•  

    Po wielu latach grania na PC trzeba sobie powiedzieć jasno... PC gaming to jedno wielkie rakowisko. To wręcz choroba, której objawy są następujące:

    - Zajmowanie się liczeniem fpsów, a nie samą grą.
    - Ustawianie detali w taki sposób, żeby klatki nie spadły choćby o jedną poniżej 60.
    - Optymalizacja systemu, wyłączanie pierdyliarda usług działających w tle i masy innych opcji, żeby mieć jak najwięcej klatek.
    - Potem zdawanie sobie sprawy z tego, że jedna z opcji, którą właśnie wyłączyliśmy musiała coś spieprzyć, bo dana gra przestała nam działać, albo działa nie tak jak powinna.
    - Tysiące aktualizacji z czego jedna potrafi naprawić 5 rzeczy i 10 spieprzyć.
    - Oczywiście każda z takich sraktualizacji muli coraz bardziej system, zmuszając nas w końcu do formata
    - Formatowanie systemu, wgrywanie wszystkiego na nowo, a potem zastanawianie się, dlaczego w grze XX nagle mamy mniej fpsów niż przed formatem, skoro powinno być ich więcej (świeży system itp.)
    - Chyba musimy kupić nową kartę/procesor/ram/zasilacz/płytę główną/dysk ssd. Po zakupie porównujemy nasze wyniki z wynikami osób, które umieściły filmiki na youtube. Kurde, nasz wynik jest gorszy. Zróbmy na nowo formata.
    - Nowe sterowniki do karty graficznej, które w przypadku Nvidii są wypuszczane niemalże co tydzień. Jeśli chcemy zagrać w nowe tytuły - MUSIMY je zainstalować, bo gra tego od nas wymaga. Nowe sterowniki, to nie zawsze większa wydajność. Często są z tym kolejne problemy (artefakty, spadki fps, crashe, ścinki itp.)
    - Używanie setek programików, bez których nie da się już normalnie grać. Dodatkowe śmieci pokroju Steama, Origina, GFWL, Uplaya itp. już na zawsze będą nam towarzyszyć.
    - Miliardy aktualizacji do tych programików i samych gier.
    - Chcecie pograć w multi battlefielda? Nie ma sprawy. Do tej czynności musicie mieć jednocześnie włączoną przeglądarkę internetową, aktualną wtyczkę do pobierania listy serwerów, lobby serwerów, Origina (syf, bez którego żadna gra EA już się nie odpali) i samą grę + zalogowanie się na swoje konto. Oczywiście każda z tych rzeczy musi działać w tle i być na bieżąco aktualizowana.
    - Kupiliśmy najdroższą kartę graficzną, najdroższy procesor, płytę główną, ramy i inne pierdoły. Co się okazuje? Występuje efekt "Szarpania obrazu". Gry nie są płynne... Szukamy rozwiązania. Ah, to słynny efekt "stutteringu". Musimy jeszcze kupić monitor, który to ogarnie i wygładzi klatki. Najlepiej za kilka tysięcy z kolejnym pierdyliardem funkcji, żebyśmy po zakupie zastanawiali się przez rok jak to wszystko poustawiać, żeby działało jak najlepiej. Jednak za każdym razem, kiedy już będzie wydawało się nam, że działa idealnie, to znowu przestawimy kilka opcji i okaże się, że można uzyskać jeszcze lepszy efekt. Spędźmy kolejny tydzień na kalibracji monitora. A potem znowu to samo i tak w kółko.
    - Jednak to ciągle nie to... obraz nadal dziwnie "SZARPIE" i widoczne są mikro-ścinki. Chyba musimy zainwestować w jeszcze droższy monitor. Taki który obsługuje 144Hz i ma jeszcze więcej funkcji, niż ten poprzedni, na którego i tak wydaliśmy krocie.
    - W sumie przydałby się jeszcze fotel gamingowy, myszka gamingowa, podkładka gamingowa, słuchawki gamingowe i kapcie gamingowe. Tak, żebyśmy byli graczem z krwi i kości.
    - Po zakupie myszki za 800zł i fotela za 2000zł okazuje się, że na myszce gra się gorzej niż na takiej za 10zł z supermarketu, a fotel jest niewygodny.
    - Nawet kupując grę tak naprawdę jej nie kupujemy. Płytkę i pudełko możemy po aktywacji wyrzucić do kosza, bo wszystko i tak przypisuje się do naszego cyfrowego konta. Tak. Nie dość, że trzeba doinstalowywać masę jakiegoś ścierwa, żeby ta gra w ogóle zechciała działać, to jeszcze nie mamy jej na własność.
    - Na każdej wersji systemu gra może chodzić inaczej i mogą z nią być całkiem inne problemy. Chcemy sobie zagrać w coś starszego na Windowsie 10? Nie ma problemu. Zainstalujmy grę, potem jakiegoś patcha. Jeszcze jednego patcha. Jeszcze system pack + kolejne poprawki. Super, wszystko działa. A nie, jednak nie... po kilkunastu minutach grę wywala do pulpitu/zawiesza się/wyświetla się jakiś inny błąd.

