•  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @wudoerdoce: Zarabiającym do 500 zł miesięcznie podnieśli (kest ktoś takiw ogóle?). Reszcie utrzymali a tym co łapią się na drugi próg kompletnie znieśli.

    •  

      przecież została podniesiona dzbanie, nie dużo, ale podniesli

      @wudoerdoce: Ekhm:

      -Podatnik, który w roku podatkowym zarobił mniej niż 8000 zł, nie odprowadzi podatku.
      -Kwota wolna przy dochodzie od 8000 zł do 13 000 zł wyniesie (na zasadzie degresji) od 8000 zł do 3091 zł. Im większy dochód, tym niższa kwota wolna od podatku
      - gdy dochód będzie wyższy niż 13 000 zł, ale niższy niż 85 528 zł to kwota wolna wyniesie 3091 zł
      - przy dochodzie z przedziału 85 528 zł -127 000 zł kwota wyniesie od 3091 zł do 1 zł. Po przekroczeniu kwoty 127 000 zł, kwota wolna od podatku nie występuje.

    •  

      @wudoerdoce: widzę, że syndrom pt. nie wiem, ale się wypowiem. To podniesienie to fikcja, bo kto tyle zarabia, aby z tego skorzystać.

    •  

      @StachZielonka: a nie możesz się po prostu zatrudnić w NBP?

      pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @StachZielonka nie no. Podniosą. Będzie ze 3200zł xD

    •  

      3091zł - 2019 r.

      @StachZielonka: Jeszcze dodaj * jak sobie radzisz w zyciu to masz 0.

    •  

      @StachZielonka: a komu ona się w ogóle należy?

    •  

      @wudoerdoce @M_longer: De facto dla każdego zarabiającego powyżej aktualnie ogłoszonej średniej i to niewiele:

      5275zł (wg danych GUS) czyli rocznie 63300zł, a drugi próg zaczyna się od 85528zł. Więc wystarczy radzić sobie w życiu i zarabiać o 35% więcej niż średnia raptem i już się a) łapiesz na drugi próg, b) dostajesz po dupie niższą kwotą wolną. To jest de facto podwyżka podatków i to drastyczna

    •  

      De facto dla każdego zarabiającego powyżej aktualnie ogłoszonej średniej i to niewiele:

      5275zł (wg danych GUS) czyli rocznie 63300zł, a drugi próg zaczyna się od 85528zł. Więc wystarczy radzić sobie w życiu i zarabiać o 35% więcej niż średnia raptem i już się a) łapiesz na drugi próg, b) dostajesz po dupie niższą kwotą wolną. To jest de facto podwyżka podatków i to drastyczna

      @gorfag: Oczywiście że jest, z roku na rok odczuwam to coraz bardziej i mnie to boli :(

    •  

      @gorfag: Przecież obecny rząd ma w chuju dobrze zarabiających - jak zarabiasz średnią (całe 3200netto na UP za 2017, w grudniu zawyżone przez premie i inne świąteczne bony) to już jesteś "dobrze zarabiającym" (rzeczywiście - biedakiem), tymczasem "ci najbiedniejsi" (a.k.a nieroby i inne patologie) się u nich liczą, bo najłatwiej jest im sypnąć grosze...
      @M_longer:

      -Podatnik, który w roku podatkowym zarobił mniej niż 8000 zł, nie odprowadzi podatku.
      To jest w ogóle plaskun na mordę, żeby nawet nie 1000/msc nie było zwolnione w całości z podatku. Kto tyle zarobi? Nawet jak pomyślę o jakichś korkach z jakiegoś banału w podstawówce, to i tak nie ma opcji żeby nie przekroczyć, poza tym z tego (w sensie 8k/rok a nie korków xD) nawet się nie da przeżyć xD

    •  

      @StachZielonka: gorzej przy zarobkach powyżej 10tys miesięcznie wygląda to tak:
      3091 zł - 2009
      0 zł -2019

    •  

      @StachZielonka ciesz się gnoju że masz 3091 zł bo zaraz możesz nie mieć

    •  

      @StachZielonka: ZUS
      832,62 zł - 2009r
      1316,97 zł - 2019r

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @M_longer myślałem że kwota wolna jest stała, zawsze były takie przedziały?

