•  

    #czarnaksiegakomunizmu #neuropa #4konserwy #antykomunizm #antykapitalizm #historia #hiszpania #komunizm #socjalizm #bekazlewactwa #katolicyzm

    Dzisiaj będzie o czerwonym terrorze w Hiszpanii. Zakneblujcie różowego paska, przygotujcie wiadro kawy i powidła.

    Czerwony terror to nazwa aktów przemocy stosowanych przez lewicę na terenach kontrolowanych przez republikanów od początku wojny domowej. Represje dosięgły prawicowców, przemysłowców, ziemian, polityków i katolików (głównie kler). Terror polegał również na burzeniu i bezwzględnym wywłaszczaniu świątyń. Tam, gdzie nie dosięgnęła rebelia Franco, wystarczyło być księdzem albo wierzącym, żeby zostać osądzonym bez procesu. Żeby zostać aresztowanym i zniknąć bez śladu wystarczył anonimowy donos, że uczestniczyło się w prawicowej manifestacji.

    Zaczęło się tuż po wyborach w 1936 roku. Po zwycięstwie Frontu Ludowego w całej Hiszpanii zapłonęły kościoły, zakonnicy
    i księża byli mordowani, a zakonnice gwałcone i torturowane. Wtedy na scenę wkroczył gen. Franco. 17 lipca 1936 prawicowi oficerowie wystąpili przeciwko rządowi. Franco wygłosił manifest do Hiszpanów:

    Do tych, którzy czują świętą miłość wobec Hiszpanii. Do tych, którzy w szeregach Armii i Marynarki wierzą w służbę Ojczyźnie. Do tych, którzy przysięgali bronić jej przed wrogami aż do utraty życia. Naród wzywa was do jej obrony! Proponujemy sprawiedliwość i równość wobec prawa. Pokój i miłość pomiędzy Hiszpanami. Wolność i braterstwo zamiast libertynizmu i tyranii.
    Bunt nacjonalistów nie poprawił sytuacji wrogów ludu. Kler i wierzący nadal byli bestialsko mordowani. Zdarzały się przypadki ucinania genitaliów, a nawet ukrzyżowań. W terrorze nie brali udziału sami Hiszpanie, o nie. W zbrodniach pomagali im członkowie Brygad Międzynarodowych powstałych z inicjatywy Kominternu, jak i wysłani przez Stalina enkawudziści. W tamtym okresie wielu ludzi zginęło śmiercią męczeńską. Oto przykłady:

    Proboszcz z Navalmorales powiedział w czasie aresztowania: "Chcę umrzeć za Chrystusa". Milicjanci odpowiedzieli mu: "Dobrze, więc jak Chrystus umrzesz". Zdzierali więc z niego ubrania, przywiązali do pleców drewnianą belkę, założyli koronę cierniową i kazali pić ocet. "Bluźnij, to cię wypuścimy" - mówił przywódca oddziału. "Przebaczam wam i błogosławię was" - odpowiadał męczennik.

    Milicjant odprowadzający skazańców na egzekucję relacjonował:

    Co za cholerni durnie! Nikt nie mógł zamknąć im mordy! Przez całą drogę śpiewali i wychwalali Chrystusa Króla. Jeden z nich padł trupem, gdy go walnęliśmy kolbą karabinu, to szczera prawda. Ale im bardziej biliśmy, tym głośniej śpiewali i wołali “Viva Cristo Rey”.

    Zakonnice ciągnięto za włosy po ulicy, wierzącym kazano połykać różańce i profanować Hostie. Zniszczono ok. 2000 kościołów, a w Barcelonie wszystkie. Profanowano też zwłoki świętych i duchownych. Znany jest przypadek meczu piłki nożnej pomiędzy milicjantami, w którym rolę piłki pełniła czaszka zamordowanego księdza. W Cuency spalona została bezcenna biblioteka katedralna.

    "Ilustrowany Kuryer Codzienny" tak relacjonował miejsce zbrodni w 1939 r.:

    W koszarach nr. V. oddziałów szturmowych sprawozdawca sam był świadkiem takiej makabrycznej sceny. Na szczycie wysokiego muru leżały zwłoki 42 osób, przeważnie oficerów mundurach, albo księży w szatach duchownych. Zwłoki kobiet były całkowicie pozbawione okrycia. Wielkie plamy krwi pokrywały ziemię.

