•  

    Mireczki i mirabelki, no wkurw mnie ogarnął.

    Syna mam, level 12. Chłopak uczy się bardzo dobrze, jest ambitny, bierze udział w konkursach. Postawił sobie jasny cel - stypendium.

    Szkoła weszła w projekt, który wymaga uczestnictwa w dodatkowych zajęciach (obowiązkowo - jedna nieobecność i wylot). Młody się oczywiście napalił, jeździ na te zajęcia mimo, że dłużej w szkole musi być. Stypendium miał wynosić 200 zł co miesiąc przez rok, pod warunkiem posiadania wysokiej średniej na półrocze. Zacisnął poślady i na półrocze średnią ma w szkole największą, więc już w myślach tę kasę wydawał.

    No i co się okazało? Dostali niedawno do wypełnienia wniosek o stypendium, gdzie oprócz wysokiej średniej jest warunek, iż stypendium dostaną uczniowie, których dochód w rodzinie nie przekracza bodajże 800 zł brutto na osobę. Czego we wcześniejszym regulaminie nie było (przeczytałem dokładnie).

    No i młodego, jak dostał wniosek, szlag trafił. Jak nam wygarnął w domu, czemu on się uczy, stara, jeździ na te dodatkowe zajęcia, nie ma czasy na LOL-a nawet, a jakiś [cenzura] głupek odrobi tylko parę zadań domowych i dostanie za to kasę. No i weź odpowiedz dziecku, dlaczego, skoro człowiek przeklina w myślach jeszcze bardziej.

    I tak właśnie szkoły pozbywają się talentów. Bo jaką młody znajdzie teraz motywację do nauki, jak wie, że zostanie wydymany? Niby ten PRL minął, ale chyba nie do końca... #zalesie #szkolastandard #smuteczek

    • poprzednie komentarze (30)

    •  

      Dostali niedawno do wypełnienia wniosek o stypendium, gdzie oprócz wysokiej średniej jest warunek, iż stypendium dostaną uczniowie, których dochód w rodzinie nie przekracza bodajże 800 zł brutto na osobę.

      @dreammaster: kurła gnój burżuj z matką 2400 brutto zarabiają łacznie i jeszcze by stypendia chcieli, pluje na takich jak wy, byście za 150zł miesięcznie żyli to wiedzieli co to znaczy bida!!

      pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @arelliv: Zgadza się, za tego "głupka" opeer dostał, bo tak nie powinien swoich kolegów nazywać.

    •  

      @dreammaster: weź go szybko oddaj do domu dziecka, to nie będzie miał przychodów

    •  

      @dreammaster: Może naucz go na czym polega życie i że nigdy nie jest sprawiedliwe, zamiast pomóc mu by znalazł w przyszłości dobrą pracę hajpujesz go na jakieś gównostypendia za wkuwanie pierdół na egzaminy.

    •  

      @dreammaster: no to co tu jeszcze robisz ziomek na portalu ze śmiesznymi obrazkami? Ubieraj buty i zadupcaj tam kręcić Małysza, pokażesz przy okazji młodemu, że trzeba walczyć o swoje (pod warunkiem, że masz rację i nie było tego w regulaminie) i zaplusujesz przy okazji, że o niego walczysz.

    •  

      bo stypendium dostanie ktoś z gorszą średnią, ale bo ma biednych rodziców. od malego pokazane, że nie opłaca się być zaradnym. jak dla mnie skurwysyństwo w czystej postaci, zwłaszcza jeśli wcześniej takiego zapisu w regulaminie nie było.

      @pollyanna: zależy jakie to stypendium - biedniejsze dzieci mają trudniej

      +: arturs
    •  

      @dreammaster: Niestety ale w Polsce promowana jest tylko patologia

      źródło: wykop.pl

    •  

      @dreammaster: Znam to uczucie, byłem dobrym uczniem od początku podstawówki, ale nigdy nie należało mu się stypendium bo dochód za duży, ojciec na magazynie robił, matka na rencie ale byliśmy zbyt bogaci XD Żeby było śmieszniej często stypendium ludzie dostawali ludzie których rodzice mieli dobry dochód, ale nie do końca wykazany i byli o wiele gorsi w nauce. Powiedz młodemu, żeby się nie załamywał i nie zniechęcał.

    •  

      jak dla mnie skurwysyństwo w czystej postaci,

      @pollyanna:
      To nie skurwysyństwo tylko szybka kuracja z socjalizmu xD. Jak kubeł zimnej wody, nienawiść do państwa już od podstawówki. Bardzo dobrze się stało. Nie dlatego, że został oszukany, dlatego, że poznał jak wygląda sprawiedliwość wg państwa.

    •  

      @dreammaster: Mireczku, cała ostatnia klasa gimnazjum, zapieprz na pełnych obrotach, najlepsza średnia w szkole, najwyższe wyniki z testów gimnazjalnych a i tak wszystko na nic bo stypendium dostała dziewczyna z gorszymi wynikami bo była z biedniejszej rodziny + ze wsi:( nic się nie zmieniło od tamtego czasu a było to naprawdę sporo lat temu, smuteczek. Ale gratuluje ambitnego syna :)

    •  

      @TroyaFlight: Ale on to wie, rozmawiałem z nim na ten temat nieraz. Już się z tym pogodził, dla niego to lekcja życia, która, jak ją zrozumie, zaprocentuje w przyszłości. I tu naprawdę nie chodzi o kasę - zresztą w listopadzie z dwóch konkursów wyciągnął dwa bony po 50 zł - tu chodzi o zasady. A, i przypomnę, że to projekt gminny, organizowany w szkołach.

    •  

      @dreammaster: Bo to ma go przygotować do życia w Polsce, przecież w dorosłym życiu jest tak samo. Dotacji nie dostanie osoba która sobie dobrze radzi i chce przejść na swoje, dotacje na biznes dostanie osoba bezrobotna która nie potrafi sobie znaleźć pracy - dlatego doskonale poradzi sobie w prowadzeniu własnego biznesu!

      pokaż spoiler X kurwa D ...i tak całe życie w tym kraju.

    •  

      @arelliv: załóżmy że syn opa ma średnią 5, a głupek średnią 3 i jest najbystrzejszy że wszystkich głupków (inni mają jeszcze niższą średnią), do tego są jeszcze dzieci co mają średnią 3,5; 4; 4,5 ale wystarczy że trzy osobowa rodzina ma dwójkę rodziców pracujących za najniższą krajową, maja wtedy 4200zł brutto czyli aż po 1400zł brutto na głowę.

      +: kiciek
    •  

      @dreammaster: Chyba dobrze. Niech sie od najmłodszych lat uczy że życie jest niesprawiedliwe i często trzeba się z tym pogodzić.

    •  

      @arelliv: 800brutto na osobę to ma może 5% uczniów przy dobrych wiatrach, z czego większość to patusy albo ma problemy z nauką, więc tak, parę zadań wystarczy żeby być wśród nich najlepszy

    •  

      @dreammaster: nasze cudowne państwo. Wspierać wszystkich, tylko nie tych, którzy zapierdalają. Mam nadzieję, że dobrze z synem pogadasz, żeby mu to na głowę nie siadło, że człowiek się stara, a i tak dostaje po dupie.

      Ja na studiach starałam się mocno i dostałam stypendium naukowe. W pierwszym roku ze stypendium było miło, w drugim zmieniła się władza i naukowe obcięli o połowę, a o to co nam zabrali, podnieśli socjalne...brak słów.

    •  

      lekcja życia, która, jak ją zrozumie, zaprocentuje w przyszłości.

      @dreammaster: Czyli układa sobie życie w innym kraju? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: efceka
    •  

      @dreammaster: Trochę beznadzieja, ale wytłumacz mu, że uczy się nie dla ocen ani dla stypendium ani nawet dla rodziców, tylko po to, żeby więcej wiedzieć i wykorzystać tę wiedzę w przyszłości.

    •  

      @dreammaster: coś tu jest nie tak, łączenie stypendium socjalnego z naukowym? Ja bym się przeszła do szkoły zapytać co oni odjebali, stypendium za dobre wyniki w nauce to jest osobną kwestia, stypendium z powodu niskich dochodów- druga. Tak zawsze było.

    •  

      @dreammaster: no nie wydaje mi się żeby nagle z naukowego zrobili socjalne.