    •  

      myślałem że kwota wolna jest stała, zawsze były takie przedziały?

      @JateHews: a HGW, @StachZielonka mi dopiero na to uwagę zwrócił :)

    •  

      @M_longer tak czy inaczej to czyste k@restwo odkładać ludzi z tak niskimi dochodami.

    •  

      @chanelzeg: > Zarabiającym do 500 zł miesięcznie podnieśli (kest ktoś takiw ogóle?).

      MF kończy prace nad projektem ustawy. Każdy, kto uzyska w ciągu roku dochód do 8 tys. zł, nie zapłaci podatku. W 2015 r. (ostatnie dostępne dane) bonus ten dotyczył ok. 3,2 mln osób.

      No faktycznie, nie ma nikogo takiego.
      @StachZielonka: @M_longer:

    •  

      @Marek1991 2015. 4 lata temu w sumie :)

    •  

      @M_longer: Chyba nie chcesz powiedzieć, że Polakom za rządów Kaczora pensje wzrosły?

    •  

      arabiającym do 500 zł miesięcznie podnieśli (kest ktoś takiw ogóle?

      @chanelzeg: może na jakiejś formie działalności? miałem na studiach ziomeczka którego rodzice tak prowadzili firmę, że gość co roku wykazywał że jego rodzice zarobili 0 i się łapał na stypendium socjalne.

      +: Dpdp, dsvlt
    •  

      @StachZielonka aż to smutne, bo kto by nie przyszedł i tak nie zrobią nic, a lud będzie sie zarł miedzy sobą zamiast drążyć do polepszenia zycia sobie i innym. Ale lepiej dla ich jest szczuć polakow na siebie bo nie muszą robić wiele a i tak ich wybiorą. Scenariusz powtarza się co kilka lat.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @chanelzeg: studenci pracujący tylko w wakacje mogą się łapać

    •  

      @StachZielonka: wez im lepiej nie podpowiadaj, bo jeszcze obniżą.

    •  

      @gorfag: @M_longer: to jest Panowie czyste kurestwo. Mam niestety ten sam problem, ze pracuje uczciwie na etacie i zarabiam trochę ponad ten 2 próg podatkowy i pomimo tego, ze zupełnie nie czuje się nawet trochę bogaty, a moje miesięczne wynagrodzenie nie wystarczy nawet na metr mieszkania to podatek dla takowych płacić już muszę. Dlaczego nikt nie wpadnie żeby to waloryzować o srednioroczny wzrost wynagrodzeń? Ano dlatego, ze nie trzeba bo przecież dotyczy to tylko niewielkiej grupy społecznej, która nie wyjdzie protestować na ulice i tak właśnie po cichu okrada się uczciwych ludzi. Dlatego ja, jak tylko pojawi się taka możliwość to uciekam na działalność.

    •  

      @StachZielonka pozdrawiam serdecznie z UK, £ 11750, każdego roku rośnie

    •  

      @StachZielonka: Ja mam 11 850 funtów czyli 57 550zł i co roku zwiększaja

    •  

      @szzzzzz w tym roku juz £15000 czyli prog 40% dla tych, ktorzy przekrocza £50K brutto

      +: szzzzzz
    •  

      @StachZielonka: XD

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: embed.jpg

    •  

      @gnt_1: ale to oni obiecywali podniesienie

    •  

      @gorfag: @M_longer: to jest Panowie czyste kurestwo. Mam niestety ten sam problem, ze pracuje uczciwie na etacie i zarabiam trochę ponad ten 2 próg podatkowy i pomimo tego, ze zupełnie nie czuje się nawet trochę bogaty, a moje miesięczne wynagrodzenie nie wystarczy nawet na metr mieszkania to podatek dla takowych płacić już muszę. Dlaczego nikt nie wpadnie żeby to waloryzować o srednioroczny wzrost wynagrodzeń? Ano dlatego, ze nie trzeba bo przecież dotyczy to tylko niewielkiej grupy społecznej, która nie wyjdzie protestować na ulice i tak właśnie po cichu okrada się uczciwych ludzi. Dlatego ja, jak tylko pojawi się taka możliwość to uciekam na działalność.

