•  

    Byłem wczoraj na pokazie Suzuki Jimny, bo materiały reklamowe mnie urzekły. Chyba czar prysł. Sprzedawcy, pomimo braku możliwości realizacji zamówień w 2019/2020 roku bardzo naganiali na zakup w ciemno z terminem odbioru - może 2021. Wygląda to tak, że trzeba zapłacić zaliczkę ale nie wiesz ile samochód będzie kosztował przy odbiorze. Większość wad i zalet jest już znana, ja dopiszę swoje.

    Zalety:
    Ładnie wygląda,
    Niespodziewanie dużo miejsca dla 4 dorosłych osób
    Podobno nieskomplikowany silnik (ale nie wiem czy ma bezpośredni wtrysk),
    Łatwe w myciu materiały we wnętrzu,

    Wady:
    Automat dostępny tylko w najdroższej wersji,
    W bieda-wersji kanapa nie jest dzielona,
    Nie wejdziesz do tyłu od strony kierowcy,
    Brak możliwości regulacji kierownicy przód-tył,
    Brak możliwości regulacji fotela góra-dół,
    Mało dostępnych upgrade'ów (lepszy zawias, amortyzatory, półosie, wał) - na razie wiadomo, zobaczymy co będzie w przyszłości,
    Nie ma żadnej ochrony od spodu - trzeba poczekać na akcesoria,
    Obciążenie dachu to podobno około 70 kg, więc spanie odpada.
    Nie ma blokady dyfrów, tylko mechanizm dohamowujący koła,
    Zderzak przedni od razu do wymiany (bo plastix, nie mozna na nich zamontować wyciągarki, przy większych kołach przedni zderzak będzie przeszkadzał w skręcaniu).
    Na zderzaku tylnym zamontowano światła - nie wiem czy to dobry pomysł na off road,
    Wykonanie od spodu pozostawia pod znakiem zapytania, czy większe koła od razu czy dopiero po kilku razach ukręcą półosie,
    Przy większych kołach, koło zapasowe będzie wymagało innego mocowania do drzwi,
    Blachy wyglądają na podatne na rdzę,
    DMC przyczepy bez hamulca chyba nie uległa zmianie (350kg) - więc ciężko przewieźć normalny motocykl (220kg + 140kg przyczepa = 360kg).
    Wydaje mi się, że nie zauważyłem przełączników dla akcesoriów dodatkowych, więc trzeba je pewnie sobie samemu wykonać,

    I największa wada: Suzuki Jimny może wg mnie paść ofiarą swojego sukcesu. Sprzedawcy, wiedząc, że sprzedają chodliwy towar, nie mają nacisku na wysoki poziom obsługi klienta. Podobno zwiększono też produkcję - czyli zwiększa się prawdopodobieństwo akcji serwisowych. Obym się mylił :)

    Na dzień dzisiejszy, chcąc wydać 70k na auto w teren, zdecydowanie kupiłbym coś innego.

    #offroad #jimny #samochody #motoryzacja