    •  
      a.........y

      +2

      przygotujcie wiadro kawy

      @nexetpl: na minutę czytania

    •  

      @nexetpl: Biedny niewinny kościółek i jego szlachetni obrońcy (╯︵╰,)

      A tak było naprawde:

      II REPUBLIKA

      W miejsce monarchy władzę objął prezydent Niceto Alcalá-Zamora z Partii Liberalnej, który prowadził politykę reform, obejmujących politykę rolną, sekularyzację państwa (prawo do rozwodów), wprowadził prawo wyborcze dla kobiet oraz nadał autonomię Katalonii i Baskonii[26][27]. Republika zyskała szerokie poparcie większości społeczeństwa[28]. Reformy nie podobały się radykalnej prawicy, która domagała się powrotu do monarchii i zaprzestania demokratyzacji kraju. Odpowiedzią prawicy na reformy był nieudany zamach stanu w Sanjurjo w 1932 roku. Zmiany w kraju torpedował Kościół katolicki, w którym dominowały postawy ultramontańskie. Kościół ten posiadał największe połacie gruntów rolnych oraz sprawował władzę nad licznymi instytucjami, począwszy od Banco Espiritu Santo po tramwaje[29]. Pomimo prób torpedowania reform, poparcie dla ugrupowań republikańskich wciąż rosło, w wyborach z czerwca 1931 roku zdecydowaną większość zdobyli republikanie i socjaliści[30]. W tym samym roku wprowadzono nową liberalną, reformistyczną i demokratyczną konstytucję która rozpoczęła proces sekularyzacji państwa, przez co została ona potępiona przez zagorzałych katolickich konserwatystów[31]. Na względną stabilizację tego okresu nie wpłynął nawet wielki kryzys – rząd wykorzystał ten okres do wdrożenia reformy wprowadzającej m.in. ośmiogodzinny dzień pracy i udzielił szerokiego wsparcia materialnego wiejskiej części Hiszpanii[32][33].

      Stopniowe reformy nie podobały się radykalnej Iberyjskiej Federacji Anarchistycznej (CNT) która prowadziła strajki, które często były z polecenia centrolewicowego rządu tłumione przez policję i Gwardię Cywilną[34]. Równocześnie pojawiły się w Hiszpanii pierwsze grupy polityczne, których profilem politycznym był faszyzm[35]. W październiku 1931 roku premierem rządu mniejszościowego został republikanin Manuel Azaña[36][37]. Wybory parlamentarne w Hiszpanii w 1933 roku w nieznaczny sposób wygrała koalicja Hiszpańska Konfederacja Prawicy Autonomicznej (CEDA), jednak koalicję rządową utworzyły mające zdecydowaną większość ugrupowania centrum i centrolewicy. Wysoki wynik prawicy był dla rządu o tyle niebezpieczny, iż Konfederacja wprost deklarowała chęć zniesienia ustroju republikańskiego i budowy w jego miejscu totalitarnego[38].

      Osobne artykuły: rewolucja w Asturii 1934 i Falanga (partia).


      Rok później odbyła się rewolucja w Asturii 1934, która spowodowana była sprzeciwem wobec wejścia prawicy z CEDA do rządu centrolewicy na czele z Alejandro Lerrouxem[39]. Już wcześniej doszło do radykalizacji grup politycznych, szczególnie tych prawicowych. Rok przed wydarzeniami z Asturii powstała Falange Española (została założona przez José Antonia Prima de Riverę), która wkrótce 1934 połączyła się z inną niewielką radykalną partią Junty Ofensywy Narodowo-Syndykalistycznej[40], założoną w 1931 roku przez Ramiro Ledesma Ramosa, i przyjęła jej program – opowiadała się za stosowaniem przemocy jako narzędzia walki politycznej[41] i jawnie okazywała sympatię dla Mussoliniego i Hitlera[42], a nawet ZSRR (ze względu na totalitaryzm, który promował)[43]. Radykalne poglądy grupy sprawiły że była ona finansowana przez rząd Włoch[42]. Bojówki Falangi ścierały się z organizacjami lewicy i organizowały ataki na społeczność żydowską[44].

