili do mnie ludzie, którzy chodzą na jakiś bootcamp i nie ogarniają. To jest tragedia, na wszystkich ludzi których miałem to z bootcampow tylko jedna coś ogarniała, reszta problemy ze zrozumieniem co to jest pętla, zmienna i w ogole samymi podstawianie xd...

    •  

      @bi-tek: kiedyś dostałem ofertę prowadzenia zajęć na jednym z bootcampów i pogadałem sobie chwilę o wymaganiach wobec mnie i wymaganiach wobec kandydatów. Sprowadzało się to do chuj kurwa ważne żeby płacili - nawet podstawy podstaw które zaproponowałem to miało być za dużo, bo by odstaszało klientów a wyszedłem właśnie z rzeczami niewiele bardziej zaawansowanymi niż te o których piszesz, po prostu takie wprowadzenie do tego, czym się zajmuje komercyjny dev.

    •  

      albo zrezygnowali, albo utknęli w jakiś januszexach i narzekają, że w it nie ma kasy i rynek sie wypalił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @xetrov: Ciągle szukają mentorów, a jak pracujesz w dobrej firmie(znanej marce) rok to już chętnie Ciebie biorą na mentora dla takich po bootcampie.

      Ile Ci porponowali za godzinę? Ogólnie u mnie kilka osób skończyło informatykę (lub jeszcze kończą bo spadli) i powiem Ci że na 45 osób z roku może z 10-15 nie pracuje w zawodzie. Zjawisko Bootcampów pewnie też jest nasilone w dużych miastach takich jak Wrocław cz Warszawa albo Kraków. I masz absolutną racje że ich głównym celem jest zgarnięcie łatwej kasy, ale już to powoli przemija.

    •  

      ale już to powoli przemija.

      @bi-tek: Dlaczego? Ja mam wrażenie, że jest odwrotnie.

    •  

      @bi-tek: no ja wtedy miałem może z 3 lata doświadczenia, nie pracowałem jeszcze w żadnej wybitnie dobrej firmie i już samo to, że się do mnie odezwali w takiej sprawie budziło moje podejrzenia. Proponowali coś w okolicach 100-110 pln/h.

    •  

      @warning_sign: wiem że tak się nie podstawia, ale na miejscu rekrutera bym nie zatrudnił nikogo po bootcampie bo:
      -jest idiotą i płaci 15k za coś, co ma za darmo (dokumentacja, książki, tutoriale)XD
      -przez ten bootcamp nauczył się składni, metod itp, ale również przez niego nie nauczył się myśleć ani wyszukiwać informacji bo był prowadzony za rączkę
      Dzisiaj właśnie rozmawiałem z panią z haeru, tak luźno to to samo mi powiedziała xD