•  

    Czy da się zaprojektować dom jednorodzinny samodzielnie?
    Tzn. konstruktor projektuje konstrukcję, a ja całą resztę. Poza kwestią estetyki i znajomości technologii budowlanych to jest rysunek techniczny na poziomie technikum ( ͡° ͜ʖ ͡°) Projekty branżowe to pestka.

    Pod wszystkim i tak podpisuje się architekt adaptujący.

    W US każdy może projektować domy do pewnej wielkości byle były zgodne z ich kodyfikacją.

    #budujzwykopem #budownictwo #konstruktor i oczywiście trzask #architekt #architektura

    Dla zasięgu #budujzchaferem znajdą się pewnie zainteresowani.

    •  

      @Djelon u nas było tak, że wykonaliśmy rysunek samodzielnie a architekt GP po prostu przerysowal i podpisał ¯_(ツ)_/¯

    •  

      @Djelon: nigdy nie slyszalem, zeby ktos tak robil albo zeby bylo to mozliwe

      +: Informacja_o_cookies, sprite
    •  

      @Djelon: Jeszcze trzeba pamiętać o spełnieniu wszystkich WT. A co do projektów branżowych to zdziwiłbyś się. No ale kto oszczędza ten dwa razy płaci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      Informacja_o_cookies

      +25

      W US każdy może projektować domy do pewnej wielkości byle były zgodne z ich kodyfikacją.

      @Djelon:
      W USA możesz postawić dom, który pierwszy lepszy wiatr ci zdmuchnie.
      W Polsce prawo reguluje ci kąt nachylenia, szerokość i wysokość stopni schodów w środku.

    •  

      @Informacja_o_cookies: akurat pewnie się zdziiwisz ale 90% polskich domów ma 40% konstrukcji (poddasze użytkowe) w technologii szkieletowej. Na dodatek z mokrego drewna nie spełniającego żadnych norm.
      U nas po prostu nie ma tornad ani huraganów w takiej skali.
      Na dodatek u nich na każdym etapie budowę sprawdza inspektor budowlany.

    •  

      @Lunarr50: no ale skasował was jak za pełny projekt?

    •  

      @Djelon na szczęście nie, rabatu było ponad 50%

    •  

      @sprite: no umiejętność czytania ze zrozumieniem wystarczy żeby ogarnąć WT. Na dodatek i tak przyklepać musi to architekt adaptujący.
      Większość projektów branżowych w projektach gotowych to jakiś żart.

    •  

      @Lunarr50: a możesz dać mi kontakt na priv i info ile zapłaciliście za jakiej wielkości budynek? Jak bardzo szczegółowe były wasze rysunki?

    •  

      @Djelon: Autorem projektu jest ten, kto przybija pieczątkę. Nawet konstrukcje możesz sam zrobić. Jeżeli ktoś z uprawnieniami się pod tym podbije to nie ma problemu.

    •  

      @Djelon to była dobudówka do istniejącego domu, wielkość około 60m2 parteru +piętro. Ale to było 7 lat temu, więc obawiam się że nijak koszt nie przełoży się na dzisiejsze ceny

    •  

      @Djelon: a co z planem zagospodarowania i tymi, jak to sie mowi, ktos kto pilnuje zebys nie postawil palacu obok niskiej zabudowy? Albo dwuoietrowego domu przy parterowych? Chyba trzeba zachiwac jakas spojnosc w wygladzie zewnetrznym z otoczeniem?

    •  

      @Djelon: w gotowych projektach owszem:) Bo w nich chodzi o to by kupujący myślał że raz zapłaci i już ma wszystko. A prawda jest taka że każdy projekt wymaga adaptacji do warunków w jakich budynek będzie budowany (np w przypadku c.o.)

