Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Niektóre kobiety to są jednak smieszne.

    Mam w pracy tak, że pracuję z grupą kobiet w jednym dziale. Stety-niestety musze więc słuchać tego o czym ciągle mówią. Ostatnio np. nudów chyba, zaczęły buntować przeciw narzeczonemu jedną koleżankę, która pracuje u nas od niedawna na pół etatu.

    Otóż ta koleżanka ma taki układ z narzeczonym, że pracuje mniej od niego, jednocześnie znacznie mniej zarabiając, ale kasę mają wspólną, za co ona musi tylko ogarnąć dom, co wychodzi jej krócej niż te 4 godziny dziennie. No i jak reszta dowiedziała się, że ta jedna ma obowiązek sprzątać i gotować w domu, a facet przychodzi na gotowe, to zaczęły na nią wjeżdżać, że jest kurą domową, a one nie dość, że nic nie muszą robić, to jeszcze im faceci usługują. Ja wiedziałem, że to brednie bez podstaw, bo połowa jest tam sama albo w krótkich zwiazkach z tindera, które trwają parę miesięcy, ale przecież przed koleżankami można udawać co się chce i się popisywać.

    Tamta początkowo tylko się czerwieniła i mówiła, że wcale tak nie jest i że jest jej dobrze. Widać było jednak po niej, że wstydzi się tego jak żyje z tym swoim. Tamte ją coraz bardziej nakręcały i wjeżdżały jej na ambicję. Wiecie ty gadki o nowoczesności, niezależności i o tym, że kobiecie dziś zwyczajnie nie wypada robić coś dla faceta. No bo w końcu ugotowanie obiadu to dziś dla kobiety duże poniżenie. Przynajmniej tak wynikało z tekstów tamtych lasek. No i w końcu przekonały tą biedną dziewczynę, że jej do tej pory udany związek to jakaś katorga, bo biedna musi ciuchy do pralki wrzucić szklanki do zmywarki, a przecież trzeba wszystko pół na pół, po partnersku.

    Dziewczyna po jakimś czasie zaczęła się chwalić, a raczej im meldować, że powiedziała facetowi iż on też ma swoje ręce może sobie gotować i po sobie sprzątać. Ponoć na początku się buntował, ale ona za ich radą nie ustąpiła nawet o krok i teraz gotują i sprzątają po połowie, albo każde dla siebie. Po tak łatwym zwycięstwie w urojonej wojnie, już planowały głośno następne ruchy i doradzały jej, jak "owinąć go sobie wokół palca", żeby żyło jej się wygodnie.

    Zwycięstwo nowoczesności nie trwało jednak długo, bo przy kolejnym płaceniu rachunków facet powiedział, że jak mają robić pół na pół to wszystko, razem z placeniem za mieszkanie i zakupy, bo on nie będzie tyrał na nią, gdy sobie wraca do domu w południe i seriale ogląda. Do tej pory mieli wspólne konto i ona takimi bzdurami jak opłaty się nie zajmowała, ale teraz, gdy miała płacić za połowę wszystkiego, szybko, że z połowy etatu nie stać jej na jej połowę opłat za niemałe mieszkanie. Nie mówiąc już o innych zakupach. Nawet po przejściu na pełen etat po wykonaniu opłat i zakupów dla siebie, zostaną jej grosze.

    Cudowne koleżanki oczywiście jednogłośnie okrzyknęły faceta "...ujem", bo przecież związek to wspólnota i nie ma, że moje czy twoje i on jako lepiej zarabiający powinien za nią placić. Zaczęły nawet jej doradzać zerwanie, skoro nie umie się zachować "jak odpowiedzialny facet". Ona jednak postanowiła się "poniżyć" i prosić go o powrót do starego układu, ale niestety on się nie zgodził znowu ją uciemiężyć i skończyło na tym, że dziewczyna ma szukać poważnej roboty, bo on jej niańczyć już nie bedzie. Zaproponował, że co najwyżej do mniejszego i tańszego mieszkania mogą się przeprowadzić, ale ją to za bardzo nie urządza.

    I tak sobie koleżanka prawdopodobnie fajny związek rozwaliła. Mówiłem jej nawet, żeby szczerze go przeprosiła, zamiast słuchać tych idiotek, ale ponoć on zdania zmienić nie chce.

    #logikarozowychpaskow #pracbaza #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski
    pokaż całość

    odpowiedzi (86)

  • avatar

    Zamówiłem ostatnio wideorejestrator AZDOME model GS65H - dla siebie i kumpla, który niestety zrezygnował z zakupu. Z uwagi na fakt iż nie potrzebuję dwóch takich samych urządzeń robię #rozdajo - oryginalnie zapakowanego ww wideorejestratora. Mam jednak swoje warunki, a jakże ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    1.Aby zabawa mogła się zacząć wpis musi zdobyć tysiąc plusów
    2. W akcji nie mogą wziąć udziału: zielonki, wielbiciele patostreamów oraz członkowie nieistniejącej neuropy (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
    3.Zwycięzca ma 1 godzinę aby "odebrać" aka "przyjąć" nagrodę. Jeśli osoba, która wygra zabawę ma zablokowane PW - losuję kolejną

    Jeśli chodzi o dodatkowe kwestie formalne: kamerkę wysyłam na swój koszt kurierem DHL (na terenie Polski). Losowanie odbędzie się jutro (piątek, 16 listopada) około godziny 21:00, ale nie później niż 21:30 i nie wcześniej niż 20:50. Oprócz DHL w grę wchodzi paczkomat.

    W przypadku gdyby wpis zdobył więcej niż 1500 plusów, do zestawu dołączę trackera GPS z dyegoo.net, który nabyłem na Aliexpress, a którego nie używam (oczywiście urządzenie jest w pełni sprawne). W sytuacji gdyby plusów było ponad 3000, do ww zestawu dorzucę również nieużywany zestaw do gry w pokera (aluminiowy neseser, żetony, karty), który nabyłem z punktów na platformie Mybenefit.

    To jednak nie wszystko ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    Gdyby zdarzyło się tak, że wpis zdobędzie więcej niż 10 tysięcy plusów (może być dziesięć tysięcy i jeden) to dorzucę używanego, sprawnego aczkolwiek, podobnie jak w przypadku zestawu do pokera czy trackera, niepotrzebnego laptopa marki Lenovo, model X220 wartego z "pińćset złoty". Z ładowarką. Nową. Oryginalną a nie jakimś badziewiem w stylu Queer xD

    W mojej zabawie przewidziałem coś jeszcze - nagrodę pocieszenia dla użytkownika, którego mem z pewnym elektrykiem z Popowa zdobędzie najwięcej plusów - będzie to nowa, zapakowana i nieużywana klawiatura bezprzewodowa Logitech k200.

    Powodzenia i do boju! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    odpowiedzi (25)

  • avatar

    Ten ich wzrok przy rogach XD
    -Robimy to, nie?
    -Ta
    -Ale ja nie wiem co
    -Kurwa ja też
    #mecz

    odpowiedzi (9)