    To tylko drobny ułamek zabawy z komputerem. Naprawdę, cudowny ten PC GAMING. Jak ktoś ma za dużo wolnego czasu, albo nie ma żadnych problemów, a bardzo chce je mieć, to polecam z całego serca.

    #komputery
    #pcmasterrace
    #nvidia
    #amd
    #konsole
    #ps4
    #xboxone
    #xbox

    •  

      @KroLiszek haha nie czytalem calego ale wiem o czym piszesz i ja dlatego nawet nie mam karty graficznej

    •  

      @KroLiszek: kurde gram sobie w gierki na mojej skrzynce od 2016 i ani razu jeszcze nie miałem takiego problemu

    •  

      @KroLiszek: xd

      Wrzucasz wszystkich do jednego worka

    •  

      - Formatowanie systemu

      @KroLiszek: Ktoś tu chyba zatrzymał się gdzieś w okolicach roku 2003

    •  

      @KroLiszek: myślałeś kiedyś żeby kupować gierki zamiast instalować ruskie repacki rozwalające system?

    •  

      @KroLiszek: flasbacki z 1999 roku czy jakies dziwne konsolowe kompleksy? Bo w tym poscie to jedynie do przyimkow nie mozna sie przyczepic...

    •  

      @KroLiszek: a wszystko to na nic bo 1/10 gier ma sie prawo GRA nazywac. Reszta to jakies dema po 5 godzin zabawy.

    •  

      @KroLiszek: a to poniżej 60 fps się nie da grać?

    •  

      @KroLiszek stary poprostu kup dobry komputer to nie bedziesz musial nci ustawiać

    •  

      @KroLiszek: Z tego wszystkiego tylko przedostatni podpunkt ma odrobinę sensu, reszta brzmi jak problemy jakiegoś fanatyka zasłyszane gdzieś na forach które z rzeczywistością nie mają wiele wspólnego.

    •  

      Teraz wszyscy PC’ciarze mają ból dupy ze jak to ty śmiesz wogóle krytykować ze granie na PC to studnia problemów bez dna

    •  

      @KroLiszek: wlasnie dlatego zrezygnowalem z grania na pc. xbox zalatwia wszystkie te problemy na raz.

    •  

      @KroLiszek: Granie na PC nie jest tak wygodne i proste jak na konsoli, to fakt. Tyle że rzeczy które tu opisałeś to bzdury, chyba że ostatni raz grałeś w 2002 roku.

    •  

      @Krs90: Kolejny mit. Powiedz mi dokładnie co nie jest proste i niewygodne? Kupuję grę na steam, nawet nie muszę dupy ruszać sprzed kompa. Odpalam i gram. I daruj sobie te kawałki o padzie i fotelu bo to samo mogę mieć na kompie

    •  

      @drzuo: Jestem totalnie PC, ale tutaj przecież jest racja.
      Konsole kupujesz, odpalasz, grasz przez ileś tam lat i tyle.
      Komputer jednak z czasem modernizujesz, tutaj dokupisz coś tam, tutaj coś tam. Tutaj jakiś błąd wywali na Originie więc patrzysz dlaczego tak a nie inaczej. Jest sto razy lepiej niż 10 czy 20 lat temu, ale i tak jest to bardziej skomplikowane niż na konsoli.