    •  

      @pollyanna: jak się nauczy to będzie mądrzejszy, może starać się o stypendium naukowe na koniec roku. Większość samorządów je oferuje. +dostanie nagrody na koniec roku za pasek

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @dreammaster: Młody odebrał bolesną naukę jak działa socjalizm. Może nie dostał tego stypendium, ale bardzo cenną wiedzę, przez co będzie lepszym człowiekiem.

    •  

      @cherrylady ciekawe jak rolnicy mają mieć stypendium jak mają pole - polecam zobaczyć jak się liczy dochód z hektara i ile wynosi.

    •  

      @dreammaster: to się nadaje conajmniej do kuratorium

      To przecież tak jakbyś umówił się z szefem że za nadgodziny dostaniesz premię a dajmy na to na święta.

      Siedzisz zapierdalasz jak ten mały samochodzik, po czym szef informuje cię że pieniądze dostanie taki Pszemek ( ͡° ͜ʖ ͡°) z innego działu bo ty i tak za dużo zarabiasz.

    •  

      @dreammaster: Rośnie ci mały Korwinista :D

      +: Piono92
    •  

      @dreammaster: Przecież nie od dziś wiadomo, że państwo wspiera najbardziej bezrobotnych, którzy narobią sobie bachorów ( ͡° ʖ̯ ͡°) Najgorzej być klasą srednią - znam ten ból. Nigdy mi niczego nie brakowało, zawsze miałem co chciałem, ale były to pieniądze rodziców, zarobione pieniądze. Czemu ktoś ma dostawać coś za darmo, bo jest nieodpowiedzialnym nieudacznikiem? Wszystkim po równo, a najlepiej nic nikomu i tyle.

    •  

      Większość samorządów je oferuje

      @Shatter: no to się musiało pozmieniać przez lata - ja te x lat temu za najwyższą średnią na koniec podstawówki dostałam książkę (jak każdy kto miał czerwony pasek) i uścisk dłoni starosty xD bo mój ojciec śmiał pracować i utrzymywać mnie i mamę, a koleżanka z dużo gorszą średnią otrzymała - bo była "biedna", oczywiście tylko na papierze, bo ciuchy i rzeczy do szkoły miała o wiele lepsze niż ja. uwierz mi, że jak dziecko widzi coś takiego, to mu się totalnie odechciewa.

    •  

      @pollyanna: Też chyba nigdy nie dostałem nic za najwyższą średnia/ jedna z najwyzszych w szkole, dopiero w LO były jakieś nagrody, ale to groszowe - <500 jednorazowo.

    •  

      @dreammaster: bo to może socjalne było xd a nie naukowe

    •  

      Większość samorządów je oferuje

      @Shatter: no to się musiało pozmieniać przez lata - ja te x lat temu za najwyższą średnią na koniec podstawówki dostałam książkę (jak każdy kto miał czerwony pasek) i uścisk dłoni starosty xD bo mój ojciec śmiał pracować i utrzymywać mnie i mamę, a koleżanka z dużo gorszą średnią otrzymała - bo była "biedna", oczywiście tylko na papierze, bo ciuchy i rzeczy do szkoły miała o wiele lepsze niż ja. uwierz mi, że jak dziecko widzi coś takiego, to mu się totalnie odechciewa.

      @pollyanna:
      Ja na koniec podstawówki za 6.0 jakieś nagrody +500zl a od 3 gimanzjm do teraz dostaję stypendium od 200 do 350zl miesięcznie

    •  

      @dreammaster: ale to dziwne, bo mój 13 letni chrześniak - dostał stypendium ,chociaż rodzice dobrze zarabiają, ,wygrał jakiś tam konkurs matematyczny, ma bardzo dobrą średnią...no ale fakt chodzi do "wiejskiej" szkoły i to stypendium z gminy jest...

    •  

      @dreammaster: I tak właśnie wychowuje się obywateli miernych, biernych, ale wiernych

    •  

      @dreammaster: a zacznijmy od tego, że polska edukacja to jebany żart i nie opłaca się absolutnie nic robić, żeby mieć jakąś średnią na kiju xD

      pokaż spoiler tym bardziej w podstawówce xD

    •  

      @Shatter: podstawówkę kończyłam w 2005, może wtedy to nie było takie popularne ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @dreammaster: W tej sytuacji pozostaje jedno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: youtube.com

    •  

      W ogóle to jak można zarabiać mniej niż 800zł brutto na osobe? Czy naprawde są ludzie którzy zarabiając na reke 2000zł zapładniają swoje karyny?

      +: Zelber
    •  

      @AlfredoDiStefano: jesteś tępy jakiś? 800 zł brutto na osobę, czyli możesz mieć 3 dzieci i zarabiać 4000 brutto. Zresztą, szkoda strzępić.

    •  

      @janeeyrie Wiedza szkolna rzadko się przydaje. Nauka we własnym zakresie więcej mi dała niż te 12 lat nauki.

    •  

      Niby ten PRL minął

      @dreammaster: nie minął. Żelazna Kurtyna spadła i komuna się rozlała po całym świecie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @dreammaster: takie stawianie sprawy, ze za ciezko prace i wysilek nalezy sie nagroda, jest stygmatyzujace najbardziej ciezko pracujaca grupe w PL.

      pokaż spoiler Cyganow


      Oni idac do szkoly nieraz musza uprawiac cyganski triathlon

      Ostatnio sie przez wikop przewinelo, ze w ramach wyrownywania szans, Cyganie beda dostawac kase na swoje dzieci, jesli tylko CI sie pojawia w szkole. To jest clue systemu pomocy spolecznej a nie jakies stypendia

    •  

      @dreammaster: Powiedz mu że załatwiłeś sprawę i płać własnej kieszeni. Może wiara i motywacja wróci.

    •  

      @docent_kutz: ja rozumiem ale z tego co napisał op to wychodzi, że PIERWSZYM i KONIECZNYM warunkiem jest dobra średnia a DRUGIM też KONIECZNYM dochód na osobę. Z tego co rozumiem to nie chodzi o tego, który ma najwyższą średnią wśród uczniów łapiących się na stypendium. Przykładowo jeżeli warunkiem jest średnia 4.5, syn opa ma 5.0 i się nie łapie to nie oznacza, że "głupek" ze średnią 3.0 się łapie mimo że dochód nie przekracza 800. Nadal potrzebuje tej 4.5

    •  

      @dreammaster: dziecko szybko dostało lekcje życia w dorosłym życiu też będzie się dokładał do 500plus

    •  
      expensivehatchet

      +3

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @dreammaster więc stypendium dostanie ktoś równie zdolny ale z biednej rodziny

    •  
      expensivehatchet

      +2

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @dreammaster masz okazję nauczyć syna dwóch rzeczy:
      - jak się pisze odwołania i dochodzi praw
      - dlaczego socjalizm jest zły
      Ogólnie współczuję. Krew mnie zalewa po samym przeczytaniu.

    •  

      @dreammaster zrób donos do kuratorium i do ministerstwa, poinformuj o nim dyrekcję, usiądź wygodnie i obserwuj jak świat płonie

      +: szasznik, Orochi +1 inny
    •  
      analogiczna

      +1

      @dreammaster: ciekawe czy to zarzutka taka jak z dziewczynką, której nie pozwolili przynosić poduszki
      Ale brzmi tak realistycznie, że ciężko nie uwierzyć. Mam dylemat

    •  

      @dreammaster: Niestety ale większość polskich urzędów i placówek (w tym oświatowych) to głęboka komuna.

    •  

      @dreammaster: jako ktoś kto w wieku szkolnym osiągnął dosyć duże sukcesy naukowe mogę Ci poradzić, żebyś spróbował trochę zmienić nastawienie syna. Niech znajdzie sobie jakąś dziedzinę, w której rozwój i możliwość bycia coraz lepszym sprawia mu radość sam w sobie a nie dlatego, że niesie to za sobą jakieś materialne korzyści. W taki sposób ma szansę być naprawdę dobry w jakiejś dziedzinie, a przy okazji uniknie wypalenia. Dodatkowo niech nie liczy na zbyt dużą pomoc ze strony szkoły. Jak masz czas to Ty staraj się mu pomóc. Nawet jeżeli nie masz pojecia o tym czym się interesuje to probuj się uczyć razem z nim. Jeżeli nie masz czasu to ogarnij mu jakieś zajęcia/kółka/warsztaty. Poczytaj np o krajowym funduszu na rzecz dzieci, który bardzo polecam. Jak chcesz coś więcej wiedzieć to priv bo sam całkiem niedawno byłem w takiej sytuacji, że byłem zdolny ale z małego miasta i w szkole woleli zajmować się tymi przecietnymi uczniami.