      +: muzayka
    •  

      @Djelon: ja myślę, że to o czym myślisz to jest projekt koncepcyjny. Narysujesz sobie kondygnacje, przekroje, układ ścian itp. a architekt później na podstawie tego stworzy projekt budowlany, wykona obliczenia, dopasuje do aktualnych norm, mpzp czy warunków zabudowy. Myślę, że wtedy wyjdzie połowa ceny projektu indywidualnego bo te negocjacje z klientem ponoć najgorsze. Projekty branżowe to zwykle tylko na papierze bo każdy wykonuje po swojemu.

      +: Neoplan
    •  

      @drsadam: konstrukcję jednak wolę żeby ktoś zaprojektował i policzył (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      @Lunarr50: ok rozumiem.

      @peszmerd: oczywiście trzeba się dopasować do WZ/MPZP

      @marek22: fajnie byłoby mieć dom zaprojektowany przez siebie. I jeszcze mieć do niego prawa autorskie. Ale może to jest dobra droga.
      Chciałbym aby kwestia projektu i adaptacji zamknęła się w 5k. Jednocześnie konstrukcja ma być idealnie policzona aby nie było budowania bunkra na zapas.

    •  

      @Djelon: ciężko ci będzie w 5k się zamknąć. Branżyści min. 1k biorą. Geodeta 1k za mapę do celów projektowych. Za pieczątkę przybitą przez architekta z uprawnieniami pod projekt architekta bez uprawnień biorą od 500 zł wzwyż. Więc nikt za 1k ci nie zrobi projektu na podstawie twoich rysunków.

    •  

      @Djelon: Konstrukcja idealnie policzona, jaka to dla Ciebie? Elementy konstrukcji projektuje się na podstawie norm, mają one działać bez żadnych awarii np. przez 50 lat (dla domku tyle będzie). Normy określają na podstawie badań statystycznych przewidywane obciążenia. Potem to wygląda tak, że liczysz dany element na najgorszą kombinację obciążeń, stosując dużo różnych współczynników (zwiększasz obciążenie, zmniejszasz wytrzymałość materiału, zmniejszasz niektóre obciążenia nakładające się itd.). Finalnie otrzymujesz wytężenie elementu, które ma być mniejsze niż 100%. Natomiast nawet jak zaprojektujesz coś na te 100, to i tak masz tyle zapasów na wszystkim, że cytując "ja pierdolę". Zagadaj z konstruktorem, żeby nie dawał zbyt wielu zapasów nośności, ale to on odpowiada w pewnym sensie za Twoje życie więc i tak policzy w ten sposób, aby potem spać spokojnie xD.

    •  

      @Djelon: Jak wyżej - da się, ale siadając po raz pierwszy do takiej roboty, zajebiesz się samym przeglądaniem WT ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dodatkowo - aktualnie wymagane jest, żeby w projekcie były takie pierdoły jak charakterystyka energetyczna, czy analiza OZE (śmieci do zrobienia "na sztukę", ale musi być - płacąc za wszystko z osobna myślę, że wyjdzie cię to może minimalnie taniej niż indywidualny projekt ( ͡° ʖ̯ ͡°) Zwłaszcza, że ojebiesz się i zapłacisz 500zł za pieczątkę, zamiast mieć wyjebane i zapłacić 1000zł za projekt (już wydrukowany, oprawiony i podpisany ( ͡° ͜ʖ ͡°) )

    •  

      @Djelon: 5k? Sam konstruktor za projekt prostego domku bierze 2,5-3k, bardziej wymyślny, gdzie trzeba się zastanowić 2 razy to tak z 5k. A gdzie reszta branż? Jestem konstruktorem bez uprawnień i poza pracą w biurze robię projekty, które potem są "podbijane". Ceny na podstawie ok. 25 projektów, które zrobiłem dla konstruktorów przez ostatnie 3 lata.

    •  

      @Djelon: Mozna to zrobic, ale tylko po to, aby miec dom wg wlasnej koncepcji, ktora i tak dasz do archi. Taniej nie wyjdzie napewno, ale i nie o to w tym przeciez chodzi.

