•  

    Czy ktoś w ogóle wie jaki cel przyświecał naszemu wspaniałemu rządowi, gdy ten wpadł na "wspaniały" pomysł likwidacji gimnazjów? Oni chcieli jakoś ograniczyć patologię w szkole, czy jak? Jeżeli tak to ten cel im się nie uda, patologia z gimbazy przeniesie się na 7 i 8 klasę podstawówki oraz 1 klasę liceum. Nic się nie zmieni.
    Oprócz tego, że w szkołach będzie jeden wielki burdel, bo już w następnym roku szkolnym do pierwszych klas pójdą dwa roczniki.
    I przy okazji współczuję dzieciom, które będą musiały siedzieć 8 lat w tym samym budynku. Ja ledwo wytrzymałem 6 (i jeszcze +1 bo zerówka), a jakbym musiał siedzieć 8 to bym chyba popełnił seppuku.

    Wiem temat, który poruszam jest już dosyć stary, ale naszło mnie przed chwilą takie przemyślenie. I doszedłem do takiego wniosku, że cieszę się i to bardzo, bo ten burdelnik mnie ominął ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    #szkola #przemyslenia #bekazpisu #edukacja

    •  

      @Masterpolska94: ja mysle (przemyslenia lvl23), ze po prostu zrobili to po to, zeby bylo, ze cos zrobili XD

    •  

      Czy ktoś w ogóle wie jaki cel przyświecał naszemu wspaniałemu rządowi, gdy ten wpadł na "wspaniały" pomysł likwidacji gimnazjów?

      @Masterpolska94:

      Kiedyś "było 8+4 i było lepiej. I Sonda była w TV i koło fortuny...

      Serio, taka była motywacja tej zmiany

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Masterpolska94: Roczniki z gimnazjum były momentalnie w ch*j głupsze (ostatni rocznik z 8 klasową podstawówką here) W 8 klasie matka goniła żeby się do dobrego liceum dostać to nie było głupot w głowie. w Liceum z kolei jak gimbaza podskakiwała to lepa od starszego kolegi na ryj i się ogarniali. A gimnazjum to jest zamykanie najgłupszych, rozchwianych hormonalnie, najbardziej odpierdalających jednostek w jednym miejscu. Bardzo dobrze że wracają do 8+4.

    •  

      @Masterpolska94: Likwidacja tego gówna to jedyna dobra decyzja PiS.

    •  

      @FGRoch: Dobra decyzja dla kogo? Bo na pewno nie dla uczniów i nauczycieli.

    •  

      @nutellowy: będą się potem chwalić że "zreformowali" system szkolnictwa xD

    •  

      @weglowy: przecież teraz liceum będzie 4-letnie, a technikum 5-letnie. Nic sie nie przesunie

    •  

      @KutashiNakarmkota: bardzo dobra decyzja dla dzieci ze wsi, które przez dodatkowe dwa lata nie będą miały kontaktu z nikim innym poza 6 osobami, z którymi chodzą do jedynej klasy w roczniku i przez dodatkowe dwa lata nie zobaczą dobrze wyposażonej szkoły.

    •  

      @Masterpolska94 z tego co wiem to chodziło im o to, żeby nie uczyć się dwa razy tego samego, bo niestety dużo się powtarzało w podstawówce, gimbazie i LO. Żeby była ciągłość materiału. Wystarczyło napisać dobry plan nauczania i dobrać odpowiednie podręczniki i materiały, ale gdzie im się chciało. Lepiej usunąć gimnazjum, bo to wygląda jakby coś robili.
      Ja się cieszę że chodziłam do gimbazy i wszyscy moi znajomi podzielają moje zdanie. Pytałam kilku nauczycieli i tez woleli jak było gimnazjum. W gimnazjum zamknięte są dzieci w najgorszym wieku. W podstawówce bałam się gimnazjalistów, a w gimnazjum denerwowały mnie dzieci z podstawówki, więc cieszę się że byliśmy rozdzieleni. A jak ktoś jest z małej wsi i dopiero do LO czy technikum idzie do większego miasta to czasem nie potrafią się odnaleźć.

    •  

      A gimnazjum to jest zamykanie najgłupszych, rozchwianych hormonalnie, najbardziej odpierdalających jednostek w jednym miejscu. Bardzo dobrze że wracają do 8+4.

      @KutashiNakarmkota: Moim zdaniem, oddzielenie ich od najmłodszych uczniów to akurat był dobry pomysł.

    •  

      Czy ktoś w ogóle wie jaki cel przyświecał naszemu wspaniałemu rządowi, gdy ten wpadł na "wspaniały" pomysł likwidacji gimnazjów?

      @Masterpolska94: Najpierw zapytaj jaki był cel tworzenia gimnazjów.

      Ja ledwo wytrzymałem 6 (i jeszcze +1 bo zerówka), a jakbym musiał siedzieć 8 to bym chyba popełnił seppuku.

      @Masterpolska94: To wyobraź sobie, że w mniejszych miastach i wioskach dzieci chodziły przez 9 lat do tej samej szkoły. A patologia to wynika wyłącznie z rozluźnienia dyscypliny. Niestety dzieciaki korzystają z tego, że nauczyciel ich nie tknie. Są plusy i minusy. Za moich czasów nauczyciel przyłożył cyrklem po łapach i wszyscy wiedzieli, że było to słuszne. Teraz dzieciak będzie rozwalał lekcję to nauczyciel nawet głosu nie podniesie, bo zaraz będzie, że się znęca nad uczniem. I niestety rodzice się do tego przyczyniają - bo to niemożliwe, że Brajanek jest niegrzeczny.

    •  

      @mgr_rybak No cóż u mnie nauczyciele bardzo często podnosili głos.
      A co do tej patologii to ja akurat mam wrażenie, że przez wiele lat niewiele się zmieniło.
      Rodzice nie raz mi opowiadali, że w ich czasach może nie było tak samo jak teraz, ale podobnie.
      Też się zdarzały typowe Seby tamtych czasów.
      Też dzieci potrafiły się śmiać jak ktoś klepał biedę.

      Mój ojciec opowiadał kiedyś, że w czasie lekcji jak nauczyciel wyszedł to porozsuwali ławki i puścili muzykę, ktoś przyniósł płytę gramofonową.
      Albo jak wkręcili klasę, że nie będzie lekcji i wszyscy poszli do domu, a oni mieli tak zwany przypał, ale nic poza tym.
      Opowiadał też, że niektórzy w klasie palili papierosy (zupełnie jak teraz) i praktycznie każde dziecko w tamtych latach mogło je kupić w kiosku czy tam sklepie.
      U mojej matki w szkole też się zdarzały takie rzeczy.

      I takie coś działo się za komuny, gdy nauczyciel niby był taki stanowczy i mógł tyle zrobić.
      Chyba po prostu moi rodzice nie patrzą na czasy komuny przez różowe okulary.