    •  

      @Krs90: Konsolę też musisz zmodernizować bo nowe gry nie pójdą w 60 fpsach bez PS4 Pro

    •  

      @Krs90: Do tego do konsoli potrzebujesz dedykowanego TV. Ja np. nie mam telewizora w ogóle więc 2k muszę doliczyć jakbym chciał konsolę. No i #pcmasterrace to nie tylko gry ale ogólnie hobby związane z komputerami. Niektórych po prostu kręci ulepszanie sprzętu, wykręcanie wyników, budowanie swojej skrzyni itd. Jakoś nikt się nie dopierdala że ktoś na inne pasje wydaje pieniądze mimo że niektóre mogą się wydawać idiotyczne np. zbieranie znaczków.

    •  

      @Krs90: I konsole też sypią błędami, nie ma tak że tylko PC. Choć nie pamiętam żebym miał jakieś poważne problemy, może za czasów Win XP. Np. były przypadki na oficjalnych turniejach w Tekkena czy SF że konsola odłączała gościowi arcade sticka bo nie dała rady uciągnąć chyba zasilania (XD). Albo przypadki jak się Xboksy paliły dawniej bo nie było chłodzenia w ogóle. Konsola to nie jest jakiś idealny sprzęt

    •  

      Chyba musimy kupić nową kartę/procesor/ram/zasilacz/płytę główną/dysk ssd. Po zakupie porównujemy nasze wyniki z wynikami osób, które umieściły filmiki na youtube. Kurde, nasz wynik jest gorszy. Zróbmy na nowo formata.

      @KroLiszek: https://www.userbenchmark.com

    •  

      Nowe sterowniki do karty graficznej, które w przypadku Nvidii są wypuszczane niemalże co tydzień. Jeśli chcemy zagrać w nowe tytuły - MUSIMY je zainstalować, bo gra tego od nas wymaga. Nowe sterowniki, to nie zawsze większa wydajność. Często są z tym kolejne problemy (artefakty, spadki fps, crashe, ścinki itp.)

      @KroLiszek: pierdolenie. które gry wymuszają ich instalacje? jakieś dowody dot. spadków fps, artefaktów itd?

    •  

      @KroLiszek: cóż, jako osoba wychowana na pc, nigdy nie mająca konsoli poza GBA i pegazusem zgadzam się może nie w stu ale w 90%
      Moja biblioteka steam już dawno przekroczyła setkę (pic rel) i im więcej tych gier mam tym bardziej mam wrażenie że pecet się do grania nie nadaje. Zwłaszcza jeśli się gra na oryginałach. Dawniej piraciłem wszystko za czasów szkolnych i było to bardziej komfortowe niż oryginały co jest absurdalne.
      Przykład z wczoraj kiedy wyjebał się #steam i nic nie szło zrobić poza offline tylko dobitnie mnie o tym przekonał. Plus aktualnie mam zainstalowane GOG, Steam, Uplay, Origin i wiecznie jest jebanie z odzyskiwaniem haseł bo mam cztery różne i nigdy nie pamiętam.
      Przy okazji nowej konsoli chyba się polubię z PS5 a jeśli plotki będą prawdą i będzie wsteczna kompatybilność ps/ps2/ps3/ps4 to wysoka szansa że kupię na premierę.
      Plus gigantyczny z posiadania konsoli to też odsprzedaż gier.
      Na tą bibliotekę wydałem kilka tysięcy i gówno z tego jak nie mogę się jej pozbyć, a na konsoli kupuje, ogrywam, sprzedaje i nara.

    •  

      @KroLiszek: kupiłem pierwszy raz w życiu konsolę pod koniec zeszłego roku i jestem bardzo zadowolony. Duży plus, że nie muszę bawić się w instalowanie, patchowanie i milion innych rzeczy. Wystarczy, włożyć płytę, a reszta zrobi się sama, po prostu pięknie. Jedynym minusem jest granie na padzie w fps'y. Operowanie gałką kompletnie odbiera całą przyjemność. Zapewne to kwestia wprawy, ale ciężko podejść do tego, jak kiedyś z taką łatwością można było walić headshot'y, a teraz mam problem, żeby w ogóle trafić przeciwnika.

