•  

    Jakie obecnie są szanse na granie Rosją? Przyznam, że nie grałem po wprowadzeniu dodatku na temat Mingu i wydaje mi się przechujem, Polska po ostatnim patchu dedykowanym też wydaje się mega op.
    Da się grać tą Moskwą

    #eu4 #europauniversalis

    •  

      @Virek2 Bo Moskwa to niby nie przechuj

    •  

      @Virek2: Ja grałem Moskwą po DLC dla Ming'u(razem z Third Rome) i powiem Ci, że spoko. Jak zaczniesz zbliżać się do Chin(w tym ich trybutariuszy) to po prostu sam oferujesz Chinom zostanie ich trybutariuszem(tracisz przy tym status Great Power) dzięki czemu nie musisz walczyć z Chinami za każdym razem jak wypowiesz wojnę ich trybutariuszowi. Tym sposobem zjadłem wszystkie kraje na północ od Chin bez żadnej wojny z Chinami. Jak stwierdziłem, że mi wystarczy, to po prostu wypowiedziałem Chinom wojnę doprowadzając do całkowitej okupacji ich kraju, czekając aż pojawią się buntownicy, kiedy liczba buntowników była wystarczająca, to wziąłem to co chciałem i potem patrzyłem jak buntownicy rozsadzają Chiny, które nie było w stanie zrekrutować wystarczającej liczby żołnierzy, żeby się przed nimi bronić. Raczej nie ma co się bać Polski, bo AI potrafi samo się doprowadzić do upadku bez pomocy gracza.

      +: Virek2
    •  

      @Virek2: Z DLC Third Rome Moskwa miażdzy wszsytko. Rekrutujesz strzelców (specjalna rosyjska jednostka) do samego force limitu i spuszczasz wpierdol wszystkim sąsiadom, jedynie Polska może być problemem ale wystarczy poczekać aż wplączą się w jakąś trudniejszą wojnę i wtedy robisz rozbiory ekspres.

    •  

      @Virek2: Polska jest dobra jak sam nią grasz, AI nie ogarnia. A jak nie wezmą Jagiellona to szybko znikają.