•  

    Wykopowicze,
    mamy dla Was kolejną zabawę z nagrodami od Multikina ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Czas na drugą odsłonę rywalizacji o M!Kartę i pakiety kulturalne składające się z filmu, książki i płyty z muzyką filmową.
    Poprzednia edycja odbyła się tu.

    pokaż spoiler Dla przypomnienia, M!Karta to oferta dla studentów i uczniów, dzięki której mogą płacić Blikiem za bilety i oglądać filmy w Multikinie przez cały tydzień za 14,90 zł oraz zbierać punkty i zgarniać wejściówki na seanse gratis.


    Zasady!
    Podobnie jak ostatnio, liczymy na Waszą kreatywność: wybieramy 15 najlepszych komentarzy, w których opiszecie swoją najśmieszniejszą lub najbardziej zapadającą w pamięć wizytę w kinie.

    Do rozdania mamy 10 M!Kart i 5 pakietów z filmami, książkami i płytami z muzyką. Nagrody zostaną wybrane losowo.

    Na Wasze odpowiedzi czekamy do czwartku 8.11.2018 po czym wybierzemy zwycięzców.

    Edit 9.11.2018
    WYNIKI

    #film #filmy #kino #rozrywka #multikino

    źródło: Multikino.jpg

    •  

      @wykop: Co mi po jakiś tam gadżetach od Multikina

      pokaż spoiler naprawcie tagi!!! ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ


      pokaż spoiler wyrzućcie stronniczych moderatorów!!! ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

    •  

      @plackojad: Hola hola najpierw reklamy!

      +: P........7, P......C +2 innych
    •  

      @wykop Jestem w kinie a tam:
      Siedzi dwóch kolesiów, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi.
      Jeden z tych kolesiów do drugiego:
      - Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace.
      - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace.
      Łysy się odwraca, a koleś:
      - Krzychu, to Ty? A nie... To przepraszam...
      Łysy:
      - Żaden Krzychu, a dotknij mnie jeszcze raz to Ci jebnę!
      - i się odwraca.
      Na to ten pierwszy koleżka do drugiego:
      - Stary, świetnie to rozegrałeś, ale idę z tobą o 200 zeta, że go drugi raz nie klepniesz.
      - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli sobie ten drugi i pac łysego w glace.
      Łysy zjeżony się odwraca, a koleś:
      - Krzychu, no ***a, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej ławce przesiedzieliśmy, Krzychu, no nie pamiętasz mnie?
      Łysy:
      - ***a, nie byłem w żadnej podstawówce, zaraz ci tak przyę, że się nie pozbierasz!
      Zaczyna się podnosić, żeby wylutować kolesiowi, ale dziewczyna łapie go za rękaw i mówi:
      - No daj spokój, Józek, film jest, a Ty będziesz jakiegoś cieniasa bił, chodź do pierwszego rzędu i oglądajmy... Łysy niezadowolony idzie z dziewczyną do pierwszego rzędu, siadają.
      Pierwszy koleś znowu do drugiego:
      - Stary, naprawdę jestem pod wrażeniem, nieźle to wymyśliłeś, ale idę o 1000, że go trzeci raz nie klepniesz.
      - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi.
      Idą do drugiego rzędu, siadają za łysym i koleś wali łysego w łeb. Łysy się odwraca, na maksa napięty, a koleś:
      - Krzysiu, to ja tam na górze jakiegoś łysego w glace napierdalam, a Ty tu w pierwszym rzędzie siedzisz!
      #pdk