      Tak, więc ja uważam, że nic się nie zmieniło i nie zmieni. Dzieci czy w podstawówce, czy w gimnazjum będą takie same.
      Jedyne co ta reforma daje to powszechny burdel w szkolnictwie, a zamiast zmieniać gimnazjum w podstawowkę i dodawać klasę liceum powinni zmienić program nauczania.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @WidacZabory Napisałem przecież, że temat dosyć stary.

    •  

      @Masterpolska94: Likwidacja gimnazjów pomoże w tępieniu patologi, przynajmniej tym ambitniejszym i grzeczniejszym. Wiadomo, że spiny pomiędzy rocznikami jeden w góre i dół będą, ale nie będzie efektu fali, gnębienia kujonów z młodszych klas. Patusy dalej będą z dzieciaczkami w podstawówce, a jak pójda wyżej, to będą dzieciaczkami, którzy trafią do szkoły z niemal dorosłymi ( wiadomo, że nie mentalnie i nie do końca fizycznie, ale nie będą mogli do kogoś skakać). Z kolei w liceum starsze roczniki będą zajęte sobą, a nie jakimiś dzieciakami które ledwo co wyszły z podstawówki. Wiadomo, są różne licea, ale teraz będzie jeden etap "zmiany". Co więcej, "zdolny kujon" po podstawówce idzie nie do gimnazjum co ma na osiedlu gdzie boi się iść na przerwie zjeść kanapkę, tylko idzie sobie do dobrego liceum i ma względny spokój, a patusy idą sobie do swojej patusiarni. Problemem gimnazjum było to, że po skończeniu 6 klasy taki dzieciak szedł do szkoły, gdzie spora część była wyrośnięta, a przez obowiązek szkolny, mogła robić w szkole to co chciała. Problemem tylko jest to, że wprowadzono to nagle, na hura, byle wprowadzić zmianę i teraz licea będą miały problem, jak i szkoły w mniejszych miejscowościach.

    •  

      @Masterpolska94
      Gurwa. Zawsze zmiany wywołują sranie na początku.
      Ale tu akurat zmiany na lepsze

      Wpierdolą połowę komuchów siedzących w sekretariatach, zlikwidują oddzielne plany nauczania na okres szkolenia podstawowego i wypierdolą tą debilną stratę kasy zwaną egzaminem gimbazjalnym

    •  

      @wojtoon: w jaki sposób chcesz prowadzić rekrutację do szkół ponadgimnazjalnych bez egzaminu gimnazjalnego/egzaminu po ósmej klasie podstawówki? Wprowadzić egzaminy wstępne? Czy to nie będzie strata kasy?

    •  

      @Masterpolska94: jezeli chodzi o technikum to 5 klas to było by w moim przypadku zajebiste, wspominam technikum za najlepsze czasy jakie były :D

    •  

      @Masterpolska94: to był jeden z postulatów rzadu w wyborach SPEŁNIONY

      +: the_alf
    •  

      @RedBaron Szkoda, że nie spełnili postulatu mówiącego o obniżce podatków ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @Masterpolska94: No troche to pomogło, bo teraz dzieciaki znają się od 6 lub 7 roku życia i są ze sobą w okresie dojrzewania. Wiadomo, że nie zawsze wyszystko pośród rówieśników w klasie się układa, ale jednak wychowawca przez tyle lat widzi co się dzieje i może reagować, a jak puszczasz kipiących hormonami nastolatków do nowego otoczenia to kłopoty gotowe. Jest walka kogutów i szukanie najsłabszego ogniwa. Przykład. Jak w podstawówce jest kilku kolegów, którzy znają się od najmłodszych lat i jeden z nich, nagle odstaje od reszty wzrostem, albo ma jeszcze mutacje to raczej ci koledzy przez to się od niego nie odwrócą i nie zaczną gnębić, a w gimnazjum to by była świetna ofiara dla starszych i dojrzalszych uczniów. Wiadomo, że całej patologi w magiczny sposób nie usuniesz, ale moim zdaniem ogniska w których zacznają się pojawiać wzmożone przejawy agresji zostały w jakimś stopniu zneutralizowane.

    •  

      @Masterpolska94
      @nutellowy
      @graf_zero
      @KutashiNakarmkota
      @FGRoch
      To była populistyczna decyzja. Odwołanie się do "kiedyś było 8+4 i było normalnie, a teraz to sami idioci i ćpuny w run gimnazjum". Patologia jak jest tak będzie, nie jest zależna od gimnazjum a od internetu gdzie można się dowiedzieć jak się naćpać za 15 zł i zobaczyć raperów. Jedna z wielu reform od publiczkę.

    •  

      @Masterpolska94: przeciez to jest takie pierdololo typu "kiedys to bylo", wszyscy sie szanowali i w ogole. A co do tej zmiany to jak juz ktos wczesniej wspomnial zrobili to zeby bylo, ze faktycznie cos za kadencji zrobili.

    •  

      @Masterpolska94: Ale musisz przyznać, ze nas nauczyciele w 8 klasie znali perfekcyjnie. Jakakolwiek inba w szkole, to właściwie było wszystko jasne kto co. A głupawka odbija mniej więcej wtedy właśnie. Potem się wszystko rozeszło do różnych szkół średnich i luz. Gimnazja wprowadzały zupełnie nowe środowisko (po co?), gdzie oni musieli od nowa pokazać co potrafią - to niekoniecznie była dobra mieszanka.

    •  

      @Masterpolska94: gimnazjum tylko niszczy życie ludziom oraz tworzy patologie

    •  

      w jaki sposób chcesz prowadzić rekrutację do szkół ponadgimnazjalnych bez egzaminu gimnazjalnego/egzaminu po ósmej klasie podstawówki? Wprowadzić egzaminy wstępne? Czy to nie będzie strata kasy?

      @Lodomir1337:
      Masz dwie szkoły
      Szkoła A i po niej szkoła B. Wszystko po to, żeby dostać się do szkoły C.
      Szkoła C to szkoła A+B
      Jeśli zlikwidujemy A (A=0) to B = C

      A teraz dla imbecyli. Jeśli z dwóch egzaminów zrobisz jeden (jedne druki, jedne komisje, jedno sprawdzanie)....to czego kurwa nie rozumiesz tumanie?

    •  

      @Masterpolska94 ponadto spadnie poziom. Gimnazjum to było takie przebudzenie, że to już nie zabawa. Tymczasem w podstawówce oceny za plakaty, traktowanie ucznia jak przedszkolaka. pielgrzymki mam z czekoladkami. Ci ludzie przeżyją szok po przejściu po 8 latach laby do liceum/ technikum. Jeśli ktoś chodził do słabej podstawówki to będzie miał problem z nadrobieniem materiału. Plus zgadzam się w 100% 8 lat z tymi samymi ludźmi to jakaś tragedia, nic tylko popełnić seppuku z rozpaczy.

    •  

      ledwo wytrzymałem 6 (i jeszcze +1 bo zerówka), a jakbym musiał siedzieć 8 to bym chyba popełnił seppuku

      @Masterpolska94: ja właśnie wolałem zdecydowanie szkole podstawową niż gimnazjum i wolałbym tam spędzać te dwa lata

    •  

      @Masterpolska94: Jak nie może być lepiej to będzie inaczej.