    •  

      Jako rdzennie pecetowiec dla mnie konsole maja trzy wady: suboptymalna pozycja do grania bo na kanapie garba dostaje się momentalnie, przyzerowy wybór części gatunków gier jak np turowki oraz sterowanie padem, które nadaje się co najwyżej do arcadowek. Zalety - cała reszta. Rynek PC został zarżniety przez kuców od miningu i gojów kupujących przehajpowany i obrzydliwie drogi szajs dla gejmerow (klawiatury po 800 zł? plox) przez co opłacalność składania PC pod gry obecnie jest żadna.

    •  

      @drzuo: Tak, to samo mozesz miec na kompie xD Kocham to glupie gadanie. Na pewno na pc bedziesz mogl sie poruszac po pulpicie za pomoca pada i na pewno wylaczysz komputer tez za pomoca samego pada. Nie mowiac juz o tym ze pc to pc i nigdy nie bedzie to taka gra jak na konsoli tylko dlatego ze sobie podlaczyles pada. To tak jakby Ktos powiedzial "ja nie musze miec komputera stacjonarnego zeby grac na full we wszystkie gry i miec identyczne doznania. Wystarczy ze podlacze do laptopa zewnetrzna karte graficzna, zewnetrzne chlodzenie, zewnetrzne glosniki, oddzielny monitor i mam to samo. Kij z tym ze wszystko zajmuje teraz pol pokoju - wazne ze mam TO SAMO CO NA KOMPIE".

    •  

      Teraz wszyscy PC’ciarze mają ból dupy ze jak to ty śmiesz wogóle krytykować ze granie na PC to studnia problemów bez dna

      @Kolarzzwyboru: 1,5roku temu kupiłem średnio mocnego kompa. Ani razu nie trzepałem sobie do FPSów, nigdy mi nic nie klatkowało ani nie rwało. Nigdy nie miałem problemu z grami.

      NO ale wiadomo mam bul dupska bo op piszę jakieś pierdy wyssane z palca które nie mają pokrycia w rzeczywistości. W rzeczywistości wygląda to tak, że kupuję grę na steamie, instaluję i gram i tyle xD

    •  

      @travisto: Ale po chuj bym miał na pulpicie sterować padem, dobrze się ty czujesz? Dla opornych jest steam big picture które wygląda i funkcjonuje jak dashboard z konsol i nawigacja padem nie sprawi tam problemu. Ale nigdy nie przyszło mi do głowy by tego używać bo normalny steam mi starcza

      . Nie mowiac juz o tym ze pc to pc i nigdy nie bedzie to taka gra jak na konsoli tylko dlatego ze sobie podlaczyles pada.

      Bo? Coś ci chyba styki popaliło w główce biedaku konsolowy. Właśnie dziś sobie grałem w Dragon Quest 11 na padzie od Xboxa i nie różniło się to niczym od grania padem na konsoli XD

    •  

      Duży plus, że nie muszę bawić się w instalowanie, patchowanie i milion innych rzeczy. Wystarczy, włożyć płytę, a reszta zrobi się sama, po prostu pięknie.

      @adrian19921: Co? Aha, to na konsolach nie ma instalek i patchy? XD Co to jest to milion innych rzeczy? Jak was czytam to wygląda jakbyście egzystowali w jakimś innym wymiarze albo dalej tkwili gdzieś w 1998

    •  

      @KroLiszek: o aktualizacjach i sprzęcie piszesz po cztery razy, a wszystkie swoje żale mógłbyś opisać w 2 zdaniach. A fragment o gamingowym sprzęcie to już w ogóle fanaberia.
      Z drugiej strony konsole są takie wygodne do grania, nie tracisz czasu na aktualizacje i konfigurację tzw. "wkładasz płytę i grasz" w swoje exy, a później okazuję się, że:
      https://www.komputerswiat.pl/gamezilla/aktualnosci/red-dead-redemption-2-ukonczylo-mniej-niz-25-graczy-bolesna-statystyka-pokazuje-ze/czw4hsm

      I jeszcze jedno:

      Zajmowanie się liczeniem fpsów, a nie samą grą.
      To tak jak typowy konsolowiec zajmuję się pisaniem shitpostów zamiast graniem.