    •  

      @wykop raz kupiłem sobie największy popcorn i potknąłem się o własne nogi. Oczywiście wszystko się wysypało, a gość który gdzieś tam stał w oddali, śmiał się ze mnie. Śmiechom nie było końca, gdy do niego zadzwonił telefon i trzymając napój i popcorn, próbował wyjąć go z kieszeni. Popcorn wyślizgnął mu się wtedy spod pachy (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      @wykop:

      bądź mną
      idź do kina obejrzeć Zootopię
      zawsze zamawiasz bilety przez internet więc możesz zarezerwować miejsce
      zarezerwuj cały rząd xD
      kosztowało cię to prawie 400 złotych
      najlepszy rząd, na samej górze, zaraz obok wejścia
      zawsze w tym rzędzie siadają matki ze swoimi gówniakami bo najlepiej widać i najbliżej wejścia
      usiądź na środku rzędu


      jedzonko po prawej, cola po lewej
      matki powoli zaczynają się spawnować z dzieciakami
      chcą usiąść
      "przepraszam ale te miejsca są zarezerwowane"
      "niby dla kogo?"
      "dla mnie xD"
      "nie może pan tego zrobić"
      "mogę" XD
      każda matka idzie po tym do managera zabierając ze sobą guwniaka
      menadżer przychodzi
      pokazujesz mu bilety z numerami siedzeń jako dowód że wszystko zarezerwowane
      "przykro mi proszę pani, ale jest przecież wiele innych miejsc do zajęcia"
      w tym momencie matki mają w dupie gdzie usiądą
      chcą tylko twojej porażki
      drą mordy na menadżera że JAK TO ON SOBIE MOŻE ZAJĄĆ CAŁY RZĄD PRZECIEŻ TO PARANOJA ZMIEŃCIE REGULAMIN blablabla
      menadżer broni cię przez cały ten czas
      dobry ziomek menadżer
      ostatecznie akceptują porażkę i zajmują miejsca
      kilka chwil później przychodzi kilkoro ludzi bez dzieci i siadają w twoim zajętym rzędzie
      matka siedząca naprzeciwko mnie krzyknęła że "nie możecie tu usiąść, ten chuj zajął cały rząd tylko dla siebie, to jakaś kpina"
      "nie ma problemu, niech panowie tutaj siedzą xD"
      aaaale się wkurwiła XDD
      zaczęła zachowywać się jak jebany czołg, poszła do menadżera taranując wszystkich po drodze
      usłysz jak drze morde na biednego ziomka że jest dyskryminowana i wgl
      grozi że sobie pójdzie xD
      dziecko zaczyna płakać
      znowu uznała porażkę i zajęła miejsce
      zaczynasz się głośno śmiać XDD
      "i co teras xD" mówisz do niej ciągle się śmiejąc
      włożyła dziecko do torebki i wyszła

    •  

      @wykop: Odniesiecie się w końcu do tego znaleziska?

      +: Ssslave
    •  

      @miluvzkittenz: Marna to odpowiedź, rozumiem że z reklamodawcami dzielą się tylko adresami IP xD

    •  

      @wykop: byłem na pustyni i w puszczy w podstawówce, leżeliśmy na podłodze przed pierwszym rzędem i wpieprzaliśmy popcorn.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Jak byłem młodszy, ojciec czasem zabierał mnie do kina. Pewnie chciał zatuszować to, że jest dupkiem ;)
      W każdym razie poszliśmy na odświeżone Star Wars. Ja od zawsze nocny marek, rano do szkoły, więc byłem niewyspany motzno. No ale oglądałem hardo, prawie do końca... Przespałem tylko, kiedy rebelianci wysadzili Gwiazdę śmierci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ojciec stwierdził, że film musiał mnie bardzo zaciekawić. Śmiechom nie było końca...

    •  

      @wykop: poszedłem na kler z rodzina,matka slyszy chrapanie jak niedzeiedz , obudzila mnie krzyczeniem na ojca bo myslala ze to znowu on.

    •  

      Wybraliśmy się z kumplami z podstawówki do kina "Wilda" (dzisiaj jest tam Biedronka) bodajże na Dzień niepodległości (1996 rok). Bilety kupione, siadamy, ale coś się nie zgadza. Bo puszczali akurat Jumanji :)
      Któryś z ziomków popieprzył terminy, a my za tym poszliśmy. Potem niektórzy próbowali robić gównoburzę, ale że za bilety nie chcieli zwrócić, obrażeni obejrzeliśmy Jumanji, a później udawaliśmy, że nam się nie podobało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @wykop: Przed seansem wypiliśmy wino z kolegami na parkingu galerii, następnie poszliśmy coś zjeść i się kolega wyjebał, potykając o stopień przez to wino co piliśmy. Śmiechom nie było końca, a obsługa z McDonalda cały czas stała i klaskała. Potem poszliśmy na film.