    •  

      @dreammaster: żeby dostać stypendium trzeba jednocześnie mieć wysoka średnia i niski dochód w rodzinie. Wiec żaden głupek tego nie dostanie :) czytajcie do konca

    •  

      @dreammaster: ja i moja siostra tez mega dobrze się uczyliśmy ale nasi rodzice zarabiali stanowczo za dużo i przez to dostawaliśmy po dupie a patole darmowe obiadki i reszta dupereli jakieś paczki na święta i inne bzdury.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @dreammaster: ikde zawsze tak bylo no ale piz XD

      odkad pamietam, na studiach tez akademiki bo syn rolnika, bo nie potrafili wykazac dochodu

    •  

      @dreammaster: a ni uj u nas byly 2 tysiące na semestr dla osób ze wsi. Kuzwa debile podstaw matmy nie umieli a dostawali za samo mieszkanie we wsi, bo dochód polowa i tak miała na czarno. Ja byłam najlepsza w klasie. Ale z miasta. Co z tego ze pipidowa i dochód niski. Miasto to miasto. Dla mnie to bylo mega niesprawiedliwe

    •  

      @dreammaster: Solidne przygotowanie w kierunku rozwoju zawodowego. Później będzie tak samo, pójdzie na studia, będzie miał tęgą głowę, a ostatecznie dostanie 3000 brutto jak coś nie wyjdzie xD Podobna sytuacja xD

    •  

      @dreammaster: jako alternatywę do innych propozycji możesz też zgłosić syna po stypendium marszałka wojewódzkiego czy jakoś tak. Wiele czynników zależy od województwa, ale w Wielkopolskim kilka lat temu były stypendia 2000zł (dwa przelewy po 1000zł) w kategorii naukowej, sportowej lub artystycznej.

    •  

      @dreammaster: zmień metody wychowawcze lepiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @pollyanna: dziecko rzuca przekleństwami bo się uczył zamiast grać w gry? xddd jeszcze ma pretensje do całego świata? W myślach wydawał pieniądze? No to teraz dostał lekcję od życia. Stypendia są pomocą finansową dla ubogich, może warto mieć inną motywację niż hajs?

    •  

      @dreammaster: jaką ma motywację? To niech się nie uczy. Z jakiej paki ja mam dokładać do twojego syna?

      Jego nauka to jego problem. Jak będzie musiał jeść ze śmietnika to może wtedy znajdzie motywację.

    •  

      Stypendia są pomocą finansową dla ubogich

      @rubikoon: są stypendia naukowe i stypendia socjalne, skoro to miało być naukowe, to nie wiem skąd nagła zmiana planów. ja ogólnie nie jestem za stypendiami, bo uczysz się dla siebie, a nie dla kasy - ale skoro się na coś szkoła umówiła z uczniami, to powinna tego dotrzymać

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @pollyanna: Szkoła się z nikim nie umawia bo to są DZIECI i nie mogą zawiązywać UMÓW ani też zobowiązań we własnym imieniu. Stypendia naukowe są dla wybitnych a socjalne dla tych którzy nie mogą i nie stać ich na spokojną naukę. Tutaj gówniarz przeklina i odgraża się ojcu, że mógł grać w gry xddd wyszło szydło z worka, no sorry ale taka nagroda to nie jest za zbieranie punktów... w ogóle cały post śmierdzi zarzutką bo nie wierze, że ktoś jeszcze żali się na wykopie, że mu gówniak podstakuje jak nie dostanie kasy....

      +: brednyk
    •  

      @czuczupikczu: @pollyanna: przecież to nie dostanie jakiś patus tylko osoba, która spełni dwa kryteria: odpowiednia średnia i odpowiedni budżet. Wy wiecie co to jest stypendium?

    •  

      @rubikoon: nie popieram tego, jak zachował się dzieciak, chociaż jestem w stanie zrozumieć jego frustrację. i nie mówię tu o umowach rozumianych w kategorii kodeksu cywilnego, a o umowie społecznej, której (jeśli było tak, jak op napisał, a jestem skłonna w to uwierzyć) złamanie ma zły wpływ na rozwój dziecka. każde dziecko w takiej sytuacji byłoby rozczarowane, bo dzieci lubią jednak uznanie i pochwały (a takie stypendium jest swoistą pochwałą dobrych działań - nauki dziecka).

    •  

      @Ka4az: wiem, co to jest stypendium, i uważam że coś takiego nie powinno mieć miejsca. albo każde dziecko z dobrą średnią, albo nikt. to nie jest wina dziecka, że rodzice są mniej lub bardziej zaradni. z resztą nawet bogaty rodzic może żałować pieniędzy swojemu dziecku.
      zamiast stypendium - jakieś dodatkowe zajęcia dla biednego i zdolnego dziecka, może podręczniki czy przybory szkolne. pieniądze to nie jest dobre wyjście, zwłaszcza jak trafi na patologicznych rodziców, którzy i tak dziecku zabiorą kasę i przepiją.

    •  

      @dreammaster: Czy jest opcja zameldowania go do innego domu np z rodziny gdzie ktoś zarabia <800 cebulionów Mój brat kiedyś tak zrobił ;)

    •  

      @pollyanna: gdyby młody miał determinację i trochę oleju w głowie, te 200 zł zarabiał by tygodniowo na korepetycjach. Wina leży po stronie wychowania, po co ten materializm?

      +: emio
    •  

      @dreammaster: Na studiach koleżanka miała najwyższą średnią (na polibudzie, to nie tak że każdy miał 4.8 albo więcej) i nie dostała stypendium, bo za uczestniczenie w kołach zainteresowań dawało więcej punktów niż średnia, no ale dowiedziała się tego dopiero przy wynikach bo zmienili ważenie.

    •  

      a jakiś [cenzura] głupek odrobi tylko parę zadań domowych i dostanie za to kasę.

      @dreammaster: czy czasami nie musi mieć tej wysokiej też? jeśli tak to jego porównanie do głupka jest nie na miejscu.

    •  

      @rubikoon: przecież cały czas tłumaczę, że nie chodzi o pieniądze, tylko o niedotrzymane reguły gry i polaryzację uczniów na biednych/bogatych, gdzie bogate dzieci bardzo często bogate nie są (bo np oboje rodziców pracuje za najniższą krajową)

    •  

      @rubikoon: z resztą biedne i zdolne dziecko też może zarobić na korepetycjach - jaki problem? może całkowicie zlikwidujmy stypendia?

    •  

      @dreammaster: ciesz się że Państwo Polskie od małego przygotowuje go do życia w tym chlewie obsranym gównem

    •  
      TadeuszRejtan

      0

      @dreammaster: nice bait Janusz.

    •  

      @dreammaster: Wytłumacz mu teraz co to kraj postkomunistyczny z mentalnością socjalisty. Zostanie bumelantem, ale ważne że za darmo dają (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      @dreammaster: na szkoleniach uczą ze kasa pracownika nie motywuje wiec co się pocisz?

    •  

      @dreammaster: idź do Dyrektor i może do Rady Rodziców powiedz jaki jest problem, jak ma takie wyniki to może jakąś jednorazową nagrodę pieniężną albo sensowną rzeczową da się ustalić, bo to motywacja dla niego i dla całej szkoły. Nawet jakbyś się miał po cichu dołożyć ważne jest żeby poczuł że go docenili tu, na miejscu, szkoła i nauczyciele.

      Gx

      +: emio
    •  

      Niestety to częsta praktyka, że łączy się stypendium naukowe i socjalne, przez co tylko nieliczni mieszczący się w widełkach otrzymują pieniądze. Miałem podobnie, gdy w 2 klasie liceum przekroczyłem granicę miesięcznego dochodu brutto na członka rodziny o chyba 8, czy 10 pln

      +: 200Amra
    •  

      @dreammaster: @pollyanna: @KromkaMistrz: Gadajcie co chcecie, bóldupienie o to, że jak się nie dostanie hajsu, to nie ma się po co uczyć, albo że dostanie stypendium ktoś biedniejszy...

      Problem jest z regulaminem, ale stwierdzenie, że gówniak teraz przestanie się uczyć oraz głaskanie go po główce to patologiczne, niemoralne zachowanie. Nauka ma służyć nie tylko lepszym piebniądzom w przyszłości...

