•  

    To niesamowite jak ostracyzm potrafi zmienić odbiór niektórych trywialnych gestów i zachowań.

    Na przykład zwykłe przywitanie czy rozmowa. Tradycyjnie podczas G20 światowi politycy witają się, podają sobie ręce, rozmawiają etc. Rosyjskie media z braku politycznych sukcesów bawią się w udowadnianie, że Putin nie jest ignorowany, że światowi rządzący biją się o samo spotkanie i rozmowy z nim. Przez ostatnie kilka dni wiadomości w Rosji wyglądały tak:

    - Trump spotka się z Putinem na G20
    - Trump spotka się z Putinem mimo kryzysu na morzu Azowskim
    - Trump nie jest pewny spotkania, ale jest im (USA) bardzo potrzebne
    - Administracja Trumpa twiedzi, że spotkanie z Putinem zostało odwołane, ale nasze MSZ nic o tym nie wie
    - Trump nie spotka się z Putinem przez ukraińską prowokację #ukraina
    - Trump rozmawiał z Putinem chwilę przy obiedzie. (przedstawione jako wielki sukces rosyjskiej polityki i wyrwanie się z izolacji)

    Najlepsza jednak relacja z robienia wspólnego foto przywodców na G20. Na to zwrócił uwagę Baloo (taki rosyjski opozycyjny youtuber):

    - plan ogólny, Putin stoi na swoim miejscu
    - wchodzi Trump, nie wyciąga ręki na przywitanie. Putin udaje więc, że go nie zauważył
    - nagła zmiana kamery, nie było dane nam zobaczyć tego jak Trump minął Putina i komentarz prowadzącej idealnie pasujący do obserwowanej sytuacji "a tu stoi premier Wielkiej Brytanii, Teresa May i prezydent Francji, Emanuel Macron"

    aha xD

    Nie chodzi mi o to, że z Rosją nikt gadać nie chce. Jako, że Rosja jest państwem sporych rozmiarów to świat dalej będzie z nimi prowadzić rozmowy. Ot uśmiech na zdjęciu z Putinem źle się kojarzy i najwidoczniej spece od PR wytłumaczyli to Trumpowi. Żadnych oporów do żywiołowego witania nie miał król Arabii Saudyjskiej, ale on ma w dupie wolne media, a sam odpowiada za ludobójstwo, które ma miejsce obecnie w Jemenie. ¯\_(ツ)_/¯

    #g20 #geopolityka #jemen #rosja #usa #aryoconcent #polityka

    źródło: youtube.com