•  

    #firefox #internet #technologia #gozkiezale #boldupy #pierdoleto

    Jestem stary, pamiętam czasy bez smartfonów, pamiętam czasy bez Internetu, pamiętam jak na mojej wsi były tylko dwa domy z telefonem stacjonarnym i robiły za budkę telefoniczną... Pamiętam czasy jak telewizor był czarno-biały (tak na prawdę był monochromatyczny ;-), pamiętam jak nie było na świecie rowerów górskich (w Polsce nie było). Pamiętam jak przewijało się kasetę ołówkiem żeby zaoszczędzić baterię w walkmanie... To były czasy, w których wszystko stawało się coraz lepsze, miało coraz więcej mocy, możliwości... no po prostu wszędzie przybywało zajebistości... Telewizory zyskiwały kolorów, dostawały pilota, rowery były coraz lepsze, komputery stawały się coraz potężniejsze, zyskiwały funkcji, pojawił się Windows, z każdym wydaniem, przybywał ogrom funkcjonalności, pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem Duke Nukem 3D - pomyślałem że jesteśmy już w przyszłości, pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem Larę Croft wygenerowaną 3Dfx'em - półgodziny zbierałem szczękę z podłogi... Potem Internet, na początku powoli, naliczany na impulsy, po 18:00, z Bankrutem naliczającym koszty... Pamiętam jak przesiadłem się z Altavisty na Google bo na prawdę potrafił coś znaleźć, jak zamieniłem Internet Explorera na Firefox'a bo miał przeglądanie w tabach... po dwuletnim romansie z Chromem, wróciłem do Firefoksa, tyle że już to już kurwa nie te czasy. Dziś rozwojem nazywa się usuwanie funkcjonalności, wywalili live bookmarks, bo przecież co to za funkcjonalność żeby można było sobie śledzić stronki tak bez informowania stron trzecich o tym co i kiedy się ogląda, za dwadzieścia lat komputery będą miały tylko jednen kurwa przycisk - od włączania patostreemów bo po co komu cokolwiek więcej... Cieszę się że miałem okazję spędzić swoją młodość w latach 90 i pierwszej dekadzie XXI wieku (lata 10te?), kiedy świat był fascynujący, kiedy mogłem obserwować szaleńczy, czasem chaotyczny, rozwój komputerów, Internetu i ogólnie technologii, czasy samotnych buntowników zmieniających świat...