•  

    Oto zestawienie kosztów utrzymania małego dziecka w ciągu pierwszych 6 miesięcy jego życia. Początkowe koszty są największe, trzeba kupić całą wyprawkę. W późniejszym okresie wydatki stabilizują się i głównym kosztem staje się chemia - pampersy, kremy, podkłady, chusteczki, etc. Z tego powodu rozbiłem podsumowanie na dwie części.

    Wiadomo, że można kupować produkty droższe i tańsze. W naszym przypadku sprzęty są raczej ze średniej / czasem wysokiej półki. W założeniu te rzeczy mają służyć dwójce dzieci, więc nie mogą być słabej jakości.

    Przykładowo:
    Wózek 2 w 1 - 2000
    Fotelik z bazą - 1200
    Meble do pokoju - 2000
    Dodatkowe łóżeczko na kołach - 800
    Leżaczek - 450 (używany OLX)

    Chemia - tu nie ma kompromisów, kupujemy produkty naszym zdaniem najwyższej jakości (polecam blog Srokao).

    Jeśli chodzi o ubranka to pierwsze dwa rozmiary kupiliśmy nowe z sieciówek typu H&M, Smyk czy Babies'r'us, wszystko co później - OLX. Zabawki tak samo, pierwsze nowe, kolejne OLX.

    Mleko - pierwsze 6 miesięcy karmienie piersią, później - mleko modyfikowane, słoiczki - HiPP.

    Chciałbym dodać, że tak wyglądają koszty w naszym przypadku. Jestem pewien, że odpowiednio dobierając produkty i kupując większość rzeczy używanych na OLX można te koszty znacznie obniżyć. To samo działa w drugą stronę. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kupić zestaw mebelków za 15k, wózek za 7k, ubranka tylko nowe z prestiżowych marek.

    Do spisywania kosztów życia używamy aplikacji Spendee. ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

    #dziecko #dzieci #budzetdomowy #pieniadze #madki

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Wydatki na dziecko grafika.png

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Rajker: Pokaż tym z 500+ czy faktycznie się opłaca XD chociaż tamtym na fajeczki i małpki starczy na pewno

      +: J-Roc
    •  

      W założeniu te rzeczy mają służyć dwójce dzieci
      @Rajker: 2 problemy - za drugim razem może być dziecko innej płci, więc albo wszystko kupujesz unisex albo...kombinujesz

    •  

      @krytyk__wartosciujacy: Drogie sprzęty kupiliśmy w kolorach/motywach neutralnych. Ubranka wiadomo - może z 30% się nadaje dla dziewczynki ;).

    •  

      @MercedesBenizPolska: Na końcu wpisu dałem info, żeby uniknąć tego pytania :)

    •  

      Spendee. ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

      @Rajker: nie doczytalem :)

    •  

      @Rajker: a ile pampersów "zasraliście"?

    •  

      Jeśli chodzi o ubranka to pierwsze dwa rozmiary kupiliśmy nowe z sieciówek typu H&M, Smyk czy Babies'r'us, wszystko co później - OLX. Zabawki tak samo, pierwsze nowe, kolejne OLX.

      @Rajker: polecam lidlowe ubranka Lupilu. Dobra jakość, dobra cena.
      W smyku płaci się nie za jakość, a często za metke. Równie dobre, a o połowę tansze sa ubranka firm oscar, robik.

      Mleko - pierwsze 6 miesięcy karmienie piersią, później - mleko modyfikowane, słoiczki - HiPP.

      A nie lepiej dlużej karmić naturalnie? Wychodzi i taniej, i zdrowiej.
      A zamiast słoiczków samemu przygotowywac. Tez zdrowiej i taniej :) zwlaszcza, ze polrocznev dziecko nie musi papek :)

      Jakie to łóżeczko? Samo usypia dziecko i samo się przemieszcza?
      Bo jak dla mnie bardzo drogie... tańsze tez by służyło i trojce dzieci :)

    •  

      @Rajker: dlatego ja, dla mojego spokoju psychicznego wolę takich rzeczy nie liczyć :D

    •  

      A nie lepiej dlużej karmić naturalnie? Wychodzi i taniej, i zdrowiej.

