•  
    enron via iOS

    +11

    438125,96 - 12,14 = 438113,82

    Oj, chyba przegiąłem. Wczoraj rano bieg, ciężki dzień, wieczorem jeszcze basen, potem do północy piekłem ciasto bo jutro pasowanie młodego na ucznia… no i 4:30 pobudka. Zwlokłem się dopiero 9 minut później, kota nakarmiłem, ubrałem się, lekko zakląłem patrząc na odczyty airly, po czym założyłem maskę i równo o 5:00 wyruszyłem w drogę.
    Pogoda szaleje - wczoraj było 10°C, a dzisiaj dokładnie połowa z tego. W sumie dobrze, nie lubię jak jest za ciepło.
    Szło słabo, ewidentnie nie umiałem się rozpędzić - nawet w okolicy drugiego kilometra nadal ledwo doganiałem średnie tempo 5:00/km, a rezerwy sił raczej nie czułem. Potem poszło nieco lepiej, ale koniec końców cały bieg zakończony wynikiem zaledwie 4:59 min/km, więc dość słabo w porównaniu do poprzednich dni. Chyba czas się wcześniej położyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Miłego Środeczka!

    pokaż spoiler #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow

    źródło: embed.jpg

    •  

      Pulsometrowi zmiana baterii na świeżą pomogła i nie pomogła - wyniki są stabilniejsze, ale nadal pojebane xD

      źródło: embed.jpg

      +: Kinja
    •  

      @enron: Jak Ty w ogóle żyjesz, śpiąc tak mało? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      +: enron
    •  

      @enron: Zmieniłeś maskę? Jaki to model?

    •  

      @enron: W pracy nie zdarza Ci się zasnąć? Na dłuższą metę spanie po 4-5 godzin wychodzi - u mnie własnie koło środy zaczynało być gorzej więc i tak zajebisty wynik!

    •  

      @nikifor: tak, teraz używam normalnej półmaski 3M 7500. Typowe maski przeciwsmogowe jak dla mnie mają podstawową wadę: filtry opierają się o policzki, więc wydychając powietrze co prawda wydychamy je wentylami, ale równocześnie cała wilgoć się na nich skrapla. Skutek jest taki, że bardzo szybko filtry są mokrusieńkie - nawet jeśli na zewnątrz nie ma dużej wilgoci.

      To skutkuje zarówno w zmniejszonym komforcie (ciężej się oddycha, wdychasz aerozol zamiast powietrza) jak i ma skutki zdrowotne: mokry filtr bombardowany wszystkim czym wydychamy a później suszony staje się idealną pożywką dla wszelkiego rodzaju syfu.

      Potem wystarczy byle zadrapanie na twarzy, trochę pecha... i można zaliczyć tak jak ja różę - zakażenie paciorkowcem.

      Żeby się nie rozpisywać - doszło do tego, że rano zbierając się do wyjścia na bieg poczułem się słabo, wróciłem do domu po czym straciłem przytomność doprowadzając moją żonę niemal do zawału, a na koniec spuchłem jakbym się całował z ulem pełnym pszczół i generalnie byłem wyłączony z życia przez kilka tygodni.

      A teraz nowa maska:
      - silikon i zdecydowanie lepszy profil samej maski sprawiają, że z twarzą styka się wyłącznie krawędź maski - jest dużo miejsca w środku
      - wentyl jest zdecydowanie wydajniejszy przy wydychaniu powietrza niż w Respro - zero oporów
      - filtry są oddzielone wentylami - więc ani gram z tego co wydycham nie idzie w filtry
      - filtry mają sporą wydajność i generalnie w masce biega się dużo lżej niż w respro.

      Ja mam filtry 3M 2128 klasy P2 (prawdopodobnie lepsze niż w Respro, gdzie nie przyznają się do klasy filtracji) i z powłoką węgla aktywnego, która naprawdę skutecznie filtruje zapachy - w Respro co prawda filtrowanie było dobre, ale czułem różne smrody typu papieros czy to że jest napalone węglem, tutaj praktycznie zero woni. Organoleptyczny test (obejrzenie tego co wykaszlałem) również pokazuje, że filtry najprawdopodobniej działają.

    •  

      @enron: W pracy nie zdarza Ci się zasnąć?

      Zasnąć nie, choć pamiętam że zdarzało mi się mieć chwilami jakieś zwiechy. Czasami jest mi ciężko później wieczorem i jestem wtedy mega zmęczony, ale bywa bardzo różnie: np. w poniedziałek za dnia czułem że będzie ciężko, a jeszcze miałem zaplanowany wieczorem basen - byłem przekonany, że po basenie dowlokę się do domu i padnę. A tymczasem na basenie zrobiłem 68 długości i byłem tak napompowany energią, że mogłem przenosić góry...

      Wczoraj to mnie chyba rozłożyło to czekanie aż ciasto się upiecze ;) Potem o północy jeszcze przyniosłem żonie pranie z piwnicy do rozwieszenia po czym położyłem głowę na poduszce i padłem.

      Na dłuższą metę spanie po 4-5 godzin wychodzi - u mnie własnie koło środy zaczynało być gorzej więc i tak zajebisty wynik!

      @tomekkp: ja tak sypiam od paru lat ¯\_(ツ)_/¯

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: embed.jpg

    •  

      półmaski 3M 7500

      @enron: Uuuu... Masakra. Ja biegam mniej to może na razie zostanę przy respro. Chyba, że będzie jakiś mega-smog w tym roku.

    •  

      półmaski 3M 7500

      @enron: Uuuu... Masakra. Ja biegam mniej to może na razie zostanę przy respro.

      @nikifor: no właśnie bałem się masakry, a okazuje się że biega się znacznie przyjemniej. A do tego nawet taniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: nikifor
    •  

      @enron: Ja działałem w drugą stronę znów - do 2-3ciej to normalne było,że siedziałem w nocy a na 8mą trzeba być w pracy więc po 4-5 godzin snu też było "normalne" ale wg. mnie po takim tygodniu czułem już się zmęczony, co nie zmieniało faktu,że o północy mogłem góry przenosić i o spaniu nie było mowy -wtedy +50 do energii dostaje

      +: enron
    •  

      @enron: Jak Ty w ogóle żyjesz, śpiąc tak mało? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @Kinja: to nie jest mało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Kinja
    •  

      @enron: 4,5 to jest mało. XD 6 to jest tak optymalnie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: enron
    •  

      @Kinja: jak pośpię 7 godzin to jestem totalnie rozwalony ;)

Gorące dyskusje ostatnie 12h