    •  

      @drsadam: oszczędności na etapie projektowania źle wróżą.

    •  

      @Djelon: Ja tak zrobiłem, ale absolutnie nie z powodu kosztów. Jeśli ma to być sposób na oszczedność, to daj sobie spokój.

      +: boryspo
    •  

      @Informacja_o_cookies: nieprawda, możesz mieć stopnie jakie chcesz, wysokość jaką chcesz, spełnianie założeń normowych nie jest prawnie wymagane

    •  

      @marek22: Dokładnie. Też przyszliśmy ze swoim koncepcyjnym do architekta, to popatrzył, poradził kilka drobnych zmian, no bo skoro 20 lat domy rysuje to łatwiej mu wpaść że coś można zrobić lepiej i zrobił na tej podstawie właściwy projekt. Ogólnie jest wszystko tak jak chcieliśmy, bo jesli mówi że korytarz spokojnie może być węższy, ale za to kuchnię warto zrobić trochę większą to ja mu ufam.

    •  

      W Polsce prawo reguluje ci kąt nachylenia, szerokość i wysokość stopni schodów w środku.

      @Informacja_o_cookies: Czego nikt nie sprawdza, chyba ze potem się wyjebiesz na nich na rowerku to ... prokuratura sprawdza :)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

      +: muzayka
    •  

      Więc nikt za 1k ci nie zrobi projektu na podstawie twoich rysunków.

      @goras: pisałem o samodzielnym zrobieniu projektu. Jakieś skomplikowane rysunki techniczne to nie są.

      Sam konstruktor za projekt prostego domku bierze 2,5-3k, bardziej wymyślny, gdzie trzeba się zastanowić 2 razy to tak z 5k. A gdzie reszta branż?

      @drsadam: no i z tym się zgadzam. Główna robota przy projekcie jest dla konstruktora. Projekty branżowe to zazwyczaj kilka kresek i symboli( ͡° ͜ʖ ͡°) Więc pozostałe 2,5k to według mnie uczciwa kwota za proste sprawdzenie tego co zaprojektuję i podbicie pieczątek.

      Ja tak zrobiłem, ale absolutnie nie z powodu kosztów. Jeśli ma to być sposób na oszczedność, to daj sobie spokój.

      @Sahelantrop: koszty nie są najważniejsze. Poziom #programista15k przekroczyłem dawno.
      Możesz napisać coś więcej?

      Konstrukcja idealnie policzona, jaka to dla Ciebie?

      @Sniper10200: przede wszystkim dostosowana do lokalnych warunków oraz rodzaju budynku, a nie robiona na pałę z ogromnym zapasem na wszelkie warunki jak w projektach gotowych. Oczywiście bezpieczna i spełniającą wszelkie normy.

      programowanie to tylko takie klikanie w komputer. Malarstwo to tylko mazianie farbkami

      @boryspo: używając podobnej analogii - template do Wordpressa czy jakąś prostą aplikację zrobi każdy inteligentny człowiek.
      Nie ujmując nikomu, mając przekroje konstrukcji policzone przez konstruktora to nawet pan Wiesiek po zawodówce wybuduje ci dom. Nie budujemy tutaj kaplicy sykstyńskiej, ludzie tysiące lat budowali domy drewniano-murowane bez architektów.

    •  

      @Djelon: mówię ci tylko że dla architekta za przybicie pieczątki musisz liczyć ok. 1000 zł, a żaden architekt nie przybije pieczątki pod rysunkiem zrobionym przez ciebie. Konstruktor za "wykonanie" projektu konstrukcji tj. opisanie z szymela tego co zrobił architekt bierze od 1000 zł. Jak ma zrobić projekt z prawdziwego zdarzenia to weźmie od 2000 zł. Potem masz instalatora od wod - kan kolejny 1000 zł, elektryka kolejny tysiąc. Zostaje mapa do celów projektowych 1000 zł. i zależnie od rodzaju ogrzewania/lokalizacji geologa 1000 zł +.