      @parostatek696 myk jest taki że będziemy płacić co roku coraz więcej podatku, bo minimalna idzie do góry a granica drugiego progu ani drgnie :)

    •  

      @StachZielonka: i to jest kurwa skandal... czy ja dozyje czasow ze wejda kumaci mlodzi wolnosciowcy do sejmu.. wyjebia ten caly beton ... te wszystkie swinie przy korcycie.... zlikwuduja dochodowy, przymus ZUS its.. albo chociaz kwote wolna zrobia na 15k miesiecznie oczywiscie... kurwa mac... to moj kraj jest a nie tych darmozjadów co tylko przeszkadzaja...

    •  

      @StachZielonka: gdybym mógł, dałbym dwa plusy

    •  

      Jest cos takiego jak rok niepodatkowy?

    •  

      Eee tam, podatki w Polsce są niskie. Zarabiasz 5 średnich krajowych, idziesz a b2b i płacisz 19% plus ZUS i zdrowotne. Bierzesz sobie samochód w leasingu, do tego makbooczka i płacisz poniżej 19% podatku razem z ZUS i NFZ. To jest eldorado i jedno z najniższych obciążeń podatkowych w Europie.

    •  

      5275zł (wg danych GUS) czyli rocznie 63300zł, a drugi próg zaczyna się od 85528zł. Więc wystarczy radzić sobie w życiu i zarabiać o 35% więcej niż średnia

      @gorfag: Kwota GUS jest kwotą przychodu, a podatek odprowadza się od dochodu, więc nie jest to 35%, tylko więcej - ok. 70% - 9.000 zł miesięcznie brutto - (6400 netto + podatek 740)*12 = 85 680

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      miałem na studiach ziomeczka którego rodzice tak prowadzili firmę, że gość co roku wykazywał że jego rodzice zarobili 0 i się łapał na stypendium socjalne.

      @stan-tookie-1: A czy czasami to "wykazywał" to nie było po prostu oświadczenie? W stypendiach socjalnych w szkołach do wniosku dołącza się oświadczenie o dochodach za sierpień oraz z US formę opodatkowania. Myślisz że ktoś sprawdza, czy kwota na oświadczeniu jest prawdziwa? ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @miken1200: szczegółowo dokumentów żadnych w tej sprawie nie przeglądałem, tylko pobieżnie widziałem że majętny dzieciak formalnie spełnił wymagania żeby dostać stypendium dla najbiedniejszych. To może na tą kwotę wolną od podatku też cwaniacy mają sposoby

    •  

      @StachZielonka: pojadę tak jak panowie liberałowie od ”Zausz firmę i pokaż jak płacisz ludziom więcej”.

      Zausz państwo i pokaż jak można obniżyć podatki!!!
      #pdk

    •  

      @StachZielonka: Ja dodam jeszcze, że siła nabywcza 3091 zł z 2009 jest równa sile nabywczej 3682 zł w styczniu 2019 (obliczenia uwzględniają inflację 2009-2019). Innymi słowy, państwo okradło Polaków przez nie waloryzowanie kwoty wolnej o chociażby inflację na jakieś, ostrożnie licząc 10-12 mld zł.

    •  

      To jest w ogóle plaskun na mordę, żeby nawet nie 1000/msc nie było zwolnione w całości z podatku. Kto tyle zarobi?

      @tellet: Osoby dorabiające na czarno ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    •  

      @slx2000: prawda kolego, niezły wałek. Praktycznie rzecz biorąc kwota wolna uległa sporemu obniżeniu.

    •  

      To jest de facto podwyżka podatków i to drastyczna

      @gorfag: każdemu rządowi to na rękę – nie musi ogłaszać żadnej podwyżki. Robi się sama a większość ludzi nie wie ani nie czuje, że pętla się zaciska.