      +: Formbi
    •  

      Wybory z 1936

      16 lutego 1936 odbyła się w Hiszpanii pierwsza tura wyborów (druga tura odbyła się 1 marca), w których Front Ludowy (koalicja wyborcza – socjaliści, komuniści, republikanie) zdobył większość, z poparciem 34,3% przy 71,4% frekwencji. Nowy rząd postanowił prowadzić politykę reform. Głównymi postulatami Frontu była amnestia dla więźniów politycznych, ulga podatkowa dla prowincji, intensyfikacja kredytów rolnych, przyspieszenie reformy rolnictwa, przegląd eksmisji i prawa społecznego oraz rozwój robót publicznych. Naczelnym celem powstania Frontu był jednak sprzeciw wobec polityki prawicy, która od 1933 stała się bardziej radykalna i brnęła w kierunku faszyzmu i totalitaryzmu[45]. Głównym rywalem Frontu była prawicowa partia CEDA[46].

      Na skutek – obowiązującej wówczas w Hiszpanii – skomplikowanej procedury wyborczej, liczba głosów, a szczególnie proporcjonalny podział miejsc w Kortezach, budził kontrowersje[a]. Ostatecznie po drugiej turze wyborów Front Ludowy uzyskał 278 miejsc w parlamencie, partie centrowe (w czasie wojny domowej część z nich poparła rząd republikański, część nacjonalistów) 55 miejsc, prawica 194 miejsca. Trzy miejsca nie zostały obsadzone[47]. Powołany przez większość parlamentarną rząd rozpoczął funkcjonowanie 10 maja. W skład rządu weszli niemal wyłącznie umiarkowani działacze Lewicy Republikańskiej (Izquierda Republicana – IR) Manuela Azañi. Ministrem spraw wewnętrznych był co prawda liberał, ale socjaliści i komuniści kontrolowali policję i żandarmerię republikańską[48].
      Walki między radykałamiEdytuj

      Już następnego dnia po wyborach lewicowi rewolucjoniści zaczęli rozbijać więzienia i uwalniać swoich współtowarzyszy[48]. Również skrajna prawica zaczęła stosować terror w stosunku do swoich przeciwników politycznych, akty przemocy doprowadziły do starć między anarchistami i falangistami[49]. 13 kwietnia działacze prawicowej Falangi zabili sędziego Manuela Pedragala, który skazał na 30 lat więzienia działacza Falangi oskarżonego o zabójstwo sprzedawcy gazet socjalistycznych. To wydarzenie przyjmuje się za początek cyklu „zemst” ze strony organizacji lewicowych i prawicowych. W niektórych regionach działały ultrakatolickie bojówki nazywane Requetes. W okresie do wybuchu wojny domowej w atakach z przyczyn politycznych zginęło 330 osób, a 1511 zostało rannych. Podczas ostatniego przed wakacyjną przerwą posiedzenia parlamentu 16 czerwca liderzy prawicowej opozycji parlamentarnej, monarchista Calvo Sotelo i Gil Robles (CEDA), gwałtownie zaatakowali rząd republikański, zarzucając mu niepanowanie nad sytuacją w kraju. Gil Robles odczytał listę: 160 spalonych kościołów, 269 (głównie) politycznych morderstw, 1287 napadów, 69 zniszczonych lokali partii politycznych, 113 „strajków generalnych”, 228 „strajków częściowych”, 10 splądrowanych redakcji gazet. W konkluzji stwierdził: Kraj może istnieć jako monarchia, czy republika, w systemie prezydenckim czy parlamentarnym, w komunizmie lub faszyzmie, lecz nie może istnieć w anarchii[50]. Domagali się zaprowadzenia porządku. Według rządu za sytuację odpowiedzialna była prawica, która uciekała się do przemocy na ulicach. Jak się później okazało, było to ostatnie posiedzenie parlamentu przed wybuchem wojny domowej.

