•  

    @PanFizyk: Ponieważ masz mnie na czarnej, to odpowiadam tutaj na ten wpis.

    Po pierwsze jednym z podstawowych filarów konstytucji jest fakt, że określa ona także sposób, w jaki może być legalnie modyfikowana.

    Po drugie artykuł 38 nie definiuje terminu "człowiek", w związku z czym nie bardzo rozumiem o co ci chodzi.

    Po trzecie artykuł 18 nie stanowi ograniczenia małżeństwa do związku kobiety i mężczyzny, naucz się czytać ze zrozumieniem, bo tu też nie rozumiem o co ci chodzi.

    #neuropa #4konserwy #bekazprawactwa #heheszki #biedron #polityka

    •  

      @Hound: Po pierwsze, gdyby ja chciał zmieniać konstytucję, to nie pierdoliłbym głupot, że jej chronię jak
      najświętszego skarbu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Po drugie i trzecie poczytaj sobie interpretacje i orzeczenia, a nie jedno zdanie konstytucji, którego nie rozumiesz.

    •  

      Po pierwsze, gdyby ja chciał zmieniać konstytucję, to nie pierdoliłbym głupot, że jej chronię jak
      najświętszego skarbu ( ͡° ͜ʖ ͡°)


      Zamiast robić głupie emotkowe minki mógłbyś spędzić chociaż sekundę na faktycznym przemyśleniu tematu. Konstytucja jest skarbem i można ją zmieniać. Nie ma w tym sprzeczności, bo nikt nie twierdzi, że zesłał nam ją jakiś bóg. Konstytucja jest najważniejszym przejawem demokracji bezpośredniej w - ze względów praktycznych - demokratycznie pośrednim ustroju. Zgodziliśmy się jako naród na jej obecny kształt bezpośrednio w referendum, z pominięciem jakichkolwiek innych gałęzi prawodawstwa i jest istotne, aby górowała ona nad tymczasowymi włodarzami, którymi powierzamy lejce państwa na kilka lat. W momencie, w którym ci włodarze próbują ją samemu obchodzić lub wprost łamać mamy skandal i najgorszy możliwy atak na państwo zaraz po przejęciu władzy siłą na drodze rewolucji lub innego puczu.

      Konstytucję można zmienić tylko na drodze referendum ogólnokrajowego. Koniec, kropka, nikt nie powinienem nawet myśleć o kombinowaniu w inny sposób.

      Po drugie i trzecie poczytaj sobie interpretacje i orzeczenia, a nie jedno zdanie konstytucji, którego nie rozumiesz.

      Tobie radzę to samo, bo najwidoczniej nie rozumiesz zarówno tych pojedynczych zdań, jak ich tych nieco bardziej skomplikowanych tekstów.

      @PanFizyk: