•  

    Kolejny głupi, nieudany żart Strasburgera i inba w komentarzach xD. Ja rozumiem, że nie na miejscu jest nabijanie się z czyichś przywar (i to w dodatku na wizji), ale komentarze typu: "otyłość ma często podłoże psychiczne", albo "to jej wcale nie da kopa żeby się wziąć za siebie, prędzej zaje smutki przez niego będzie grubsza" mnie niesamowicie bawią xD. Potępianie kogoś za chamskie zachowanie to jedno, ale robienie z otyłości nieuleczalnej choroby i wielkiego nieszczęścia to już zupełnie co innego. Ja sam mam "brzuszek piwny" i w życiu się nie obrażam jak ktoś z niego się śmieje. Wiecie czemu? Bo mam go z własnej winy - sporo niezdrowego jedzenia, piwo i mało ruchu. Na dodatek znam co najmniej kilka sposobów by się go pozbyć - jeden z nich to liczenie kalorii i nieprzekraczanie dziennego ich limitu. Dzięki takiemu sposobowi mój 140-kilowy kuzyn w rok zrzucił 40kg, kumpel w niecały rok zrzucił 20kg, a i pewien czas moja różowa stosowała tą metodę, więc byłem świadkiem, że to działa. I najlepsze w tym sposobie jest to, że wcale nie trzeba przy tym ćwiczyć, więc w połączeniu ze sportem jeszcze szybciej można by się uporać z otyłością ( ͡° ͜ʖ ͡°). Tak, więc obrońcy grubasów i grubasek nie pieprzcie bzdur i ich nie brońcie bo otyłość genetyczna to rzadkość, a ludzie są grubi, bo są leniwi i za dużo żreją. Koniec, kropka.
    #bekazgrubasow #rakcontent #bekazpodludzi #heheszki #familiada

    •  
      pathfinder0

      +191

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @KozakCzerwony: brawo! w końcu ktoś kto nie popada w skrajności w swojej opinii i rozumie że świat nie jest czarno-biały

    •  

      @KozakCzerwony: mój kolega pracował na koparce i jak się z kimś umawiał w czasie pracy to podawał adres gdzie aktualnie jest i dodawał, żeby szukać "grubego w koparce" xD zawsze po tym zapadała cisza po drugiej stronie na chwilę xD ale już się mocno wziął za siebie, dużo schudł i jak ktoś będzie szukał grubego w koparce to go nie znajdzie ;P

    •  
      S..1

      +8

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Brakuje tagu #internetexplorer bo to w zeszłym roku było. https://www.youtube.com/watch?v=m34uJQkXfZg (data dodania 1 maj 2018)

    •  

      @KozakCzerwony: oczywiście gdyby prowadzący zażartował z jakiegoś niebieskiego z zakolami albo powiedział jakiemuś nizołkowi "weź wszystkie słodycze, może jeszcze urośniesz" to mielibyście soczysty ból dupy ale z ulanej różowej to beka jak rzeka( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      jest tak jak mówisz w zdecydowanej większości przypadków, ale otyłość często ma podłoże zdrowotne. czasem dieta i ćwiczenia chuja dają, kiedy ktoś jest chory albo przyjmuje leki. oczywiście z wpierdalajacych grubasów trzeba sie śmiać, ale jednocześnie trzeba mieć pewność, że to masa od żarcia i leżenia xD to ilość spożywanego jedzenia powinna być przesłanką do beki z czyjegos wyglądu, nie na odwrót. tzn uważam że bardziej powinniśmy szydzic z obzarstwa niż z samej aparycji.

      ps problem obżarstwa i nadwagi jest tak samo wszechobecny jak problem anoreksji i niedozywienia z powodu nadmiernej dbałości o opinie innych ludzi

    •  

      @wychodze_z_friendzone nie nie miabym bólu dupy bo nawet nie zwrócił bym na taką pierdołe uwagi xD. To baby się obrażają o takie rzeczy, nie faceci, co ty w ogóle gadasz xDDDDD.

