•  

    Przesiedziałem dzisiaj kilka godzin na porównywaniu 'tylko szablonów' różnych platform #ecommerce i powiem wam, że #prestashop 1.7 to jest kocur w sensie użyteczności dla klienta. Magento w nowej wersji to jakiś niedorozwój. Może stary jest dopracowany, ale ja pamiętam ten backend. Kurwa! Za to na froncie działa jak bozia przykazała!
    WooCommerce to sranie się z najbardziej podstawowymi rzeczami o których w preście nigdy nikt nawet się nie zająknął.
    Zapisałem się do grupy na FB z Woo i to jest kurwa dramat. To woła pomstę do nieba.
    A wiecie, że jest jakiś fork(???) presty i nazywa się Thirty Bees? Zapiernicza jak presta 1.6 na dragach. Ale jeszcze nie zgłębiłem tematu.
    Co powiecie?
    I tak się okaże zaraz, że presta 1.7 zaczyna dopiero działać po kupieniu wtyczek za grube dolany.
    #ecommerce #webdev #php #mysql #programowanie #it #pytanie

    •  

      @denerwujesie: nie jestem ekspertem, ale mam wrażenie, że bez znajomości języków programowania (lub chociaż "zaradności") nie ma co podchodzić do Presty. Z tego co pamiętam to na Preście byle gówno to płatne wtyczki (liczone w dziesiątkach €) i mówię tu o takich rzeczach jak umieszczenie kodu remarketingu (xD).

      Idąc na kompromis najbardziej mi do gustu przypadł Shoper - ale nie prowadziłem sklepu, nie siedziałem na tym długo by polecać :)

    •  

      @grastanislaw: Ile ja się nagapiłem w ten powalony kod XD Aczkolwiek nagromadzenie podstawowych funkcjonalności, które w prestashopie są kwestia konfiguracji w panelu administratora, a gołym Woo na każdą pierdołę trzeba mieć wtyczkę.
      Przykład:
      Witam,

      Chciałbym ukryć ceny (wszędzie tzn. kategorie, strona produktu itp.) oraz stany magazynowe na sklepie internetowym. Ceny i stany miały by być ukryte tylko dla niezalogowanych użytkowników. Zainstalowałem dodatek Hide Pice Until Login https://pl.wordpress.org/plugins/hide-price-until-login , niestety ogranicza mi wczytywanie strony do cache i muszę z niego zrezygnować. Dodatek naprawdę jest ok ponieważ prócz tego, że wyłączał ceny i stany wyświetlał jeszcze komunikat w stylu: Aby zobaczyć ceny i stany zaloguj się [link].... " znacie może jakąś alternatywę. Może dało by się to zrobić za pomocą function.php?

      Presta oferuje podobne funkcjonalności, które można ograniczyć. A że jest pojebana? Przynajmniej bardziej jednorodna. Wordpress też ciągnie za sobą niezły bagaż blogerskiego gówna dając wiele możliwości, ale czy to warto? Sam się miotam tak naprawdę. Ale jeszcze dużo testów przede mną.

      W każdym razie dla klienta wygrywa Presta i basta.

    •  

      @denerwujesie: @grastanislaw: W sumie same tłumaczenie dodatków do presty jak i samej presty może przyprawić o ból głowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @denerwujesie: @nawykopienickipozajmowanesmuteczek: jasne, nie mówię że nie. Tylko presta zdecydowanie nie będzie dla osoby, która nigdy nie miała styczności z kodem. No chyba że ma gruby portfel ;)

    •  

      @denerwujesie: Akurat siedzę na Preście ale właśnie w backendzie i... kurwa... nie wiem jak tam 1.7 (jakąś przesiadkę robili na Symfony?) ale 1.6 w kodzie to jest kurwa dramat... Metody na wiele ekranów, najebane elseifów zamiast to pozamykać ładnie w inne metody, czasem trzeba sprawdzać kilka miejsc w których może być coś nadpisane... Można było to lepiej ogarnąć, ale OK - kod ma swoje lata.

    •  

      bo to są cmsy, super sprawa na szybki start według sztywnych reguł, dłubanina i rozpacz jak chcesz coś niestandardowego ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      @nawykopienickipozajmowanesmuteczek: No, ale bez przesady. Jedyny minus jest taki, że rzeczywiście trzeba to zrobić. Szablonów też nikt nie tłumaczy. A zazwyczaj dostępne tłumaczenia do takiego Woocommerce kuleją na tyle, że i tak trzeba je poprawiać.
      @idiot: Przesiedli się na Symfony. Jeszcze dokładnie tej wersji nie przetestowałem.

    •  

      @denerwujesie: Tak tylko o tym wspomniałem, ponieważ długo nad tym siedziałem przy jednym projekcie. Od standardowego maila do każdego dodatku, no bo jak wspomniałeś dostępne tłumaczenie mocno kuleje.

      Korpus może jest wytłuczony, ale pierdoły już mniej i przy tym trzeba mocno dłubać. Wtedy pojawia się też problem. Klient kupił wcześniej szablon - bo mu się podobał, który nie obsługuje polskich znaków xD

      Nie bawiłem się jeszcze na woocommerce, podejrzewam, że jest dokładnie taka sama sytuacja. To samo z magento itd.

    •  

      @nawykopienickipozajmowanesmuteczek: Do samego głupiego usuwania zamówień w Prestashopie trzeba kombinować wtyczkę, ale takich drobnych pierdół do poprawny jest pełno w przy każdym cms'ie.

    •  

      @denerwujesie: Ja powiem, że żaden gotowiec nie spełni w 100% tego, co się samemu wystruga.

    •  

      @januzi: Ale też nie można wszystkiego przewidzieć. Niektóre opcje stają się potrzebne dopiero po czasie. I taka presta może mieć już gotowe rozwiązania.

    •  

      @denerwujesie: Po to mam Pajączka, żeby dopisać to, czego nie przewidziałem ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Za pierwszym razem fakt, można coś przeoczyć, przy kolejnym sklepie idzie już jak z Płatka ;)

    •  

      @denerwujesie: A tak bardziej serio, to twórcom tych wszystkich sklepów wydaje się, że wiedzą na czym polega handel i jak to powinno się obsługiwać. Tymczasem prawda jest taka, że gówno wiedzą, a ich sklepy są tak mało ergonomiczne, że głowa boli.

Gorące dyskusje ostatnie 12h