      Nie wyrobisz się za 5k.

    •  

      @Djelon Bo ja wiem, czy konstruktor przy domku ma więcej roboty niż architekt. Nie wydaje mi się. Pamiętaj, że rysunek (kreski) to ostatni etap projektowania. Nie odzwierciedla ilości pracy włożonej przez projektanta. Architekt też ma mnóstwo warunków do sprawdzenia, policzenia. Czasem się czegoś nie da zrobić, jest kilka podejść, różnych koncepcji, koordynacji międzybranżowych (przy domkach to raczej na linii arch-konstr) i jak już wszystko jest cacy to dopiero stawia się te kilka kresek. To wszystko kosztuje. W każdym razie powodzenia też chciałbym budować kiedyś dom ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @goras: tak jak pisałem projekty branżowe to kilka kresek i symboli. Zrobię sam. Na dodatek przesadzasz z wycenami. Elektryk z ZE bierze 500zł za odbiór instalacji i wszelkie papiery w tym projekt jednokreskowy dla ZE.

      Geodetę i geologa liczę osobno.

      @drsadam: mam bardzo dokładnie sprecyzowaną koncepcję uwzględniając potrzeby różnych instalacji, hydrauliki, ogrzewania, klimatyzacji.

    •  

      Możesz napisać coś więcej?

      @Djelon: Założenie było takie, że budujemy dom nawiązujący do architektury Górnego Śląska. Ale nie dosłowną kopię istniejącej zabudowy. W takim wypadku o gotowych projektach można było zapomnieć, a do architektów z początku nie mieliśmy szczęścia. Jako bazę wziąłem domek o jak najprostszej bryle i chciałem aby architekt odpowiednio go zmienił. Co on się z tym tajemniczym AutoCadem namęczył, biedaczysko! W końcu dałem mu spokój, nauczyłem się programu i sam wykonałem rysunki bryły i elewacji. Następny architekt do którego poszliśmy dał nam namiar na świetnego konstruktora (który domków już nie robił, ale w ramach wyjątku, po znajomości...), a ten z kolei na znakomitego kierownika budowy (który był już wówczas Inspektorem Nadzoru Budowlanego, ale znowu w ramach wyjątku i po znajomości...). A, bo zapomniałem napisać: bardzo dobry kierownik budowy był niezbędny, ponieważ drugie założenie było takie, że dom budujemy we dwójkę: moja żona i ja :) No i tak powoli, wszystko bardzo dokładnie konsultując z konstruktorem i architektem, wyrysowałem swój dom. Włącznie z rysunkami wykonawczymi wielu elementów:). Konstruktor wyliczył i wyrysował swoją część, architekt podpisała ( to pani była, ale nie wiem jak zrobić formę żeńską z architekta)... Teraz robimy wnętrze, czekamy na okna (okna oczywiście na zamówienie. Nie rób tego!)... Musze przyznać, ze sporo zależy od ludzi na których trafisz na etapie projektowania. Nas traktowali jako ciekawostkę, ponieważ chcieliśmy budować sami a nigdy nie byliśmy na żadnej budowie. Chyba byli ciekawi kiedy się wyłożymy :)

      +: Djelon
    •  

      tak jak pisałem projekty branżowe to kilka kresek i symboli.