    •  

      @KozakCzerwony: bo lewactwo lubi bronić pokrzywdzonych, nawet jeżeli sami się krzywdzą

      +: FotDK
    •  

      @KozakCzerwony: ale jest różnica w powiedzeniu komuś w cztery oczy „jesteś gruby, weź się za siebie” a rzucenie takim żartem w telewizji publicznej, na oczach tysięcy widzów, w dobie YouTube i wykopu. Ja tez uważam, ze robienie z ludzi ze znaczna nadwaga pięknych to tak niezbyt, ale to już lekka przesada.

    •  

      @gora-adam90 otyłość od leków jest znacznie rzadsza, niż od obżarstwa, bo je każdy a leki nie każdy bierze i to jeszcze te powodujące tycie (sterydowe i na tarczycę, czy może to jedne i te same ¯_(ツ)_/¯ whatever ). Na dodatek o tycie od jedzenia łatwiej bo w dzisiejszych czasach sporo jest go przetworzonego i nawet nie trzeba megaprzejadać aby tyć.

    •  
      ejadaz689

      +50

      "otyłość ma często podłoże psychiczne", albo "to jej wcale nie da kopa żeby się wziąć za siebie, prędzej zaje smutki przez niego będzie grubsza"

      @KozakCzerwony: Co jest w tym nieprawdziwego? Przecież sam piszesz, że wystarczy liczyć kalorie i się schudnie. Więc problem leży w samozaparciu czyli jest to podłoże psychiczne. Osoby z kompleksami/problemami psychicznymi będą miały jeszcze mniej tego samozaparcia by się wziąć za siebie. Więc śmianie się z otyłości i ubliżanie takim osobom daje przeciwny efekt do zamierzonego(jeśli oczywiście weźmiemy, że zamiarem była pomoc tej osoby, a nie zwykłe leczenie własnych kompleksów dx)

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @KozakCzerwony: A ja uważam, że taki nieprzyjemny komentarz jest po prostu zbędny. Mało mnie interesuje, czy ta osoba jest gruba, bo ma problemy zdrowotne, czy dlatego, że topi smutki w jedzeniu i nie może się powstrzymać. W czym taki durny komentarz pomoże? Dziewczyna wyglądała po tym jak kłębek nerwów i było widać, że czuła się zawstydzona, skrępowana i smutna. Jak Strasburger tak lubi się przysrywać do uczestników o ich wygląd, to ciekawe jak zareagowałby, gdyby nie trafił na zahukane dziewczątko, tylko na babę, która by mu odpowiedziała "ano zjem chętnie, twoją porcję też zjem, żeby ci proteza stary dziadu nie wypadła". Na pewno byłoby śmiechu co niemiara ze strony pana Strasburgera.

    •  

      @ejadaz689 ja nie mówię, że to całkiem nieprawdziwe, ale wyśmiewam ludzi, którzy podają to za główny powód otyłości. Nie znam żadnego grubego z depresją, za to znam wielu grubych z lenistwa i objadania się.

    •  

      @Shanny i ja też uważam, że Karolek zjebał sprawę przecież, ale komentarze, które czytałem tak wyolbrzymiały problem otyłości, że to właśnie z nich się najbardziej śmieje. Otyłość to nie rak, da się ją wyleczyć, ba nawet bym leczeniem tego nie nazwał.

    •  

      @KozakCzerwony: Polacy jak zwykle pierwsi żeby kogoś oceniać, co wam do tego jak kto wygląda. Jak będzie chciała to schudnie, widocznie dla niej to nie jest jakiś wielki problem. Nie będzie się odchudzać tylko dlatego że jakiemuś wykopkowi się nie podoba xd

    •  

      @KozakCzerwony: Z drugiej strony nie wiesz, co jest w głowie tej dziewczyny. Dla mnie jej reakcja jasno świadczy o tym, ze jest osobą bardzo wrażliwą. Ja bym nie ryzykowała wyśmiewania się publicznie z kogoś obcego. Nigdy nie wiesz na kogo trafisz, co ta osoba ma w głowie, co przeżyła. Dla mnie żart Strasburgera był na poziomie wrednej koleżanki z podstawówki.