    •  

      @Masterpolska94 kozak w ostatniej klasie w swoim środowisku, ale w nowej szkole w pierwszej klasie już nie będzie taki chojrak, do tego nauczyciele w liceum już sobie nie dadzą w kasze dmuchać. Rozchodzi się też o wiek, 15latek to już pewien wiek, więc lepiej do 14roku w podstawówce, a potem do liceum. Zmiana środowiska wychodzi na dobre każdemu.

    •  

      @Masterpolska94: Gimnazjum nic dobrego nie dało i nie daje młodym ludziom wprowadza tylko nie potrzebny zamęt w życiu młodego człowieka poza tym polski system szkolnictwa jest zjebany i z gimbazą czy bez jest słabo, jedyne co dobre to że dzieciak może nauczyć się pisać liczyć czytać i poobcować z rówieśnikami bo cała reszta kuleje.

    •  

      @Masterpolska94: chujnia bedzie od przyszlego roku bede mial lekcje dopiero po południu ;/

    •  

      @Masterpolska94 moim zdaniem to dobrze, że zlikwidowali gimbazę. Programy nauczania były okropne. Uważam, ze te 3letnie cykle całkowicie rozwalały naukę, nie było racjonalnej ciągłości (kto z historii przerobił dokładnie XX w.? :P).

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Mogli: Ja chodziłam do 8 klasowej podstawówki, i ani tam, ani w liceum do II WŚ nawet się nie zbliżyliśmy. Więc pod tym względem, żadna różnica ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      gimbazy przeniesie się na 7 i 8 klasę podstawówki oraz 1 klasę liceum

      @Masterpolska94: nie przeniesie się.
      Każdy kto kończył ośmioklasową podstawówkę, pamięta, że nie było większych problemów z 7 i 8 klasą. Kto poszedł do technikum i liceum, powinien pamiętać że w 1 klasie podskoczyć się nie dało.

      7-8 klasa - ta sama szkoła, Ci sami nauczyciele. Potrafią Cię sprowadzić na ziemię jednym zdaniem.
      1 średniej - nauczyciele mają Cię w dupie i najwyżej oblejesz i Cię wywalą, bo nie musisz do tej szkoły chodzić.

      Gimnazjum - było obowiązkowe, musiałeś do niego uczęszczać. W klasie 3 - czułeś się nie wiadomo jak dorosły bo do nauczyciela powiedziałeś "spierdalaj". W szkole średniej, to inaczej wygląda, jesteś świeżakiem.

    •  

      @madaxas To jest jeden z minusów tej reformy.
      Ludzie zamiast mieć lekcje normalnie od 8 to będą iść po południu i siedzieć do wieczora.

      Ja jak byłem w gimnazjum to lekcje od 8 do 14 i do domu. Później miałem cały dzień dla siebie.
      Tak samo był w liceum.
      Nawet jakbym miał na godzinę 12-14 to i tak nie miałbym co zrobić z czasem. Rano by mi się nie chciało nawet wstać.

    •  

      @giovan-a Czemu uważasz, że to zła decyzja dla nauczycieli? Wszyscy, których znam (łącznie ze mną) cieszyli się ze zmiany systemu z upośledzonego 3+3+3+3 na 3+5+4. Przede wszystkim ze względu na spiralną, przeładowaną podstawę programową, której nigdy nie dało się zrealizować. A w przypadku moich przedmiotów 8 klas w podstawówce i 4 w liceum to niezbędny krok do normalizacji w nauczaniu. Są niezadowoleni, owszem, ale wielu nauczycieli chciało tej zmiany. Więc nie pisz, że wszystkim to zaszkodziło.
      A co do uczniów to też wiele zależy indywidualnie od dziecka. Psychologiczne i pedagogiczne gimnazja nie były dobrym rozwiązaniem, dla jednych to był najlepszy, a dla innych najgorszy czas w życiu. Ja widzę więcej minusów w gimnazjach.

    •  

      @Masterpolska94: przede wszystkim durny był pomysł stworzenia gimnazjów. dobrze, ze zostaly w koncu zlikwidowane, poboli i przestanie, a za balagan nalezy ówczesny AWS-UW https://forsal.pl/artykuly/667148,czy-reformy-rzadu-jerzego-buzka-wyhamowaly-rozwoj-polski.html

    •  

      @Masterpolska94: po prostu czuli sentyment do tego jak sami byli mlodzi.

    •  

      @pan-bartolomeu-dias: populistyczna i pod publiczkę jest krytyka tej reformy, bo PO musi w kazdej sprawie bezwzglednie nie zgadzac sie z pisem. oczywiscie w druga strone to dziala tak samo. przez caly czas od 99 na gimnazja narzekali wszyscy bez przerwy, a teraz jak w koncu je ktos zlikwidowal to jest źle, bo zrobil to pis. jakby je zlikwidowala platforma, to tak samo pisowcy by krzyczeli, że to kalanie pamieci świętego Lecha itd.

    •  

      @Masterpolska94: Lul. Patologia powstala po tym, jak dzieciaki zaczely zmieniac srodowiska idac do gimby. Nie bylo tego wczesniej. Zatem bedzie lepiej. Ale nie to byl glowny powod reformy. Obecnie zniknie problem wyrownywania poziomu po podatawowce, a potem kolejny raz w liceum. Bedzie jeden program dla podatawowki, a potem mniejsza/wieksza specjalizacja. Taki stdtem jest lepszy. Gimnazja to swiezy pomysl i z dupy pomysl, nalezalo to zaorac.

    •  

      @awariaaa: Dokladnie. Wszyscy narzekalo na reforme wprowadzajaca gimby, a teraz zle, bo to pis w koncu zrobil. I uzywaja tylko argumentow o okreaie przejsciowym, ktory to potrwa chwile. Trzeba sie przelaczyc, zeby bylo lepiej.

    •  

      @Masterpolska94: jako pierwszy rocznik 8 klasy jak na ten moment widzę same minusy. Przez 6 lat podstawówki byłem wręcz wkurzony na moją klasę i nauczycieli (zero zgrania, większość nauczycieli już uczyła w tej szkole już około 30 lat, szkoła na wsi), już się cieszyłem, że wyjdę z tej patologii — niestety dowalili jeszcze mi 2 lata z nimi. Przynajmniej udało mi się wybłagać rodziców o zmianę szkoły i ona jest 10000 razy lepsza (trafiłem do klasy, gdzie każdy był po zmianie szkoły, a nauczyciele są najlepszymi, jacy mogli się trafić). Według mnie w tym okresie warto o zmianę szkoły — chociażby żeby przyzwyczaić się, że w końcu coś w twoim życiu się zmienia, a nie pozostajesz cały czas przy jednym i boisz się właśnie tych zmian.

