•  

    5586050 - 1025 = 5585025

    Od jakiegoś czasu testuję opaskę Honor Band 4, bo jest to chyba najtańsze urządzenie monitorujące trening pływacki. W teorii opaska potrafi zliczyć przepłynięte długości basenu, rozpoznać styl, policzyć kroki pływackie czy obliczyć SWOLF, więc niby fajny bajer. W praktyce nie jest tak fajnie, największy problem tej opaski to to, że nie potrafi ona rozpoznać przerw. Czas przerw jest albo doliczany do ostatniej przepłyniętej długości albo jest dodawana dodatkowa długość, której wcale się nie przepłynęło. Z mniejszych problemów to mylenie dowolnego z grzbietowym, czy klasycznego z motylkowym, ale to raczej sporadycznie. Dotykowy wyświetlacz w wodzie działa nieprecyzyjnie.

    Z fajnych rzeczy jest to, że możemy ustawić cel treningu, gdzie będzie to określony czas, liczba kalorii lub długości basenu. Po zrealizowanie celu opaska zawibruje.

    Co do dokładności, to o ile płyniemy bez przerw to długości są zliczane raczej prawidłowo.

    Podsumowując mogę polecić opaskę osobom, które wchodzą do wody i po prostu płyną :), dla nich będzie to fajny dodatek i być może dodatkowa motywacja. Dla osób wykonujących bardziej precyzyjny, zaplanowany trening gadżet raczej bezużyteczny. Pozdro.
    #plywajzwykopem #plywanie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: lh3.googleusercontent.com

    •  

      @totmes: akurat myślalem nad zakupem takiej opaski, dzięki wielkie za pomoc!

    •  

      @Fallstor: i co, kupisz czy jednak odpuszczasz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @totmes: zdecydowanie kupię, bo właśnie tak bezmyślnie płyne przed siebie i jak za każdym razem mam liczyć te baseny to mi się rzygać chce, druga sprawa ze się mylę często albo zapominam liczyć

    •  

      @Fallstor: to w takim razie polecam, gdybyś miał jeszcze jakieś pytania co do opaski lub aplikacji to śmiało.

    •  

      @Fallstor: @totmes: ja mam Samsung Gear Fit 2 Pro i ma podobne mankamenty za wyjątkiem tego, że raczej nie nalicza nieprzepłyniętych basenów. Z przydatniejszych rzeczy to jest pulsometr pokazujący zmianę Twojego pulsu podczas treningu.

    •  

      @Wardrun: Ten Honor Band 4 też ma pulsometr, ale aplikacja nie przewiduje jego użycia podczas treningu pływackiego. Być może dlatego że po prostu w wodzie nie działa, ale nie wiem, sprawdzę to przy następnej okazji.

    •  

      @totmes: pierdolisz ze 40 basenów to tak mało kcal XD a ja byłam dumna z 20... szkoda gadać

    •  

      @ogorkikiszone: Wydaje mi się że to jest jakaś bzdura, to musi być więcej, inaczej człowiek nie wychodziłby z wody głodny jak wilk.

    •  

      @totmes: mam tę opaskę od listopada i nieprzepłyniętych basenów mi jeszcze nie zliczyła. Zdarza się czasem, że nie policzy przepłyniętego ale to jest np. jedna długość basenu na 100. Pływam tylko żabką - nigdy nie zaliczyła tego do innego stylu :). Jak na swoją cenę, to dla mnie fajna i przydatna zabawka, bo mam statystyki wszystkich treningów w aplikacji. Pulsometr sprawdzałam z ciekawości w basenie ale nie z ręką pod wodą :P.

      Zgadzam się, że jak ktoś profesjonalnie trenuje i potrzebuje czegoś do rejestrowania zróżnicowanych treningów, to lepiej żeby zapłacił kilka razy tyle za profesjonalny sprzęt, bo taka opaska raczej mu się nie przyda.

    •  

      @totmes: tez właśnie, dziwna sprawa bardzo

    •  

      @totmes: aktualizacja - pulsometr działa pod wodą ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      +: totmes
    •  

      @totmes: @Azai: można ustawić interwały do pływania? jak sprawdza się pulsometr (nie chodzi tylko o basen)?

      jakby naliczał tylko czas przerwy do pływania to bym się zastanowił czy kupić, bo i tak pływam konkretną ilość basenów a czas nie jest tak ważny, jak będę chciał to odliczę sobie przerwy bo mam równe i konkretną ilość.

    •  

      @Lewo: szczerze mówiąc nie korzystam z pulsometru, kilka razy właczyłam pomiar z ciekawości więc tutaj się nie wypowiem, bo nie wiem.

      Interwałów nie da się ustawić. Ustawiasz target: laps / duration / calories / none i w zależności od tego cel w liczbach basenów do przepłynięcia, czasie trwania czy kaloriach. Jak osiągniesz cel to bransoletka zaczyna wibrować.

    •  

      @Lewo pulsometr możesz ustawić aby działał w trybie ciągłym i wtedy masz ładny wykres dobowy. Pomiar tętna włącza się też podczas treningu - tętno można sobie wtedy zobaczyć na bieżąco albo na wykresie po treningu. Z jakiegoś powodu funkcja ta nie działa podczas treningu pływackiego. Trzecia opcja to pomiar ręczny - opaska mierzy tętno przez kilka sekund i podaje średni wynik. Jeśli chodzi o dokładność to nie mam tego jak sprawdzić, ale wyniki są bardzo powtarzalne więc chyba jest w miarę ok.