    •  

      @wykop kiedyś udałem się sam do kina i zająłem inne miejsce niż na bilecie. Rząd środkowy, nikogo więcej w nim nie było. Wchodzą trzy bardzo ładne dziewczyny i mówią do mnie:

      Przepraszam, ale to miejsce jest nasze

      Zamiast pogadać to co zrobiłem?

      pokaż spoiler zaczerwieniłem się


      pokaż spoiler spierdoliłem do innego rzędu


      pokaż spoiler i znów musiałem się przesiadać


      pokaż spoiler kurła...

    •  

      @wykop: Nagrody od Multikina dla Multikont ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @wykop: to nie będzie historia spod tagu #heheszki, może nie sensacyjna, ale za to z happy endem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Z ok. 10 lub więcej lat temu będąc nastolatką (ok. 13-14 lat) udałam się do Multikina Arkady (sentyment bardzo, szczególnie do kiedyś największej we Wroclawiu sali nr. 10. Teraz przerobili je na OH KINO ( ͡° ʖ̯ ͡°)). Idąc po stopniach grzebałam w torebce. Po seansie uświadomiłam sobie, że nie mam portfela.
      Przeszukałam wszystko, fotele, byłam u obsługi i przy kasach. No nie ma i klops. Musiał mi wypaść jak szłam po schodach na miejsce. Miałam tam trochę gotówki, chyba ok 200 zł co na tamte czasy i fakt że byłam nastolatką stanowiło niezłą sumkę więc ból był spory. Jako dziecko bardzo to przeżywałam.
      Wracam zrezygnowana do domu, rodzice źli bo musiałam do nich zadzwonić wcześniej by pomogli mi zastrzec kartę do bankomatu (uroki czasów kiedy internet raczkował więc nie miałam jak zdobyć numer na infolinię banku plus to było jakieś konto "dla młodych", gdzie rodzice nim zarządzają więc tata zastrzegł kartę). Oczywiście dostałam pogadanke.
      Nagle dzwoni telefon stacjonarny (wtedy jeszcze dobrze się trzymał, dopiero pojedyncze osoby rezygnowały z niego). Dzwoniąca kobieta mówi, że znalazła portfel i chcę oddać. Podała adres, ulice za nami, 3 min spacerkiem jak się okazało. Poszliśmy od razu. Powiedziała nam, że nie ufała obsłudze to wzięła ze sobą i po powrocie zadzwoniła na informacje, gdzie podano jej numer stacjonarny przypisany do naszego adresu czy imienia i nazwiska (nie pamiętam dokładnie, dane miała z mojej legitymacji. Btw wyobrażacie to sobie przy dzisiejszym RODO?). Była bardzo miła, nic nie chciała w podziękowaniu i kategorycznie odmawiała. Oczywiście w portfelu niczego nie brakowało, moje oszczędności były uratowane, a ja nasłuchałam się od rodziców nie mało.

    •  

      @MirabelleCooper w tym wieku rodzice Cię samą do kina puścili? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Po tym pewnie miałaś zakaz wyjść.

    •  

      @FHA96: bez przesady, chodziłam do gimnazjum i miałam z 13/14 lat z tego co pamiętam wtedy, a nie 9 ( ͡° ͜ʖ ͡°). Arkady też nie były daleko od mojego mieszkania, no i byłam z przyjaciółką.