    •  

      @KozakCzerwony zgadzam się z Tobą. Gdyby ta dziewczyna czuła się dobrze sama ze sobą to by nie zareagowała w ten sposób. W takim razie niech przestanie żreć i weźmie się za siebie, a nie, że teraz księżniczce nic nie można powiedzieć. Jagoda, idź pobiegaj i pij więcej wody.

    •  

      @wychodze_z_friendzone: skąd ludzie biorą takie gówniane analogie? Na wagę zazwyczaj ma się wpływ, nawet jeśli wymaga to sporych poświęceń. Niziołek albo zakolak mogą co najwyżej starać się eksponować inne części ciała, aby odciągnąć uwagę od niskiego wzrostu czy też zakoli.
      To jest ciekawe. Zakola czy niski wzrost potrafią wpędzić w bardzo mocne kompleksy, a tak naprawdę niewiele da się z tymi wadami zrobić. Otyłość, która bardzo często jest wynikiem zwyczajnego zaniedbania, znajduje rzesze obrońców, która każe ją akceptować ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @KozakCzerwony ależ przecież powiedzialem że otyłość od żarcia dotyczy większości

    •  

      @gora-adam90: wybacz, musiałem cię źle zrozumieć :) nie mam podzielności uwagi zbytniej gdy pisze na mirko i gadam z kimś siedzącym obok.

    •  

      @KozakCzerwony ależ Cię wyjebało w gorące, huhu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @KozakCzerwony: Dowalanie innym na wizji jest absolutnie obrzydliwe, nie ważne, czy chodzi o otyłą babkę, czy o brzydkiego gościa. Dziewczynie zrobiło się najzwyczajniej w świecie przykro, ciężko mi uwierzyć, że tyle tu osób, które chcą sprawiać innym osobom ból, bo tak, bo im się nie podobają. Smutne.

      I tak, równie mocno bym broniła grubszego faceta, gdyby prowadzący jemu dowalił, tu chodzi o jakąś ludzką przyzwoitość, sigh.

    •  

      @Tsukitsuki: dlatego powtarzam: bronienie w sytuacji gdy ktoś komuś ubliża - tak. Argumentowanie otyłości jako strasznej choroby naciąganymi argumentami - nie. Najbardziej śmieje się tutaj z tych absurdalnych obrońców a nie z ludzi otyłych :)

    •  

      @tomislawniepelka: tak z ciekawości, jak to odróżnić?

    •  

      @KozakCzerwony: dla mnie bucostwo i skurwysyństwo

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @KozakCzerwony: jak jest e przykro to niech nie wpierdala

    •  

      @RozmusVEVO uuu aleś sie wzburzył ( ͡º ͜ʖ͡º) ty prawie wcale (jak wielu tutaj) nie zrozumiłeś do końca z czego się śmieje najbardziej. A tak poza tym:

      Ta pani nie wpierdala bo chce być gruba, je bo nie ma odpowiedniej wiedzy na temat żywienia, ma kompleksy i takie jedzenie jest dla niej często jedyną przyjemnością.

      Mówisz, że można takie żarty kierować jak się kogoś zna, ale już nie znając kogoś można go bronić i jeszcze twierdzić jaką ma wiedzę, czy ma kmpleksy i skąd się jej otyłość bierze xD ? To właśnie jest klasyczne wykopkowe pierdolenie.

    •  

      @KozakCzerwony: nie, po prostu ty jesteś za głupi i zbyt ograniczony żeby zrozumieć jak działa psychika takich ludzi.

      Mówisz, że można takie żarty kierować jak się kogoś zna, ale już nie znając kogoś można go bronić i jeszcze twierdzić jaką ma wiedzę, czy ma kmpleksy i skąd się jej otyłość bierze xD ? To właśnie jest klasyczne wykopkowe pierdolenie.
      o chuj jaka logika xd nie chce mi się nawet z tobą gadać ignorancie xD

    •  

      @KozakCzerwony: zaraz się zjadą rycerze którzy będą nadstawiać klatę za grubę lochę. Hurr durr jak możesz !

