•  

    Utwór do słuchania w trakcie czytania w pierwszym komentarzu ;)

    Ale dzisiaj pokonaliśmy przepiękną trasę! Przejechaliśmy około 130 kilometrów z Chiang Mai do Pai, po drodze zbaczając i zwiedzając okoliczne atrakcje. Olbrzymi wodospad, nowobudowana świątynia, wszystko to to było nic przy samej DRODZE.

    Niby wiedzieliśmy, że ta trasa jest świetna, kilku znajomych ją pokonało i baaardzo zachwalało, ale po paru miesiącach poruszania się głównie po mieście nie byliśmy chyba gotowi na to, co zobaczymy.

    Sunęliśmy równiutką trasą (w większości), a krajobrazy zmieniały się powoli. Cała trasa prowadzi przez górzystą dżunglę. Setki zakrętów, a po bokach wysokie drzewa i zbocza kolejnych wzgórz. Jechaliśmy ciągłym, zielonym korytarzem, co chwilę przebijało słońce, a droga mieniła się kolorami, które nawet jako daltonista byłem w stanie w pełni docenić.

    Dawno mi się tak dobrze nie jechało skuterem. To jedna z najlepszych tras, jakie pokonaliśmy w życiu. Moglibyśmy tak jechać i jechać. Godziny mijały nam na podziwianiu widoków, rozmowach, szukaniu fajnych miejsc do zobaczenia. W głowie leciały mi różne utwory pasujące do sytuacji, od przyśpiewek góralskich po soundtrack ze Swiss Army Man.

    Pod koniec trasy, gdy w końcu wjechaliśmy na górę i zobaczyliśmy zielony krajobraz sięgający po horyzont, osiągnąłem już stan motocyklowego katharsis, czułem jedność z otaczającą nas dżunglą.

    Humoru nawet nie zepsuło nam to, że zostaliśmy przemoczeni do suchej nitki na ostatnim fragmencie trasy. Pai przywitało nas genialnym noclegiem w środku dżungli, świetnymi widoczkami i pysznym jedzeniem. Teraz już jest wieczór, siedzimy sobie na tarasie i słuchamy, jak wszystko wokół nas żyje. Dżungla nigdy nie śpi. Chyba zostaniemy tu dłużej niż planowaliśmy.

    Zapraszam do obserwowania tagu #chrapki, gdzie co jakiś czas będę publikował posty związane z życiem w Azji, ciekawostki, zdjęcia, anegdoty.

    Warto również obserwować profil na #instagram, gdzie codziennie będziemy wrzucać zdjęcia z naszych podróży.

    Nasz blog znajdziecie pod adresem chrapki.pl

    **Fanpage na fejsie**

    #podroze #tajlandia #azja #chillout #natura #emigracja #motocykle