    •  

      @grzemach Problem jest taki, że... dzieci nie boją się nauczycieli od bardzo dawna.
      Dodatkowo nauczyciele na te dzieci mają wyjebane, bo oni wychodzą z założeniem, że im się płaci za siedzenie kilka godzin dziennie, a nie uczenie. Jest paru nauczycieli z powołania, ale niewiele.
      Taka jest prawda i nie ma co się oszukiwać.

      Ta reforma to zwyczajny populizm i wywalanie pieniędzy z budżetu w błoto. Przyjdzie nowa władza i znowu przywrócą gimnazja, bo się okaże, że nie jest tak zielono jak miało być.
      I tak w koło Macieju.

    •  

      przez dodatkowe dwa lata nie zobaczą dobrze wyposażonej szkoły.
      @Lodomir1337: panie, toć teraz co nie widzę wiejskiej szkoły to zawsze jakaś ładna, odnowiona, za to te "miejskie" zawsze brzydkie i obskurne

    •  

      @belfrzyca: A gdzie ja napisałam, że wszystkim to zaszkodziło? Sytuacja podobna do wolnych niedziel - pewnie są tacy, którzy się z nich cieszą. Jak i są tacy nauczyciele, którzy się cieszą z likwidacji gimnazjów.
      Ja takich nie znam osobiście, ani w sieci nie znalazłam pochlebnych opinii na temat tej reformy, jesteś pierwszą osobą. Mnie to nie dotyczy, bo uczę w średniej przedmiotów zawodowych, więc wszystko mi jedno.

    •  

      @krzysztoww: Sorry, ale akurat inni moga chciec Zostac w swoim srodowisku. Argument z dupy. Akurat to, czy lubisz klase czy nie, nie ma zadnego znaczeniq dla reformyz

    •  

      Roczniki z gimnazjum były momentalnie w ch*j głupsze (ostatni rocznik z 8 klasową podstawówką here)

      @KutashiNakarmkota Masz jakieś badania czy tak se gadasz?

    •  

      @Halbr: mam badania takie że jak chodziłem do liceum, przyszły dupeczki po gimbazie to wszystkie miały gówno zamiast mózgu. Kolesie też. Dało się odczuć przepaść intelektualną. Po prostu stara dupa ze mnie i widziałem na własne oczy. Co do "masz jakieś badania" to chyba nie sądzisz że zaufałbym jakiejkolwiek spierdolinie z wydziału nauk społecznych. To nie sa naukowcy tylko pracownicy naukowi. "Badają" tak żeby wyszło co ma wyjść.

    •  

      @krzysztoww Ja tak miałem dosyć podobnie.
      Bardzo się cieszyłem z możliwości wyjścia z tego bagna.
      Mogłem poznać nowe osoby i odciąć się całkowicie od przeszłości, która swoją drogą nie była za ciekawa. Mogę powiedzieć tylko tyle, że osoby z mojej podstawówki to były zwykle chuje i patologia.
      Nie wszyscy, ale duża większość, nauczyciele nie radzili sobie z niczym.

      Poszedłem do gimnazjum i nagle zamiast być zgaszonym człowiekiem zacząłem żyć. Każdy był po prostu normalny i dał się polubić. Nie musiałem już znosić durnych żartów innych.
      Nauczyciele też byli mili i potrafi pomóc uczniowi.

      Dla wielu takich jak ja gimnazjum to była wielka szansa na nowy początek.

    •  

      @krzysztoww miałeś 12 lat jak zakładałeś konto?

    •  

      @RatKing: no czyli są równi i równiejsi?
      Chodzi mi o to, że zmiana w tym wieku jest wymagana. Przecież za 2 lata pójdziesz do liceum/technikum i to będzie dla ciebie większy cios niż jakbyś już te trzy lata wcześniej nie zmienił czegoś. Poza tym w dorosłym życiu dużo rzeczy się zmienia i przecież nie chcemy żeby, nawet jak się będzie palić, powiedzieć "it's fine" – bo tak jest zawsze i nikt nas nie przyzwyczail do tego, że jednak to nie jest prawdą.
      Ogólnie to pomimo tego, że jestem aspołeczny to wolę się przyzwyczaić do zmiany, a z niektórymi osobami z poprzedniej klasy po prostu zachować kontakt

    •  

      @xVolR: no, ale założyłem je bo potrzebowałem wtedy do czegoś (dokładniej nie pamiętam) i było nieaktywne przez jakiś czas

    •  

      @Halbr: ale mam chociaż argumenty, których Ty nie podałeś wcale, zasładniając się "badaniami" kogoś innego. Idź dalej myśleć według klucza XDDD

    •  

      @KutashiNakarmkota Nawet swojego zdania nie wyraziłem, więc nie wiem skąd wiesz co uważam. Śmieszy mnie tylko mówienie, że gimnazja byly złe, bo poznałem laski po gimnazjum i były głupie xd

    •  

      @motoinzyniere To też wziąłem pod uwagę tylko, że nie opisałem. Skupiłem się na dobru ucznia.

      Wchodziłem nie dawno na strony swoich szkół.
      I w byłym gimnazjum oraz podstawówce uczą dalej ci sami nauczyciele co wtedy, gdy do tych szkół chodziłem.
      Paru nauczycieli odeszło (tylko z gimnazjum), ale też nie tak wielu i głównie były to osoby, które nie bardzo lubiły się z nową dyrekcją.
      Osoby, które są przychylne dyrekcji będą tam uczyć do końca świata i o jeden dzień dłużej.

    •  

      @Masterpolska94:
      1999 - "stary system". Mają wejść gimnazja ludzie narzekają, że to bez sensu
      2000 - są gimnazja - pomijając dodawanie sztucznie trzeciej szkoły pomiędzy dwie istniejące nauczyciele narzekają, że chujnia bo dzieciaki w burzliwym okresie dorastania zmieniają środowisko i to jest przyczyną wzmożonych akcji patusów bo w nowym miejscu chcą zabłysnąć. W starym systemie znają się od wczesnej młodości i nie mają aż takich potrzeb.
      2019 - likwidacja gimnazjów, powrót do systemu, który jest w zasadzie sprawdzony a nie zupełnie nowy - "a po co, gimnazja są spoko".

    •  

      @Masterpolska94: poza tym sprawdziany próbne dla 8 klasy to jakieś nieporozumienie. Większość osób z mojej klasy miała wyniki tylko 70-80%, gdzie rozwiązując testy próbne gimnazjalistów wyniki były 90-100%...

    •  

      @motoinzyniere: nie zakladalbym, że obecna władza cokolwiek zrobiła z myślą o poprawie budżetu, gdyby im na tym zależało to zrezygnowaliby np z 500+. Oczywistym jest też, że na dzieciach także im nie zależało. Jedyne na czym im zależało to ich elektorat i możliwość opowiadania o tym jak dotrzymuja obietnic wyborczych. Majstersztykiem to jest pozyskanie sympatii wyborców, którzy kiedyś chodzili do gimnazjum i nie wyszło im w życiu. Takich ludzi jest zapewne sporo i każdy z nich może teraz sobie powiedzieć, że jego porażka była spowodowana złym systemem edukacji, a obecna władza jest super bo likwiduje te niszczące życie gimnazja. Double win - ludzie z nizin społecznych pozbywaja się poczucia zmarnowanego życia i zwalają całą winę za porażkę na gimnazja a władza zyskuje nowy elektorat.