    •  

      @RozmusVEVO uuu gimbusowi skończyły się sensowne argumenty i przeszedł do wyzwisk... a nie, czekaj, wcześniej też nie Miałeś żadnych argumentów xD. Nie jesteś w stanie zrozumieć co napisałem i mówisz mi że jestem ograniczony? XDDDD.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @RozmusVEVO: będę wołał ile chce :) widzę, że sam jesteś tłusty to się spinasz w internecie :)

    •  

      @KozakCzerwony

      żreją

      Podlasie detected. Abort all comments.

    •  

      @HK-Stelle: dziwne, żeby ci nie wykrywało Podlasia, skoro tam się właśnie znajdujesz :)

    •  

      Ja sam mam "brzuszek piwny" i w życiu się nie obrażam jak ktoś z niego się śmieje. Wiecie czemu? Bo mam go z własnej winy - sporo niezdrowego jedzenia, piwo i mało ruchu.

      @KozakCzerwony: Kurwa typie jaka zjebana filozofia. A dlaczego miałbyś nie móc mieć tego brzuszka. Na chuj w ogóle miałoby to kogokolwiek obchodzić? Dlaczego nie możesz po prostu sobie przeżyć życia z tym brzuszkiem? Jeszcze to pokorne usprawiedliwianie zakompleksionych zjebów leczących swoje kompleksy

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @bigos555 ludzie zawsze będą się z czegoś śmiać, więc dobrze jest się tym nie przejmować, albo temu przeciwdziałać tak by się nie mieli z czego śmiać. Z otyłością się da coś zrobić, więc albo się robi albo się bierze krytykę na klatę. To że ktoś się śmieje z kogoś to nie oznacza zaraz leczenia własnych kompleksów. Nie burz się bo jesteś kolejnym, który chyba nie do końca mnie zrozumiał :)

    •  

      @KozakCzerwony: @tomislawniepelka: a więc takie jest wasze usprawiedliwienie chamstwa? Gdyby wasi rodzice wam ciągle powtarzali, że jesteście głupi jak but, to dziś pewnie zarabialiście miliony, bo tak ciężko byście nad sobą pracowali.

    •  

      @Sensei_Aligator: napisałem dokładnie to samo i nie bronię Strasburgera, więc nie rozumiem twojego komentarza trochę :) . Przypominam ci jako kolejnemu, że najbardziej śmieje się z tych co bronią otyłych absurdalnymi argumentami :)

      Kolejny głupi, nieudany żart Strasburgera i inba w komentarzach xD. Ja rozumiem, że nie na miejscu jest nabijanie się z czyichś przywar (i to w dodatku na wizji)

    •  

      @KozakCzerwony co jeśli ta dziewczyna kilka miesięcy wcześniej ważyła o wiele więcej? Pewnie była z siebie dumna, że schudła, a tu nagle ktoś jej dopierdolił taki komentarz przy setkach tysięcy osób

      +: bikx
    •  

      Chamstwo i tyle. Kogo to obchodzi, że ma nadwagę? Może wpierdala, a może się odchudza, to taki komentarz tym bardziej dołuje.

    •  

      @KozakCzerwony: grubych trzeba gnębić niech nie psują krajobrazu LOL

    •  

      @Marek1991: Czy ty w ogóle czytałeś mój wpis???? Nie usprawiedliwiam Strasburgera, a jesli tak twierdzisz to przeczytaj pierwsze zdanie. Na dodatek wręcz sugeruję otyłym jak pozbyć się kilogramów, żeby się z nich nie śmiali. Najbardziej jednak wyśmiewam obrońców otyłych, którzy bzdurnie argumentują uważając otyłość za chorobę na miarę raka.

    •  

      @Soojin21: a widzisz, żebym bronił Strasburgera? Przeczytaj proszę pierwsze zdanie wpisu :)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @KozakCzerwony

      Na dodatek wręcz sugeruję otyłym jak pozbyć się kilogramów, żeby się z nich nie śmiali.

      Obwinianie ofiary, klasyk. Jak w szkole gnębią rudego to też będziesz mu sugerował, żeby się przefarbował zamiast kazać odpierdolić się oprawcom?

    •  

      @Soojin21: a co jest łatwiejsze? Przefarbować włosy, czy zmienić ludzkość w dobrą :) ???
      @biesy: Depresję też da się wyleczyć ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @KozakCzerwony chyba nie do końca rozumiesz co chciałem przekazać. Ale po tym co i jak piszesz - w sumie mnie to nie dziwi.