    •  

      @dreammaster no co za kurwy jebany idz z tym gdzies

    •  

      @dreammaster zawsze tak było, rodzice za granicą na czarno, i wszystkie socjale w kieszeni i chuj jeszcze dożywianie dostają XD znałem taką laske że tak wyssysala socjale że nawet na lewo załatwiała że wynajmuje mieszkanie żeby tylko jeszcze za to wziąć hajs. No ale jak dają to dlaczego mają nie brać. Jedynie szkoda że jak ktoś srednio zarabia ale na tyle "dobrze" że już nic mu się nie należy to na takich państwo pluje, bo są jedynie od pracowania na resztę socjali.

    •  

      @dreammaster zrob cos z tym kurwa z tymi hujami napisz pismo cokolwiek ma najwieksza średnią to mu sie należy jesli jestes prawdziwym ojcem to bys nie zostawil tego tak walcz do konca jak swoj syn jesli ci zalezy na prawdę.

    •  

      @piotreek88 Lenie i patole z wysoka srednia

    •  

      @Zea_mays no i dobrze tepic kurwy trzeby nylo wyjść i naprostowac

    •  

      @dreammaster: Wspolczuje, autentycznie nie wiem co bym w takiej sytuacji zrobil. Gownoburze krecic tez problem, bo jednak dzieciak troche w tej szkole bedzie, ogolnie kiepska sprawa.

    •  

      @dreammaster promocja patologii trwa.
      Ale jak masz regulamin to wyślij pismo oficjalne do dyrekcji szkoły.
      Nie mogą zmieniać w trakcie warunków.

    •  

      @dreammaster: No i bardzo dobrze, niech się młody życia uczy. Postawił sobie cel, który nie zależał wyłącznie od jego starań, ale też od widzimisię kogoś obcego.

      Najcenniejsza lekcja jaką dostał w całej swojej edukacji dotychczasowej i przyszłej, od przedszkola po doktorat.

      Znana też dużo lepiej jako Umiesz liczyć, licz na siebie. Stawiaj sobie cele, które jesteś w stanie sam w pełni zrealizować.

    •  

      @Przymiotnik: dla biednych dzieci są stypendia socjalne, zapomogi, zasiłki itd. Stypendium w klasycznym rozumieniu inie ma nic wspólnego ze statusem majątkowym.

    •  

      @dreammaster Proszę się uspokoić i pokornie płacić na socjal.

    •  

      @dreammaster: sytuacja smutna i wkurwiająca, ale ja nie o tym (bo nie wiem co poradzić) - na litość boską, wytłumacz jakoś dziecku, że takie schematy typu "wkuwaj na pamięć głupoty i skacz na każde zawołanie właściciela (władzy rękami nauczyciela)" do niczego dobrego na dłuższą metę nie prowadzą, najwyżej zrobią z niego posłusznego pracownika etatowego co się nie wychyli jak go będą wyzyskiwać - teraz masz do tego idealną okazję

      a po drugie głupek to głupek i nie zabraniaj mu nazywać rzeczy po imieniu bo wyrośnie kolejny SJW

    •  

      No i młodego, jak dostał wniosek, szlag trafił. Jak nam wygarnął w domu, czemu on się uczy, stara, jeździ na te dodatkowe zajęcia, nie ma czasy na LOL-a nawet, a jakiś [cenzura] głupek odrobi tylko parę zadań domowych i dostanie za to kasę. No i weź odpowiedz dziecku, dlaczego, skoro człowiek przeklina w myślach jeszcze bardziej.

      @dreammaster: A to to w ogóle pokaz nie powiem czego z twojej strony. Siedzicie razem na dupie w domu i się wzajemnie nakręcacie zamiast kręcić Małysza w szkole, skoro jesteś tak święcie przekonany, że zapisu wcześniej nie było.

      No chyba, że przeczytałeś ten regulamin tak dokładnie, że jednak zapis był, tylko go przeoczyłeś i teraz ci głupio się przyznać. Jakoś wątpię, żeby ktoś sobie to nagle dopisał, takie projekty się planuje miesiącami.

    •  

      @KromkaMistrz: @dreammaster Ej ale to wszsystko to samo - czy dostanie kasę od ojca, czy stypendium - to jest motywacja zewnętrzna, czyli na dłuższą metę krótkoterminowa. Na wewnętrznej motywacji dalej sie zajedzie (nawet jesli to branża z kasą - widać to świetnie w takim IT, kto tu się nadaje, a kto odwala manianę). @Lodomir1337 bardzo dobrze napisał.

      Aczkolwiek zgadzam się, regulamin chujnia i zmiany zasad w trakcie - też. Stypendium naukowe != socjalne.

    •  

      gdzie oprócz wysokiej średniej jest warunek, iż stypendium dostaną uczniowie, których dochód w rodzinie nie przekracza bodajże 800 zł brutto na osobę

      a jakiś [cenzura] głupek odrobi tylko parę zadań domowych

      @dreammaster: no to sorry, ale to nie jest tak, że jakiś głupek dostaje stypendium, bo jest biedny, tylko ktoś kto samo jak twój syn ma wysoką średnią i ma niski dochód. Ogólnie to spoko, chyba dobrze jest wspierać zdolne dzieci z niezamożnych domów?

    •  

      @dreammaster: Poza tym najpierw się spuszczasz nad tym jaki to elitarny i ciężki program, zero nieobecności, dodatkowy czas... a potem nagle okazuje się, że byle głupek odrobi tylko parę zadań i dostanie za to kasę. Co do... xD

    •  

      @dreammaster tak to jest w polskich szkolach... nalezy sie patoli ktora jedyne co w szkole robi to czasami przychodzi na zajecia, albo przychodza tylko na obiady... każdy ambitny będzie zrównany z ta patolą bo tak ma byc i chuj...

    •  

      @dreammaster: a tu może nie chodzi o dwa różne stypendia tylko regulamin napisany nieczytelnie. Bo może osobno jest socjalne a osobno naukowe. U mnie w szkole tak było. Warto zadzwonić do szkoły i się dopytać

    •  

      @dreammaster: powiedz młodemu, że ta nauka w tej szkole jest na kant dupy rozbić i żeby się tak nad tym nie spinał. Niech się lepiej uczy czegoś pożytecznego do życia a nie czegoś co mu sie w zyciu nie przyda.

    •  

      @dreammaster: Za 200 to się nawet nie opłaca, taka kwota to może imponować chyba tylko w przedszkolu

    •  

      @dreammaster powiedz mu że tak działa socjalizm.

    •  

      @dreammaster: (╯°□°)╯︵ ┻━┻ no też sie wkurw*łem

    •  

      @dreammaster: Powiem tak - gdyby na początku byłby taki zapis, to może i zrozumiałbym, zachęcie dzieci ludzi mniej zamożnych do tego, by próbowali wybić się ponad to. Ale jeśli regulamin został zmieniony już "po", to ja bym na twoim miejscu zapytał się jakiegoś znajomego prawnika, czy to nie podchodzi pod złamanie prawa, bo równie dobrze możesz stwierdzić, że było dla Ciebie kłopotliwe odbieranie dziecka później ze szkoły, ale robiłeś to w takim celu, by dziecko dostało to swoje stypendium.

      No nic, przedmówcy piszący o tym, że kurwa od najmłodszych lat biedniejsi dlatego, że są biedni (często z własnego wyboru) są faworyzowani, to tylko pokazuje, że w życiu lepiej wykorzystywać państwo niż samemu się dorobić - i potem się dziwić, że społeczeństwo wygląda, jak wygląda ( ͡° ͜ʖ ͡°) z pozdrowieniami dla Januszy i Grażynek.

      +: 200Amra
    •  

      @dreammaster: tyle, że syn się nauczy jak wygląda świat, jaki jest niesprawiedliwy a awersję do nierobów, systemu socjalnego i PiSiorów i patoli od 500+ będzie miał przez resztę życia. I bardzo dobrze.

      A jakbym był złośliwy to bym dodał, że skoro wysłałeś dziecko do państwowej tj. gównoszkoły to co się dziwisz, że działa tak samo jak nasze państwo.

    •  

      @dreammaster ale przeciez uczy sie dla siebie... Xd

    •  

      @dreammaster: czyja to wina błędnego regulaminu? Szkoła wam pokazała jakiś nieaktualny czy jak? i pytanie w ogóle czy tamten regulamin był wiążący skoro dopiero teraz wnioski wypełniacie.
      natomiast co do zasady oszukania młodego ucznia to pełna zgoda, że to podcina skrzydła.

