Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Za chwilę rozprawa sądowa przyjaciela. Laska próbuje go wrobić w gwałt (sprawa ciągnie się już z rok czasu). Co się okazało? Kolega miał od początku włączone nagrywanie wszystkich rozmów w swoim #xiaomi, a dopiero niedawno się o tym dowiedział. Do tego ma billing z dokładnymi godzinami rozmów, które idealnie pokrywają się z datami nagrań. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Słuchałem tych nagrań i jestem przerażony jaka bardzo laska jest pojebana (ale teksty w stylu 'zniszczę Ci życie' najlepsze). Dodam, że do tej pory sąd był bardziej przychylny jej wersji wydarzeń. Idę tam, żeby zobaczyć jej minę podczas odtwarzania nagrań. Trzymajcie kciuki. XD
    #zwiazki #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #rozowepaski #prawo
    pokaż całość

    odpowiedzi (200)

  • avatar

    no to jak w końcu

    odpowiedzi (12)

  • avatar

    Udało się! Po 40h na SORze przyjęli mnie na oddział. Jutro w końcu zaczną się badania na serio. Na pierwszy rzut rozszerzona morfologia i tomografia. Potem pewnie gastro i kolonoskopia.

    Wyniki do tej pory z tego co się dowiedziałem:

    USG mało miarodajne - jest czegoś dużo, wygląda jak, ale cholera wie, choć na niekorzyść wpływa, że są to zmiany lite a nie wodne

    RTG klatki piersiowej czyste

    Morfologia - wyników nie widziałem, ale widział je ordynator SOR , którym okazał się być znajomy ojca (a że mamy mało popularne nazwisko to skojarzył i zapamiętał). Wyniki w normie, czyli generalnie organy działają.

    Innych badań nie miałem, więcej jutro. Teraz rozkoszuję się wygodnym łóżkiem w dwuosobowej sali z widokiem na Cerkiew i wybieg miśków z ZOO. Jestem pozytywnie zaskoczony dobrym wykończeniem szpitala, bo obawiałem się, że będzie sieczka jak w innym starym budynku na Narutowicza, gdzie rodziła się moja córka (do tej pory mam dreszcze jak przypomnę sobie ten odpadający tynk i sypiące się ściany.

    Niestety tutaj w szpitalu nie będzie możliwe ewentualne leczenie, więc sondujemy już Banacha i Wieliszew "w razie w".

    W poprzednim wpisie nie zrobiłem komentarza "do wołania" bo nie sądziłem, że wzbudzę takie zainteresowanie, a zawołanie tylko piszących i proszących w komentarzach i prv z komórki będzie dość uciążliwe, witam więc teraz wszystkich opisujących i komentujących. Jak ktoś będzie chciał znać dalsze relacje niech plusuje komentarz "do wołania". Jak ktoś się poczuje urażony wołaniem - sorry nie miałem jak inaczej tego ogarnąć.

    DZIEKUJĘ TEŻ JESZCZE RAZ ZA CAŁE WSPARCIE OD WAS! Fajnie jest wiedzieć, że ktoś prawie zupełnie anonimowy życzy co zdrowia od tak - z dobroci serca, bo jest się kumplem lub kumpelą z portalu że śmiesznymi obrazkami.

    #zdrowie #rak #nowotwory
    pokaż całość

    odpowiedzi (106)