    •  

      @wykop: poszdłbem do kina kiedys bylo fajno

    •  

      @wykop:
      Byłem w Multikinie i było tam w chuj drogie żarcie
      Koniec

    •  

      @wykop: Judas Priest muzyką filmową? xD

    •  

      @wykop
      Nie chodzę za często do kina, słaby ze mnie kinomaniak. Do tego stopnia, że pewnego razu, gdy byłam ze znajomymi na jednej z części Avengersów (w 3D!) to sobie usnęłam i przespałam większość seansu.
      Po filmie znajomi dzielili się wrażeniami, a ja udawałam, że wiem o co chodzi.
      Po jakimś czasie jedynie niezmiernie bawiła mnie pasta w Google Ultron ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @wykop mi się ostatnio przez cały seans Venoma tak chciało lać że prawie puściłem

    •  

      @wykop: Wychodząc z sali kinowej, natknąłem się na dziewczynkę (szara myszka), którą obrażał jakiś chłopak (głupi chuj), obok niego stała jakaś tleniona blond karyna. Z tego co usłyszałem to chodziło o to że byli kiedyś z myszką parą, ale zerwali i tym postanowił prześmiewczo przedstawić byłej swoją nową dziewczynę. Padały z jego ust też komentarze typu "a ty co sama". Podszedłem do nich, i powiedziałem do myszki "i jak kochanie, film się podobał? O widzę że spotkałaś znajomych, po czym podałem im rękę. Gupi chuj poszed se, i gdy miałem jej wyjaśnić caly teatrzyk, to ktoś dotknąl mnie w ramię. Odwróciłem się i spojrzałem. Było to jakieś 100 kg żywej wagi w dwumetrowym ciele mężczyzny. Od razu powiedział ze slyszał to i o chuj tu chodzi. Na szczęście okazał się spoko ziomkiem i po wytłumaczeniu wszystkiego nawet mi podziękował

    •  
      F.....5 via Android

      0

      @wykop byłem w kinie
      A film był chujowy

      XD

    •  

      Na wakacjach byłam z jakimś podrzednym kinie 4d, 5d czy inne 14d czyli takim gdzie krzesła się majtają we wszystkie strony, wiater zawieje, no i parę kropel wody spadnie na czoło, no ogółem zajebioza. Radośnie czekamy już na swoich fotelach na start, kiedy obok mnie siada moja kinowa nemesis - kobieta z wielkim kartonem popkornu i coli. Zdebialam przez chwilę, ale ekscytacja była silniejsza i pomyślałam że może nie będzie tak źle, iiii... było. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Wszyscy w kinie poza efektami 14d mieli ekstra dodatkowy w postaci łusek popkornu spadających z nieba, bo fotelem miotało jak na kolejce górskiej we wszystkie strony. Cola już po minucie była pusta. Sama w sumie nie wiem gdzie się podziała. Babeczka przez pierwszą połowę seansu dzielnie nie wypuściła tego popkornu z ręki, choć nie było to wcale takie łatwe, a co było na drugiej to nie wiem bo poprostu uciekam z krzykiem wyskubujac popkorn z włosów.

      Do dzisiaj zastanawiam się nad ideą popkornu w takich miejscach, no ale prawo wolnego rynku, jest popyt to będzie i podaż, tylko szkoda że tyle sprzątania po tym. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      Nagroda od multikonta?!
      Co za czasy... :)

    •  
      Herod_Antypas

      0

      @wykop: Jak możecie chodzić do kina jak łamana jest konstytucja?

    •  

      @wykop: Byłem kiedyś w kinie i przez cały seans bolał mnie brzuch, na domiar złego film na którym byłem okazał się najgorszą produkcją jaką widziałem w całej swej kinowo-filmowej karierze... i wtedy pojawiała się ona, dziewczyna w ciemnych kręconych włosach w czarnym golfie z dużym biustem. Siedziała tuż obok mnie po mej prawicy, ale ujrzałem ją dopiero w momencie, gdy zwróciła twarz w moim kierunku, uśmiechnęła się i złapała mnie za udo... Konsternacja, poczułem nagły odpływ krwi z ośrodkowego układu nerwowego.. byłem w stanie tylko wydusić z siebie "yyyyy muszę do toalety", no i wszedłem.

      pokaż spoiler Po seansie uświadomiłem sobie, że tą brunetką była moja dziewczyna.. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Od tamtego czasu pytała mnie: idziemy do kina czy na film?


