•  

    Lurker - oaza wolnej myśli, to ci co reklamowali się, że u nich nie ma upośledzonej moderacji jak na wykopie xD

    Dziwnym trafem dostaję bana za "promowanie patostreamów" na 100 lat po napisaniu posta krytycznego wobec administracji i drogi jaką zmierza serwis.

    Co mówi regulamin na temat patostreamów?

    Portal nie akceptuje zjawiska patostreamingu, wszelkie znaleziska i wpisy dotyczące patostreamerów będą usuwane. Użytkownik, który nagminnie dodaje takie treści będzie banowany.

    Ok, spoko, ale sęk w tym, że nie napisałem ani jednego posta ani komentarza o patostreamach ( każdy może sobie sprawdzić wchodząc na profil - https://www.lurker.pl/u/Nizarlak/komentarze , a jedyne co 'przewiniłem' to miałem zdjęcie Kononowicza w avatarze o czym regulamin nie wspomina. Poza tym gdy zakładałem tam konto i ustawiałem avatar, to takowy regulamin z tym podpunktem nie istniał, więc dziwnym zbiegiem okoliczności moje konto z tym ohydnym zdjęciem w avatarze przetrwało prawie 2 tygodnie i zostało zbanowane dopiero po krytycznym komentarzu wobec administracji.

    Może coś przegapiłęm, ale do tej pory widziałem
    – usuwanie hashów niezgodnych z światopoglądem administracji
    – powertripy ze strony jednego administratora
    – banowanie za minusowanie postów
    – banowanie według osobistej sympatii administratora
    – zmiany tytułów znalezisk przez moderatorów
    Jak na taki młody serwis, to nie zapowiada się zbyt dobrze.


    Oczywiście kilka minut później zostałem także wykickowany z ich serwera discord gdzie chciałem ustalić za co otrzymałem bana.
    Także jeśli ktoś myślał, że powstała jakaś alternatywa dla wykopu gdzie nie panuje cenzura i arbitralność decyzji, a administracja nie robi sobie power tripów, to musi szukać innego portalu.

    #lurker

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Pies brata pogryzł kota mojej dziewczyny i ta żada od niego 2000 tysiecy zł. Mój brat nie chce jej tyle dać i dziewczyna powiedziała, że w takim razie spotkają się w sadzi a ja jestem miedzy mlotek a kowadłem :/.
    Zabrałem mojego barata z jego psem wilczurem do mojej dziewczyny na wieś. Dziewczyna powiedziała że pies ma byc w kagancu bo ona nie zna tego psa i ma kota który wychodzi na zewnatrz. Jak weszlismy na jej podwórko to brat już miał założyć mu kaganiec ale ten jak zobaczył kota i się wyrwał to brat nie mógł go utrzymać. Zanim wszyscy dobieglismy do psa to ten mocno poturbował kota :/. Połowa sierci na grzbiecie ściągnięta, liczzne rany, tylna noga poharata, kot ledwo zywy i strasznie dracy morde.
    Dziewczyna wsiadła ze swoim ojcem do auta i szybko do jej weterynarza oddalonego o ponad 50 km bo u niej na wsi nikt nie zajmuje się takimi przypadkami. Kot miał zrobione usg, rentgen, operacje pod narkoza bo okazało się, ze ma tylną lape zlamaną w dwóch miejscach. Malo tego, musial zostać w klinice 6 dni bo musiał dostawac kroplówkę, leci, antybiotyki i takie tam. Do tego policzyła jeszcze paliwo w dwie strony bo była u kota 3 razy. Do tego jeszcze dochodzą leki po wypisaniu i wizyty kontrolne. Łacznie 2 kawałki a nawet moze i wiecej :/. Ja od razu powiedziałem bratu, ze ona pewnie bedzie chciała zwrot kosztów no bo to jego wina, ale on myślał, że da jej 4 stówy plus jakaś lepsza flaszka i to załatwi sprawe. Nie spodziewał się ze to takie koszty beda, w sumie ja tez nie :/.
    Jak mu dziewczyna powiedziała ile to bedzie łacznie pieniedzy to brat powiedział, że on na pewno tyle nie zapłaci i że to jest jakiś przekręt, ze to kosztowało tyle kasy ale dziewczyna ma na wszystko poragon. Dziewczyna też dobra bo i postraszyła brata sądem. Powiedziała, ze jak nie chce zapłacić to ona w takim razie ona bierze prawnika i idzie z tym do sądu :/.
    Ja tłumacze bratu żeby nie robił już afery i żeby zapłacił tyle ile ma zapłacić bo wydaje mi sie ze w sądzie przecież nie wygra i przegra i doją mu jeszcze koszty pstepowania sadowego i bedzie musial ogolnie zpłacić jeszcze wiecej.
    Brat jest na mnie zły, dziewczyna też jest na mnie zła. Dziewczyna jak dzwoni do brata zeby załatwić tą spawe jednak bez prawnika bo jej się też nie chce latac po sadch to brat nie odbiera od niej. Sam nie wiem jak to załatwić.
    Prawde mowiąc 2 tysiace to bardzo duzo, brat tez nie za bardzo ma kase.

    #niewiemjaktootagowac #niebieskiepaski #rozowepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zalesie #gownowpis #koty #pomocy #pies
    pokaż całość

    odpowiedzi (128)

  • avatar

    nowy odcinek komiksu o przegrywach z Fortecy

    in memoriam janusz_pol ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #heroes3 #heheszki #humorobrazkowy #gry #homm3 #przegrywgolem

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (28)

  • avatar

    Złotówy pierdolone XD i tak stoi już z 5 minut #warszawa #taxihiv

    odpowiedzi (14)