      Ale niech benzyna spróbuje wyskoczyć w okolice 6zł ... (ꖘ⏏ꖘ)

    •  

      @slx2000: w sumie to nie okradło bo gdyby chcieli to by zlikwidowali ta kwotę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @StachZielonka: + składki ZUS
      + niezmieniony próg 32%

      Co do ZUSu jeszcze, to wszyscy wiedzą że obecny system emerytalny doprowadzi do tego że składki ZUS i lata pracy wzrosną jeszcze bardziej, albo emeryci dostaną drobniaki. Ale gdy proponuje się podniesienie wieku emerytalnego (bo przeciętna długość życia również rośnie) to wszyscy dostają histerii. Trzeba się pogodzić z faktem że albo składki, albo wiek. Chyba że zmiana systemu emerytalnego, ale tego nikt nie ruszy, bo to w tym Państwie (nawet jeśli przeprowadzone z głową) gwarantuje wyjście ludzi na ulice i przegraną w wyborach.

    •  

      @chanelzeg: Ja. Wróciłem do Polski na 2 miesiące na sam koniec roku ogarnąć parę spraw i złapałem sobie dorywczą pracę -jakbym był 3 to już bym przekroczył zdecydowanie. Ale ile jest takich osób?

    •  

      @parostatek696
      Ożeń się i rozliczaj wspólnie ze słabiej zarabiajacą małżonką.

    •  

      @Minetqa: świetne rozwiązanie xD

    •  

      @parostatek696 u mnie się sprawdziło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @StachZielonka: A ja jestem na liniówce i mam to w d..pie ;) niestety mała część osób pracujących ma taką możliwość...

    •  

      @venividi: "składki ZUS i lata pracy wzrosną jeszcze bardziej, albo emeryci dostaną drobniaki."
      nie "albo" ale "I"

    •  

      @tomaszk-poz: Nie ma rozwiązań idealnych. Ten system który mamy jest wadliwy, bo społeczeństwo się starzeje, ale naturalnym sposobem podtrzymania go jest podniesienie wieku emerytalnego lub/i składek, albo zwiększenie wskaźnika urodzeń, co jak do tej pory nikomu się nie udało (nawet sławnemu +500, choć należy przyznać że na rynek samochodów używanych zadziałało świetnie xD). Przejście na kapitałowy system musiałoby rozwiązać problem gigantycznej dziury budżetowej jaka by wtedy powstała, a sam system nie jest bez wad (inflacja taka jak w Wenezueli bez wątpienia podniosłaby wskaźnik samobójstw).

      Sądzi się, że najlepiej podglądać mądrzejszych tj. Duńczyków i Holendrów, ale do tego trzeba świadomości i dojrzałości. Już widzę oczami wyobraźni jak typowy Janusz albo rolnik, który całe życie na KRUS-ie jechał mówi że dobrym pomysłem jest korzystanie z III filara ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      @StachZielonka: Ten uczuć gdy masz więcej plusów niż wynosi kwota wolna od podatku ( ͡° ʖ̯ ͡°) bittersweet...

    •  

      @venividi: "typowy Janusz albo rolnik, który całe życie na KRUS-ie jechał mówi że dobrym pomysłem jest korzystanie z III filara " a kiedy miałby zebrać na III filar, powiesz mi?
      I jak wygląda kontrola instytucji finansowych w świetle Ambergold czy kredytów frankowych z kursami z dupy?

    •  

      @tomaszk-poz: Kredyty frankowe z kursami z dupy XD i jak w tym kraju ma być dobrze skoro ludzie nie potrafią czytać umów ani myśleć że jeśli kurs jest rekordowo niski to może kiedyś być wysoki. Zwłaszcza w przypadku waluty kraju, który może sobie zmieniać kurs bawiąc się rezerwami złota.

    •  

      @venividi: jakby banki naprawdę musiały kupować franki, to kurs by wzrósł.
      Banki także stosowały swój kurs wymiany, miał wyroki z tego powodu.
      Śnij dalej.

    •  

      @tomaszk-poz: Snij dalej że Ci ludzie są poszkodowani. Biorąc pod uwagę linie czasową, to Ci ludzie do tej pory są na plusie w porównaniu z kredytami w PLN. Amber gold? Wszyscy mieli w dupie ostrzeżenia KNF.

      Powiedz mi jak sobie wyobrażasz w takim razie system emerytalny?. Wiesz jaki % emerytur rolników jest finansowana z budżetu?

