•  

    #randomanimeshit #animeart [ artysta: #kankito ]

    pokaż spoiler Nikt w sumie tych bzdur nie czyta więc podzielę się moim #sen #sny
    Ogólnie mało sypiam (po 3~6h) bo chroniczne zaburzenia snu. Aby nie paść przed sylwkiem o 19z minutami wgramoliłem się do wyra nastawiłem budzik na 2h i odpaliłem sobie ASMR dla relaksu.
    Zasypiam, czuję to... coraz bardziej się relaksuję, wdech wydech, wdech wydech, jestem lekki, jeszcze odrobinę mogę się poddać temu stanowi. Jakaś siła wyciąga mnie z łóżka wiszę jakiś metr nad nim. Dobra trochę przedobrzyłem to miała być drzemka a nie scena z Egzorcysty.
    Wybudzam się. Ubranie wcześniej złożone na koszu na ubranie jest porozwalane po całym pokoju, wisi na szafie, leży na biurku. Coś nie tak, czyżby faktycznie było coś u mnie co porozrzucało ubrania? Nie... to mi nie pasuje, chyba dalej śpię pora się wybudzić.
    Budzę się... czuję chłód. Co za cholera uchyliła mi okno? Wstaję zamykam je... coś nie tak. Aby się dostać do okna trzeba przejść po rozłożonym wyrku, a ono jest złożone. No i zasłonki nie takie, brązowe przezroczyste mam w salonie, u mnie ciężkie szare.
    Budzę się... dobra co tym razem nie tak, nie chce mi się już wstawać w śnie, leżę rozglądam się po pokoju... aha już widzę, na suficie są fałdy jak gęsia skórka, ruszają się... partactwo sam szpachlowałem ten sufit i jest gładziutki. Dobra sen, wiem, że to dalej ty.
    Ile razy jeszcze mam się obudzić. Przymykam oczy... tym razem budzę się na prawdę.
    A może jeszcze dalej śpię?
    ...
    TL;DR: incepcja


    pokaż spoiler #anime

Gorące dyskusje ostatnie 12h