•  

    Wiecie co najbardziej mnie dołuje w Polsce? Ceny zasranych samochodów.

    Chyba nie ma drugiej tak potrzebnej do normalnego funkcjonowania rzeczy, która jednocześnie ma tak oderwaną od zarobków Polaków cenę.

    Po 3 latach pracy, przy wypłacie 2500 netto (Polska B here) ceny nawet najgorszych modeli prosto z salonu wydają się wręcz astronomiczne.

    Z drugiej strony musiałbym nie wydawać dosłownie nic przez rok żeby kupić 10-letni samochód, o którym pierwszy niemiecki właściciel już dawno zapomniał. Na moje zarobki mogę sobie pozwolić kupić jakieś auto za 10 tysięcy, tylko czy taki stary grat jest rzeczywiście warty równowartości 4 miesięcy mojej pracy?

    O ile w innych aspektach rozwinęliśmy się jako kraj to tutaj nadal jest bieda jak za komuny ( ͡° ʖ̯ ͡°) ( ͡° ʖ̯ ͡°) ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #polska #motoryzacja #polityka #ekonomia #gospodarka #zalesie #polakicebulaki

    źródło: Beztytułu.png

    •  

      @Fireon panie 1.9 tdi jest warte każdych pieniędzy

    •  

      @Fireon: są dwie możliwości. Pogodzisz się z koniecznością poruszania się mniej luksusowym autem albo wyprowadzisz się do Polski A.

    •  

      @Fireon: 2001 diesel i 148k przebiegu xDDDDDDDDDDDDDDDDDD Te silniki zrobią do 500k-600k i obstawiam, że mniej więcej tyle to auto ma przejechane.

    •  

      @Fireon: obawiam się, ze płace w Polsce B będą jeszcze przez długi czas niskie

    •  

      @ZaplutyKarzelReakcji: I co w tej Polsce A, zarobi na magazynie 3000 i wyda na mieszkanie 1,5x tyle co u siebie. Wyprowadzić to on się może do Berlina albo Sheffield.

    •  

      @Fireon: tego posta mógł chyba tylko napisać ktoś bardzo młody, kto nie wiedział jak wyglądała sytuacja motoryzacyjna w Polsce przed wejściem do UE.
      W dużym skrócie - poprawiło się w ch*j. I pensje poszły w górę i auta potaniały...

    •  

      @Fireon: czyli w #1983 nie przesadzili z samochodami xD

    •  

      @PfefferWerfer: niekoniecznie, bo będzie w stanie więcej odłożyć. Pewne rzeczy jak nieruchomości są droższe i dłużej będzie zbierał np. na wkład, ale ceny samochodów są wszędzie te same. Różnica pomiędzy wydatkami a pensja będzie większa w Polsce A

    •  

      @ZaplutyKarzelReakcji: Chyba zakładając, że się urodził w Polsce A i mieszka ze starymi. Ludzie migrujący z Polski B do Polski mają większe wydatki głównie ze względu na wyższe koszty nieruchomości które pożerają odrobinę wyższą wypłatę (mówię tu o parobkach na taśmie, a nie specjalistach) i właśnie dlatego migracja wewnętrzna jest zjawiskiem nieistniejącym poza grupą studentów.

    •  

      tutaj nadal jest bieda jak za komuny

      @Fireon: Nie, młody człowieku. Nie jest.

    •  

      ceny nawet najgorszych modeli prosto z salonu

      @Fireon: tu jest twoj problem

    •  

      Na moje zarobki mogę sobie pozwolić kupić jakieś auto za 10 tysięcy, tylko czy taki stary grat jest rzeczywiście warty równowartości 4 miesięcy mojej pracy?

      @Fireon: Jeżeli to ma być twoje pierwsze auto - to tak bierz coś używanego za 10k. Nauczysz się jeździć, nauczysz się dbać o auto i je właściwie użytkować. W międzyczasie zaoszczędzisz kasy i sobie kupisz coś lepszego. Oczywiście jest też możliwe że zejdzie z ciebie fetysz samochodowy i zorientujesz się że taka stara Skoda jeżeli wszystko w niej chodzi dobrze, w zupełności wystarcza do wszystkiego do czego potrzeba ci auta.

    •  

      @Fireon: Pieprzysz glupoty gosciu. W Polsce mozna zarobic dobre pieniadze, tylko trzeba sie o to postarac. Ciagle doksztalcanie sie tj. nowe kursy, jezyki. Praca nie moze byc twoja udreka, tylko po czesci powinna byc twoja pasja. Jesli przychodzisz do roboty i myslisz jak tu odebebnic 8 godzin to za co pracodawca ma Ci wiecej placic?

      Masa moich znajomych uwaza ze jestem pracoholikiem bo pracuje srednio 9-10godzin i do tego zdarza mi sie pracowac w domu(glownie odebranie 2-3 telefonow po pracy). Moze i maja troche racji, ale mi jednoczesnie wystarcza czasu w ciagu dnia na wszystko co potrzebuje (basen, silownia, doksztalcanie sie i czas wolny). Weekendy mam wolne czas na spotkanie sie ze znajomymi, ogarniecie jakis tematow itp. zarobki 7-8k w PolsceB (jak nie C) i z roku na rok idzie do gory.

      Trzeba tylko chciec.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @grzesiu_id: Ale uwielbiam takie gadanie XD
      OP-owi chodzi raczej o to, że zapewne za pracę na jego stanowisku w innych krajach europejskich mógłby sobie pozwolić na o wiele lepsze auto i ogólny komfort życia.
      Czy to tak ciężko zrozumieć?