      Łatwo jest rzucać lotnymi hasłami że amber gold, KNF, frankowicze, złodzieje i koryto, ale trudniej pomyśleć. Cały zachód zwiększa wiek emerytalny, poza jednym państwem nad Wisłą. Większość ludzi wie że trzeba oszczędzać samemu, bo składki, które placą teraz są na pokrycie obecnych emerytur, a społeczeństwo nie młodnieje. Poza takimi marudami jak Ty, które myślą że zostanie im dane na srebrnej tacy.

    •  

      @venividi: "o Ci ludzie do tej pory są na plusie w porównaniu z kredytami w PLN" tak, zwłaszcza ci, co brali na szczycie gorki.
      Moj brat placi kupe kasy (kilka tys.) za rate, minelo ponad 7 lat i ma tyle samo do splaty jak mial. Taki co cymes.
      Poza tym banki wciskaly frankowe, o niesprawiedliwie okreslanym kursie pl/fr w czasie splaty to przemilczales?

      "Amber gold? Wszyscy mieli w dupie ostrzeżenia KNF." tylko jakim cudem amber funkcjonowalo jak nie przedstawiali corocznego bilansu odpowiednim instytucjom?

      "Powiedz mi jak sobie wyobrażasz w takim razie system emerytalny?."
      Nie wyobrażam sobie, bo będzie kwik. WIem o nieprawidłowości emertalnych i to mnie boli, bo jest w tym duża niesprawiedliwosc.
      Najlepiej byłoby znieść emerytury i składki. Na pewno nalezy urealnic (czasowo i kwotowo) swiadczenia swietym krowom. Zreszta tu nie chodzi o sam ZUS, tylko o calosc, o panstwo, te panstwo jest niewydolne, duzo rzeczy lezy i w tym jest problem, bo jakby wszytsko dzialalo jak nalezy, to biznes by wiecej zarabial i placil wiecej podatkow, a pensje bylyby mniej obciazone, vat nizszy, przez co niskie emerytury tak by nie bolaly. No ale jak panstwo zabiera na kazdym kroku, to wszystko wydaje sie byc drogie.

    •  

      @tomaszk-poz: Szkoda że jak rząd zaproponował im przewalutowanie to nikt się nie zgodził, taki to zły interes te kredyty we franku. Banki ustalają swoje spready, no też mi nowość, jeśli są z dupy to pozostaje sąd. Nie wiem czemu ja mam płacić za to że Twój brat sobie wziął kredyt w walucie obcej i został wyruchany przez szwajcarów i bank. Mój znajomy też zaciagnął i płaci, a nie płacze że rząd ma mu sfinansować.

      Wiesz, zainwestowałem w akcje i okazało się że cena spadła jak nastąpił kryzys. Wiesz może gdzie mogę się zgłosić po rekompensatę?

      Jakiś dowód na to że takiego bilansu nie przedstawiali? Bo ja odnalazłem informację ze jechali na dużych stratach.

      Tak, niskim VAT-em zlikwidujemy problem niskich emerytur xD.

      Zniesienie emerytur i składek, kolejna bzdura, a myślałem że z Korwinizmów się wyrasta.
      Zniesienie emerytur i składek bezpośrednio doprowadziłoby do:

      - śmierci głodowej kilku milionów emerytów i rencistów (głównie tych niezdolnych do pracy)

      - zwiększyło szarą strefę, przez co ściągalność podatów byłaby jescze gorsza

      - zwiększyło w dłuższym okresie ubóstwo jeszcze bardziej

      - przestępczość, bo nie uwierzysz, ale nie wszyscy rzuciliby się na pracę, niektórzy mogliby się rzucić na majątek innych.

      Sam przed chwila histeryzowałeś że "skąd Ci biedni ludzie maja na 3 filar odkładać?", a teraz chcesz im zabrać nawet I? Duża część społeczeństwa nie potrafi odkładać pieniędzy (i nie pisz bzdur że nie mają, bo mają, większość żyje na dobrym poziomie a nadmiar środków po prostu przejadają) i mało kto odkłada sam dla siebie poza ZUS i myślisz że jak zniesiesz składki społeczne to nagle zaczną oszczędzać? Gratuluję wprowadzenia planu stworzenia kraju trzeciego świata.