    •  

      @biesy: Wybacz jeśli jestem zbyt wielkim prostakiem dla ciebie, ale skoro to taki problem to nie czytaj dyskusji, czy sekcji komentarzy w internecie bo możesz zbyt często spotkać takich jak ja ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @KozakCzerwony: jest jeszcze jedna opcja. Jest osoba względnie zdrowa, która staje się otyła, bo za dużo i niezdrowo je. Z czasem nabawia się insulinooporności/cukrzycy/chorób tarczycy i wtedy faktycznie schudnąć jest bardzo trudno, bo waga czasem leci 1 kg/ miesiąc przy naprawdę ujemnym deficycie.

    •  

      @KozakCzerwony łatwiej ukryć problem (uwaga, nie jest nim kolor włosów, tylko zjebane społeczeństwo) pod farbą do włosów.
      Tak samo łatwiej, żeby żona nie mówiła o tym, że jest bita, niż zamknąć męża w więzieniu.
      Proszę, miej rigcz i przestań bronić zjebów, których pasją życia jest wpieprzanie się w cudzy wygląd. Zaraz napiszesz, że przecież nie bronisz Strasburgera, ale przypomnę ci, że przed chwilą napisałeś, że to gnębieni ludzie powinni się zmienić, nie ich oprawcy.
      sugeruje otyłym jak pozbyć się kilogramów, żeby ludzie się z nich nie śmiali
      co jest łatwiejsze? Pezefarbować włosy czy zmienić ludzkość w dobrą :) ???

    •  

      @Soojin21: nie bronie zjebów ( ಠ_ಠ) mówię ci tylko, że źli ludzie raczej się nie zmieniają i łatwiej jest znaleźć sposób by nie dawać im powodu do śmiechu niż spowodować, żeby zrozumieli i mieli empatię. Zamknięcie męża bijącego żonę w pierdlu to zły przykład bo jest dużo prostsze niż zmienienie mentalności ogółu. Są problemy, które da się rozwiązać łatwiej i są takie, których rozwiązanie graniczy z cudem lub nie da sie wcale, więc trzeba szukać innego, bardziej kompromisowego rozwiązania. I w całym moim wpisie chodzi mi najbardziej o to, że otyłość jest w dużej większości przypadków takim problemem, który da się rozwiązać (a tu niektórzy starają się wmówić, że ta przywara jest nienaprawialna i argumentują to w absurdalny sposób, bardziej szkodząc otyłym niż im pomagając).
      a ty jak i wielu uczepiliście się tego Strasburgera - napisalem o nim jedno zdanie, z czego w nim go potepiłem, a zaraz dostaję m.in. od ciebie komentarz jakby to o niego i jego żart głównie się rozchodziło w moim wpisie. A tak zdecydowanie nie jest.

    •  

      @KozakCzerwony: mam kierowcę.... Waga którą mam posiada max 180 kg.... Nie pokazała jego wagi....
      mówi że to geny...

    •  

      @KozakCzerwony ta. A na depresję najlepiej pobiegać.

    •  

      @Papelavitus nie, leczyć terapią. Nie dziękuj :)

    •  

      @KozakCzerwony o chyba Twoje jedyne zdanie które ma sens w tej całej nitce. Dobrej nocy

    •  

      @KozakCzerwony: wysmiewanie czyjegoś wyglądu jest bardzo słabe( ͡° ʖ̯ ͡°)
      Ta laska może się odchudzać, może być chora i każdy kg mniej to dla niej sukces, a wtedy wchodzi pajac z debilnymi zartami i może 2 zdaniami zniszczyć wszystko co się udało jej zrobić.
      Mówienie, że trzeba mniej jeść a się schudnie to totalne bzdury, bo łatwo jest mówić "schudnij" jak zarcie siedzi w głowie

    •  

      Na dodatek wręcz sugeruję otyłym jak pozbyć się kilogramów, żeby się z nich nie śmiali.

      @KozakCzerwony: chyba tylko debile i prostaki śmieją się z grubasów, więc opinii takich ludzi nie powinno brać się pod uwagę.