    •  

      @dreammaster: moim zdaniem musisz kupić młodemu do szkoły pistolet

    •  

      @dreammaster: ale jak biedne dzieciaki nie beda mialy odpowiedniej sredniej, to tez nie dostana stypendium. A mlody niech sie uczy, to moze dostanie stypendium ministerialne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @dreammaster:

      jak dla mnie 2000 brutto na osobę w rodzinie to mało, 800 to już skrajna bieda i łapie się pod socjal

      powinni zrobić osobny konkurs dla uczniów z trudną sytuacją, a nie mieszać dzieciom w głowie

      ja bym dziecku wytłumaczyła dlaczego tak się stało i zaproponowała może nie 200 zł, ale spełnienie jakiegoś marzenia typu zagraniczny obóz sportowy czy coś w ten deseń - coś co by łączyło przyjemne z pożytecznym

    •  

      @dreammaster mnie też kiedyś tak zrobili w technikum. Od tamtej pory stwierdxiłam że nauka nic nie warta

    •  

      @dreammaster: ależ mnie ten post wkurwił.. (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      @dreammaster: żeby lekcja była pełnowartościowa państwo powinno odebrać mu jeszcze komputer i środki przekazać tym biedniejszym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @dreammaster: pisz odwołanie, jak nie to niech sprawa idzie nawet i do ministerstwa albo TV. Jak się zrobi głośno to podkulą ogony, jak zwykle

      +: cecyl
    •  

      @Przymiotnik: słowo klucz ,,albo” czytania ze zrozumieniem to chyba nie uczyli w szkole.

    •  

      @dreammaster: jeśli masz kopię regulaminu sprzed zmiany to raczej bez większych problemów załatwisz te stypendium bądz całą jego równowartość za jednym razem.

    •  

      @dreammaster: Jeżeli to szkoła sobie sama dopisała do zgłos to do organizatora projektu.
      swoją co to za projekt?

    •  

      @dreammaster: Ucz juz dzieciaka angielskiego, moze niemieckiego, niech juz sie nastawia na emigracje do cywilizowanego kraju

    •  

      zamiast marnować czas na uczenie sie gówno rzeczy w szkole to ogarnij mu korki z języków albo wspieraj go w tym na co ma zajawke, to zaprocentuje w przyszłości na 100%

    •  

      @dreammaster: Szkoła oszukała Ciebie realizując usługę edukacyjną. Jako element motywacji ucznia zrobiła konkurs stypendialny z regulaminem X który wprowadził Ciebie w błąd. Pozwać ich nie pozwiesz ale kręć aferę w kuratorium. Niech z moich podatków coś fajnego dadzą Twojemu synowi (i tak muszę je płacić).

    •  

      @piotreek88 liczy się wynik. Nauczył się, że sprawiedliwości nie ma, ale dobra praca i wyniki mimo tego mogą być wynagrodzone i zawsze jest po co się starać

      +: brednyk
    •  

      @arelliv: dokładnie, wystarczy że tylko jedna osoba pracuje za 3k netto i masz 750 zł na osobę przy 4 w rodzinie

    •  

      @dreammaster: Nic nowego. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeśli chodzi o szkołę nie warto się starać w tym kraju. Siostra chodziła do technikum jakiś czas. Zmieniła po 2-3 miesiącach szkołę na zawodówkę i przez 3 lata zgarnęła co roku stypendium. A w technikum ni miała by na to szans.

    •  

      @dzika-konieckropka: nie, nie dziwne. Po prostu ściema OPa.

      Pic o didn' happen.

    •  

      że za pracę i wysiłek wcale nie ma nagrody
      @pollyanna: jak w prawdziwym życiu XD

      od malego pokazane, że nie opłaca się być zaradnym
      Bycie zaradnym to co innego chyba.

      Ja oczywiście kibicuję Wam, żeby syn dostał stypendium.

    •  

      @dreammaster: powiedz że gadałeś z wychowawca i na twoje konto to będzie wlatywać, a ty mu będziesz dawać, za takie staranie bym tak zrobił

    •  

      @dreammaster: ja bym teraz dał młodemu lekcje walki o swoje. Załatw pisemko do kuratorium

    •  

      @dreammaster:
      -urodź dziecko w polsce
      -dziw się że ma chujowo

    •  
      natxd

      0

      @dreammaster: Pomijając tą całą absurdalną sytuację - to przynajmniej 200zł/mies, u mnie było 100zł na semestr (czyli raz na pół roku) xD

    •  

      @dreammaster bardzo dobrze się stało.
      Dostał świetną lekcję życia.
      I mówię poważnie. Szkoda chłopaka, ale tak chujowo wygląda świat. Im wcześniej się tego nauczy i pozbędzie zludzen tym lepiej dla niego

    •  

      @Amasugiru: same here. Średnia 4.96 (może ze dwie osoby miały podobną) i referaty na konferencjach i nie dostałam ani grosza, bo członek byle koła naukowego dostaje więcej punktów za udział w jednym wydarzeniu (udział, czyli siedzenie na krześle i przysypianie) niż ja za wygłoszenie referatu na ogólnopolskiej konferencji. A nie obskoczę rocznie więcej niż trzech, bo trzeba jakoś te badania przeprowadzić i mieć coś mądrego do powiedzenia :P

      Nie muszę chyba dodawać, że regulamin za rok np. 17/18 jest ogłaszany w październiku 2018 i że członkowie komisji (studenci) układają punktację pod swoje osiągnięcia? Rok ciężkiej pracy, a okazuje się, że można być głupim jak but, tylko trzeba mieć kontakty ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @dreammaster miałam bardzo podobną sytuację jak byłam w podstawówce, też nie dostałam stypendium przez dochody rodziców mimo tego że za wyniki w nauce mi się należało, polska edukacja to jakiś żart

    •  

      @pollyanna: Co ty gadasz. Niech mu ojciec powie o co chodzi i chłopak zakmini. Jakby miał sześć lat to by nie rozumiał.

    •  

      @dreammaster: Nie do końca rozumiem ból dupy, a doświadczyłam w jego wieku tego samego. Ja bym to widziała jako okazję, żeby młody nauczył się pracować mądrze, a nie dużo. Bo dużo to każdy potrafi, a myśleć i optymalizować już niewielu.

    •  

      @pollyanna: Że zapisu nie było to lipa, ale zapisu nie widzieliśmy. Większość stypendiów przyznawana jest przy kryteriach dochodów. Głównie chodzi o to żeby wyrównywać szanse na edukacją ludziom biedniejszym. A w nauce nie chodzi o to żeby dostać kasę za oceny, tylko żeby wiedza zaowocowała później lepiej płatną pracą. Więc argument, że nie opłaca się byct zaradnym uczniem bo kasę dostanie biedniejszy jest bez sensu.

    •  

      @dreammaster: Wychowujesz kujona, a nie inteligenta.
      Kujony zwykle po otrzymaniu wyższego wykształcenia żywią urazę, że zostali oszukani przez system edukacji.

      To jest jego 1 życiowa lekcja.

      Twój syn ma 1 zaletę - jest wytrwały i sumienny, ale od razu powiedz mu żeby nie tracił czasu ucząc się bzdur które nie są mu potrzebne (np. biologia, chemia, muzyka, historia i tym podobne).

      Ale jego energia i zapał są kierowane prosto do pieca, do młynu na przemiał.

      Niech się odda temu co lubi.
      Jeżeli go interesuje programowanie, to jest to kwestia sekund aby uruchomić swój 1 hello world
      https://www.onlinegdb.com/online_python_compiler

      Powiem ci że miałem niemałe stypendium na studiach (stypendium rektora + kierunek zamawiany) z dziedzin inżynierii i chemii, ale co z tego, skoro
      1 zapomniałem niemal wszystkiego czego się uczyłem (bezużyteczna wiedza teoretyczna + trochę laborek i papier inżyniera w szafie)
      2 teraz pracuję w zupełnie innej dziedzinie.

      Te 200 zł miesięcznie to śmiech na sali. Jak dobrze wbije się w rynek pracy, to będzie zarabiał miesięcznie równowartość rocznej pensji każdego nauczyciela w Polsce.

      Jeżeli jeszcze nie wiesz, to mogę cię pokierować. Ogólnie rzecz biorąc, niezła znajomość matematyki, fizyki i angielskiego oraz programowania to uniwersalny starter w bogate możliwości.

    •  

      @dreammaster: Weź niech młody uczy się angielskiego do poziomu komunikatywnego i uczy programować. Po jakimś czasie będzie robił projekty na boku i więcej zarobi niż ten urzędas czy jego nauczyciele. Jebać stypendium maczetami. W domu będzie się uczył fachu, nie musi śmigać na jakieś dodatkowe zajęcia dla głąbów. Potrzebna tylko zajawka.

