•  

    @ADMlNserwisu: POMOCY. Wchodzę na konto bankowe a tam zajęcie przez komornika -1100zł. Mam kilka kont nawet w ramach jednego banku. Na każdym zajęcie. Okazało się ze komornik ściągnłąby z każdego i potem zwrócił ale prowizji banku po 30zł od każdego pobrania by mi nikt nie zwrócił. Skontaktowałem się szybko z komornikiem z lublina aby dowiedzieć sie skad to zajęcie. Okazało się, że za bilet z 2000 roku. Pomimo,że nigdy nie jechałem bez biletu to zapłaciłem zajecie komornicze aby nie ponosić kilkuset dodatkowych złotych prowizji banku. Kontaktowałem sie z prawnikami i otrzymałem odpowiedź ze zostałem wydojony z kasy w majestacie prawa i raczej nikłe szanse na odzyskanie kasy. Ktoś podał chyba moje dane i adres pod którym nie zamieszkiwałem, cała korespondencja była dostarczana na jakis inny adres i uznawana przez sąd jako dostarczona. Dioodatkowo pomimo wielokrotnego przedsawnienia sad uznał że spłata długu sie należy bo sąd nie zajmuje sie z własnej inicjatywy badaniem przedawnienia. Czuje sie jak w złym śnie, teraz obawiam się czy za kilka lat nie okaże się ze ktoś zaciągnłą dług na 1000 i mam do spłacenia 10000 albo kilka takich długów... Czy ktoś jest w stanie coś podpowiedzieć?
    #prawo #pomocy #smutnazaba #pieniadze #banki #dlugi

    •  

      mleko się wylało jest po sprawie.

      Trzeba było odbierać i czytać listy które do Ciebie niewątpliwie przez ostatnich kilka lat były wysyłane. Sam kilka lat temu zapłaciłem 1500zł z racji 3 nieopłaconych mandatów sprzed 10+ lat. A na forach internetowych pisali, bym nie płacił bo nie muszę ;)

    •  

      @ADMlNserwisu: Czyżby słynny e-sąd w lublinie ?

    •  

      @shaki24 napisał, że listy były wysyłane na inny adres, dotrwales do tej linijki czy emocje nie pozwoliły? :p

    •  

      @shaki24: zgodnie z prawem nie musisz bo się przedawniły. Niestety prawo a jego egzekwowanie to dwie różne sprawy. Co do odbiuerania korespondencji to nie miałem szansy o niej się dowiedzieć :(

    •  

      @ADMlNserwisu: Generalnie mnie próbowali skubnąć na chyba 60k przez ów sąd: Procedura:
      - prawnik wysłał do komornika info że chcemy oficjalne zawiadomienie o zajęciu blabla
      - przyszła makulatura że jakaś szmerana firma z szwajcarii podała mnie do owego e-sądu o w/w za uj wie co.
      Okazało się iż to ogólnie znany numer z wyłudzeniem kasy za pomocą owego sądu. Prawnik wykminił też że zamiast się z nimi użerać po sądach to trzeba to po prostu upieprzyć na przedawnieniu i tyle

      Tu masz podstawę że nie doręczono Ci żadnych papierów:

      W zakresie przedmiotu sporu – zgłaszam ponadto zarzut przedawnienia roszczenia.

      Mając za podstawę art. 795 § 1 kpc, składam również skargę na Postanowienie Referendarza
      sądowego o nadaniu klauzuli wykonalności z dnia 31 maja 2012 r. w sprawie o sygn. akt. VI
      Nc-e xxxxxxxxx w zakresie dotyczącym mojej osoby, o którym dowiedziałam się w dniu 8
      czerwca 2017 r. Zaskarżam wskazane Postanowienie w całości zarzucając mu:
      1) naruszenie art. 776 kpc poprzez przyjęcie, że nakaz zapłaty oznaczony powyżej jest
      tytułem egzekucyjnym i został prawidłowo doręczony, co miało wpływ na
      rozstrzygnięcie w sprawie,
      2) naruszenie art. 777 kpc poprzez przyjęcie, że nakaz zapłaty oznaczony powyżej
      uprawomocnił się - co miało wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie,
      3) naruszenie art. 139 kpc poprzez przyjęcie, że można było zastosować skutek
      doręczenia wynikający ze wskazanego przepisu - co miało wpływ na rozstrzygnięcie
      w sprawie,
      4) naruszenie art. 126 kpc poprzez przyjęcie, że powód prawidłowo wskazał adres
      zamieszkania pozwanego - co miało wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie,


      Generalnie prawnik upierdolił całą sprawę chyba z 11 różnych punktów.

      Wydaj te parę stów i idź do prawnika. Opłaci Ci się.

    •  

      @fishery: Dzieki wielkie za rzeczową pomoc, tylko jak kontaktowałem sie z prawnikiem to powiedział ze jesli juz zostąło zapłacone to za późno na wszytko :-/

    •  

      @ADMlNserwisu: Mi też zajebał kasę z konta ale dzięki szybkiemu działaniu udało się upieprzyć cała sprawę zanim przesłano ją do owego widmowego wierzyciela.

    •  

      @ADMlNserwisu: Każde postępowanie sądowe przedłuża termin ważności pożyczki o 10 lat.

    •  

      @shaki24: to nie pożyczka tylko bilet był..
      Jej to w pewnym momencie moze sie okazac ze sporo polaków bedzie miało zadłuzenie lub ich spadkobiercy...

    •  

      @fishery: a mozesz dac namiar na tego prawnika? Tylko pewnie dla niego to za mała sprawa, groszowa.

    •  

      @ADMlNserwisu: nie ma znaczenia. Czlowiek zaspany. Zasada jest taka, ze kazde postepowanie sadowe przedluza termin waznosci zobowiazania o kolejne 10 lat.
      Nic w przyrodzie nie ginie, firmy to sa profesjonalisci ktorzy z tego zyja i terminow dopilnuja.

Gorące dyskusje ostatnie 12h