    •  

      @motoinzyniere: Masz rację, ale po co się w coś takiego ładowaliśmy? Dzielono budynki szkół na pół, albo budowano obok drugą + dyrekcje, sekretariaty itd.

    •  

      @Masterpolska94 miało to oszczędzić dzieciakom stresu, związanego z egzaminem 6-klasisty, oraz poznawaniem nowej szkoły. Ku idei bezstresowego wychowania (-‸ლ)

    •  

      @Masterpolska94: chodziłem do gimnazjum i moim zdaniem był to patologiczny twór, który działa na psychikę niektórych na zasadzie „hehe gimbaza to już coś, nie jesteśmy już dziećmi, możemy odpierdalać”. Kolejna sprawa to wiele jest szkół w których podstawówka i gimnazjum mieściły się w jednym budynku, co już w ogóle było całkowitym nieporozumieniem, bo gimnazjaliści uważali się często za niewiadomo kogo i uprzykrzali życie dzieciom w podstawówce. Wiadomo, zawsze może zdarzyć się jakiś konflikt między starszymi a młodszymi uczniami, ale status gimnazjalisty tylko zaostrzał taka ewentualność. Ja osobiście 100 razy bardziej wolał bym 4 lata chodzić do liceum niż marnować trzy lata na powtarzanie tego samego materiału z podstawówki, tyle tylko ze będąc w gimnazjum

      +: xyz23
    •  

      @Masterpolska94: W sumie jak będą szły dwa roczniki do jednej klasy to może być nieciekawie gdy będą osoby np ze stycznia z rocznika X oraz osoby z grudnia X+1. Przecież to niby tylko rok różnicy, ale tak naprawdę 23 miesiące więc prawie 2 lata - to już jest ogromna przepaść w rozwoju fizycznym jak i psychicznym

    •  

      @jos Ja tam na gimnazjum nigdy nie narzekałem.
      Widać miałem takie szczęście, że nie trafiłem na jakichś mocarnych patusów.

    •  

      @KutashiNakarmkota powiem ci, ze ja to jakbym siebie zobaczyl w czasach gimbazjum, to bym sie nie przyznal ze ja to ja

    •  

      @Portowiec Właśnie mnie ciekawi jak to z tymi będzie.
      Mam brata w pierwszej liceum to powie mi jak to wygląda od środka.

    •  

      @Masterpolska94: oni się nie muszą bać i nie o to mi chodziło. Wystarczy, że powie: "Ty xxx już tak się nie popisuj" - działa prawie za każdym razem.

    •  

      @Masterpolska94: generalnie będą stworzone dwie klasy na jeden kierunek, bo przecież nie złącza dwóch roczników w jedną klasę – jeden na 3 lata, a drugi na 4 xD
      Strasznie utrudni to dostanie się do dobrej szkoły

    •  

      @krzysztoww: Bullshit. Zmiana w tym wieku akurat jest najmniej potrzebna w instytucji edukującej, a nie zapewniającej ci życie rozrywkowe i ludzi, z którymi się dogadujesz. Jeśli nie potrafisz się dogadać z CAŁĄ klasą, to masz już problem i z nim coś rób, zamiast liczyć na ułatwienie z powodu zmiany szkoły i środowiska.

      To nie ma nic wspólnego z dorosłym życiem społecznym, bo jesteś jeszcze nastolatkiem i zupełne na czym innym opierasz swoje towarzyskie relacje. Jeśli nie potrafisz teraz ułożyć sobie ich z klasą, to jak sobie poradzisz w pracy? Od ciebie zależy najwięcej.

    •  

      @JoshaBadBoy To w sumie trochę im nie wyszło.
      Zamiast pisać dużo prostszy egzamin w szóstej klasie to będą pisać o wiele obszerniejszy w ósmej.

      Ja pisałem egzamin w szóstej klasie i powiem, że to był bardzo prosty test. Nawet osoby, które się wiele nie uczyły potrafiły go bardzo dobrze napisać.
      Podobnie był z egzaminem w gimnazjum.

    •  

      @Masterpolska94: poza tym problem który jest z gimnazjum to nie jest, że nagle magicznie w 1 klasie im odbija, tylko nie ma kto nad nimi zapanować, nie czują respektu przed nikim. W podstawówce, czują się jeszcze dzieciakami - bo tak są traktowani, mimo tego samego wieku. W średniej, nie mogą poczuć się panami, bo są gnojeni przez faktycznie starszych.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @grzemach Działać to działa, ale na 5-10 minut.
      Później zabawa zaczyna się od nowa.

    •  

      @belfrzyca: Mój nauczyciel z technikum mówi, że nie ma pojęcia jak za rok wyrobi z podstawą i te dzieciaki mają uczyć się do matury przy tylu przedmiotach. Także według niego ta normalizacja podstawy (matematyka/matematyka rozszerzona) absolutnie nie postępuje na poziomie technikum.

    •  

      @Masterpolska94: reforma motywowana względami politycznymi. PIS miał zrobić rewolucje, rozbić układy i przywrócić normalność. Dla ich elektoratu powrót do tego znali z dzieciństwa to właśnie ta normalność

    •  

      @krzysztoww
      Znam u siebie w mieście taka szkołę (liceum), która jest bardzo mała, ale dosyć dobra.
      Problem w niej jest taki, że miejsca jest bardzo mało, a klasy są po 30 osób od A do F.
      Jak wszyscy wychodzą z klas to nie ma miejsca na korytarzu.

      Więc w tej szkole prawdopodobnie ograniczą ilość osób w klasach co utrudni wspomniane dostanie się do szkoły lub zlikwidują niektóre klasy co też utrudni życie bardziej ambitnym.

    •  

      @Gjt1337 Nowa podstawa to jedno, zmiana systemu to drugie. A programy nauczania (pisane przez nauczycieli, o ile nie kopiują tych z wydawnictw) to trzecie. I jeszcze podręczniki to czwarte. O matematyce się nie wypowiem, bo jej nie uczę, moje przedmioty są jak najbardziej na plus. Choć są tacy, którzy narzekają, ale to przez ślepe realizowanie podręcznika, a nie podstawy.

    •  

      @Masterpolska94 bardzo dobra decyzja. Dzieciaki szły do gimbazy, nowego środowiska gdzie nikt ich nie znał i mogli przykozaczyć. Teraz taki Artur pomimo 13 lat mija nauczycielki, które pamiętają jak był szczylem i płakał bo mama nie odebrała go ze świetlicy. Więc większy respekt w stosunku do nauczycieli i szkoły pozostaje.

