Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Wyjaśnijmy to raz na zawsze. Coca cola czy Pepsi .
    #heheszki #pytanie

    odpowiedzi (87)

  • avatar

    mmm ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale mi to wyszło, najlepsze jajko na świecie #gownowpis #gotujzwykopem

    odpowiedzi (38)

  • avatar

    Nie można się cieszyć formą Piątka bez pisania o Lewandowskim albo - co gorsza - Lewandowskich, prawda? Mamy dwóch fantastycznych napastników. Jednego, który przebojem wdarł się do topowej ligi i drugiego, który jest na tym topie od lat. Ale nie może być normalnie. Trzeba napisać, że Lewandowski pewnie zazdrości albo że boli go dupa (typowe dla idiotów stwierdzenie, od razu wiadomo z kim masz do czynienia). Wiadomo też, że trzeba w to wplątać Anię, bo przecież jak to tak.

    A Lewandowscy to synonim sukcesu. Oboje. On zrobił niewyobrażalną karierę ciężką pracą. Ona - osiągała sukcesy jako sportowiec, była przy nim od czasów Pruszkowa, a dzisiaj przynosi do domu ogromne pieniądze pracując na swój wizerunek. A że robi to z pomocą męża? Kto by nie robił. To się nazywa miłość. To takie uczucie, które polega na wspieraniu się i spełnianiu wspólnych marzeń. Jeżeli Robert ma pieniądze i może pomóc Ani spełnić marzenia, to po prostu to robi i nie ma powodu, żeby jej osobę przez to deprecjonować. To oczywiste dla każdego, kto nie postrzega życia zero-jedynkowo.

    Nie są zadufani w sobie, sprawiają wrażenie sympatycznych i ciągle uśmiechniętych. Nie dotyczą ich żadne skandale obyczajowe, działają charytatywnie, ale mają jeden problem - są pewni siebie i swojej wartości.

    Więc trzeba im dać do zrozumienia, że teraz to my lubimy Piątka, a ich czas się zaraz skończy.

    #pilkanozna
    pokaż całość

    odpowiedzi (79)