      Po tej rozmowie wnioskuję że:

      - chcesz żeby Państwo interweniowało (Amber Gold i frankowicze)

      - chcesz żeby Państwo dało ludziom spokój i nie regulowało ich życia (emerytury)

      Sam nie wiesz czy chcesz centralnego sterowania czy jednak kapitalizmu i wolnego rynku.

    •  

      @venividi: "Wiesz, zainwestowałem w akcje i okazało się że cena spadła jak nastąpił kryzys. Wiesz może gdzie mogę się zgłosić po rekompensatę?"
      A wiesz, że banki to instytucje zaufania publicznego, a giełda to dziki rynek?
      "rząd zaproponował im przewalutowanie to nikt się nie zgodził, t" no super, przewalutowanie po nowym kursie.
      "Jakiś dowód na to że takiego bilansu nie przedstawiali? "
      http://wyborcza.pl/1,155287,20654351,rekord-bezczelnosci-historia-afery-amber-gold.html
      "Mniej więcej w tym samym czasie firmą zainteresowała się Komisja Nadzoru Finansowego, która uznała, że Amber Gold prowadzi taką działalność jak bank, ale bez koniecznej do tego licencji.

      Choć KNF zgłosił sprawę do prokuratury, ta długo - przez blisko dwa lata - bagatelizowała problem. Nikt nie zainteresował się też faktem, że Amber Gold nie składa obowiązkowych sprawozdań finansowych do rejestru sądowego. UOKiK zaś nie zobaczył nic złego w tym, że prywatna firma, niemająca żadnych państwowych gwarancji, reklamuje "lokaty z gwarancją zysku""

      "Tak, niskim VAT-em zlikwidujemy problem niskich emerytur " wiesz, że teraz pierdolisz i wyciągasz z kontekstu?
      Przypomnę innym, co pominąłeś: przy sprawnie dzialajacym panstwie rozwija sie gospodarka, mozna obnizyc podatki a przez to koszty pracy, tym samym niskie emerytury nie sa az tak dotkliwe.

      "Zniesienie emerytur i składek, kolejna bzdura," bzdura bo? Przez setki lat nie było emerytur i ludzie żyli.
      Poza tym skoro państwo zabiera tyle składek i niewiele daje, to może lepiej przestać udawać, niech każdy sobie sam zbiera, przecież jest dorosły. Dlaczego kojarzysz z Korwinem? Żydów też wszędzie widzisz? Może jeszcze głosy słyszysz?
      "Zniesienie emerytur i składek bezpośrednio doprowadziłoby do:"
      ale ja nie napisałem w jakim trybie, na pewno trzeba by płacić na obecnych emerytów.

      "śmierci głodowej kilku milionów emerytów i rencistów (głównie tych niezdolnych do pracy)"
      A myślisz, ze jak będzie za 30 lat? Juz teraz odbywa się powolna autanazja, bo skoro emerytka ma 1000zł, za mieszkanie musi zapłacić 700 z prądem, to nie ma na leki albo na jedzenie.

      "zwiększyło szarą strefę, przez co ściągalność podatów byłaby jescze gorsza" niby dlaczego ? Nie ma składek mniej obciążeń.
      "Sam przed chwila histeryzowałeś że "skąd Ci biedni ludzie maja na 3 filar odkładać?","
      nie histeryzowałem . Bylbys dobrym politykiem lubisz wciskac kity i odwracać słowa. I dobrze kłamiesz, bo napisałem:
      " a kiedy miałby zebrać na III filar, powiesz mi?" wprowadzenie III filara dla dzisiejszych 40-50 latków nic nie zmieni.

      " Duża część społeczeństwa nie potrafi odkładać pieniędzy (i nie pisz bzdur że nie mają, bo mają, większość żyje na dobrym poziomie a nadmiar środków po prostu przejadają)" no ale czyj to problem? Ich. Oni umrą z głodu a następni będą mieli przykład. Znasz bajkę Jeana de La Fontaine ? No własnie.
      " myślisz że jak zniesiesz składki społeczne to nagle zaczną oszczędzać? " ale to nie moja sprawa, na tym polega życie, żeby myśleć w przód. Lubisz, jak się zniewala ludzi i państwo mówi im co dobre? Czy to nie uwłaczające, jak państwo traktuje obywateli jak dzieci, wie lepiej co dobre?