      @Djelon: nie liczy się ile, liczą się uprawnienia :) No ale życzę ci powodzenia, napisz tylko potem ile ci to wyszło, a potem co się nie udało :)

    •  

      @Djelon nie zamkniesz się w 5k moim zdaniem. Pieczątki branzystów, architekta i konstruktora to jakieś 5k. Mówisz że rysunki zrobisz sam, co z opisem technicznym, spięciem projektu, wydrukami? Nauczcie się że praca biura projektowego jest w cenie. Chcecie możecie mieć projekt domu najlepiej za 1000zl. Dlatego też w swoim biurze nie podejmuje się projektów domków bo to rak. Niestety Jeżeli czegoś nie potrafisz lub nie masz do tego uprawnień to trzeba za to zapłacić. Panuje u nas mentalność że trzeba znać się na wszystkim i najlepiej jak się wszystko zrobi samemu. Skąd to przeświadczenie, nie wiem. Na zachodzie każdy ma swój fach, ceny są takie, że każdy na siebie zarobi. Mówisz że przekroczyłeś poziom zarobków programisty więc nie januszuj, idź do biura projektowego, zapłać za projekt indywidualny i spokój. Będziesz miał bryłę i funkcjonalność jakie sobie wymarzysz.

    •  

      @Sahelantrop: ekstra, gratulacje! Sam budować nie chcę, no może jakieś proste lekkie rzeczy typu instalacje. Masz jakiś dziennik budowy (na priv jakby co)?

      @kierownik_budowy: ja też nie chciałbym się użerać z małymi klientami indywidualnymi, dużo wydziewiania, kasa nieadekwatna.

      Ale zrobienie samodzielnie projektu wydaje mi się ciekawym wyzwaniem. No i jakaś odskocznia od IT (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      ekstra, gratulacje! Sam budować nie chcę, no może jakieś proste lekkie rzeczy typu instalacje. Masz jakiś dziennik budowy (na priv jakby co)?

      @Djelon: Dziękujemy. Z dziennika niewiele Ci przyjdzie, bo są to proste, suche wpisy. Lepsze są fotki

    •  

      @Sahelantrop: miałem coś innego na myśli:
      https://forum.muratordom.pl/forumdisplay.php?266-Jak-wybudować-dom-samemu-KLUB-SAMOROBÓW

    •  

      @Djelon: Aaaa, rozumiem :) Nie angażujemy się w takie rzeczy, i z brak czasu, i z niechęci do tego rodzaju internetowych ekshibicjonizmów. Nieprzemijająca wada internetu: gdy opisujesz jakieś problem czy zagadnienie, otrzymujesz taką ilość dobrych rad, że w końcu nie jesteś pewien co właściwie chciałeś zrobić. Oczywiście 90 procent porad i opinii pochodzi od ludzi, którzy nigdy nie podnieśli z ziemi cegły.
      Najbardziej odczuliśmy to przy kładzeniu karpiówki. To trudny i wymagający rodzaj dachówki, więc chcieliśmy się skonsultować z innymi na Muratorze. Każdy miał jakieś zdanie, ale nigdy nic sensownego. Niektórzy rozsądnie radzili "No ale po co karpiówka. Esówke se połóż", a byli i tacy, którzy tę esówkę chcieli nam od razu sprzedać. W końcu postanowiliśmy czytać wyłącznie porady mistrza Wilhelmiego (plus literatura) i wszystko się udało.

    •  

      @Sahelantrop: rozumiem. Sam zauważyłem, że duża część tamtejszych "autorytetów" to raczej oszołomy i jak wczytuję się sam w szczegóły to plotą bezsensowne bzdury.

    •  

      @Djelon: powodzenia w zaprojektowaniu CO

    •  

      @ozzi91: a jaki problem przewidujesz? Schemat prosta sprawa, dopasowanie instalacji do zapotrzebowania też nie jest jakieś skomplikowane. Zwłaszcza że będzie to podłogówka z buforem elektrycznym albo PC.

    •  

      @Djelon: sam moim zdaniem nie zaprojektujesz dobrze rozstawu podłogówki tym bardziej jak masz do czynienia z np dwukondygnacyjnym otwartym salonem i dużymi przeszkleniami. Schemat to i tak na etapie budowy instalator zrobi Ci tak, jak umie i jak działa gdzie indziej :D