    •  

      @motoinzyniere: Ale ja nie pisze dlaczego to zrobili, tylko co to zmieni dla uczniów. Uważam że gimnazja były chorym pomysłem, bo w tym w którym byłem masa dzieciaków była gnębiona.
      Reforma jest dobra, też tak napisałem, tylko zrobiona bez ładu. Brawo odkrywco za to, że dostrzegłeś że jest związana ze zmianami demograficznymi.

    •  

      @KutashiNakarmkota: też jestem ostatni rocznik 8 klasowych i pierdolisz xD

    •  

      @Masterpolska94: w skali makro czy to jest dobre to się nie potrafię wypowiedzieć, ale mi osobiście trochę brakowało tej 4 klasy liceum. Raz, że byłoby więcej czasu na przygotowanie się do matury, a dwa, że w liceum poznało się ludzi bardziej podobnych do siebie, o podobnych dążeniach. Żadne rozstanie nie było przyjemne, ale zakończenia liceum było mi bardziej żal ( ಠ_ಠ)

    •  

      @Masterpolska94 jako ostatni wymierający rocznik mogę opisać sprawę z mojego punktu widzenia: nauczyciele (kilku przynajmniej) ma gimnazjum za przeproszeniem w dupie. Aktualnie lekcję to jakaś masakra i śmiech na sali - 12 lekcji biologii w ciągu tego roku szkolnego gdzie powinno być z 20 przynajmniej, podobnie chemią czy fizyka.

      Podstawówka ma strasznie źle ułożony plan i ogólnie program, dawałem korki z matematyki (dalej daje) i widać że nie dają rady.

      Zaczęli te reformę od dupy strony i źle że zrobili to w ten sposób.

      Przyszły rok to będzie jakiś hit z ilością osób w tej samej szkole

    •  

      @Masterpolska94: to nie takie proste, że "patologia zostanie w podstawówce". Dzieci kończąc podstawową po prostu czuły się jak dorosłe, a to zbiegalo się z okresem dojrzewania. Teraz to uczucie dojrzałości przesunie się w czasie o dwa lata. To da efekty. Znam nauczycieli starszej daty, uważają, że gdy wprowadzono gimnazja to różnica w zachowaniach młodzieży była widoczna (względem dawnego systemu z dłuższą podstawowką).
      Największy burdel to ci szesciolatkowie wepchani na szybko na siłę, a potem wyjeci ze szkoły, teraz z kolei za szybko popchali te reformy. Podejrzewam, że jak się z dwa razy za podstawę programową wezmą to już będzie znosnie. Tzn. mam nadzieję xD
      Byle tylko w razie zmiany władzy, następni nie stwierdzili, że wracają gimnazja xDD

    •  

      @giovan-a: dla uczniów z pewnością dobra, dla nauczycieli? Skoro teraz znajdą się bezrobotni, to znaczy, że zajmowali etaty niepotrzebnie xD

    •  

      @Lodomir1337: szkoły na wsiach są lepiej wyposażone niż w miastach, bo są mniejsze, jest mnrij sal, więc łatwiej wszystkie wyposażyć.
      Been there.

    •  

      @Shatter: Nie rozumiem? Na wsiach nie ma szkół średnich, więc pewnie część tych z gimnazjów zostanie bez pracy i odejdzie z zawodu. Jak i wielu innych, bo nie wiem, czy masz świadomość, że nauczycieli brakuje, więc będzie brakować ich jeszcze bardziej, ponieważ nauczyciele będą woleć przekwalifikować się i lepiej zarabiać w innej branży niż przekwalifikować się, żeby trafić z gimnazjum do liceum i zarabiać gówno.

    •  

      @Masterpolska94: pytanie powinno brzmieć kto wpadł na genialny pomysł, by wprowadzić gimnazja kastrując przy tym o rok szkoły średnie?

    •  

      @Masterpolska94: @nutellowy: @graf_zero: Jezus maria !!! Jest niż demograficzny i trzeba było zwolnić nauczycieli, a jak to zrobić ? Bardzo prosto, przeprowadzić "pseudo reforme" oświaty. TA DAM

    •  

      @Shatter: Liczba uczniów w gminie się nie zmieni. Co z tego, że w małej szkole jest mniej sal jak w skali gminy tych sal do wyposażenia jest więcej. Wcześniej, jak do jednego gimnazjum chodziły dzieci z kilku wsi wystarczyło kupić pomoc naukową do jednego gimnazjum. Teraz musisz kupić pomoc naukową do szkoły w każdej wsi. Siła rzeczy trzeba ich kupić więcej. Jeżeli znajdą się na to pieniądze to fajnie, jeżeli nie to tylko część szkół dostanie daną pomoc. W ostatnim czasie prowadziłem w swojej gminie coś w rodzaju warsztatów dla dzieci z podstawowek, a wcześniej chodziłem do gimnazjum w tej samej gminie. Niestety w malych szkołach, w których byłem brakuje praktycznie wszystkiego. Natomiast moje gimnazjum miało wszystko co potrzebne. Może gdzie indziej jest inaczej, nie mówię, że nie ale z moich własnych obserwacji wynika, że jednak dzieci ze wsi ucierpią na likwidacji gimnazjum.

    •  

      @motoinzyniere zauważ, że ja nie twierdzę że minister miał na uwadze dobro dzieci, oczywiście możesz i pewnie masz rację że szukają pieniędzy gdzie tylko mogą. Widać że szkoły po prostu nie są na to gotowe, co nie zmienia faktue ze według mnie gimnazja są bardzo kiepskim tworem.

    •  

      Jeżeli tak to ten cel im się nie uda, patologia z gimbazy przeniesie się na 7 i 8 klasę podstawówki oraz 1 klasę liceum.

      @Masterpolska94: No i na tym idiotycznym wniosku zakończmy rozmowę, bo nie masz pojęcia o czym mówisz.

    •  

      @giovan-a: w gimnazjum i liceum można uczyć z tym samym wykształceniem. Jak ktoś będzie bezrobotny a dzieci będą się uczyć, to znaczy, że było za dużo nauczycieli. Proste.

    •  

      @Shatter: No nie, nie proste, bo przedmioty będą wciskane obecnym nauczycielom mimo braku kwalifikacji, więc dzieciaki będą się uczyć, ale gówna. Już teraz do niektórych szkól dyrekcja pościągała studentów, bo nie było komu uczyć. Mnie też dyrekcja chce wcisnąć przedmiot, którego nie umiem i nie lubię, ale w miarę pokrywa się z moim wykształceniem (tzn. miałam z tego jakiś przedmiot na studiach), bo nie znajdzie się taki głupek, który za te pieniądze przyjdzie uczyć. Oczywiście nic z tego, bo nie mam na to czasu.

      A w gimnazjum można było uczyć bez magistra, co się po reformie zmieniło.

    •  

      @Masterpolska94: pomysł jest dobry gorzej z wykonaniem pewnie (chociaż nie jestem pewien)

      Oddzielny budynek gimnazjum to oddzielny rachunek za prąd, oddzielne panie woźne i sprzątaczki. Dodatkowy dyrektor i zastępca mozna by tak wymieniać bez końca. Oszczędności to conajmniej kilkadziesiąt tysięcy na jednej szkole.