    •  

      @drzuo: Haha zaraz ci dupa peknie albo juz pekla od odpowiania na kazdy komentarz tutaj XDD Widac ze strasznie zabolalo cie te kilka slow prawdy. Tez bylem takim gimbem 10 lat temu.

    •  

      @KroLiszek jest tak, ale miło to wspominam i w ogóle mi nie przeszkadzało. Więcej wolności to więcej problemów, coś za coś.

    •  

      @travisto: I dalej jesteś

      Podczas loadingów co robicie? Trzepiecie się? Musi być zajebiście tak siedzieć przed tv i patrzeć w pustkę

      źródło: youtube.com

    •  

      @CreativePL: ja też spiny nie robię xD ale środowiska anty PC i PC zaczynają przypominać ruchy plaskoziemcow czy innych czyli zamknięte kulty gdzie jakakolwiek krytyka rozpętuje burze

    •  

      @KroLiszek a mogłeś grać w tibie to żaden z tych problemów by cie nie dotyczył

    •  

      @KroLiszek: dlatego kupiłem XOX po nieudanej przygodzie z PS4 i po ponad 15 latach z PC

    •  

      @KroLiszek: Nieźle przyćpałeś typie xD

    •  

      @KroLiszek: od 7 lat bez formata, pomimo ze sprzet byl wymieniany, jak ktos nie ma gownokomputera to nie ma problemu z klatkami, lepiej poswiecic 5 minut na ustawienia i dobrze bawic sie przez wiele godzin niz byc ograniczonym bo wszystko trzeba pod jedno gowno robic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      przeczytałem pierwszy myślnik, nie ma sensu kontynuować...

      +: cherrz
    •  

      @KroLiszek: Przestałem czytać przy drugim punkcie bo pierdolisz jak potłuczony, pozdrawiam.

    •  

      @KroLiszek dlaczego PC>Konsole? Znasz serię The Elder Scrolls? Myślisz, że dlaczego ludzie wciąż grają w Skyrima, który miał premierę 8 lat temu? Dzięki tysiącom modów do gry - przecież Skyrim vanilla to takie niegrywalne gówno że szkoda gadać XD

    •  

      @KroLiszek: ja mam kompa z 2014 roku jedyne co dolozylem to 2 ssd i 16 gb ram (dobilem do 32) Problemy opisane przez ciebie sa mi obce - kupuje gre odpalam i gram. jedyny format jaki robilem to przy przejsciu na w10 wolalem system od poczatku.
      Caly czas mam veeam backup do 5 dni do tylu raz odzyskiwalem testowo i w 30 min mialem kompa z poprzedniego dnia ( tylko system)
      Najlepsze co piszesz o statych grach - nie dosc ze regularnie gram w gry z lat 90 to jeszcze mam emulator wszystkich konsol od atari 2600 do psp. Z dzieciakami w mario kart 64 czy inne klasyki pogrywamy. Wszystko point and click pady z xboxa smigaja do zrecznosciowek do strategii i strzelanek mam mysz i klawke (nie za 800). Nie mowiac juz i tym ze mam na nim zdjecia, filmy, cale srodowisko wirtualne do testow (10 vm). Jedyne czego nie ma to exy z konsoli. Ale juz tak mysalem ze jakbym mial wydaj tego tysiaka na stara jakby nie bylo kosole albi czekac na nowa generacje i wydac dwa klocki to wole za te dwa klocki nowa grafe kupic i zaczac odkladac na jakis zestaw VR

    •  

      @KroLiszek: ze 3 punkty to prawda, jeśli chodzi o resztę to masz zdezaktualizowane dane( ͡° ͜ʖ ͡°) i nic takiego nie występuje w dzisiejszych czasach. Jedyny minus PCMR to coraz drozsze karty graficzne co generacje, ale znowu nikt nie zmusza żeby zawsze grać w ultra, można grać na średnich/wysokich i nie inwestować w grafikę co 3 lata. Procesory bardzo wolno się starzeją, o ile nie kupimy budzetowego pentiuma.