      "Gratuluję wprowadzenia planu stworzenia kraju trzeciego świata." USA są państwem III świata?
      W UK masz zus dla przedsiębiorców 50zł na nasze.

      "Po tej rozmowie wnioskuję że:"
      Po tej rozmowie wnioskuję, że masz problem z wnioskowaniem:

      "chcesz żeby Państwo interweniowało (Amber Gold i frankowicze)" chcę, aby państwo wypełniało swoją rolę, skoro już wdrozyło mechanizmy i bierze za to pieniądze. Skoro państwo olało swoją rolę, to stworzyło nieuczciwą konkurencję.

      "chcesz żeby Państwo dało ludziom spokój i nie regulowało ich życia (emerytury)" chcę, by ludzie byli traktowani jak poważne jednostki i żyli pełnią jaką sobie wypracują.

      Nie mieszaj w to kapitalizmu, kapitalizm nie polega na róbta co chceta tylko na przestrzeganiu reguł gdy, aby konkurencja miała równe szanse względem prawa.

    •  

      @tomaszk-poz: Skoro banki zawiodły to czemu ludzie idą z płaczem do rządu żeby im oddał a nie do sądu? Kredyty walutowe są obarczone ryzykiem podobnie jak inwestowanie w akcje. Nikt tym ludziom nie gwarantował stałej ceny kredytu, a skala problemu została rozdmuchana, bo część zaczęła się bawić w deweloperow i budować domy i kupować po kilka mieszkań, bo kredyty tanie. Jak ludzi banki na spreadach oszukały, to niech się z nimi sądzą a nie wymuszają rekompensaty od wszystkich na około.

      Wstrzymaj się z chamskimi komentarzami, bo do rozmowy nic nie wnoszą i jedynie pokazują Twój poziom.

      Jakie podatki? O ile? Rzucasz znowu lotnymi hasłami, które nie mają sensu. Zmniejszenie podatków mogłoby zadziałać ale nie musiałoby. Poza tym nie wiem jak musiałbyś te podatki obniżyć aby mogły zrekompensować różnice w coraz mniejszych emeryturach. Nie zdajesz sobie chyba sprawy jak duże to są kwoty.
      Jestem za zmniejszeniem podatkow, ale twierdzenie że jak się je obniży to gospodarka wystrzeli i emeryci będą szczęśliwi jest myśleniem życzeniowym.

      Myślę że za 30 lat ludzie jednak dojdą do wniosku że warto oszczędzać na własną rękę.

      Szara strefa, bo jeszcze jest podatek dochodowy, a dla niektórych te składki w ZUS i lata pracy są jednak jakimś bodźcem do wybrania legalnego zatrudnienia.

      Nikt nie chce wprowadzać obowiązkowego III filara, bo to bez sensu. Dla 40-50 Latków może już nie, ale na pewno dla młodszych tak i znacznie by to odciążyło system emerytalny.

      No właśnie też problem państwa. Dlatego nie jesteśmy państwem 3 świata. Uni będą umierać z głodu i przestępczość skoczy a Państwo będzie musiało ich wspierać. I nie wszyscy się nauczą, bo społeczeństwo mamy zróżnicowane i występują w nim również ludzie którzy nie potrafią myśleć dalej niż tydizn w przód.

      I ta Twoja wypowiedź mi się najbardziej spodobała " Lubisz, jak się zniewala ludzi i państwo mówi im co dobre? Czy to nie uwłaczające, jak państwo traktuje obywateli jak dzieci, wie lepiej co dobre?"

      Podłoż to sobie proszę pod Amber gold i franki, gdzie oczekujesz że państwo zacznie myśleć za ludzi i oddawać im za każdy błąd.

      USA nie miało problemu z kilkubilonowa dziurą budżetowa po zniesieniu składek. Poza tym mają stabilniejsze państwo, walutę a i tak jest tam od cholery ludzi, którzy nie mają nic.