      Logicznym jest ze próba zintegrowania tych dwóch budynków da wymierne korzyści finansowe dla skarbu państwa a wiec pośrednio nam.

      Ja w sumie byłem w gimnazjum i uważam ze to absurdalny pomysł. Szkoła na chwile bo tylko trzy lata. W moim wypadku był dalszy i gorszy dojazd. Nie chce tego nawet przeliczać na ilość zmarnowanych minut w życiu xDD

    •  

      @Masterpolska94: chcieli przy okazji zmienić programy nauczania i oczywiście przypadkiem nawalić tam pierdół typu terroryści wyklęci

    •  

      @Hound Akurat mam członka rodziny, który pracuje w szkole podstawowej. Przed reformą był to zespół szkół, w jednym budynku była podstawówka i gimnazjum. Teraz jest to tylko podstawówka z oddziałem gimnazjalnym.

      Wiem, więc jakie są w dzisiejszych czasach dzieci i jak się zachowują.
      Zmiana ilości klas w podstawówce i liceum nic nie da. Młodzież z klas ósmych i siódmych zachowuje się tak samo jak byli gimnazjaliści.
      Patologia nie wygaśnie, bo w szkołach zawsze będą tacy co zechcą gnębić młodszych i pokazać się jako ci silniejsi, doroślejsi.

    •  

      Czy ktoś w ogóle wie jaki cel przyświecał naszemu wspaniałemu rządowi, gdy ten wpadł na "wspaniały" pomysł likwidacji gimnazjów?

      @Masterpolska94:

      Gdzieś kiedyś miała miejsce taka rozmowa. Jestem pewien. :<

      -Za komuny było lepiej. To zrobimy ja za komuny, 8 klas. A potem sędziów czy prywaciarzy?
      -Sędziów, jeszcze by prywaciarzy bronili.
      -A to Pruksela się nie doczepi?
      -Hehe, prezesie, świetny dowcip. To od prukania? Tak się w PRLu mówiło? Bruksela to wróg z zachodu. Zachód nas zawsze zdradzał, zostawiał albo napadał.
      -Racja. Huje.

      #pasjonaciubogiegozartu

    •  

      Ja to bym ogólnie zrobił 3 + 5 + 4 i chuj
      3 lata podstawówki 5 lat gimnazjum i 4 liceum i chuj.

    •  

      @Masterpolska94: chcieli zarobić na podręcznikach i tyle. Najgorsze jest to że ludzie dopiero teraz zaczynają dostrzegać problem, bo coś tam w telewizji pokazali. A przed wprowadzeniem ustawy protestowali tylko nauczyciele i tylko o to że stracą prace. Od samego początku wszyscy mieli głęboko w dupie dobro uczniów.

      Żyjemy w kraju którego mieszkańcy nie mają wyobraźni.

    •  

      @Gjt1337: No zajebisty pomysł... Piszesz maturę z fizyki? A no ch*ja tam. Poucz się jeszcze historii i geografii. I w drugą stronę również. Masz zamiar zdawać historię na maturze? Ale pamiętaj że najpierw fizyka i chemia.

      Jednak liceum/technikum powinno być miejscem, gdzie tej segregacji przedmiotów dokonuje się najszybciej jak można, aby móc się skupić na swoich "ulubionych".

    •  

      @Masterpolska94: zazwyczaj jednak gimnazja i podstawówki były połączone i siedziało się po 9 lat

    •  

      @Masterpolska94: Ta reforma to jedna wielka chujoza. Zamiast powrotu do systemu 8+4, bo „kurła, za komuny to było lepij” wolałbym, żeby zajęli się przemocą fizyczną i psychiczną wśród nastoletniej gównażerii. A nie odjebali shit „o patrzcie, nie ma gimnazjów, nie ma przemocy xD xD xD PROBLEM SOLVED”

      Pochodzę z wiochy zabitej dechami, gdzie w jednym budynku była i podstawówka, i gimnazjum. Po przejściu do gimnazjum zmienili się jedynie nauczyciele i część budynku, którą zajmowaliśmy. Klasę miałem taką samą przez pieprzonych 9 lat. Nienawidzę tych ludzi do dzisiaj, mimo że gimnazjum skończyłem wiele lat temu.

    •  

      @wojtoon: Przecież teraz jest egzamin ósmoklasisty więc różnica żadna.

    •  

      @FGRoch: Dobra decyzja dla kogo? Bo na pewno nie dla uczniów i nauczycieli.

      @giovan-a: oczywiście że dobra. Zamiast najbardziej popieprzone emocjonalnie dzieciaki wsadzać do nowego środowiska, gdzie od nowa zaczynają się walki kogucików kto jest najważniejszy - zostają tam, gdzie układy są już dobrze utrwalone.

      Raczej zapytać można jakim cudem ktoś wpadł na debilny pomysł rozpieprzania 8+4 na 6+3+3 - gdzie w szóstej klasie wszyscy tylko byli obsrani kwalifikacją do gimnazjum, w pierwszej klasie gimnazjum i liceum pół roku było zmarnowane na wyrównanie poziomu klasy, trzecia klasa gimnazjum mijała pod znakiem przygotowań do egzaminu na koniec i kwalifikacją do odpowiedniego liceum... I kuźwa argumentacja "bo przed wojno były gimnazja i matura wtedy coś znaczyła hurr durr" xD

      +: FGRoch
    •  

      oczywiście że dobra.

      @enron: Oczywiście, że niedobra. Jest burdel. Nie oceniam, czy gimnazjum było dobre czy złe. Czy 8-klasowa podstawówka jest dobra czy zła. Reforma jest chujowa - trzeba być ślepym, głuchym i głupim, żeby przyklaskiwać działaniom PIS-u w tej kwestii.

    •  

      oczywiście że dobra.

      @enron: Oczywiście, że niedobra. Jest burdel. Nie oceniam, czy gimnazjum było dobre czy złe. Czy 8-klasowa podstawówka jest dobra czy zła. Reforma jest chujowa - trzeba być ślepym, głuchym i głupim, żeby przyklaskiwać działaniom PIS-u w tej kwestii.

      @giovan-a: gimnazja były jedną wielką pomyłką, wprowadzone na siłę a potem na siłę utrzymywane mimo wielu oddolnych prób ich likwidacji. W końcu ktoś zrobił z tym porządek. I bardzo się cieszę, że moje dzieci nie będą miały wątpliwej przyjemności chodzić do gimnazjum...

    •  

      W końcu ktoś zrobił z tym porządek.

      @enron: Likwidacja gimnazjów i porządek? No to gratuluję naiwności. Likwidacja gimnazjów to może i dobry pomysł, ale nie w sposób, który zrobił PIS. To jest przeciwieństwo porządku.

    •  

      W końcu ktoś zrobił z tym porządek.

      @enron: Likwidacja gimnazjów i porządek? No to gratuluję naiwności. Likwidacja gimnazjów to może i dobry pomysł, ale nie w sposób, który zrobił PIS. To jest przeciwieństwo porządku.