      A ten pamiętny film nosił tytuł "Jumper"

    •  

      @wykop: byłem w kinie z grupą ludzi których ledwo znałem (cześć Integracji przy poznawaniu nowej grupy, po piwku postanowiliśmy się wybrać razem na film)
      Kupiliśmy bilety i powiedziałem że pójdę do łazienki, skoro mamy jeszcze trochę czasu przed seansem. Wyszedłem po jakichś 15 minutach (ostre żarcie w barze w którym piliśmy piwo) i poszedłem do biletera, pokazałem mu bilet i za wiele nie myśląc ruszyłem do sali szukać swojego miejsca. Zająłem je spokojnie, ale zobaczyłem że nikogo z mojej grupy nie było na miejscu, pomyślałem że poszli grupą kupić coś na przekąskę bo cebula mocno a popcorn drogi, więc rozsiadlem się i czekałem na film. Seans się zaczynał a ich nadal nie było, ale nie przejmowałem się tym za bardzo. Z tym, że okazało się po chwili, że nie oglądam tego filmu na który kupiłem bilet. (Sale znajdowały się za plecami biletera, jedna na prawo, druga na lewo, wybrałem tę drugą xD)Zamiast horroru miałem bajkę - to by wyjaśniało matki z dziećmi rozbijające się za mną. Krótka analiza sytuacji i jednak postanowiłem zostać na seansie, nie wiem w sumie dlaczego, ale nie żałuje, dobrze się na tej bajce bawiłem. Nikt nie przyszedł na moje miejsce, więc w spokoju obejrzałem sobie film, a zapytany potem przez kolegów gdzie byłem - odparłem że źle się czułem i poszedłem do domu.

    •  

      @wykop: jak miałem 8 lat byłem w kinie na Mortal Kombat i po seansie schowałem się za kotara i po 15 minutach miałem drugi seans za free

    •  

      @wykop: A zwrócicie mi za leczenie raka, którego dostałem po zobaczeniu tej reklamy? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      źródło: i.imgur.com

    •  

      @wykop bardzo proszę:

      Poszedłem do kina, a tam seans zaczął się bez reklam!

      pokaż spoiler Żarcik taki ;)

    •  

      @wykop: pamietam do dziś jak kupiłam bilet do kina i nie poszłam na film ( ͡° ʖ̯ ͡°) najbardziej mi to zapadło w pamięci i nadal mi smutno ( ͡° ʖ̯ ͡°) tego błędu już nie powtórzę (╯︵╰,)

    •  

      @FuczaQ: miło mi ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      Multikina

      @wykop: przeczytałem "Multikonta" ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @wykop: W liceum wybrałem się z kumplami na maraton horrorów, nawaliłem się i zerzygałem w kinie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @wykop: w kinie ostatnio byłem na królu Lwie jakieś 20 lat temu xD

    •  

      @wykop: DAJCIE MNIE TEN JUDAS PRIEST

    •  

      @wykop: Jestem na maratonie w heliosie (ostatni raz( ͡° ͜ʖ ͡°) i przez 4 filmy gościu co 10 min lata po wóde.

    •  

      @wykop: W gimnazjum wybraliśmy się z klasą na film "Gnijąca Panna Młoda". Wszyscy cholernie się nudzili i grali na telefonach w Snake'a itp. Wychowawczyni po seansie stwierdziła, że ten film jest zbyt dojrzały dla osób w naszym wieku (mieliśmy wtedy po 14 lat) xD Mi tam się podobał i chętnie do niego wracam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Kiedyś pracowałem chwilę w kinie. Do moich obowiązków należało m.in. wypuszczanie ludzi z kina, wiecie, gość stoi z koszem i czeka aż wyjdziecie xD a potem szybkie posprzątanie sali. Raz podczas takiego sprzątania znalazłem spodnie, jeansy, dorosłej osoby... innym razem wychodziło dziecko z zespołem downa, podszedł do mnie, podziękował za seans i przytulił :d

    •  

      znalazłem spodnie, jeansy, dorosłej osoby

      @anussatanus: xD, prezerwatyw nie było?