      @agaja: ale wiesz... może różowa @Rajker: nie chciała karmić piersią, może już nie mogła... wiesz różnie bywa.
      btw: Stop terroryzmowi laktacyjnemu! xD

    •  

      @agaja: Większość ubranek teraz z OLX bierzemy. Dziecko to założy kilka razy i wyrośnie. Lupilu oczywiście znamy i też jak się coś ładnego trafi to bierzemy przy okazji zakupów. Pozostałych wymienionych marek nie znam. Dzięki!

      Jeśli chodzi o karmienie to nie było wyjścia, ale nie będę wchodził w szczegóły.

      Słoiczki z hippa są wygodne, szybkie i dobrej jakości. Jak mogę kupić żonie trochę czasu to to robię.

      Mamy dwa łóżeczka, jedno standardowe drewniane a drugie jeżdżące, dostawne z otwieranym bokiem - Chicco Next2Me Dream.

      źródło: tomi.pl

    •  

      Wózek 2 w 1 - 2000
      Fotelik z bazą - 1200
      Meble do pokoju - 2000
      Dodatkowe łóżeczko na kołach - 800
      Leżaczek - 450 (używany OLX)


      @Rajker: Sporo

      Ja też nie szczypiąc się w kupowanie badziewia zapłaciłem:
      Wózek 3 w 1 - 1350
      Fotelik - 900
      Meble do pokoju - 2000 (łóżeczko, komoda z przewijakiem, fotel)
      Dodatkowe łóżeczko na kołach (kołyska + materac) - 300
      Leżaczek - sam się dostał

      Pieluchy z początku Pampers premium +-200 zł, później Dada (fioletowe) z biedroniki - nie odstają jakością od pamersów.
      Mleko modyfikowane od 5 miesiąca około 4-6 puszek humana około 180 zł (w internetach)

    •  

      @acidd: ale ja przecież nie pisze "wstretna wyrodna matka" :p @Rajker: w żadnym wypadku nie chciałam żony osadzac, co to to nie. Ja juz tu tak bardziej dywagowalam o kosztach ogolnych
      Jeśli wchodzą względy,ze trzeba odstawić mimo wszystko to dyskusji nie ma, to jasna sprawa.

      Co do sloiczkow - jadles kiedyś? :D ja probowalam i uznaliśmy, że nie ma porownania nawet do domowej zupki. Ale no co kto lubi juz, jasna sprawa :)

      Z ubranek to te ciuszki sa spoko,zwlaszcza,ze dziecko blyskawicznie wyrasta,a mają dużo ładnych wzorow :) jeszcze co do lidlowych - warto pamiętać,że jest dziwna roxmiarowka - syn ma 80cm i wchodzi w 68,74 :D
      Spoko sa tez z tesco,auchana, pepco nieraz - w wielu sklepach serio płaci się wyłącznie za markę

      Dla przykładu - smoczek lovi w smyku prawie 50zl, w aptece internetowej - 19.
      Dokładnie ten sam. Wiec ja tam nawet nie zaglądam juz.

      Swoją drogą kupowanie leków itd w takiej formie tez pozwala zaoszczedzic (ja polece np.apteke gemini). Fajne sa tez kosmetyki babydream z rosmanna,tanie i z dobrym skladem.
      Tak w ogóle to duży plus za sroke - tez tam zawsze wszystko sprawdzam :)

      Z innych rad - pupke czyścić ciepła woda i wacikami,zdrowiej niż chusteczkami nawilzanymi. A waciki kupowac do demakijazu,nie dla dzieci. Towar ten sam, ale inne opakowanie i vat,wiec i cena inna

      Pieluchy z początku Pampers premium +-200 zł, później Dada (fioletowe) z biedroniki - nie odstają jakością od pamersów.

      @Fulleks: potwierdzam. Tyle, że jakoś dady dobre moim zdaniem sa id trojek, mniejsze jakoś gorzej chlona (zwłaszcza plynna frakcje kupy :p)

      +: acidd
    •  

      Spoko sa tez z tesco,auchana, pepco nieraz - w wielu sklepach serio płaci się wyłącznie za markę
      Dokładnie, rodzic jest idealnym klientem bo zrobi wszystko, żeby jego dziecko miało jak najlepiej. Czym czasem krzywdzimy siebie i dziecko.

