Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Drodzy #rodzice , zwłaszcza #mama . Zastanówcie się co robicie z dziećmi.
    Dzisiaj zaprowadzam moją parkę (5 i 8 lat) do bawialni na półkolonię. Ten mój 5-latek się sam rozbiera, przebiera i idzie się bawić. Zwłaszcza, że jest to 3 dzień półkolonii - więc wszystko wie, zna i ogarnia. (wie więcej niż ja)
    Co widzę w szatni? 2 mamy!
    Jedna przebiera ok 10latka, bo sam chyba nie umie! Na każdym kroku mówiła, że robi źle i trzeba poprawiać. Każdy popełnia błędy, ale te błędy uczą. Pozwólcie dzieciom się na nich uczyć!
    Druga pociesza i tuli ok 10-latkę która płacze(!), że ona nie chce zostawać sama. Może taka wrażliwa, ale kilka szczegółów mówi mi, że to raczej sposób wychowania a nie dziecko samo z siebie.

    Przecież to jest wychowywanie dzieci na kaleki. Które nie będą w stanie samodzielnie żyć!
    pokaż całość

    odpowiedzi (60)

  • avatar

    Jechałem z dziewczyną blablacarem na stacje kolejową i była taka mega urocza, na koniec nawet zapytała mnie jakie są moje ulubione kawiarnie w moim mieście, potem sama opowiadała o jakiś u siebie, ona mieszka 50km ode mnie. Nie zczaiłem bo sie martwiłęm czy mi pociąg nie ucieknie. Nie wiem czy jej się to tak powiedziało czy rzeczywiście myślała że jej zaproponuję spotkanie, nie jestem z tych co układają sobie wszysko w głowie tak zeby wyszło, że wszystkim się niby podobają, ale istnieje chociaż szansa na to że ona mnie polubiła. Była taka zabawna, miała ładny głos i dużo w niej było serdeczności.

    I teraz myślę o niej i nawet mam jej numer ale co mam zrobić, może ona była tylko miła dla każdego i sie popuka w głowe że jakiś typek dzwoni do niej 2 dni po bo sobie coś ubajdurzył :/ taguje #logikaniebieskichpaskow bo w sumie nie wiem co tagować
    pokaż całość

    odpowiedzi (112)

  • odpowiedzi (29)