    •  

      @KozakCzerwony: Dowartościowałeś się GRUBASIE?

    •  

      @KozakCzerwony: Sam szkaluje laski ulane na własne życzenie, no ale kurwa, mówienie im tego w twarz, to grube przegięcie, jeszcze w TV, powinna go pozwać xD

    •  

      @CzarneChmury ale argumentowanie, że każdy otyły jest pewnie chory jest znacznie gorsze - większość jest otyła bo je za dużo. O tym właśnie piszę - nie wmwiajcie komuś żeby dalej był gruby bo to nie jego wina i ma prawo. Wmwiajcie ludziom że mogą schudnąć, że się da - i taka i taka argumentacja ma jednakową mechanikę, ale ta druga pozytywniejsze skutki. Szyderców nie zwalczycie bo zawsze będą i jest ich wielu, więc chyba lepiej się starać, żeby nie miało z czego szydzić.

    •  

      @Zielonkamimowoli skasuj konto zielonko albo naucz się czytać ze zrozumieniem ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @NaczelnyHejter ale ja w zasadzie też gonporępiłem

    •  

      @Marek1991 no właśnie o tym mówię - abo niech się nie przejmują tak jak ja, albo niech chudną bo się da ( ͡º ͜ʖ͡º). A ci ludzie broniący otyłych, o których mowię? Mówią rzeczy typu "Bądźcie sobie otyli, my was wybronimy" zamiast ich wspomagać i motywować do zmian. To tak jakby komuś choremu na jakąś chorobę mówić: "Choruj sobie, a tym co będą na ciebie patrzeć dziwnie będziemy zwracać uwagę" zamiast iść z tą osobą do lekarza. To nie jest pomoc, a szkodzenie. Z szydercami nie wygrasz bo zawsze będą, ale możesz im zabrać powód do szydzenia ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @KozakCzerwony: Nie, tak nie będzie tłuścioszku, browarkiem upasiony, napisz mi co takiego wnosisz do naszego społeczeństwa, że ci to daje prawo oceniać innych, z góry zakładać że to wyłącznie ich wina, czym się takim szczególnym zasłużyłeś, że się uważasz za lepszego?

    •  

      @KozakCzerwony: Nie wiem. Ja po prostu mam to w dupie jak ktoś wygląda, ale nie lubię chamstwa i braku wyczucia.

    •  

      @KozakCzerwony: czytać ze zrozumieniem nie umiesz? Jeśli ktoś komuś coś wmawia to ty jakies bzdury. Pierdolenie komuś gadek motywacyjnych nic nie pomoże (zwłaszcza jak się nie umie tego robic) jak ta osoba nie ma grama sił psychicznych do walki. I co więcej większość otyłych jest chora - część nabyła choroby przez otyłość, a część nabawiła się +30 kg przez choroby. I najczęściej zeby schudnąć musi być zdiagnozowana, bo bez leków tyje od wody. Połowa lekarzy nie umie poprawnie czytać wyników, uważają ze jak cos jest w normie to znaczy że wszystko ok, a za 3 lata inny lekarz jednak stwierdzi ze nie. Ludzie próbują sami coś zrobić i często zamiast pomóc sobie szkodzą. Nie usprawiedliwiam nie robienia nic z wagą, ale każdy powinien zająć się wlasnym życiem a nie rzucac pożal się boze złotymi myslami, które nic nie wnoszą i nikomu nie pomagają.

    •  

      ludzie zawsze będą się z czegoś śmiać, więc dobrze jest się tym nie przejmować,

      @KozakCzerwony: Nic nowego, nie znaczy to, że trzeba się pokornie na każde chujstwo godzić.

      otyłością się da coś zrobić, więc albo się robi albo się bierze krytykę na klatę

      Ale można też nie walczyć, być sobie grubym i nic z tym nie robić. Dlaczego ktokolwiek miałby się do tego przypierdalać. Nie trzeba wcale umrzeć zdrowszy czy chudszym.

      nie oznacza zaraz leczenia własnych kompleksów. Nie burz się bo jesteś kolejnym, który chyba nie do końca mnie zrozumiał :)