    •  

      @dreammaster: Miałem coś podobnego
      W technikum, z pieniędzy unijnych, były organizowane kursy CNC, spawania, programowania, kursy prawa jazdy jak również były jakieś darmowe wycieczki do fabryki Polmosu, Coca-Coli czy Fiata w Tychach. I jednym z warunków żeby na te kursy lub wycieczki się dostać był niski dochód na rodzinę.

      Wszystkie największe patusy ze szkoły poprzynosiły zaświadczenia że ich rodzice są bezrobotni i w ten sposób się podostawali a potem... zupełnie to olali i na te zajęcia nie chodzili, bo przecież taki Seba woli wypić piwo z kumplami niż chodzić na jakieś tam kursy, zwłaszcza że wiele z nich odbywało się poza lekcjami lub w weekendy.

      Do dziś mnie kurwica strzela, że zamiast na takie zajęcia przyjąć osoby którym naprawę zależało to przyjęli jakąś łysą patologie. Mi zależało na kursie CNC i się nie dostałem.

    •  

      @dreammaster: współczuję słabych metod wychowawczych, ludzie powinni się uczyć dla poszerzania własnej wiedzy, kompetencji i umiejętności, a nie dla pieniędzy. "wspaniałe" wzorce w dziecku instalujesz, już od najmłodszych lat. brawo! (-‸ლ)

      +: 200Amra
    •  

      @dreammaster: nie rozumiem zdziwienia, przecież całe to państwo (w sumie nie tylko nasze) tak działa ¯\_(ツ)_/¯ jak ktoś zarabia dużo na swojej firmie to jest "jebanym prywaciarzem", a jak ktoś nie chce mieć firmy i normalnie na etacie może dużo zarobić to nagle cyk, wpada w wyższą stawkę podatku xD zawsze ci bardziej zaradni byli i będą sprowadzani do parteru.

    •  

      @dreammaster a mam pytanie...nie mozna troche naciagnac ile sie zarabia? Szkola to przeciez nie US.

    •  

      @dreammaster: Jak nie było tego w regulaminie a teraz jest, to zmienili regulamin i kręć Małysza gdzie się da. Kurwa staram się odciąć od wszystkiego co mnie wkurwia i smuci żeby wyleczyć tą jebaną depresję, dobrze idzie ale przez takie wpisy się wkurwiam.

    •  

      Czego we wcześniejszym regulaminie nie było (przeczytałem dokładnie).
      @dreammaster: Kręć aferę, bo to jest ewidentne robienie ludzi w balona. I dyskryminacja ze względu na stan majątku.

    •  

      @dreammaster to ja ci powiem tak, jak chodziłem do szkoły byłem mega usportowiony. Jeździłem w klubie kolarski, klub w siatkę, klub w kosza, do tego sksy w szkole, każdy dzień wyjety z życia. Szkole jeździłem na WSZYSTKIE zawody sportowe, od pływania, siatkę kosza, nogę, lekkoatletyka no wszystko co sobie wymyślisz. Dostałem stypendium raz. 100 PLN na koniec gimnazjum. Nie to że z 12 lat reprezentował em różne szkoły na arenie od powiatowej do zawodów ogólnopolskich i co? Ludzie co zrobili średnia 5.0 i powyżej i pojechali na 2 konkursy historyczne lub matematyczne mieli co roku stypendium. A na historię i angielski sam jeździłem praktycznie co roku. Powiedz młodemu że z tego wszystkiego to zostanie mu wiedzą i hart ducha, co w przyszłym życiu i tak mu się bardziej przyda o tej kasy. Pozdrowienia i wszystkiego dobrego dla młodego,! ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @dreammaster: niech się cieszy że u nas faworyzuje się tylko biedę, bo na tzw zachodzie w pierwszej kolejności stypendium przyznawaliby za kolor skóry lub orientację seksualną... Ogólnie za bycie mniejszością. Na szarym końcu byliby ludzie z dobrymi wynikami w nauce.

      To stypendium naukowe czy socjalne?

    •  

      @dreammaster: Czasy gimnazjum, dobre parę lat temu. W mojej miejscowości, w której mieszkam było ufundowane przez gminę stypendium dla osób z wysoką średnią. Stypendium nie przysługiwało mi, ze względu na to, że uczyłam się w innym gimnazjum. No spoko, takie są zasady. To może stypendium naukowe w mieście, w którym uczyłam się. Jednak nie, bo nie jestem zameldowana w tym mieście. Jedyne stypendium jakie dostałam to stypendium dyrektora szkoły- prawie 200 zł za rok nauki. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to gminne stypendium dostawały osoby, które tak naprawdę nie wiele musiały zrobić na tą średnią- taki poziom gimnazjum, a ja mając osiągnięcia, wygrane w konkursach ogólnopolskich nie dostałam nic.

    •  

      @dreammaster współczuje młodemu .
      I to nie jest tak ze dzieciak jest materialistą. Jest ambitny (według OP) i napalił się na to stypendium wyrzekając się pewnych przyjemności. A potem dostał strzała w twarz, bo wystarczy że jego rodzice pracują i uczciwie wykazują dochód - a to co robił staje się nieważne w kwesti stypendium. Każdego by to wkurzyło.
      Byłem w podobnej sytuacji, tylko ze u mnie były punkty, oczywiscie dodatkowe punkty się dostawało za niskie dochody. Wiec nawet będąc trochę lepszym w nauce nie dostałem kasy ze względu na to ze inne dzieciaki miały mniejsze dochody w rodzinie. Ja dopiero zaznałem sprawiedliwości na studiach, gdzie podział na stypendium socjalne i naukowe był jasny.

    •  

      @TamamShud: dlaczego wszyscy na siłę chcą robić z dzieci programistów. ani nie jest to najciekawszy zawód, ani nie jest najlepiej płatny.

    •  

      Płacenie 200zł przez ojca tego nie naprawi.

      @KromkaMistrz: ufundujmy Stypendium Wykopu #mirkostypendium

    •  

      @straga: @dreammaster: zakładamy patronite ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Przymiotnik będziesz kiedyś pracował, starał się, aby dostać nagrodę roczna, ale... Jakiś nierob dostanie, bo zarabia mało. Wtedy idź do ojca, niech Ci płaci.

      +: wkto
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

      +: straga
    •  

      @dreammaster: szkoda dzieciaka bo od małego kładzie mu się do łba że w tym kraju opłaca się być bezrobolem i kombinatorem

    •  

      @dreammaster: Moja Młoda miała coś bardzo podobnego w liceum. Już w drugiej klasie laureatka z olimpiady, oczywiście szkoła tego wcale nie doceniła, nawet na zakończeniu jej nie wyczytali, bo nagradzali sukcesy (często dużo mniejsze) absolwentów, a ona z drugiej klasy. No kurwa logika. Powiedziałem jej, że skoro z olimpiady ma już indeks na wymarzone studia, to teraz może sobie szkołę olać, wziąć w maturalnej klasie tróje z wszystkiego i niech sobie odpocznie i zajmie sie innymi rzeczami też ważnymi: certyfikaty językowe, prawo jazdy itd. Dokładnie tak zrobiła i jest zadowolona, bo na studiach i tak najlepszych z klasy, a na świadectwo ze szkoły nikt nie patrzy.

    •  

      zakładamy patronite ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @KromkaMistrz: jak zwał, tak zwał, są lepsi ode mnie, którzy ogarną merytorykę i kapitułę fundu. Ale myślę, że pomysł wart wcielenia w życie. Wyplusujta mnie, niech zobaczo inne mirasy.