    •  

      @FHA96: nie szukałem xd spodnie odłożone na bok a potem poszły do kosza, bo nikt się nie zgłosił xD

    •  

      @anussatanus może ze śmiechu posikał

    •  

      Kiedyś poszliśmy na randkę do kina Tatra w Łodzi. Bardzo klimatyczne kino.Nie dość ze seans był praktycznie tylko dla nas to jeszcze na początku puścili nam inny film i po 15 min pan się zorientował, ale już zagadaliśmy(bo zszedł na sale) i mogliśmy sobie dokończyć ten film xd mało śmieszne ale taki seans został nam w pamięci już na dobre

    •  

      najbardziej zapadającą w pamięć wizytę w kinie

      @wykop: zaczyna się Spectre. Daniel Craig skacze po dachach, a światło na sali świeci z pełną mocą, bo ktoś z obsługi przysnął ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @wykop: Najbardziej zapadł mi w pamięć seans Blade Runner 2049. Film jest utrzymany w świetnej cyberpunkowej stylistyce - dużo neonów, deszcz i mgła. Wyszedłem z sali, a na zewnątrz deszcz i neonowe światła i jakoś tak cyberpunkowo (ʘ‿ʘ) Najlepsze uczucie immersji, jakiego doświadczyłem w życiu

    •  

      Pamiętam, jak kiedyś słyszałem takie śmieszne mlaskanie kilka rzędów za mną, po jakimś czasie przestali mlaskać, a zaczęli klaskać. Dziwna sytuacja

    •  

      @kostniczka to ja miałam taką samą sytuację na greju. Koleżanki bardzo chciały iść, więc poszłam i ja xD

    •  

      Najlepsza wizyta w kinie to ta, że NIGDY nie byłem w kinie (28 lat here)

    •  

      Poszedłem z laską na film, a okazało się, że poszedłem do kina (。◕‿‿◕。)

    •  

      Czemu tylko dla studentów i uczniów? Dyskryminacja ( ͡° ʖ̯ ͡°). Ale i tak opowiem swoją historię.
      Dawno temu w Krakowie. Prawie 20 lat temu. Początek mojego liceum. Czasy gdy jeszcze gazety nie zostały zastąpione przez internet. W gazetach były konkursy, trzeba było zadzwonić pod numer telefonu o określonej porze dnia, można było wygrać np. bilety do kina. Raz wygrałam takie bilety, poszłam z chłopakiem na randkę do kina Wanda, mieszczącego się przy ul. św Gertrudy (teraz jest tam sklep spożywczy). Dla nastolatki taki wygrany bilet to było coś, bo nie stać nas było w tamtych czasach na nic. Na dokładkę okazało się, że Pan puścił film tylko dla nas. Cała sala kinowa (jakże klimatycznego kina) pusta i tylko my pośrodku - scena jak z filmu! :). Niedługo potem otwarto Multikino w Krakowie, i nawet tam zdarzyło mi się być na seansie przy niemal pustej sali, choć to coraz trudniejsze i trzeba przyzwyczaić się do oglądania filmu przy akompaniamencie chrupanego popcornu.

    •  

      Na Wasze odpowiedzi czekamy do czwartku 8.11.2018 po czym wybierzemy zwycięzców.

      @wykop: Ale piszcie też godzinę, bo równie dobrze o 00:01 08.11.2018 możecie zakończyć przyjmowanie komentarzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Wykop

      Ostatnio moja Różowa kupiła bilety na film przez internet, oczywiście spóźnieni pojechaliśmy do kina i dopiero miła Pani w kasie uświadomiła nam, że różowa kupiła bilety do innego kina... w innym mieście...