      Oczywiście, że oznacza. Bo jest ogólne przyzwolenie na dopierdalanie do grubasów, podczas gdy bardzo wiele grup jest z takiego przyzwolenia wyłączona. Dlatego tak licznie taki temat ściąga frustratów leczących swoje ego. Doskonale cię zrozumiałem. Już się korzysz przed chołotą i usprawiedliwiasz

    •  

      @Zielonkamimowoli po pierwsze od samego piwa się nie tyje, a jedynie przez to, że kultura picia jest w tym kraju taka, że do alkoholu się prawie zawsze je, więc automatycznie przy libacjach się obadamy. Po drugie napisałem, że jestem jednym z nich a nie, że uważam się za lepszego xD. A co do moich zasług, nie muszę mieć żadnych, żeby mieć swoją opinę :) .

    •  

      @Marek1991 ja też nie pochwalam chamstwa i braku wyczucia, ale w sumie nie na jego temat był mój post :) .

    •  

      @bigos555 przed nikim się nie korzę xD

      Ale można też nie walczyć, być sobie grubym i nic z tym nie robić. Dlaczego ktokolwiek miałby się do tego przypierdalać

      Bo ludzie tacy są i zawsze będą się przypierdalać. Wmawianie ludziom, żeby mieli dalej wyśmiewane wady (których da się pozbyć) i potępienie wyśmiewających, zamiast motywacja tych ludzi z wadmi do zmian na dobre to walka z wiatrakami. To tak jak potępienie nieustępliwego pracodawcy, że mało płaci komuś, zamiast zmotywowanie tej osoby by zmieniła pracę na lepszą.

    •  

      "to jej wcale nie da kopa żeby się wziąć za siebie, prędzej zaje smutki przez niego będzie grubsza" mnie niesamowicie bawią xD

      @KozakCzerwony: No to jak już się wyśmiejesz do rozpuku, to przemyśl to co tu napisałeś. Raz, drugi, dziesiąty, setny ile ci tam potrzeba.

    •  

      @CzarneChmury nie bulwersujące się tak :) zajmij się własnym życiem a nie wpisami anonimowego Mirka na wykopie i nie rzucaj pożal się Boże złotymi myślami, które nic nie wnoszą :) . Potępiasz mnie za "pierdolenie gadek" a sama robisz to samo. Niedawno czytałem artykuł, że większość leków placebo działa, więc nie rób z ludzi tak nieuleczalnie chorych, bo sprawa dbania o zdrowie wcale nie musi być tak skomplikowana jak piszesz.

    •  

      @KozakCzerwony: grubas któremu nie przeszkadzają żarty z grubasów to kolejna karta-pułapka obok "sodomity kolaboranta"? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: wykop.pl

    •  

      wyśmiewane wady

      @KozakCzerwony: to nie są wady przez to tylko, że tobie akurat się to nie podoba. Chryste nie możesz zajarzyć, że ludzie mogą chcieć przeżyć życie na swój sposób. Nie potrafisz zdusić w sobie na chwilę w młodego komsomolca i wyjść poza kołchoźniczy model myślenia? Na prawdę nie wszyscy muszą się wpierdolić w jednakowe mundurki.

      dobre
      Dobre dla ciebie ale nie koniecznie dla kogoś innego. Nie wszyscy muszą się wpasowywać w twój kanon.

      by zmieniła pracę na lepszą.

      Zmieniła pracę i żyła po swojemu, czego ty nie możesz przebolć. Poleciałbyś za nią i pierdolił jej za uchem - żyj dokładnie tak jak ja, bo jak nie to ci będę zatruwać życie.