      Ekonomicznych idiotów Państwo niestety musi wspierać, bo ich nie wspieranie spowoduje dużo więcej szkód niż pożytku.

      O zmianach w systemie emerytalnym już pisałem wcześniej więc nie będę się powtarzał. Jednak znoszenie czegokolwiek jest delikatnie bym powiedział lekkomyślne.

    •  

      @venividi: "Wstrzymaj się z chamskimi komentarzami, bo do rozmowy nic nie wnoszą i jedynie pokazują Twój poziom."
      ale to nie ja wszędze widzę Korwina, dlaczego normalność, wolność i odpowiedzialność za swoje życie musi się łączyć z P. Korwinem?
      "Myślę że za 30 lat ludzie jednak dojdą do wniosku że warto oszczędzać na własną rękę." ludzie to wiedzą, ale muszą być mechanizmy, a w Polsce tego nie będzie, bo Polak Polaka oszuka. Mój ojciec 5 lat odkładał na fundusz i dostał mniej niż suma wpłat, bo koszta, bo akcje, bo wybuch wulkanu. Później było OFE, bo oszczędzanie ma przyszłość i dętka. Teraz coś przebąkują o pracowniczym odkładaniu a to dodatkowe obciążenie.
      "Dla 40-50 Latków może już nie, ale na pewno dla młodszych tak i znacznie by to odciążyło system emerytalny." ale co to znaczy odciążyło? Są składki ZUS, są wypłaty, czy pod hasłem odciążyło należy rozumieć zaniżone emerytury? No to do dupy z takim krajem, które wiecznie kroi swoich obywateli.
      "i występują w nim również ludzie którzy nie potrafią myśleć dalej niż tydizn w przód." i tacy ludzie kiedyś żebrali pod kościołem lub umierali z głodu, przecież to takie proste, lepiej mieć mniej rozgarniętych obywateli niż sieroty prowadzone za rączkę.
      "Podłoż to sobie proszę pod Amber gold i franki, gdzie oczekujesz że państwo zacznie myśleć za ludzi i oddawać im za każdy błąd. " już Ci napisałem, że państwo zawiodło w ramach swoich mechanizmach. Jakby przy pierwszym podejrzeniu i dowodzie kierownictwo wylądowało w kamieniołomach albo na stryczku, to następni by się dwa razy zastanowili. Ew. tłum by ruszył i zabrał to co zostało z majątku. Skoro mamy być cywilizacją, to mamy instytucje kontrolujące prawidłowość, a one zawiodły i przez nie ludzie tracą.
      "państwo zacznie myśleć za ludzi i oddawać im za każdy błąd. " nigdzie nie napisałem, że państwo ma oddawać, ja brata nie namawiałem i nie chcę na niego oddawać, ale wiemy, jak działają banki, więc one nie są bez winy i państwo powinno wyegzekwować zadośćuczynienie.

      "USA nie miało problemu z kilkubilonowa dziurą budżetowa po zniesieniu składek. Poza tym mają stabilniejsze państwo, walutę a i tak jest tam od cholery ludzi, którzy nie mają nic."
      Przykład USA jest wysoko nietrafiony, bo oni po prostu drukują dolary.
      " tak jest tam od cholery ludzi, którzy nie mają nic" bo taki mają model, co pożyją to ich, poza tym Amerykanie żyją ponad stan - dwa/trzy samochody, dom, wakacje - to musi kosztować. Zresztą uważam, że model zadłużania się Amerykanów dla młodych ludzi jest dobry, bo w sile wieku to spłacą jednocześnie mają rodziny, zaś odkładanie, by w wieku 50 lat kupić dom - jest chore, bo w tym czasie płacą za wynajem tyle co za ratę. Tak więc nominalnie nie mają nic, bo są na minusie, ale żyją w domach, jeżdżą na wakacje, chodzą do restauracji. Po prostu żyją, a kiedyś to spłacą. Przynajmniej ci pracowici, a reszta - no cóż, nie kazdy jest idealny...
      Ja już nie wierzę, że w Polsce będzie naprawdę normalnie, tylko szkoda, że tak późno to do mnie dotarło.

Gorące dyskusje ostatnie 12h