      @Fulleks: potwierdzam. Tyle, że jakoś dady dobre moim zdaniem sa id trojek, mniejsze jakoś gorzej chlona (zwłaszcza plynna frakcje kupy :p)
      Używałem od trójek wiec chyba dobrze trafiłem :)

      +: agaja
    •  

      @agaja: Jasne, nie ma problemu :).

      Słoiczki - młodemu smakuje, a żona nie musi spędzać dodatkowego czasu w kuchni na gotowaniu. Na razie zostaniemy przy tej opcji.

      Ogromną większość chemii / leków kupujemy w aptece gemini, wygodnie i tanio. Babydream z rossmanna - chyba połowa chemii z tego miejsca idzie. Chusteczek nawilżanych nie stosujemy, tylko owalne waciki z rossmanna + przegotowana ciepła woda z termosu zawsze stoi przy przewijaku. Pampersy zmieniliśmy po pierwszym miesiącu na Dady.

      Śmiać mi się chciało jak czytałem co napisałaś bo punkt po punkcie robimy dokładnie tak samo :D

      +: Jidi
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Rajker:
      U mnie w rodzinie ubranka i cześć sprzętów, zabawki krążą w miarę potrzeb pomiędzy kolejnymi kuzynami. Małe dzieci rosną na tyle szybko, że zanim jakieś ubranko się zniszczy to spokojnie obleci 3-4 gówniaki, a każdy dokupuje mimo kolejne więc za bardzo ich nie ubywa. Świetny system bo każdy oszczędza masę kasy.

      +: agaja, Jidi
    •  

      @Rajker: ile kosztują te waciki?
      My bierzemy z biedry duże, wychodza najtaniej, a co jakiś czas bywaja promocje - kiedyś mąż kupił chyba ze dwa, czy trzy kartony :D teraz już idzie tego dużo mniej, wiec jeszcze mamy zapas w szafkach :p ale ponoć spojrzenia były bezcenne, gdy stal z tym w kolejce :D nam na samym początku położna poradzila,żeby z takimi rzeczami szukać "normalnych" produktów,bo ze dla dzieci jest dużo wyższy vat niż np.dla kosmetyków.

      @vateras131: u nas tak samo. Ale nie każdy ma tak dobrze - zawsze ktores dziecko jest pierwsze w rodzinie w danym pokoleniu ¯\_(ツ)_/¯
      Zawsze jest szansa na rzeczy od znajomych - myśmy od koleżanki dostali dwie wielkie torby.
      Choć np.moje dziecię chodzi tez w ciuszkach po mnie i po mężu nawet :D babcie miały schowane jakieś sweterki czy spodenki, czapeczki itd. Wszystko w dobrym stanie, a niektóre lepsze niż obecnie :)

    •  

      @agaja: Rossmann Isana: https://www.rossmann.pl/Produkt/Platki-i-waciki/Isana-platki-kosmetyczne-Maxi-bawelniane-40-szt,58330,8616

      Na te płatki regularnie pojawia się promocja i wtedy z tego co pamiętam chyba jest 2,40. Wtedy wykupuję wszystko co jest na półce. ;)

    •  

      Z ubranek to te ciuszki sa spoko,zwlaszcza,ze dziecko blyskawicznie wyrasta,a mają dużo ładnych wzorow :) jeszcze co do lidlowych - warto pamiętać,że jest dziwna roxmiarowka - syn ma 80cm i wchodzi w 68,74 :D
      Spoko sa tez z tesco,auchana, pepco nieraz - w wielu sklepach serio płaci się wyłącznie za markę


      @agaja: To ja mam inne doświadczenia. Ubranka z Lidla jak dla mnie są mega rozciagliwe. Po paru praniach robią się za duże i dziecko np w bodziakach ma pół klatki gołej. Nie znoszę tego. Dlatego u mnie lupilu to ubranka "do jedzenia" czyli takie których nie szkoda mi jak dziecko wysmaruje je sosem pomidorowym. Za to lubię HM bo bodziaki są super, długo się trzymają i mają zapięcie pod szyją albo dla mniejszych dzieci są kopertowe. I wcale nie są jakieś strasznie drogie. W smyku to samo, szczególnie jak się trafi promocja.
      Pepco to niestety słabizna. Kupiłam raz rampersa na lato i po jednym praniu skurczył się o jeden rozmiar i był za mały na moje dziecko. Także co z tego że tanie jak na raz (doslownie!)? Teraz jak zdarzy mi się coś tam kupić to zawsze rozmiar większe.