      6 lipca został aresztowany przywódca Falangi José Antonio Primo de Rivera, którego później skazano na śmierć. Było to związane z oskarżeniami o zamachy terrorystyczne dokonywane przez członków jego ugrupowania[51]. 12 lipca José Castillo, porucznik Guardia de Asalto (Gwardii Szturmowej)(ang.)[52] i członek Partii Socjalistycznej, został zamordowany przez bojówkę Falangi w Madrycie. Dzień później, w nocy z 12 na 13 lipca, przywódca monarchistów Calvo Sotelo został uprowadzony i zamordowany strzałem w tył głowy przez grupę policjantów Gwardii Szturmowej i cywilnych bojówkarzy, którymi dowodził kapitan Gwardii Cywilnej (Guardia Civil) Fernando Condés, przy braku reakcji przydzielonej ochrony policyjnej[53]. Szef opozycji parlamentarnej Gil Robles, nieobecny w domu, uniknął równoległego skrytobójstwa. Następnego dnia Gil Robles oskarżył publicznie rząd o inspirowanie zabójstwa[b]. Zabójstwo lidera prawicowej opozycji było iskrą przyśpieszającą wybuch buntu żołnierzy z garnizonu hiszpańskiego w Melilli i trzyletniej wojny domowej. Na czele powstania stanęli gen. dywizji Francisco Franco – komendant wojskowy Wysp Kanaryjskich, gen. Emilio Mola – dowódca brygady w Nawarze i przebywający na emigracji w Portugalii po nieudanej próbie zamachu stanu w 1932 gen. José Sanjurjo. To wydarzenie miało także znaczenie propagandowe dla strony nacjonalistycznej. Zamordowanie przez służby mundurowe Calvo Sotelo zmieniło nastawienie wielu ludzi do ugrupowań nacjonalistycznych.

      +: Formbi
    •  

      @PolacoEsMasGrandeRobaco: Chłopie, nie nazwałem tagu #czarnaksiegakomunizmu dla beki. Ja tu piszę o zbrodniach komunistów,
      a nie o faszystach i nacjolach.

    •  

      @PolacoEsMasGrandeRobaco: No chyba, że lubisz mordy i represje na kościele i wierzących. W takim razie zapraszam na czarno.

    •  

      @nexetpl: To się trochę doucz o wydarzeniach o których piszesz bo zęby bolą od tych głupot.

      +: Formbi
    •  

      @nexetpl: Piszesz jednostronne głupoty pod z góry założoną teze bez jakiejkolwiek refleksji nad kontekstem wydażeń. Tak lubię nadziewać katolickie niemowlaki na rożen bo zwróciłem ci uwagę że zwyczajnie kłamiesz, i manipulujesz. A teraz wrzucaj sobie na czarno i usuń polemike jak na manipulatora przystało.

      +: Formbi
    •  

      @nexetpl: Najlepsze jest to, że nie odnotowano żadnego przypadku wyrzeknięcia się wiary przez duchownego.

    •  

      @PolacoEsMasGrandeRobaco: Nie będę nic usuwał, bo nie jestem manipulatorem. Wiem, że kościół święty nie był i swoje miał za uszami, ale nic nie usprawiedliwia tego, co robili republikanie.

    •  

      @nexetpl:

      co robili republikanie.
      Komuniści po stronie republikańskiej jak już coś, na litość Alastora...
      Bo warto wspomnieć że Komuchy Hiszpańskie, mimo walki po stronie Republiki, samych ideałów ugrupowań republikańskich nie popierali.

      +: nexetpl
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (26)

  • avatar

    Snohomish County Jane Doe

    14 sierpnia 1977 roku kilku zbieraczy jagód w lesie niedaleko Everett w stanie Waszyngton znalazło ciało młodej kobiety. Dziewczyna została uduszona i siedmiokrotnie postrzelona w głowę pistoletem kalibru 22. Upalne lato znacznie przyspieszyło rozkład ciała, a strzały zmasakrowały jej twarz do tego stopnia, że funkcjonariusze mieli znaczne problemy z ustaleniem jak wyglądała za życia.