    •  

      @KroLiszek napisz po prostu ze jesteś upośledzonych i biedny. Oszczedzilbys czas na czytanie tego wysrywu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @MtEverest: Idiotyczna wypowiedź. Ostatnio ogrywam Monster Hunter World na pc oczywiście legalnie i nie mogę grac w multi bo jakiś błąd wywala. Godziny spędzone na forum nie pomogły. Przez 2 dni męczyłem się z odpaleniem Gta 5 na laptopie. Takich przykładów jest multum.

    •  

      @slapdash: Śmieszni jesteście. Wy to znaczy bezkrytycznie podchodzący do grania na pc. Ślepi na realne problemy. Przecież wszystko co napisał koles to prawda, troche wyolbrzymiona i nie dla kazdego będzie to wielki problem ale prawda. Deweloperzy olewają ciepłym moczem graczy pecetowych a ci się jeszcze cieszą. Miałem problem z dziesiątkami powtarzam dziesiątkami gier na pc. Były to problemy poważniejsze jak np męczenie się z odpaleniem gta 5 przez dwa dni, ostatnio fallout new vegas mi nie chciał się włączyć jak i mniej poważne aczkolwiek irytujące migotanie obrazu, wywalanie itp. Na konsoli nigdy takich problemów nie miałem. Jakby zsumować łaczny czas użerania się z błedami na pc i przesiadywania na forach to kilka dni by się zebrało.

    •  

      @KroLiszek strawman much xD?

      Klasyczne wymyślone #urojeniakonsoidalne xD

    •  

      @revinPL: czytales post opa? Liczenie klatek, formatowanie systemu, niekompatybilne windowsy. To jest jakis kosmos, ze dwadziescia lat temu tak to wygladalo.
      W twoim lrzypadku tez nie wiem co to za.cuda. New Vegas instalowalrm w Boze Narodzenie. Zero problemów. Gta to samo, w okolicach wszystkich swietych.
      System stawiany kilka lat temu, nie pamietam nawet kiedy.
      OP przytacza jakies.chocholy.
      I nie jest tak, ze jestem jakims wyznawca pc. Na.konsoli tez gram, chociaz rzadziej.

    •  

      @slapdash: No i widzisz na tym polega własnie granie na pc tobie działa a mi nie.

    •  

      @revinPL: nie o tym byl post a o jakichs wizjach z konca zeszlego wieku.

    •  

      @KroLiszek: idąc za namowa kilku Mirków zainstalowałem dzisiaj BF3 na laptopie. Origin i gra która jest na koncie. Żainstalowalem wszystko ale gra nie działa bo mówi ze nie mam firefoxa i żebym go zainstalował. Problem w tym ze mam najnowsza wersje. Nie dałem rady i odpaliłem to samo na konsoli bo mam. W nosie mam granie na pc

    •  

      @slapdash: No to faktycznie XD Problemu nie ma bo ty zainstalowales dwie starsze topowe gry i one akurat dzialaja. Ale wiesz ze na rynku jest wiecej gier niz te dwie? I to znacznie miej znanych ktore na Windowsie 10 wcale nie odpala.

    •  

      @travisto: kurwa ale jaki problem? Czytales ten post opa? To sa kpiny jakoes, traumy z lat dziewiecdziesiatych.
      Tak samo moge powiedziec, ze problemu nie ma bo opowi jakas gierka nie zadzialala na takim czy srakim sprzecie. Zmusza go ktos?

    •  

      @slapdash: Jakich lat 90? Przeciez to jest w 75% prawda.