      No i moje dziecko do pewnego momentu faktycznie szybko wyrastalo z rozmiarów ale po roku już nie. Także wolę kupować lepszej jakości ubranka żeby były na dłużej.

    •  

      @Rajker
      @agaja
      My redukowalismy koszty jak się dało i używamy pieluch wielorazowych plus myjki z materiału zamiast wacikow. Obecnie jedyna rzecz jaką musimy dziecku kupować to kosmetyki (też minimalnie)

      +: Jidi
    •  

      @Rajker
      @agaja
      A nam sie dady kompletnje nie sprawdzily, przeciekaja i są wg mnie dużo sztywniejsze. Chusteczki też wolę od wacików, jak czyszcze wacikami to mi ich tona schodzi. Ale też polecam biedronkowe.

      Srokao jest super to fakt ( ͡º ͜ʖ͡º).

      I też korzystam ze słoiczków, mi nawet smakują xD. Chociaz teraz to już coraz częściej dostaje coś do ręki.

      Ubranka u nas w większości używane, a z nowych hm chyba ma najfajniejsze mimo wszystko. W pepco czasem sie cos trafi fajnego, ale czesto jakościowo są średnie.

      U nas najwiecej zdecydowanie idzie na jedzenie (niestety nutramigen od 2 mc) i szczepionki.

    •  

      @Rajker:
      @aleksandrett:

      Bardzo fajne zestawienie!
      wersja nasza:

      Wózek 2 w 1 - 1000
      Fotelik z bazą - (nie pamietam ceny)
      Meble do pokoju - niepotrzebne, bo spał z nami
      Dodatkowe łóżeczko na kołach - niepotrzebne, bo jak wyżej

      Chemia - mąka ziemniaczana oraz mydło własnej roboty, olej kokosowy

      Ubranka: używane po dzieciach w rodzinie

      Mleko - karmienie piersią, zero słoiczków czy torebek z owocami, jadł z nami (metoda BLW)

      Chusta - 150
      Caboo (chusta elastyczna) - 150
      Nosidełko ergonomiczne (po 6 miesiacu) - 200

      Pieluszki wielorazowe: około 600 zł (aczkolwiek po roku coś tam dokupiłam)
      Chusteczki nawilżające - waterwipes albo woda z kranu.

    •  

      @aleksandrett: U nas też pieluszki wielo! :D i pupę myjemy wodą, ewentualnie myjkami, które zrobiłam z flaneli i t-shirtów ( lepiej zmywają brudy z pupy niż chusteczki ). Z kosmetyków dla dzieci to mydełko i oliwka, którą sama mieszam (oliwa z oliwek i słodkich migdałów, czasem olej kokosowy), czasem skrobia ziemniaczana jako zasypka na pupę. I jak tak czytam to sknerus ze mnie okropny bo chyba połowy tych wydatków nie miałam. A już 2 brzdąców na stanie. Z mebli mamy łóżeczko turystyczne ( 300,-), przewijak, który ma pojemne półki i dalej jest w użyciu ( używany 70,-), podest+ biurko+wiszące szafki ( używane 200,-), materace do łóżka w podeście i łóżeczka razem ok.550,-). Wózek wzięłam używany, stary model Jedo 2w1 (150,-). Ciężki ale stabilny i z wielką gondolą w której moje chłopaki spały przez pierwsze 3 miesiące (robiła za kołyskę przy łóżku). Większość spacerów wygodniej było w chuście (3 chusty i nosidło w sumie 310,-) Przed pierwszym porodem kupiłam wielką torbę używanych ubranek w różnych rozmiarach na pierwsze 6 miesięcy( ok. 100 szt za 90 zł). Jak młody wyrastał to ciuszki w większym rozmiarze już czekały w szafie i nie miałam stresu, że przy BLW się brudził :) Było też trochę nowych ubranek, które dostaliśmy w prezencie po narodzinach.