Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #anonimowemirkowyznania
    Jestem #niebieskipasek i jestem przed wyborem szkoły. Docelowo chcę iść do #zawodowka jako stolarz, miałem styczność z tym zawodem bo dorabiałem sobie w czasie ferii w pobliskim zakładzie i mi się całkiem spodobało. I tu mam pytanie do was #rozowepaski czy chciałybyście mieć chłopaka/męża robola po zawodówce? Gdy powiedziałem raz na lekcji wychowawczej, że chce iść do zawodówki to kilka osób rechotało pod nosem i zrobiło mi się trochę głupio. Uczniem jestem średnim większość moich ocen to 3 bez większego wysiłku i nauki. (╯︵╰,)
    #pracbaza

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży
    pokaż całość

    odpowiedzi (151)

  • avatar

    #heheszki #logikaniebieskichpaskow #opowiadanie #dzieci
    Przypomniała mi się historyjka, związana z moim życiem. Mieszkałem na wsi, miałem wtedy z 7 - 8 lat. Miałem kolegów w swoim wieku ale też mieliśmy kolegów kilka lat starszych od nas. Poszliśmy z kolegą przez pola, do takiego starszego kolegi - okazało się, że on sprząta w garażu - więc mu pomogliśmy. Strasznie mnie zaciekawiły, akumulatory samochodowe (wtedy nie wiedziałem co to jest) a jeszcze bardziej ten niebieski nalot na "klemach" - no i dotykałem to rękami, szturchałem śrubokrętem. No i jak zaczęliśmy pomagać sprzątać garaż - to najstarszy kumpel powiedział, żeby nie ruszać tych czarnych skrzynek, bo w nich jest taki kwas i jak się je dotknie, to się umiera (a ja 15 minut wcześniej je dotykałem całe). Zzieleniałem i powiedziałem coś w stylu, ja muszę iść do domu bo zapomniałem, że jadę do dentysty czy jakoś tak. Biegłem przez pola jak głupi, wołając na całą wieś "mamo, mamo". Wpadłem do domu, mówię do mamy "że dotykałem takiej skrzynki czarnej i teraz umrę" - matka wydusiła ode mnie że to był akumulator itp. - ale nie potrafiła mnie uspokoić. Kazała mi się wykąpać i położyć na łóżku, że mnie wysmaruje serum odtruwającym. No i smaruje mnie tym czymś po nogach i rękach - wyglądało jak śmietana xD (jak tak sobie teraz przypominam) - no i leżałem na łóżku i ryczałem cały dzień do póki nie poszedłem spać wieczorem - pamiętam, że jak już zamykały mi się oczy - to pożegnałem się z matulą : typu kocham cię mamo i przepraszam.

    Jaki byłem szczęśliwy jak się obudziłem rano cały i zdrowy - serum uzdrawiające od mamy zadziałało xD

    pokaż spoiler Jaki ja byłem głupi xD
    pokaż całość

    odpowiedzi (26)

  • avatar

    To jest jakiś żart? XD
    #rainbowsix #rainbowsixsiege

    odpowiedzi (63)