      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @wykop

      Ech, może wspomnienie nie najmilsze, ale zapadające w pamięć na pewno :/

      Gwiezdne wojny, po długiej przerwie od ostatniego epizodu. Multikino. Ze znajomymi czekaliśmy z niecierpliwością, aż zacznie się film. Nawet zrobiłam symboliczne koczki w stylu Lei. Mniej więcej w 3/4 filmu, jakiś młody chłopak za nami przewrócił butelkę - trudno, zdarza się, może wniósł jakieś picie. Po chwili okazało się, że zapach piwa, który wyczuliśmy poniósł za sobą bardzo niemiłe konsekwencje. Kolega z rzędu za nami puścił pawia przed siebie po czym jego kompan go wyprowadził tłumacząc, że "źle się poczuł".
      Film już dobiegał ku końcowi, więc po chwili wyszliśmy do łazienki się ogarnąć.
      A od managera zmiany dostaliśmy na pocieszenie plakat... :)

    •  

      @wykop: Nie wiem czy śmieszy, ale zapadło mi w pamięć.

      Osobiście rzadko chodzę do kina, lecz jedna sytuacja spowodowała moją dłuższą absencję z uczęszczania na seanse. Po prostu musiałem zapaść się pod ziemię, a zarazem rozchodzić zażenowanie.

      Sytuacja dzieje się w szarym nudnym powiatowym mieście, gdzieś w sezonie wakacyjnym. W kinach prezentowali "Templariusze: Miłość i krew", było realizowane w ramach jakieś akcji z kulturą czy coś w tym deseń, gdyż to było grubo kilka lat po premierze. Osoba z rodziny zaproponowała wyjście na niniejszy tytuł. W sumie nic nie miałem do stracenia.
      W pomieszczeniu bardzo mało osób, góra kilkadziesiąt osób, bardzo rzadko porozsadzane na siedzeniach. Sam seans rozpoczyna się jakby nigdy nic, lecz po jakiś 20 minutach zaczyna komuś ordynarnie dzwonić telefon i z to takim żenującym dzwonkiem, iż wybija to z seansu. Chyba nie ma gorszej sytuacji, nie? No właśnie jest..

      .. gdyż to po kolejnych 20 minutach osobie zaczyna dzwonić telefon. Nie wiem czy w tym dniu był niepisany konkurs na wywołanie większego zażenowania, gdyż dzwonek zabrzmiał jeszcze głośniej, przynajmniej zagłuszając trzy najbliższe rzędy w kinie. Samo natężenie dźwięku zdawałoby się być pikusiem.. gdyż jako dzwonek było ustawione ordynarne disco-polo. Co lepsze niniejsza osoba odbiera jakby nigdy nic, a ja siedzę obok niej z twarzą mniej więcej taką ( ಠ_ಠ)
      Przez niniejszą sytuację mam dosłowną pustkę z fabuły filmu. Jak widać gust do kinematografii nie musi pokrywać się z preferencjami muzycznymi.

    •  

      @Altar
      @anussatanus
      @cala_w_trawie
      @dojcz_szpreche_night
      @Eustachiusz
      @indubwetrust
      @innigri
      @jadebowiemzewarto
      @jestem-tu
      @kostniczka
      @MirabelleCooper
      @Monteskjusz
      @olo1007
      @tomosano
      @zaklety25

      To własnie Wasze komentarze zostały uznane za najlepsze i nagrodzone upominkami! Skontaktujcie się z nami za pomocą formularza kontaktowego (znajdziecie w stopce strony) - uzgodnimy adres wysyłki. Gratulujemy wygranej! (ʘ‿ʘ)

    •  

      @wykop: O kurde! Jeszcze nic nigdy nie wygrałem!

    •  

      @wykop: w końcu mój pierwszy raz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      taktyk żebym nie zapomniał odebrać xD
      dzięki pan wykop

    •  

      @wykop: Ło, tego się nie spodziewałem. Dziękuję Pan Wypok ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @cala_w_trawie: @jestem-tu: @olo1007: @jadebowiemzewarto: ej ludki dostaliście te paczki od multikina? Bo ponad tydzień minął od wysłania a do mnie nic nie doszło. @wykop pomożecie?

    •  

      @Eustachiusz Dostałem, ale nie miałem czasu, by zrobić zdjęcie

    •  

      @Eustachiusz: Dzisiaj doszło :)

      Dzięki @wykop

Gorące dyskusje ostatnie 12h