    Jane Doe (personalia używane w USA do określenia kobiet o niezidentyfikowanej tożsamości, męski odpowiednik to John Doe) nie miała przy sobie żadnych dokumentów. Ubrana była w granatowe dżinsowe szorty ze skórzanym paskiem, podkoszulek w pastelowe paski, niebiesko-białe tenisówki marki Sneekers w rozmiarze męskiej 7 oraz zegarek Timex na lewym nadgarstku. W jej kieszeniach znajdowało się 17 centów, napoczęta paczka Malboro i pusta foliowa torebka. Dziewczyna miała brązowe włosy, około 178 cm wzrostu i ważyła 68-73 kg. Jej wiek określono na 17-35 lat.

    Mimo, że personalia dziewczyny nie były znane, a ona sama została odnaleziona w środku lasu, wyjątkowo szybko udało się wytypować mordercę. 13 sierpnia (dzień przed znalezieniem zwłok) wezwano policję do baru, w którym pewien mężczyzna wymachiwał bronią. Funkcjonariusz, który jechał na miejsce minął się z dziwnie poruszającym się samochodem i uznał, że za kierownicą może siedzieć mężczyzna awanturująca się w barze. Po zatrzymaniu okazało się, że samochód prowadził 20-letni David Roth. Policjant znalazł w jego samochodzie trzy torebki marihuany i naładowaną broń. Roth został aresztowany, a jego samochód i broń skonfiskowana.

    Dwa dni później Roth został zwolniony z aresztu i udał się do swojego przyjaciela, któremu wyznał, że zamordował autostopowiczkę. 19 sierpnia przyjaciel poinformował o tym policję. Funkcjonariusze przeszukali skonfiskowany samochód i znaleźli w bagażniku elastyczną linkę holowniczą, pawie pióra i kawałki muszelek. Kule pobrane z głowy Jane Doe pasowały do broni Rotha. Postanowili go aresztować 22 sierpnia, gdy miał stawić się w sądzie na rozprawie w sprawie narkotyków. Nie pojawił się jednak i zaczął ukrywać się przed policją.

    Do aresztowania doszło dopiero 1,5 roku później, 18 stycznia 1979 roku około 2.00 w nocy. Roth przyznał się do zabójstwa. Zeznał, że upalnego dnia 9 sierpnia 1977 roku postanowił popływać w Silver Lake, tuż przy autostradzie. Było to popularne miejsce do picia piwa i palenia marihuany. Po drodze zobaczył wysoką dziewczynę idącą na południe wzdłuż Bothell-Everett Highway. Postanowił ją podwieźć, a nieznajoma zgodziła się. Najpierw pojechali do sklepu spożywczego po sześciopak piwa, a następnie udali się na odludny w tym okresie teren w pobliżu Mariner High School, gdzie wypili piwo i palili papierosy. Dziewczyna nie powiedziała mu jak ma na imię. Wyznała tylko, że mieszka z dwoma mężczyznami, ale nie podała żadnych szczegółów. Przez zmarszczki wokół oczu wyglądała na około 30 lat.

    Roth zaproponował jej jointa, ale odmówiła. Następnie zaczął się do niej dobierać, ale ponownie stanowczo odmówiła. Podarował jej pawie pióro i znów zaproponował seks, ale nie zgodziła się. Rozwścieczony zaczął dusić ją linką holowniczą, aż dziewczyna bezwładnie oddała mocz na przednim siedzeniu. Następnie wyciągnął ją z samochodu i wyjął pistolet z bagażnika. Wstrzelił w jej głowę wszystkie siedem naboi, które znajdowały się w magazynku. Zwłoki dziewczyny zostawił w lesie i odjechał.

    W listopadzie 1979 roku rozpoczął się jego proces Rotha, podczas którego nie przyznawał się do zabicia Jane Doe. Jednak jego wcześniejsze zeznania oraz dopasowanie łusek do broni wystarczyło, aby 9 listopada został skazany na dożywocie za zabójstwo pierwszego stopnia. O wcześniejsze zwolnienie mógł ubiegać się w 1997 roku.