    •  

      @staryalejary11 hmmm licząc średnie zarobki w kraju na cenę kupna 10-letniego samochodu to też wychodzi, że statystyczny Francuz lub Anglik musi na niego wydać 10 miesięcznych pensji?

      @xedarr dokladnie
      @grzesiu_id mam 27 lat i powoli rozwijam się w swojej branży. Nie powiedziałbym że jestem leniwy xD niestety póki co ofert za 7-8k brak, ale mam jednak nadzieję że w przyszłości się to zmieni :) tak z ciekawości ile masz lat i od kiedy pracujesz?

    •  

      @xedarr: Sprowadzajac do takiego toku rozumowania to w wielu krajach europejskich na podobnym stanowisku moglby takze zarobic gorzej. Wiem ze zycie pisze rozne scenariusze, nie mialem ma celu nikogo obrazac, ale uwazam ze wiele ludzi narzeka nie robiac nic aby to poprawic.
      W Polsce wiele rzeczy irytuje, mnie rowniez. Trzeba liczyc ze doczekamy sie rzadu ktory bedzie mial na celu rzadzenie dla dobra obywateli a poki co trzeba robic co sie da aby zyc godnie ;)

    •  

      nadal jest bieda jak za komuny

      @Fireon: jest lepiej bo za komuny to mało kto miał auto ale do zachodu jeszcze daleko. Poza tym, za 10k już można coś wybrać co jeszcze parę lat pojeździ.

    •  

      @Fireon: 27 lat rowniez :) pracuje w branzy logistycznej od 2013r, zaczalem jeszcze w trakcie studiow.

    •  

      @Fireon: jakie 10 letni samochód 10 pensji?

      Kilka lat temu jak kupowałem wtedy 4-letni samochód segmentu C, to dałem za niego 18k pln-ów (samochód z salonu w ramach programu "sprawdzone używane", tj. z gwarancją ASO na rok na podstawowe podzespoły). Podobne auto dało się znaleźć taniej na allegro/komisie.

      Średnia pensja wg. GUS to jest obecnie 4880 brutto, czyli ponad 3660 pln netto.

      Za 36.600 to spokojnie kupujesz nówkę segmentu B, lub kilkuletnie auto segmentu C,D.

      Dobre, kilkuletnie auto segmentu C (np. VW Golf) kupisz za około 20k pln. No chyba, że pan hrabia chce się wozić limuzyną.

      +: Fireon
    •  

      @imateapot: jakie 4 letnie auto segmentu C kupiles za 18k?

    •  

      @grzesiu_id: Renault Megane 2 generacji.
      Za podobną cenę masz wiecej wyposażenia dodatkowego niż w VW Golfie.

    •  

      @grzesiu_id: nieźle, gratulacje :) Nie mniej różne są branże i różnie są opłacane, także takie zarzucanie komuś braku ambicji z powodu, że narzeka na swoje zarobki jest... no cóż trochę bucowate ;)

      +: Nooser
    •  

      taki stary grat jest rzeczywiście warty równowartości 4 miesięcy mojej pracy?

      @Fireon: 2001 i stary grat? Ja wiem, że w internetach trza się pucować, ale bez jaj, stare graty to są samochody z lat 80 :D

    •  

      @grzesiu_id: przy czym ja kupując to auto kierowałem się zasadą: "nie szukam konkretnej marki / modelu, tylko celuję w stan techniczny/wyposażenie konkretnego samochodu".

      Wg mojej opinii najgorsze co moźna zrobić, to z góry założyć sobie jakąś markę/model. Wtedy mamy klapki na oczach i pomijamy najważniejsze: sposób w jaki poprzedni właściciel traktował ten konkretny egzemplarz. Dlatego m.in. kupiłem mocno niedocenianego w tamtym okresie czasu francuza. Mało kto je wtedy chciał to i cenowo była promocja.

      Gdybym miał kupować teraz to zapewne bym się zainteresował Dacią. Technologicznie to jest Renault -1 (minus jeden) okres technologiczny (stare maszyny /projekty im wysyłają, dzięki czemu Rumuni trzaskaną części zamienne do używek), a że jest to jeden poziom technologiczny niżej niż najnowsze Francuzy, to nadal są to dobre auta, a przy tym przystępne cenowo.

      @Fireon sprawdź sobie kiluletnie (4-6) letnie dacie, np. Dacia Logan. Technologicznie to jest Renault Megane poprzedniej generacji (nadal dobry wóz), a znacznie bardziej przystępny cenowo.

      +: Fireon
    •  

      @Fireon: Moze zle mnie odebrales, nie znam Cie wiec nie mialem na mysli ze jestes malo ambitny. Jednoczesnie tez moj wpis nie do konca sie odnosil do tego co miales na mysli, wiec dlatego pewnie zabrzmialo bucowato. Niemniej jednak zgadzam sie ze za 2500 netto nie da sie kupic auta z salonu, zostaje tylko uzywka.

      +: Fireon
    •  

      @imateapot: co do Dacii - jezeli dla Ciebie samochod jest tylko narzedziem do przemieszczania z punktu A do B to jest to dobry wybor.

    •  

      w wielu krajach europejskich na podobnym stanowisku moglby takze zarobic gorzej.
      @grzesiu_id: Tak, zwłaszcza w tych, gdzie pensja minimalna przekracza średnie wynagrodzenie w Polsce.

      4-letni samochód segmentu C, to dałem za niego 18k pln-ów
      @imateapot: Kolejny. Czteroletni Golf, Megane lub Astra za 18 tys. złotych. Składany już nie z dwóch, a z trzech pewnie.

    •  

      @Fireon: Witak w kraju gdzie masz gówno, nie siłę na nabywczą.
      Ceny mamy praktycznie zachodnie, a zarobki z dupy/

Gorące dyskusje ostatnie 12h