•  

    Alfawise T1
    tl;dr na końcu ;)
    Mini PC Alfawise T1 kupicie w sklepie Gearbest, ze specjalnie przygotowanym do tej recenzji kodem GBPC1107 obniżającym cenę o 10$ co daje najniższą dotąd cenę za ten produkt!

    W czasach postępującej miniaturyzacji i postępu technologicznego komputery klasy mini PC stają się ciekawą alternatywą nie tylko dla osób o niskich wymaganiach. Alfawise T1 oferuje przyzwoite parametry w dobrej cenie. Bardzo dobrze się nadaje do codziennej pracy biurowej lub jako mini centrum multimedialne podłączone do telewizora. Pasywne chłodzenia zapewnia 100% ciszy w trakcie pracy, nawet bardzo wymagającej. Do chłodzenia Czterordzeniowego procesora Celeron N4100 taktowanego zegarem 2.4GHz producent przygotował spory aluminiowy radiator wypełniający obudowę i równomiernie rozprowadzający po niej wydzielane ciepło. Od producenta dostajemy zainstalowany system Windows 10 Home we wbudowanej pamięci 64GB eMMC 5.0. Sieć możemy podłączyć do komputera poprzez Wi-Fi: 2.4/5Ghz b/g/n/ac lub port Ethernet o przepustowości 1Gbps. Głośniki/słuchawki podłączymy przy użyciu jednego z dwóch złącz słuchawkowych lub poprzez Bluetooth. Łączność z peryferiami zapewniają 2 porty USB 3.1. 2x USB2.0 oraz jeden port typu C. Z tyłu znajdują się również dwa złącza HDMI pozwalające wyświetlać obraz w rozdzielczości 4K 60FPS. Za wyświetlanie obrazu odpowiada wydajny układ graficzny HD Graphics 600 on Intela. W zestawie są niezbędne elementy do montażu naściennego lub z tyłu telewizora. Po otwarciu spodniej klapy uzyskujemy dostęp do slotu na dysk SATA3 (2.5”). Po rozkręceniu obudowy mamy możliwość dołożenia trzeciego dysku, tym razem w standardzie M.2. Na froncie obudowy znajdziemy dodatkowo czytnik kart pamięci micro SD.

    Testy wydajności:
    Wyniki benchmark link
    Statystyki odtwarzania filmu 4K 60fps z YT link

    Zdjęcia:
    link do galerii

    tl;dr

    zdjęcia

    CPU: Intel GEMINI LAKE Celeron N4100
    GPU: Intel HD Graphics 600 z obsługą 4K
    Pamięć wbudowana: SanDisk DA4064 64GB EMMC
    RAM: 4GB DDR4
    OS Windows 10 Home x64
    Wi-Fi: 2.4/5Ghz b/g/n/ac
    Ethernet: 1Gbps
    Bluetooth 4.0
    Pobór prądu:
    nominalny 36W,
    typowy około 10W

    Złącza wewnątrz obudowy:
    SATA3 z miejscem na dysk 2.5” (do 2TB według specyfikacji), M.2

    Panel przedni:
    złącze słuchawkowe x 1
    USB Typ C x1
    USB 3.1 Gen 1 Typ - A x2
    slot Micro SD x1

    Tył:
    HDMI x2
    RJ45 (Gigabit) x1
    USB 2.0 Typ - A x2
    złącze słuchawkowe x 1

    W opakowaniu znajdziemy:
    1 x Alfawise T1
    1 x Zasilacz
    1 x kabel HDMI ( 80cm )
    1 x kabel HDMI ( 20cm )
    1 x uchwyt montażowy do ściany/monitora/biurka
    1 x Instrukcję w języku angielskim.

    Czy mogę użyć Alfawise T1 jako TV Box?
    Tak, ale niestety przy odtwarzaniu filmów 4K w więcej niż 30fps często występują lagi i raczej nie jest to komfortowe oglądanie, może gdyby zmienić OS byłoby lepiej.

    Mini PC Alfawise T1 kupicie w sklepie Gearbest, ze specjalnie przygotowanym do tej recenzji kodem GBPC1107 obniżającym cenę o 10$ co daje najniższą dotąd cenę za ten produkt! Kuponów jest tylko 10szt!

    obserwuj → #alipaczkatestuje
    #gearbest #itemyzchin #chinskiecuda #alfawise #minipc #komputery #alipaczkatestuje link bez refa

    źródło: i.imgur.com

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    A więc czas na drugą i ostatnią część historii o #kapliczka (swoją drogą chyba rozbujaliśmy ten tag z 7 do prawie 800 obserwujących ;))

    Link do części pierwszej:

    https://www.wykop.pl/wpis/36479703/w-zwiazku-z-prosbami-o-opisanie-dziejow-pewnej-roz/

    Historię zakończyliśmy na próbie przejęcia mojej własności przez padre który zapewne myśląc że poprzedni właściciel kopnął w kalendarz wymyślił sobie że kapliczka została przekazana kościołowi (ergo jemu) na mocy ustnej umowy.