      +: revinPL
    •  

      Standardowa Odpowiedź Administratora numer 1: U mnie działa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: revinPL
    •  

      @MtEverest te Repacki chodzą lepiej od oryginału. Mają wydupcony cały DRM, nie musisz mieć stimów czy innych oridżinów, często wywala się z nich milion ekranów logo (np Wolf New Collossus ma ich 8 zanim łaskawie dopuści nas do menu)

      Jak Ci zależy tylko na singlu to piraty są najlepsze. Widzisz codex albo skidrow i wiesz ze to porządny pirat jest. Z Rg Mechanics albo Mr DJ już trochę gorzej.

    •  

      @KroLiszek: Konsolowy szpieg wsrod pctowcow xd Gratuluje, 20 groszy zasililo Twoje konto

    •  

      @KroLiszek: dlatego jako kompa to najlepiej używać jakiegoś appla (ios>>>>>> Windows pod każdym względem) a do grania konsola, dziękuje zamykam temat

    •  

      @TotalDisaster: Gościu sobie po prostu musi wytłumaczyć wywalenie kasy na konsolę.

    •  

      @MtEverest: Co z ruskimi repackami jest nie tak? Chodzi o FitGirl?

    •  

      @drzuo: Jestem totalnie PC, ale tutaj przecież jest racja.
      Konsole kupujesz, odpalasz, grasz przez ileś tam lat i tyle.
      Komputer jednak z czasem modernizujesz, tutaj dokupisz coś tam, tutaj coś tam. Tutaj jakiś błąd wywali na Originie więc patrzysz dlaczego tak a nie inaczej. Jest sto razy lepiej niż 10 czy 20 lat temu, ale i tak jest to bardziej skomplikowane niż na konsoli.

      @Krs90 Modernizujesz tylko jak chcesz uber grafikę w więcej niż 30 FPS. Inaczej już od wielu lat nie trzeba tak często modernizować pc.

    •  

      Jako rdzennie pecetowiec dla mnie konsole maja trzy wady: suboptymalna pozycja do grania bo na kanapie garba dostaje się momentalnie, przyzerowy wybór części gatunków gier jak np turowki oraz sterowanie padem, które nadaje się co najwyżej do arcadowek. Zalety - cała reszta. Rynek PC został zarżniety przez kuców od miningu i gojów kupujących przehajpowany i obrzydliwie drogi szajs dla gejmerow (klawiatury po 800 zł? plox) przez co opłacalność składania PC pod gry obecnie jest żadna.

      @RelaeVEVO Mnie na pc trzymają dwie rzeczy. Gry, których na konsoli nie ma więc strategie głównie i jakieś rpg mniejsze lub starsze gry. A druga rzecz to modyfikacje do gier. Z modami gry często otrzymują drugie życie.

    •  

      @Variv Ja nie wiem jaki jest problem że ktoś sobie zmodernizuje kompa. Jak ktoś nowsze auto kupi to też będą ból dupić że przecież stare 30 letnie też jeździ? Albo lepiej rower bo też się porusza do przodu. Biedaków konsolowych tak to boli jakby to były ich pieniądze

    •  

      @drzuo: @Ataxia: @Rv0000: @MtEverest:

      Ja pierdziele, ale raki. W całym poście nie napisałem ani słowa o tym, że granie na konsolach jest lepsze niż granie na PC. A tym bardziej nigdzie nie napisałem, że mam konsolę i że ona "jest super". Mimo tego pojebańce już dorobiły całą historię, że jestem "konsolowcem" i muszę usprawiedliwić sobie w ten sposób "zakup konsoli", której nawet nie mam XD. Macie już wyprane mózgi. Jeszcze jakiś ćwierćinteligent mi pisze, że gram na "ruskich repackach", chociaż w poście wyraźnie wspominam o oryginałach z Origina, Uplaya, GFWL, Goga i Steama + jakiś dzieciak z typowym podejściem "PC jest super, bo jest do wszystkiego i ja akurat mam PC, więc PC jest najlepszy".

      To moja pierwsza i ostatnia odpowiedź w komentarzach pod tym tematem. Wchodząc w dyskusję z takimi toksycznymi fanatykami jeszcze stanę się jednym z nich.

