Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    muszę się wam wyżalić. mam przyjaciela, którego znam już od wielu lat. zawsze mi się podobał, ale błoniara here, więc nie robiłam żadnych kroków w jego stronę. fajny facet, pracowity, przystojny, wysoki, zabawny. no naprawdę świetny gość. i co? zamiast ze mną to związał się z typową #p0lka. szybko ze sobą zamieszkali. ona jakieś dzienne studia na kiju, nigdy nie pracowała, on ją utrzymywał. wkrótce zaczął mi się żalić na nią - że a to nie podoba jej sie, że gra za dużo na konsoli, że wraca po 13 z zajęć i idzie spać, bo zmęczona, a w domu syf. szybko też przestała mieć ochotę na seks i raz nawet strzeliła na niego focha jak przyłapała go na masturbacji. brzmi stereotypowo na maksa, ale wszystko to miało miejsce.

    widzieliśmy się wczoraj, a on mi mówi, że chyba już czas jej kupić pierścionek. NO KURŁA. trzask mojej pękającej dupy to było słychać chyba w Radomiu. jaki z tego wniosek? nie warto pajacować, starać się dla niebieskich, bo jedyne co was spotka to niedocenianie i kop w dupsko. jedyne co zagwarantuje wam prawdziwe szczęście to zostanie typową p0lką!!!

    #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #logikaniebieskichpaskow
    pokaż całość

    odpowiedzi (122)

  • avatar

    Ktoś pamięta jeszcze #wesoleperypetie? Wspaniałe to były memy, nie zapomnę ich nigdy

    odpowiedzi (25)

  • avatar

    Dzień jak co dzień.

    odpowiedzi (28)