    •  

      Juz mialem tobie przyklasnac ze jednak masz racje i wykorzystali ze tak powiem naiwność twego syna, ale po przeczytaniu

      a jakiś [cenzura] głupek odrobi tylko parę zadań domowych i dostanie za to kasę

      Jakoś poparcie moje opadło bardzo nisko tak nisko jak slowa twego syna, nie tylko średnia sie liczy, ale szacunek do innych ludzi rowniez jest wazna rzecza o czym chyba zapomnieliście w pogoni za ocenami

      @dreammaster:

    •  

      @dreammaster: jak jest twardy, to niech wyleje gorzkie żale wychowawcy/dyrektorowi, najlepiej do takiego stopnia, żeby Cię wezwali na rozmowę, na którą go zabierz i przeprowadź rzetelną rozmowę z osobą decyzyjną. Będzie to beton, ale młody załapie jak działa "system".
      Powiedz mu, że na studiach już go w ten sposób nie wyruchają, a to jest szopka i postaraj się wypracować jakiś model motywacyjny.
      np na #polsl można kasować kombostypendium naukowe 1200 + sportowe 1200 + kierunek zamawiany 1000 = 3400 przez 10 miesięcy rocznie prez cały tok studiów (mnie jednak i tak wyruchali na kierunek zamawiany - powielane były plakaty o zamawianym kierunku z rekrutacji rok wcześniej, później tego nie uruchomili). Oczywiście nieuki i cwaniaki i tak mogą dostać darmowy akademik + socjalne stypenidum ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @dreammaster u nas biedaki zawsze mają lepiej. Na studiach wiązałem koniec z końcem, bo rodzice o 2 zł przekraczali dochód bo siostra pracowała. Gość z mojego roku nie pracował w czasie studiów i był najlepiej ubrany, jeździł wozem za ok 20k. Czemu o nim pisze? Widziałem go zawsze jak składał po socjalke, bo jego ojciec robił loda Niemcowi na czarno. Niezły cwaniak był z niego i lubił dogryzać niektórym. Jak usłyszałem jakiś uszczypliwy dowcip względem jednego kolegi ze studiów to odparłem, że on przynajmniej nie jest bogatym dziadem z socjalka jak Ty. Szczerze, gość nawet się nie przejął bo pewnie mnie nie zrozumiał (chyba tylko on)...

      Rozumiem pomagać biednym itp. ale kurwa, jak powiesz takiemu dziadowi, że masz robotę i dobry hajs to w 80% nie weźmie jej.

      Pozdrowienia dla młodego. :)

    •  

      @dreammaster: znam bół mnie tak wyjebali na studiach z stypendium sportowym chuje jebane!

    •  

      @mj_computer: na studiach go tak nie wyruchaja xD dobry żart , identyczną sytuacje miałem i mnie wyjebali xD genralnie nie ma co sie starac nie warto robic nic :D

    •  

      @turtelian: to chujową uczelnie miałeś... U nas faktycznie był wyścig szczurów o kasę, ale kasa była bez żadnych zeznań zarobkowych domowników.

    •  

      @mj_computer: Politechnika Krakowska wiec niby jedna z lepszych w pl , xD u mnie dokladnie bylo tak :
      na 1szym roku nei dostalem sportowego bo mialem jeden warunek, a zasady byly ze musze miec w terminie rok. Ok, na drugim roku specjalnie wszystko zamykalem w terminie nawet na 3.0 zeby bylo, chuj w czerwcu bal mistrzow sportów statuetka najlepszy sportowiec pk chuje muje. We wrzesniu(30 bodajze) zmiana regulaminu ABY DOSTAC STYPENDIUM SPORTOWE trzeba miec srednia powyzej X. Super, zasady xD a pozniej zdziwieni czemu ten chlopak co na ampach medal robil nie startuje juz XD

    •  

      @dreammaster: zarzutka, ale odpowiem.

      Źle wychowujesz syna. Chęć otrzymania gratyfikacji pieniężnej za naukę jest motywacją zewnętrzną. Taka motywacja szybko się wypala i traci swoją wartość.
      Dziecko ma mieć motywację wewnętrzną do nauki - ma się uczyć dla siebie, żeby się rozwijać. Taka motywacja działa jak motor napędowy.

    •  

      @turtelian: czyli nie spełniłeś wymagań. Na śląskiej były podobne- zaliczyć terminowo wszystkie przedmioty i zamknąć semestr, średniej do sportowego nie wymagano, tylko zamknięcie semestru. Mi przez dwa lata udawało się kosić oba sportowe+naukowe, polecam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @mj_computer: jstes dzbankiem ktory nie umie czytac xD wiec chyba klamiesz z tym naukowym xD
      wyraznie napisalem ze zmieniono zasady po semestrze czyli dokladnie taka sytuacja jak w poscie.

      "We wrzesniu(30 bodajze) zmiana regulaminu ABY DOSTAC STYPENDIUM SPORTOWE trzeba miec srednia powyzej X. "
      w ostatni dzien roku akademickiego zmieniono zasady dotyczace POPRZEDNIEGO roku, za ktory mialem dostac stypendium.
      Widac na slaskiej maja rigcz i rozumieja ze sportowe jest za sport a naukowe za nauke :D

    •  

      @dreammaster: współczuję. Nie wiem jak ty ale ja bym poszedl z tym do dyrektora wziąwszy regulamin poprzedni spytal czy kogoa nie pojebało. Nie odpuszczaj masz mój miecz! Walcz o syna i sprawiedliwość. Daj znać co będzie.

    •  

      dziecko się uczy, że za pracę i wysiłek wcale nie ma nagrody

      @pollyanna: i dobrze się uczy, bo w pl "kto kombinuje ten żyje" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Zea_mays: jesli to by byla zasluga szkoly to wszystkie dzieci by mialyby tam takie wyniki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @dreammaster: To jest coś co większości Polaków a w szczególności lewaków przychodzi najłatwiej. Dyskryminacja ze względu na ilość pieniędzy.

    •  

      @dreammaster: zapłać mu normalnie xd co za gość z ciebie dziwny. Dodatkowo warto wyzuć z chłopaka polactwo i powiedzieć tajemnicę xd ze polacy to złodzieje

    •  

      @dreammaster: Czemu nie zaczniesz syna wychowywać tak by w przyszłości był szczęśliwy i bogaty? Naucz go cwaniactwa i bezwzględności tyle Ci powiem. Nie opłaca się być ani uczciwym ani dobrym. I uczyć się w 85% przypadków też nie opłaca bo tytuł i tak się zdobędzie pod koniec i tak. Będzie Ci wdzięczny.

    •  

      @dreammaster: jedno pytanie: kto zmienił regulamin? Dyrektor? Sekretarka? Zbadaj temat, napisz skargę, uzasadnij tym że Twój syn jest ofiarą, pokaż wcześniejszy regulamin, ślij skargi wyżej jak trzeba.

    •  

      @dreammaster:

      Mogło być gorzej. W USA mógłby się nie dostać na uczelnię bo byłby Biały xD Tak, w USA istnieje segregacja rasowa na uczelniach i punkty za pochodzenie xD

    •  

      @dreammaster:
      Potrzebujemy więcej takich przykładów, żeby pokonać maszerujący radośnie od 1989, a od ostatnich wyborów z mocą podwójną niczym Calgon do pralki pochód socjalizmu. Wszelkiego rodzaju stypendia "socjalne" - do zaorania. Pora wreszcie spojrzeć brutalnej prawdzie w oczy: potrzebujemy ludzi niewykształconych w takim samym stopniu jak wykształconych. Nie potrzebujemy 100% scholaryzacji magistrów. Tym bardziej gdy dostęp do wiedzy jest o niebo łatwiejszy niż np. 20 lat temu (internet, wiki, cały wachlarz kursów po polsku, po angielsku, po mandaryńsku i jakie sobie tylko człek zamarzy). Socjalizm stop, dyskryminacja "pozytywna" stop. A dzieciakowi przekaż wyrazy współczucia, miejmy nadzieję że za 10 lat będzie pamiętał o tym przeżyciu przy urnie wyborczej.

    •  

      to ciekawe tak patrzeć jak jesteście jebani przez państwo dzień w dzień dokładnie tak samo w robocie a tutaj odnaleźliście wielką niesprawiedliwość xD

    •  

      @dreammaster sorry ale jeśli motywowała go do nauki tylko kasa to słaby z niego materiał na inteligenta raczej na uczestnika wyścigu szczurów

    •  

      @expensivehatchet

      ciekawe czy to zarzutka taka jak z dziewczynką, której nie pozwolili przynosić poduszki
      Ale brzmi tak realistycznie, że ciężko nie uwierzyć. Mam dylemat

      TAK BARDZO TO. Całe gimnazjum chwakeni byli ci którzy zrobili progres tj że średniej 2.2 na 3.0 XD a inni uczniowie z 4.7 na 4.8 to tylko 0.1 progresu

    •  

      Gratulacje chłopaka który zamiast narzekać pracuje żeby osiągnąć swoje i kółek w dupę szkole. Osobiście idąc na studia pierwszego roku złożyłem wniosek dostałem stypendium prywatnej fundacji, liczyły się wyniki z matury, dodatkowe aktywności które były punktowane oraz próg dochodowy który był dostosowany do normalnych ludzi a nie patoli. Było to sporo pieniędzy (koło tysiąca złotych) a mama zarabiając minimalną wychowując mnie sama całe życie przekraczała wszystkie progi dochodowe (patologią naszego kraju jest to że minimalna płaca dzielona na 2 przekracza wszystkie progi socjalne) oczywiście stypendium socjalne na studiach również przez całe 5 lat było nie dla mnie. Ale dzięki temu jednemu na 1 roku mogłem się uczyć zamiast dorabiać na życie i już na 2 roku jak i każdym kolejnym miałem najwyższe stypendium za wyniki i mogli mnie pocałować w dupę. Dlatego rozumiem młodego OPa i powodzenia w przyszłości żeby nie dać się systemowi

    •  

      @dreammaster: a dla mnie to dobrze że tak się stało, niech się uczy prawdziwego życia w Polsce. Im szybciej zda sobie sprawę jak wygląda rzeczywistość w tym kraju tym mniejsze rozczarowanie będzie miał w przyszłości, a być może nawet wyciągnie z tego lekcję życia i wykorzysta na swoja korzyść.

