•  

    Rola pełniona przez pisarza w Polsce ma niewiele wspólnego z tworzeniem oryginalnych i wciągających fikcji, a bardzo dużo z polityką, walką ideologiczną, świeckim kapłaństwem, celebryctwem prestiżu, tworzeniem filozoficznych podstaw podziałów lifestyle’owych.

    ~ Jacek Dukaj, via Onet

    Pasuje to idealnie do P. Holland i jej nowego dzieła, które zdaje się ma być lubiane za ideologię mu przyświecającą, niż walory artystyczne.

    #1983 #seriale #dukaj #kultura

    •  

      @pizza-eco: ona ma MISJĘ, sama kiedyś coś nagrałaś? To nie zrozumiesz

    •  

      @pizza-eco właśnie oglądam tego gniota, no i reżyseria nie jest zła, ale całość - scenariusz(!!!), scenografia (kurwa, PRL nas bardziej rozwinął niż iii RP xD) to jakiś żart. A co do Holland, ja pierdolę. Tylko ktoś niedowartościowany może pisać takie komentarze. Zawsze miałem wrażenie, że jest bardziej sławna, niż utalentowana.

    •  

      @pizza-eco: "Nie rozumiecie konwencji" to hasło-wytrych współczesnego artysty z wybujałym ego.

    •  

      @Venro: Bardziej śmieszy ten kompleks "polski krytyk fujka i się nie zna, a amerykański git, bo się zna przez sam fakt urodzenia w NY a nie PL". Za każdym razem. XD

    •  

      @appylan
      Też się rozczarowałem, zmusilem 3 odcinki ale nie wiem dam radę dalej :/
      Sam pomysł świetny, niestety "konwencji" nie lapie

      +: appylan
    •  

      (kurwa, PRL nas bardziej rozwinął niż iii RP xD) to jakiś żart.

      @appylan: czasami mam wrażenie że ta lewaczka ma rację i przeciętny widz nie łapie "tej konwencji".

      Przecież to jest scifi, a nie film historyczny. Kto by pomyślał 25 lat temu że chiny będą drugą potęgą gospodarczą na świecie.

      A III RP to wielki okres rozkradania wszystkiego, kto wie jakby się losy potoczyły gdyby w 1981-1983 zamiast betonu w partii byli jacyś normalni reformatorzy.

      Oglądałeś #maninthehighcastle?

    •  

      @Djelon no ale gdzie to science? To jest bliżej fantasy że smokami, niż podjęcia próby logicznego rozwinięcia panowania PRL. Przecież jedną z głównych przyczyn rozpierdolenia komuny były kredyty ery gierkowskiej, niewydolna gospodarka i nieuchronny głęboki kryzys państwa. To już było wiadome od połowy lat 80. Jeśli to w scenariuszu pominęli, to cała koncepcja idzie do kosza. Tak jak wspomniane The Man in High Castle nakręcić z pominięciem antysemityzmu nazistów. Problem z robieniem sci-fi między jedną wersją przeszłości, a drugą, jest taki, że my to przeżyliśmy i skoro USA, Japonia, Europa Zachodnia nie dało rady spopularyzować w 2003 smartfonów, to tym bardziej nie PRL xD

    •  

      @appylan: ale to nie ma rozwijać logicznie PRLu.
      Bo logicznie wiemy co się stało - transformował w III RP.

      Logicznie III rzeszy też nie da się rozwinąć w Greater Nazi Reich, bo wiemy co się stało z niemcami, wraz z większością głównych powodów i z perspektywy historii wydają się one nieuniknione.

      Głównymi motorami rozwoju technologicznego w XX w. były zimna wojna oraz kradzież technologii. Może większa totaliryzacja PRL powodowała coś podobnego. A może psychologiczna motywacja po zamachach i jakieś reformy.

      Przykład historyczny, gdyby nie upadek PRL to mielibyśmy elektrownię jądrową na początku lat 90-tych. Pewnie z ogromnymi długami ale jednak.

      Technologia pokazana w filmie w roku 2003 była powszechnie dostępna w 2006 roku, więc to żadna przepaść.

    •  

      @Djelon: takie science-fiction, taki rozwój, takie nowoczesne budynki, a samochody to stare trapezy, Daewoo i Lubliny w 2003 xD to wygląda tak, jakby nie mogli zdecydować się co chcą zaczerpnąć z science-fiction, political-fiction, thrillerów szpiegowskich, czy fantasy i stwierdzili, że w takim razie wylosujemy elementy każdego i będzie zajebiście xD @appylan ma rację że to bardziej jak tanie fantasy jest bez jakkolwiek spójnego uniwersum

    •  

      @dissident: Najgorsze jest to, że to nie jest nie do wyciągnięcia. Chyra sam mówi w jednym z dialogów z Kajetanem, że no wiesz, nastawiliśmy się na nowoczesne technologie, bo to wzrost gospodarczy - wystarczy dodać, że przy okazji olalismy wszystko inne, chociaż był nacisk na utrzymanie branży motoryzacyjnej - już jest jakiekolwiek wytłumaczenie ratujące spójność uniwersum. Ale nie, panowie, wyłączamy smartfony i wsiadamy do Żuka, jest akcja.

    •  

      @Djelon: Tak czy siak to gratulacje, z takim podejściem to ona nigdy nikogo nie przekona do swojej twórczości nie przekona, a mnie zraziła pomimo, że osobiście nic do niej nie miałem.

      Przecież takie komentarze nakręcają tylko krytykę.

    •  

      @appylan: w sumie chyba duzo racji. Np. jej serial The Killing dosyc slaby, ale np. rezyserowala House of Cards to nic nie zjebała. Tylko ze seriale w stanach to projekty scenarzystów, jak to jest dobre to rezyser nie spierdoli. W The Killing scenariusz slaby to i serial slaby.

      +: appylan
    •  

      @Djelon: @appylan: Panowie chyba nie słyszeli o gatunku political fiction?

Gorące dyskusje ostatnie 12h