•  

    #liturgicznywykop

    Mam akurat luźną godzinę między spaniem, a robieniem wszystkiego na ostatnią chwilę dzisiaj, to coś znowu opiszę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Tym razem niech to będzie paliusz.

    Paliusz to szata liturgiczna przysługująca metropolitom katolickim, jest to wełniany pas noszony na ramionach z wyhaftowanymi sześcioma krzyżami greckimi na nim. Ma on podkreślać funkcję metropolity (nie mnie pytajcie po co) i jego łączność ze Stolicą Apostolską. Na prostym przykładzie. W mojej rodzinnej diecezji (siedleckiej) bp. Kazimierz paliusza nie ma, ale w archidiecezji lubelskiej bp. Budzik już paliusz nosi. Czym oni się od siebie tak różnią, że jeden ma paliusz, a drugi nie? Nie mam pojęcia.

    pokaż spoiler Dla mnie to jeden z wielu tytularnych zwyczajów Kościoła, który powinien zniknąć, bo mi to wygląda tak: jesteśmy biskupami wszyscy i jesteśmy równi, ale niektórzy są równiejsi ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale ja pewnie czegoś szczególnego nie wiem. Nawet jeśli metropolici są potrzebni administracyjnie w Kościele, to nie pojmuję czemu to powód by ich wyróżniać na liturgii


    Ciekawe są zwyczaje związane z produkcją paliuszy. Zgodnie z tradycją paliusz powstaje z wełny z dwóch owiec, pobłogosławionych przez papieża we wspomnienie liturgiczne św. Agnieszki 21 stycznia. I z tej wełny zakonnice wyrabiają paliusze, które potem są przechowywane w szkatule na grobie św. Piotra w Watykanie. Zazwyczaj są nadawane metropolitom przez papieża na uroczystość św. Piotra i Pawła 29 czerwca, jako znak łączności z Biskupem Rzymu.

    Paliusz ma symbolizować owieczkę, którą na swych ramionach niesie Dobry Pasterz. To tak w ramach podsumowania.

    Na zdjęciu: św. Jan Paweł II w paliuszu krótkim. W komentarzu załączę zdj. Benedykta XVI w długim paliuszu.

    #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #kosciol #katolicyzm #wiara #liturgia

    źródło: upload.wikimedia.org