Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Byłem w Czechach rok temu na wycieczce w Pradze.

    Autokar miał pancerne szyby i wieżyczke na dachu. "Względy bezpieczeństwa" - zapewniał pilot, 33-letni Jaromir Hičens. Miasto było wyludnione i brudne, tam gdzie nie odpadł jeszcze tynk znajdowały się bluźniercze graffiti. "Jan Pavel Drugi tresoval belugi" albo "Pambuh to je nebeska kurvicka". Przez odporne na rzucane z okien cegły okno zauważyłem jak w zaułku paru czechów grilluje koty nad koksownikiem. Na most Karola szliśmy pieszo, pod eskortą doświadczonych Stalkerów. Niestety jeden dostał w głowę antologią artykułów Dawkinsa i umarł. Poza tym czesi trzymali dystans, czuli respekt do pistoletów na wodę święconą. Sam most wstrząsnął mną do głębi - pomiędzy zrójnowanymi po części posągami porozwieszano ukrzyżowane gołębie z napisem "Duh Svety dachovy obesranec". Zwróciłem obiad. Reszte podróży spędziliśmy w milczeniu.

    Nie jeździe do Czech moi drodzy, oto co ateizm robi z ludźmi.

    #heheszki #czechy #bekazkatoli #pasta
    pokaż całość

    odpowiedzi (7)

  • avatar

    A jednak można zrezygnować z pracy nie informując o tym wcześniej na wykopie... ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #f1 #kubica

    odpowiedzi (4)

  • avatar

    Co tu się odjebalo, centrum warszawy.
    #polska #warszawa

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (44)

Advertisement