      @giovan-a: a jak miał zrobić? Wcześniej czy później musiał pojawić się ten rocznik gdzie będzie bajzel - a gdyby tego od razu nie zrobili to by było "hurr durr obiecali nie zrobili". Akurat im wcześniej tym więcej roczników ominęła gimbopatola.

    •  

      Wcześniej czy później musiał pojawić się ten rocznik gdzie będzie bajzel

      @enron: Właśnie nie. Można było uniknąć zamieszania z podwójnymi rocznikami, można było ułożyć dostosowaną podstawę programową, można było znaleźć czas na zaadaptowanie budynków, na przekwalifikowanie się nauczycieli. Tylko że PiS wolał to zrobić jak najszybciej i byle jak, żeby zdążyć przed nowym rządem i pozostawić po sobie burdel.

    •  

      @giovan-a: żyjemy w kraju, gdzie co 4 lata zmieniała się opcja polityczna i orała wszystko po poprzednikach. Przygotowanie wszystkiego tak, by się idealnie wyrobić byłoby awykonalne. A skoro tak, to już lepiej uratować jak najwięcej dzieci od patologii.

    •  

      @Masterpolska94: cel rządu był jeden: zadowolić Januszow i Grażyny, bo kiedyś to było lepij.

    •  

      @giovan-a: No życie. Geografii można uczyć i w podstawówce i w gimnazjum i w liceum. Nie wiem jakie to przedmioty teraz powstają takie skomplikowane, bo ja o nich nie słyszałem.

    •  

      @mgr_rybak Teraz nauczyciel głosu nie podniesie? Co ty pieprzysz xD

    •  

      @Lodomir1337: to akurat słaby argument. Moja siostra chodzi do gimbazy w tym samym budynku, w którym chodziła do szkoły podstawowej. To szkoła wiejska. W tym układzie spędziła tam 6 lat podstawówki i 3 gimnazjum (9 lat w sumie), dzieci po ośmiu klasach spędzą 8 lat, więc krócej. Większość wiejskich dzieci idzie do wiejskiego gimnazjum, a liceum jest już w mieście.

    •  

      @rozowaswinia: różnie bywa, w moim powiecie poza miastem powiatowym wszystkie gimnazja były w osobnych budynkach i każde gimnazjum zbieralo dzieci z kilku malych podstawowek, więc w mojej okolicy całkiem dobrze to działało.

    •  

      Wprowadzenie gimnazjów to była patologia

    •  

      @Masterpolska94: Źle się za to zabrali. Powinni zlikwidować gimnazjalistów, a nie gimnazja.

    •  

      @Masterpolska94: e tam, największa beka jest z tego, że w tym roku do I klasy szkół średnich idzie 2 razy więcej uczniów, bo zarówno 8-klasiści, jak i ostatnia klasa gimnazjum. Niektóre licea już teraz zapowiadają lekcje w soboty XDDDD

    •  

      @lalalajp2_- Ludobójstwo na taką skalę już by chyba nie przeszło. Wywózka na Syberię też by chyba nie przeszła bez uwagi.

    •  

      Odpowiadam na pytanie: zmiana systemu była lobbowana przez wydawnictwa szkolne, żeby mogli zarobić na nowych podręcznikach.

    •  

      @Masterpolska94: zdarzały się szkoły, w których była podstawówka i gimnazjum w jednym (w mojej okolicy 4 takie szkoły), więc masz 9 lat w jednym budynku - to nie żaden argument tylko ciekawostka.
      System edukacji został wyjebany do góry nogami z argumentem "bo tak".

    •  

      A może wręcz przeciwnie - po co jakiś debil w ogóle wprowadzał gimnazja? To było jakieś wynaturzenie, chyba najgorsze lata mojej edukacji to było gimnazjum (wiem, subiektywnie).

    •  

      Powiem wam wszystkim jedno - brak zmiany środowiska (gimnazjum) będzie dla dzieci tragiczny. Przeskok poziomu na linii podstawówka-liceum/technikum będzie ogromny :). Usunięcie gimnazjum wcale nie zmniejsza patologii w szkołach, raczej eksponuje młodsze dzieciaki na jej wpływ. Jako osoba kończąca gimnazjum rok temu mogę z ręką na sercu stwierdzić, że gdyby nie nowi ludzie poznani w gimnazjum mój rozwój emocjonalny miałby ogromny przestój przez zmuszenie do ciągłego kontaktu z tymi samymi ludźmi co przez 6 poprzednich lat, zmuszanie dzieci do poznawania nowych ludzi może przecież pozytywnie wpłynąć na ich rozwój społeczny :)

    •  

      Okazja do zmiany podręczników?

      - Oczywiście jest pytanie, czego nas uczą. Z całą pewnością trzeba uczyć inaczej, niż mnie uczono w mojej szkole przed '89 rokiem. Ale to już - zapewniam państwa - że polska szkoła będzie uczyła prawdziwej polskiej historii, historii, w której wiadomo, kto był zdrajcą, a kto był bohaterem - podkreślił Duda.

    •  

      Powiem wam wszystkim jedno - brak zmiany środowiska (gimnazjum) będzie dla dzieci tragiczny.

      @Ulyssos: Przecież w większości dzieci pozostawały w tych samych rejonach, a nawet szkołach więc co to za zmiana środowiska? Przez wiele lat były podstawówki 8 letnie i jakoś nie mówiono, że psychika dzieci tamtego okresu jest złamana. Teraz się na dzieci chucha i dmucha, a nie do końca to jest dobra, bo wychodzą mamisynki/córki.
      Ja po podstawówce poszedłem do technikum z internatem. Na cały tydzień poza domem. Czy mam złamaną psychikę? Wręcz przeciwnie. To był super czas.

    •  

      @Masterpolska94: z perspektywy korepetytora jest lepiej, nie ma przeskoku dla tych dzieci pomiedzy 6 a 7 klasą, dobra decyzja

    •  

      @Masterpolska94: gimnazjum to strata czasu - podstawówka 6 klasa to przygotowywanie do egzaminy, pierwsza klasa gimby to wyrównywanie poziomu uczniów z różnych szkół, a trzecia to znowu egzamin. Poza tym patola się miesza i to bardzo pojebany wiek na takie roszady - lepiej aby dzieci były w tym wieku już w swoim bezpiecznym towarzystwie.
      Moim zdaniem dobry pomysł.

    •  

      @Masterpolska94: przeciez bylo tak zawsze tylko jeden z politykow je utworzyl niepotrzebnie

    •  

      @Masterpolska94: ja powiem tak. Na mojej wsi dzieci nie tracą czasu na dojazd do gimnazjum które jest oddalone o 5-7 km a mają kilometr więc pod tym względem zmiana na +. Dodatkowo też nie tracą czasu po zakończeniu lekcji na autobus czy kierowcę itp. Więcej różnic nie zauważyłem.

    •  

      @Masterpolska94: jako "poszkodowana" powiem, że ta reforma to jakiś żart.