      +: bojas1
    •  

      @KroLiszek: ja po wielu latach grania na PC (mam dość mocnego), na początku stycznia kupiłem używaną PS3 żeby pograć w exclusivy i ją sprzedać. Byłem w szoku jak dobrze na tym starociu wygląda The Last of Us czy Unchartedy. Chuj w to, że nie ma 60 FPS, czy wygładzania krawędzi. Przy takich produkcjach to nie ma znaczenia - wyglądają i tak zajebiście, a do tego dawno nie grałem w tak dobre gry. W kolejce czeka jeszcze m. in. RDR ale już wiem, że PS3 nie mam zamiaru sprzedawać i czekam z niecierpliwością na PS5 (4 sobie podaruję bo jest szansa na kompatybilność wsteczną w PS5). Komp zostanie do RTSów i ewentualnie WOWa, jak kiedyś jeszcze zachce mi się w to gówno pograć

    •  

      @MtEverest: Ty instalowales kiedykolwiek jakiegos repacka? Bo po glupotach ktore tutaj wypisujesz sadze ze raczej nie. Tak jak poprzednicy zauwazyli - Jak cos co nie potrzebuje zadnego dodatkowego software/spyware do dzialania i na dodatek jest mniej upierdliwe w instalacji moze "rozwalac system" ( ͡º ͜ʖ͡º) Podejrzewam ze nawet takie wersje chodza lepiej od oryginalow chocby z tego powodu ze nie wymagaja zadnego polaczenia z internetem i softu dzialajacego w tle ktory pozera jakies tam zasoby cpu i pamieci. Wiec jesli na jakis temat nie masz pojecia to moze po prostu bys sie nie odzywal?

    •  

      Trochę tęsknię za tymi czasami, kiedy większość użytkowników PCtów była świadoma tego, że nie da się dogodzić wszystkim i istnieje nieskończona liczba konfiguracji sprzętu, przez co nie zawsze każdy program/gra będą działały tak samo. A to, że obecnie nie musimy wykonywać przed samą instalacją troubleshootingu w większości przypadków, to tylko kwestia dopracowywania rozwiązań przez ostatnie 30 lat.

      2/10 post, bo odpowiedziałem na zarzutkę.

    •  

      @KroLiszek: wypisałeś tyle debilizmów to nie dziw się, że wzięto Cię za konsolowca który o graniu na pc czytał tylko na forach

      pokaż spoiler 10 lat temu xD

    •  

      New Vegas instalowalrm w Boze Narodzenie. Zero problemów. Gta to samo

      @slapdash: pamietam jak wychodziło gta5 na pcta. takiego wysypu postow o bledach w instalacji i przy probach odpalenia nie widzialem chyba nigdy na wykopie.

    •  

      @KroLiszek: Czasami mam wrażenie że niektórzy ludzie po prostu nie potrafią obsługiwać komputera, tutaj tego przykład. Jeżeli tak bardzo nie ogarniasz to właśnie po to są konsole, ale nie wypisuj takich bzdur bo jakby tak dzisiaj było to nikt by na PC nie grał.

    •  

      @KroLiszek: ale masz nudne życie...

    •  

      A propo pc gamingu. Przeglądam bardzo często pclaba i benchmark. Tu taki pierwszy lepszy temat z działu o kartach graficznych:

      http://forum.pclab.pl/topic/1273100-Zerowy-wzrost-wydajno%C5%9Bci-po-wymianie-karty-graficznej/

      gość kupił sobie kartę graficzną za 3500zł i ma prawie identyczną wydajność niż na karcie za 1000zł :D

      Podobnych tematów jest wiele a o tematach z problemami odnośnie gier PC nawet nie będę wspominał bo to temat rzeka. PC gaming jest problematyczny o ile nie jest się prymitywnym januszem który sam się na niczym nie zna i kupuej sobie komputerek na morelach albo xkomie, płaci im za złożenie go i zainstalowanie systemu. Potem po prostu go używa i nie interesuje go nawet że ma przykładowo 5 razy niższą wydajność niż powinien mieć. Podejrzewam że 3/4 którzy nie narzekają na nic w PC to właśnie takie januszki.