•  

    JAK KLUB GOGO STARA SIĘ CIĘ OWALIĆ Z PIENIĘDZY..
    (historia sprzed wczoraj)

    #klub #tancerka #alkohol #gogo #piwo #pieniadze #jakbycrekinembiznesu #czlowiekasertywny #finansowyninja

    Pijany wracam z miasta, ale podbija mi babeczka z parasolką i mówi, że piwo + 2 shoty 10zł.
    Jak nigdy powiedziałem spoko; wbijam.

    Gogo jak gogo ( ͡° ͜ʖ ͡°), siadam na kanapie i babeczka mi przynosi wspominane piwo + 2 shoty. Oczywiście terminal, czytam pisze że 15 zł; zrobiłem zdjęcie tego, bo jeśli zabuli mi więcej to będę się sądzić. Zapłaciłem (applepay); patrzę ile poszło, jest git 15.

    Nawet jak jestem pijany to mam dużą trzeźwość umysłu do niektórych spraw, więc podchodzę rozsądnie; piję tylko piwo.
    Tak wiem, mieszanie; akurat się składa, że ze mnie już alkohol wychodził, bo na rynku piłem wcześniej tylko piwa.

    Biorę łyk piwa i czuję, że jest coś nie teges. Zarówno w smaku jak i w zapachu. Biorę jeszcze dwa łyki. Faktycznie coś jest źle na rzeczy. Podbija do mnie tancerka i namawia mnie, aby walnąć jeszcze dwa shoty zanim skończę piwo. AHA. Zapala się lampka, chcą mnie upić. Powiedziałem jejj, że jestem asertywny i nie wypiję. Patrzę na piwo; dostałem tylko 0.4 piwa, wypiłem może 1/4, a to mnie ściąga z nóg i czuję się tak jak po 250 wódki.

    Słyszałem już akcje o tym jak kluby starają się upić Ciebie szybciej i dolewają nawet wodę utlenioną do piwa, aby powstał aldehyd octowy, gorsze od etanolu coś co powoduje nam kaca. Jak to powstaje w organizmie mamy wrażenie jakbyśmy nie wiadomo ile wypili.

    Jak wspomniałem jestem w niektórych sprawach trzeźwy. Stwierdziłem, że nie piję dalej. Tancerka (przedstawiła się, że ma na imię kasia) powiedziała, abyśmy poszli do fajnego miejsca. Ja powiedziałem, że nie. Ona oczywiście zaciaga, wkońcu to na prywatnych sesjach babeczki zarabiają, bo mają odprowadzane procenty od alko który typiarze kupują w trakcie sesji.

    Stwierdziłem, że ją przechytrzę i pójdę tam i nic nie wydam. XD
    Kazała mi wziąć ze mną niedopite piwo, jak wspominałem było go jeszcze 3/4.

    Wziąłem.

    Wbiliśmy do ciemnego pokoiku, odpaliła muzyczkę. Posadziła mnie na kanapie; postawiła moje piwo na stoliku (gdzie było pełno też innych alkoholi, gł. shoty). Ja czułem, że to piwo to nie było tylko piwo bo coś za szybko mnie to uderzyło i trzyma nawet mocniej. Ta oczywiście tańczy, może z 1 min. I nagle mi mówi, że 'ojej skończyło Ci się piwo, to może chcesz jeszcze coś' ja patrzę, o kurna jest prawie puste coś na dnie jest. Patrzę na wykładzinę, mokra. Suka musiała rozlać, ale ja wiem, że zawsze dopijam piwo; poza tym nic nie piłem w trakcie tej minuty. Ja mówię do niej 'poczekaj mała daj mi 5 min', tutaj okazuję się być lisem, bo:
    1. widzę, że za firanką od wejśćia patrzy hostessa
    2. wiem, że nie ja to wypiłem
    3. będą zaraz chciały coś zamawiać w podziękowaniu

    Ta przystała, hostessa cały czas patrzyła, ale ja ją widziałem, przez tą szparę w firance.

    Tańczy z minutę, teraz nawet ciekawiej. Spermiarze już by myśleli, że dzieje się nie wiadomo co, ale to wkońcu tancerka, taka jej praca.

    Po 5 min wbija ta hostessa co lampiła się cały czas. I pokazuje mi listę drinów od 100 do kilku tysięcy. Ja powiedziałem, że nic nie kupuję, ponieważ jestem asertywny. A ona, że coś w podziękowaniu tancerce się należy. Ja zacząłem się wtedy śmiać, trochę psychodelicznie, ale w sumie fajnie wyszło XD
    Powiedziałem, że 'u mnie na prądniku to za 150 mogę dziwkę wynająć, a wcześniej w klubie jak byłem to tańczyłem tak z laseczkami za 0 i jeszcze numery mam do nich (nawet pokazałem w telefonie), a wy za coś takiego chcecie drina za nie wiadomo ile?'. Wyjąłem portfel, wyciągam banknoty. Tam trochę koron czeskich, euro i znajduję polskie 2 stówy, przerzucam takich 5, tak aby one widziały, potem znajduję 20, przerzucam takich 3, znajduję 10 zł. Wyciągam jedną dyszkę zwijam, wkładam w szunurki od majtek tancerki. Hostessie daję 5 zł. Powiedziałem, że tyle się im za to należy.

    Wziąłem kurtkę i wyszedłem. Na kolejny dzień, czytajcie wczoraj, kac był jakiś nienormalny. Nie ważne ile piłem w życiu nigdy nie czułem się taki. Morał z tego taki, nigdy nie pijcie od nich piwa, tylko shoty. XD