    •  

      @totmes: @Lewo: ja porównywałam wynik z pulsometru z innym pulsometrem i był bardzo zbliżony więc wydaje się, że wyniki są ok.

      @totmes: Czyli jak się odpali inny typ treningu - np. spacer - to automatycznie będzie potem wykres z pulsometru? Korzystam w sumie tylko z pływania więc w sumie nawet nie wiedziałam.

    •  

      @Azai: tak, po wybraniu treningu innego niż pływanie pulsometr włącza się automatycznie.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (19)

  • avatar

    #anonimowemirkowyznania
    Praca nauczyciela z perspektywy byłego nauczyciela, który się przebranżowił na programistę.

    Po pierwsze - mam ambiwalentny stosunek do strajku, aczkolwiek w szkole w której uczyłem strajkują ci nauczyciele, którzy dawali z siebie najmniej i od zawsze mieli w dupie uczniów.
    Ci lepsi nauczyciele mimo ostracyzmu są "łamistrajkami" ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    Plusy pracy jako nauczyciel (uczyłem angielskiego przez 3 lata)
    - krótki czas pracy, licząc przygotowanie do lekcji, sprawdzanie kartkówek itp to wychodziło ok. 25-30h. A uwazam, że moje lekcje były fajne.

    - kontakt z dzieciakami - uczyłem dzieci od 4 do 6 klasy. Często rozrabiali, ale nie przesadnie i jakoś udawało mi się ich uciszyć. Czym dłużej pracowałem tym cieszyłem się większym respektem wśród nich. Wydaje mi się, że dzieci mnie lubiły bo czasem zwiedzały mi się z ich problemów, skarżyły na inne nauczycielki itd.

    - fajny kontakt z kilkoma nauczycielami. Było kilku nauczycieli, którzy mi pomagali czy po prostu się ze mną przyjaźnili. Dobrze ich wspominam, z niektórymi mam kontakt do dzisiaj. O reszcie nauczycieli w minusach :P

    - brak deadline'ów, stresu, odpowiedzialności. Zawsze sprawdzałem kartkówki i sprawdziany na czas, ale nawet jakbym tego nie zrobił to co by się stało? Nic. Stresu też nie było, no może kilka razy gdy jakiś rodzic przyszedł.

    - wakacje, ferie, święta - jest tego wolnego. W dodatku jak są jakieś święta to zawsze jest kilka dni wolnych dodatkowo. Np. przy Wielkanocy wolne było od wielkiej środy do wtorku włącznie.

    Minusy:
    - przede wszystkim atmosfera - najgorsze są stare prukwy, które tylko narzekają na dzieciaki, że nic się nie uczą, są głupie, niewychowane, nie mówią "dzień dobry".
    Wkurzało mnie też ich poczucie wyjątkowości, tak jakby zawód nauczyciela był jakiś bardzo prestiżowy..
    Niektóre nauczycielki czują się jakby nalezaly do wyższej klasy społecznej - serio. Podczas gdy niektóre nie rozróżniały brutto - netto. Do dzisiaj pamiętam jak jedna mi pokazała jakis tam rachunek i pyta się "Mariusz, tutaj jest 2300 netto, policzysz ile to będzie 'na rękę'?".

    - słaba płaca - dostawałem 2200zł netto miesiecznie, z dodatkami i 13 to by wyszło pewnie max 2600.
    I wiem, że głównie o kasę chodzi. Mimo wszystko nie jest za podwyżkami, na pewno nie dla wszystkich, bo moim zdaniem 80% nauczycieli nie zasługuje na podwyżkę.

    Nie chciałbym aby doszło do sytuacji gdzie nauczyciel zarabia tyle co np. programista. Mimo wszystko to jest zupełnie inna praca, bardziej stresowa, ciągle musisz się douczać.
    Ja na kasę nie narzekam - mam 6500 netto, ale wymagało ode mnie dużo wysiłku żeby dobić do tego. I nadal tak jest, że przychodzę do domu ii uczę się czegoś nowego bo pewnie się przyda w przyszłości.

    Wielu moich znajomych pracuje w różnych korporacjach za 2500 - 3500 miesięcznie. To jest mniej więcej tyle co zarabia nauczyciel. Szczerze? Wydaje mi się, że praca w korpo jest gorsza jeśli chodzi o warunki. Z drugiej strony masz większe możliwości awansu. Trudno to ze sobą porównać.

    Taak wiem, na wykopie każdy w korpo zarabia 8000 od razu po studiach, a programiści 15k minimum. Ale ja mówię o prawdziwym życiu.

    #nauczyciele #strajknauczycieli #edukacja #szkolnictwo #szkola

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
    pokaż całość

    odpowiedzi (113)

  • avatar

    Siedze sobie w pracy, dostaje telefon, a tam

    Przepraszamy, obecnie wszyscy konsultanci są zajęci

    to na chuj dzwonicie xD

    #gorzkiezale #heheszki

    odpowiedzi (14)