•  

    Święty Graal bizantyńskiej numizmatyki, czyli krótko o rzadkości stempli menniczych.

    Przez cały okres istnienia Cesarstwa Bizantyńskiego(1000 lat) nie zmieniły się techniki wybijania monet. Z grubsza wyglądało to tak: najpierw w formach odlewano krążki, następnie umieszczano je pojedynczo między dwoma walcowatymi kawałkami żelastwa - stemplami, na których wyryto wcześniej rysunki awersu i rewersu. Awers zazwyczaj znajdował się na dolnym, nieruchomym stemplu.

    Jak wiele stempli menniczych powstało przez te tysiąc lat? Trudno to oszacować, ale spróbujmy.

    Weźmy za przykład znane typy monet Justyniana. Jest ich ponad 400. Prosta kalkulacja i 400x2 = 800.
    Niestety, ale stemple, tak jak wszystko – z czasem ulegają niszczeniu. Maksymalną wydajność stempla dolnego szacuje się na 10 tysięcy wybitych monet, górnego- od 100 do 800. Przyjmijmy więc, że za Justyniana wyprodukowano powiedzmy 1000 stempli. Rządził on długo i pomyślnie, wiec raczej nie jest reprezentatywnym przykładem. Przyjmijmy w bardzo dużym uproszczeniu, że na władcę przypada połowa tej sumy. Przez cały okres bizantyńskiej historii powinniśmy więc spodziewać się wyprodukowania około 40 000 stempli.

    Jak wiele stempli przetrwało?

    Stemple najprawdopodobniej były pod ścisłą kontrolą państwa, a gdy zużywały się, niszczono je albo przetapiano. Stały się dzięki temu najrzadszym typem zabytku bizantyńskiej historii. W 565 lat od upadku Konstantynopola odkryto zaledwie DWA egzemplarze, oba to awersy.

    Poniżej zdjęcie stempla awersu złotej monety Bazylego I. Sprzedano go na aukcji za około 60 000 PLN, a więc jest 60-krotnie droższy niż moneta, którą za jego pomocą wybijano.

    #numizmatyka #bizancjum #historia #ciekawostkihistoryczne #archeologia #monety #technika #sredniowiecze

    #monetabizancjum - ciekawostki z dziedziny numizmatyki bizantyńskiej

Gorące dyskusje ostatnie 12h