    Mimo, że skazano mordercę, wciąż nie znano tożsamości zamordowanej dziewczyny, której ciało spoczęło w bezimiennym grobie. Dwa tygodnie po odnalezieniu ciała jej portret pamięciowy został przekazany prasie, ale nie zgłosił się nikt, kto by ją rozpoznał. Jej dłonie zostały przekazane do analizy, aby pobrać odciski palców i umieścić je w bazach danych. Przeszukiwano listy zaginionych kobiet. Dentysta sądowy orzekł, że jej dwa przednie zęby miały rozległe uzupełnienia, więc dziewczyna mogła uczestniczyć w jakimś wypadku. Śledczy zaczęli poszukiwać pasujących danych dentystycznych, bezskutecznie.

    W 1992 roku artysta kryminalistyczny wykorzystał bardziej zaawansowane techniki rekonstrukcji twarzy do stworzenia glinianej podobizny, której zdjęcie zostało rozesłane po całych Stanach. Nie zgłosił się żaden rodzic, brat, siostra, chłopak, sąsiad czy nauczyciel, który wiedział kim była Snohomish County Jane Doe. Nie udało się ustalić dlaczego wsiadła do auta obcego mężczyzny, czy uciekła z domu, a może chciała rozpocząć nowe życie gdzieś indziej.

    Sprawę utrudniło podejście funkcjonariuszy do zaginionych w latach 70. Zgłoszenia zaginięć dzieci umieszczano w systemie, jednak usuwano je, gdy tylko osiągały one pełnoletność. Możliwe, że ktoś zgłosił zaginięcie Jane Doe, jednak wkrótce potem skończyła ona 18 lat i wykreślono to zgłoszenie. W chwili zaginięcia mogła być już pełnoletnia i jej zaginięcia nie potraktowano poważnie.

    Początkowo Roth twierdził, że jest ofiarą systemu i niesłusznie trafił do więzienia. Na początku lat 90. zaczął jednak brać odpowiedzialność za swój czyn. Zaczął uczęszczać na dobrowolne zajęcia, m.in. z empatii, panowania nad gniewem i unikania negatywnej presji rówieśników. Przestał nadużywać narkotyków i alkoholu. Wyszedł na wolność w 2005 roku, ożenił się i zaczął pomagać detektywom w poszukiwaniach tożsamości Jane Doe.

    Roth próbował przypomnieć sobie jakiekolwiek szczegóły, które mogłyby pomóc. Zeznał, że dziewczyna nie miała akcentu, mówiła monotonnie, nie wyglądała na wykształconą, papierosa trzymała w prawej dłoni, więc przypuszczał, że była praworęczna. Pomógł udoskonalić portret pamięciowy i poddał się nawet hipnozie, która okazała się jednak bezskuteczna. Bardzo chciał przeprosić jej rodzinę za to co zrobił.

    W 2008 roku ekshumowano jej ciało, aby pobrać z niego próbki materiału genetycznego. Okazało się, że dziewczyna była znacznie młodsza niż pierwotnie twierdzono. Mogła mieć od 15 do 21 lat, z największym prawdopodobieństwem przedziału 16-19. Jej DNA umieszczono w różnych bazach danych, jednak nie udało się ustalić jej tożsamości. Detektywi mają nadzieję, że kiedyś do takiej bazy zgłosi się jakiś krewny Jane Doe, który będzie chciał lepiej poznać swoje pochodzenie i uda się go powiązać z zamordowaną dziewczyną.

    Sprawa pozostaje otwarta. Roth zmarł na raka 9 sierpnia 2015 roku, dokładnie 38 lat po dokonaniu morderstwa. Nie udało mu się przeprosić rodziny dziewczyny za swój czyn.

    Źródła: us.blastingnews.com, unidentified.wika.com, snohomishcountyjanedoe, unresolved.me, heraldnet.com

    #historieriley
    pokaż całość

    odpowiedzi (57)

  • avatar

    rozwód kościelny, unieważnienie małżeństwa, czy stwierdzenie nieważności czy jak to tam inni nazywają XD to jest piękny wymysł, robisz z byłej żony/męża upośledzoną albo impotenta, targasz ją po jakiś przesłuchaniach kłamiesz i wymyślasz, tylko po to żeby zjeść kawałek opłatka w niedziele. Piękna hipokryzja
    #bekazkatoli

    odpowiedzi (76)