    Jakież było jego zdziwienie gdy okazało się że dziadek który mi to sprzedał dalej ma się świetnie i nie przypomina sobie takiej umowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wtedy to doszedłem do wniosku że trzeba działać bo żarty się skończyły. Jako że nie takie numery już w tym pięknym kraju przechodziły a i pomysłowość kleru w wyłudzaniu majątków nie zna granic, postanowiłem przejąć inicjatywę.

    Plan był prosty: znalazłem agencje ochrony która wsółpracuje z komornikiem przy egzekucjach komorniczych i po krótkich negocjacjach ugadałem się co do ceny i daty akcji. Chodziło o doświadczenie w obchodzeniu się z agresywną i podekscytowaną patologią a kto lepiej się na tym zna jak pomagierzy komornika. Zawiadomiłem również policje o moich planach i możliwych próbach wtargnięcia na moją posesje. I tu znów miłe zaskoczenie bo policja stanęła na wysokości zadania (obiecali wysłać patrol w razie jakichś problemów) myślę że pomógł fakt że nie była to pierwsza interwencja. No i zwerbowałem dwóch kumpli do pomocy przy rozbiórce .

    Nadszedł pamiętny D-day. Z samego rana zajechała na podwórko nowiutka skoda w leasingu z groźnie brzmiącym napisem "patrol interwencyjny" a ze środka wygramoliło się dwóch smutnych trepów-rencistów. Po szybkiej kawie, papierosie i dogadaniu oststnich szczegółów przystąpiliśmy do działania.

    Na pierwszy ogień poszedł pokemon z gabloty i żelazny krzyż ze szczytu kapliczki. Cholerstwo solidne było a dźwięk gumówki wybudził z porannego letargu tych życzliwszych z somsiadów. I tu pragnę pochylić czoła przed organizacją i logistyką mocherowego komanda bo w przeciągu 20 minut przed kapliczką stała cała krucjata różańcowa w pełnym rynsztunku głośno komentująca nasze działania i wyrażająca swoją dezaprobate. Sytuacja była dość spokojna i przez chwilę odezwały się we mnie żydowskie geny ubolewające nad wyrzuceniem kasy na ochrone w błoto.

    Wszelkie wyrzuty i wątpliwości rozwiało przybycie wielebnego który postanowił z marszu zdobyć Jasną Górke i niczym Karol Gustaw przystąpił do szturmu na główną brame. Droge zastąpił mu starszy z ochroniarzy o aparycji typowego 50 letniego trepa-emeryta z iście piastowskim wąsem.

    Krótkie zdawkowe "Gdzie?" całkowicie zbiło z tropu księżula, który pod naporem spokojnego żeby nie rzec bezczelnego wzroku mojego najemnego sarmaty wycofał się od bramki. Co by nie mówić gość znał się na robocie i moje początkowe obawy o przydatność ekipy rozwiały się bardzo szybko.

    Po przegrupowaniu sił, katotaliban postanowił skupić się na groźbach i obelgach oraz sporadycznych próbach wejścia na posesje z którymi skutecznie i profesjonalnie radzili sobie ochroniarze. Wtedy to ponoć została rzuca na nas klątwa (sam nie słyszałem zajęty kuciem).

    W pewnym momencie pojawił się patrol policji zapewne wezwany przez naszych oponentów i który ku ich zaskoczeniu zamiast wstrzymać rozbiurkę zaczął spisywać co bardziej krewkich akolitów. Działania policji spłoszyły padre (miał już grzywne za nękanie i wtargnięcie na posesje) i po jego ewakuacji tłum się rozproszył. Dalsze działania przebiegły bez żadnych incydentów. Po popłudniowej kawie patrol odjechał bogatszy o cztery słoje wiśni w spirytusie ;)

    Epilog: Po całej akcji nasiliły się anonimy, absurdalne donosy, głuche telefony i inne drobne złośliwości więc postanowiłem się odegrać i w miejscu kapliczki postawiłem tekturowy półksiężyc owinięty folią aluminiową.

    Prowokacja podziałała i pewen rycerz różańcowy postanowił go zniszczyć. Niczym Gotfryd z Bouillon podczas szturmu Jerozolimy sforsował płot rozniósł plugawy symbol niewiernych i w poczuciu dobrze spełnionego chrześćjańskiego obowiązku postanowił ujść z łupem zdobytym w moim warsztacie (gumówka, wiertarka i pare innych drobiazgów). Pech chciał że jego wyczyny nagrała kamera i nagroda okazała się jego zgubą jako że miał już zawiasy za podobne eskapady.

    Po tej akcji nastąpił relatywny spokój który trwa po dziś dzień. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #neuropa #bekazkatoli
    pokaż całość

    odpowiedzi (44)

  • avatar

    Poprawione na bardziej realny cennik ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #ukrainiec #ukraina #heheszki #policja

    odpowiedzi (20)

  • avatar

    Już ponad dwa miesiące opiekuje się chorą na raka mamą (╯︵╰,)
    Musiałem przeprowadzić się w tym celu do innego kraju, tęsknię za żoną i dzieckiem.
    Czasami jest naprawdę ciężko.
    #rak #opiekapaliatywna

    odpowiedzi (69)