    •  

      od malego pokazane, że nie opłaca się być zaradnym

      chodzi o to, że dziecko się uczy, że za pracę i wysiłek wcale nie ma nagrody

      @pollyanna: @KromkaMistrz: co wy gadacie XD może młody powinie się uczyć dla siebie, a nie dla stypendiów? No i to jest najlepsza lekcja życia, bo nauka nie polega na zdobyciu nagrody, tylko na zdobyciu wiedzy żeby w dorosłym życiu tę wiedzę wykorzystać ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @dreammaster: skoro sam czytałeś ten regulamin to czemu nie pójdziesz z nim teraz do dyrekcji zapytać co masz dziecku powiedzieć?

    •  

      @dreammaster: Ja tak straciłem w identycznym wieku chęci do sportu(a nawet całkiem dobrze mi szło) po podobnej akcji. Ogółem lepiej coś zadziałaj bo to go na pewno dotknęło..

    •  

      @dreammaster: nic nowego, ja nie dostałem stypendium na studiach bo dostała oszustka xd

    •  

      @dreammaster: przecież zawsze tak było, że jak ktoś miał odrobinę więcej pieniędzy, nawet te pierdzielone 5 zł przekroczył, to uj, po stypendium. Mówię tu oczywiście o socjalnych, a z tego co czytam, to jest jakieś stypendium - nagroda, więc z jakiej racji jest próg dochodowy? O.o

    •  

      @dreammaster: Miałem dokładnie taką sytuację w szkołę średniej, kiedy byłem drugi w klasie, a stypendium trafiło do osób z miejsca pierwszego i trzeciego. Chyba nie muszę mówić, że to był ostatni raz, kiedy postarałem się o dobre oceny.

    •  

      @dreammaster: wstyd mi za rządzących

    •  

      @dreammaster a dla mnie motywowanie pieniędzmi za naukę przez państwową instytucje to patologia.

    •  

      @dreammaster: jakoś czekałem na zapis w regulaminie, że Twój syn musi być dziewczynką, a tu takie zaskoczenie.

    •  

      @dreammaster: to lekcja życia ¯\_(ツ)_/¯ często jest tak, że się starasz, chcesz coś osiągnąć, wyprawiasz flaki, a doceniony zostaje ktoś zupełnie inny...

    •  

      @dreammaster: chłopak powinien się uczyć sam dla siebie, a nie dla ocen, stypendiów czy innej marchewki. I na tym polega wasz główny błąd. Potem czeka Was kolejne rozczarowanie, wyjdzie ze szkoły z wysoką średnią, wygranymi konkursami a koniec końców nieznacznie wpłynie to na jego dalsze życie, pracę. Kto uważa, że jak będzie się dobrze uczyć i spełniać ambicje rodziców i nauczycieli sądząc, że dzięki temu zostanie kurwa prezesem albo prezydentem niech się lepiej obudzi za wczasu.

    •  

      @dreammaster: takie stypendia z progiem dochodowym to jedno. Ale bywają większe absurdy. U mnie w liceum przez dwa lata realizowany był program, dzięki któremu dzieci "z terenów wiejskich" miały opłacone lekcje języków obcych w prywatnej szkole językowej (2 razy w tygodniu po 1,5h). Akurat u mnie w klasie wszyscy, którzy załapali się na ten darmowy angielski / niemiecki to dzieci dosyć zamożnych ludzi, którzy po prostu postawili sobie fajne domy pod miastem i było ich stać na to, żeby dzieci posłać na wiele zajęć dodatkowych. Ci mający równie dobre wyniki w nauce i niski dochód mieszkali w dwupokojowych mieszkaniach w blokach w mieście i rodziców nie było stać na kurs w szkole językowej ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      Potem był jeszcze jakiś program, z którego wszyscy "z terenów wiejskich" dostali stypendia na pierwszy rok studiów (500 pln miesięcznie przez 10 miesięcy). Sprytniejsi wiedzieli o tym wcześniej i nawet zdążyli się przemeldować do rodziny na wieś.

    •  

      @dreammaster: No obra dzbany wyjaśniam wszystkich bo pewnie wasze pojmowanie świata jest ograniczone i ledwo dajecie rade z trzymaniem moczu.
      Stypendia z reguły przyznawane dla dzieciaków, którzy dobrze uczą się ale nie mają środków finansowych do kontynuowania nauki, aby np. dojechać do szkoły dlatego dają dzieciakom ze względu na dochód. NIE jest to nagroda za wybitne wyniki. Dziaków sortuję się podług właśnie średniej by od sortować tych biednych którym nie zależny na nauce. A dla syna powiedz, ze jego wysiłek zaprocentuje w przyszłości ;)

    •  

      @dreammaster: piękna promocja biedoty, patologii, 500+ i tego że masz być debilem, a nie osobą inteligentną z ambicjami. Brawo PiS, po co komu pieniążki ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      Stypendia z reguły przyznawane dla dzieciaków, którzy dobrze uczą się ale nie mają środków finansowych do kontynuowania nauki, aby np. dojechać do szkoły dlatego dają dzieciakom ze względu na dochód.

      @n1troo: chrzanisz, piszesz tu o stypendium socjalnym a nie naukowym.

    •  

      dlaczego wszyscy na siłę chcą robić z dzieci programistów. ani nie jest to najciekawszy zawód, ani nie jest najlepiej płatny.

      @g500s: @dreammaster
      1. Niski próg wejścia, brak wymaganego wykształcenia, wymagany jest jedynie proof of concept na githubie

      2. Niesamowite możliwości kariery, jeżeli jesteś inteligentny, komunikatywny i znasz dobrze angielski. Ostatecznie nie musisz skończyć jako programista, ale techniczny nie-programistyczny (np. pentester, quality assurance) albo nie-bezpośrednio-techniczny management (team leader, scrum/agile master).
      Ewentualne przebranżowienie się na dowolny inny zawód jest bajecznie bardziej proste z siatką kontaktów, umiejętnościami, doświadczeniem i oczywiście zaoszczędzonymi pieniędzmi rzędu setek tysięcy, niż z poziomu "pracowałem ostatnie 5 lat w pracy, z której nie mam żadnych umiejętności, kontaktów i mam 200 zł oszczędności, zrujnowane zdrowie fizyczne i psychiczne"

      2. To potrafi być niesamowicie ciekawy zawód, ale to zależy działki. Dla niektórych klepanie CRM/ERP dla biznesu to ciekawa praca (w końcu rozwiązuje się realne problemy), inni wolą webdev lub gamedev. Wszystko zależy od twoich wartości.

      3. Nawet najgorszy ale pracujący programista zarabia z łatwością więcej niż większość społeczeństwa

      6-8-10-15-20k miesięcznie to jest mało?
      Jeżeli definiujesz jako najlepiej płatny zawód "syn Kulczyka" to masz 100% racji.

      Powiem prościej - każdy dzieciak, ktory chce mieć dobry start w karierę, musi być nieźle obcykany (poziom licealny rozszerzony - naprawdę nic trudnego) z matematyką, fizyką, angielskim oraz właśnie programowaniem, nawet jeżeli ostatecznie nie zostanie programistą, ale np. bioinżynierem - zawodem który wymaga zarówno wiedzy biologicznej, jak i ściesłego umysłu, oraz umiejętnością napisania prostych skryptów w pythonie aby zrobić użytek z bazy danych.

Gorące dyskusje ostatnie 12h