Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (25)

  • avatar

    Koleżanka z pracy przyszła po kilkudniowym urlopie z orbrączką na palcu - nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że nikt nie wiedział, że ona ma brać teraz w ogóle jakiś ślub bo nic nikomu nie powiedziała. Takiego poruszenia w korpo nie było nigdy, nigdy. Do naszego działu zleciało się chyba z 1/4 korpo, nawet faceci byli poruszeni tą wiadomością XD. Dziewczyny zaczęły maglować koleżankę i wypytywać dlaczego nic nikomu nie powiedziała, jak wyglądała ceremonia, co miała na sobie, jakie były zaproszenia XD itp. Koleżanka raczej skąpiła inf. o ślubie no ale coś tam powiedziała.
    Teraz połowa dziewczyn z naszego działu obrabia jej dupę i doszły do wniosku, że chyba ona wcale nie jest taka szczęśliwa bo normalna dziewczyna chwaliłaby się wszystkim że bierze ślub a ona nic nie mówiła. Dowiedziałem się, że koleżanka i jej mąż być może mają jakieś długi albo że obje słabo zarabiają bo to dziwne jest, że po ślubie poszli po prostu do restauracji na obiad i że było tylko ponad 20 osób, więc pewnie albo ich nikt nie lubi albo są jakimiś odludkami, którzy nie mają żadnych znajomych no i one na jej miejscu ubrałyby sukienkę a nie damski garnitur. a ona nie ma insta ani fb więc nawet dziewczyny nie będą mogły nidzie zobaczyć zdjęć - ja tego wszystkiego i jeszcze innych bzdur musiałem słuchać bo siedziałem obok. Teorii spiskowych było co niemiara XD.
    Wchodzę teraz do kuchni, siedzi kilka kumpli i co słyszę? Tak, gadali o ślubie tej koleżanki. Ej Antek słyszeliśmy, że ta Mirabelka od was miała ślub, dziewczyny z naszego działu o tym mówią, ona taka raczej cicha, hehehe, raczej taka dziwnaczka hehe nic nikomu nie powiedziała, hehe co ona taka tajemnicza, po co robi z tego taką tajemnicę hehehe, pewnie narzeczony brzydki hehe... Kutwa niby dorośli ludzie...z kim ja tu pracuje.

    #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    odpowiedzi (55)

  • avatar

    24 lata
    Osiągnięcia:
    - nic nie zrobiłam
    - nigdzie nie byłam
    - nigdy nie żyłam
    - dostałam wczoraj rano srogiego zatrucia więc swoje urodziny uświętuję kleikiem na wodzie

    Dobre prognozy, umrę jak prawdziwa obrzydliwa p0lka.

    #urodziny #dziendobry #cotahannah #rozowepaski

    odpowiedzi (203)