    •  

      nie mowi sie gruby tylko "o odmiennej orientacji metabolicznej"(ง ͠° ͟ل͜ ͡°)ง

    •  

      @bigos555 z tym co piszesz teraz też się nie zgodzę, ale mogę się tak spierać, całą noc i ani ty mnie ani ja ciebie ie przekonam do swoich racji, więc zdrowiej będzie jak zakończymy tą dyskusję, szczególnie dla ciebie bo to ty się niesamowicie frustrujesz :) a do porozumienia jak już mówiłem nie dojdziemy :)

    •  

      @KozakCzerwony tak się składa, że ostatnio oglądamy z niebieskim familiade bo akurat leci jak wracamy do domu. Pan Karol lubi sobie nie raz pożartować z uczestników, ale zauważyłam, że w stosunku do kobiet jest bardziej chamski. Zwłaszcza tych mniej atrakcyjnych. Jak laska jest ładna to zawsze dostanie komplement nawet jak odpowiada jak ameba. A jak jest mało atrakcyjna to zawsze wbije jakąś szpileczkę. Np. ładna laska mówi, że siedzi w domu z dziećmi to jej powie "o takie szkraby to wyzwanie" a jak brzydka powie to samo, to on gada coś w stylu "zapytał bym o pracę, ale tu nie ma o czym gadać".

      Ogólnie uważam, że jest jednym z niewielu dobrych prowadzących, ale czasami zachowuje się nietaktownie. Tutaj zachował się po prostu chamsko, i nie ma go co bronić. No i zawalili monatżyści, że to puścili. Zwłaszcza, że kiedyś np. był w familiadzie "mały, gruby zakolak z łoniakami na twarzy" który do tego opowiadał, że kocha kebaby i je je codziennie. Widać było, że Krarol chciał mu pocisnąć, ale jakoś się powstrzymał. Albo to wycięli. Więc kurde albo się śmieje ze wszystkich albo z nikogo.

      A Ty też nie zgrywaj takiego mądrego, bo widać, że Cię temat otyłych ludzi drażni i na siłę próbujesz być wyluzowany. Właśnie zauważyłam, że o cudzą wagę się czepiają najbardziej ci którzy sami mają z nią problem i chyba się dowarościowują tym, że komuś innemu dowalą.

      Owszem grubi ludzie są mniej zdrowi, ale tak samo jak ci co palą czy piją alkohol. Ciekawe czy takim znajomym też prawisz morały? Poza tym osoba z nadwagą która uprawia sport może być zdrowsza niż chudzielec który tylko siedzi na kanapie.

      Ludzie są różni i to jest piękne, a gadanie, że rudy ma się przefarbować bo komuś się nie podoba to największy idiotyzm jaki ostatnio czytałam. Tak, bo każdego celem na tej ziemi jest sprawiać przyjemność swoim wyglądem jakimś idiotom tylko dlatego, że potrafią głośno gadać xD

      Szczerze Ci życzę, żebyś zmienił podejście, bo musisz być bardzo nieszczęśliwy rozkminiając, że codziennie mijasz dziesiątki ludzi którym się nie podobasz.

    •  

      @KozakCzerwony: udajesz znawcę, a gowno wiesz i gowno widziałeś. Nie wiesz w ogóle o czym piszesz, masz do tego przekonanie ze jestes nieomylny. Pycha od ciebie az bije, nie przyznasz nikomu racji, bo wtedy wyjdzie, ze jednak jesteś ignorantem, który lubi się wpychac z butami w cudze życie.
      I kuzwa co jest z twoim systemem wartości, że caly czas to wysmiewany jest winny, a nie ten który wysmiewa? Nawet jeśli ktoś wazy 150kg nie nikt nie ma prawa go wysmiewac i dręczyc

    •  

      ciebie bo to ty się niesamowicie frustrujesz :) a do porozumienia jak już mówiłem nie dojdziemy :)

      Ja się w ogóle nie frustruję. Wykop to dla mnie niewinna zabawa i lekka rozrywka. Ale zawsze przy okazji jest nadzieja, że jednak się odjebiecie od ludzi i pozwólcie im wybrać własną drogę w życiu. Nawet jak nie ty, to może ktoś inny zaszczepi w sobie odrobinę szacunku dla wyborów innych ludzi a to już naprawdę wiele.

    •  

      @KozakCzerwony: a tak poza tym czemu jeszcze nie schudles? Nie szkoda ci zdrowia? Wiesz, ze otyłość skraca zycie? Pewnie i tak juz masz zatkane żyły i stan przedcukrzycowy. Jeśli teraz się za siebie wezmiesz to za rok dwa na pewno będziesz miał super sylwetkę. Planujesz dzieci w przyszłości? Musisz się zdrowo odżywiać, bo możesz mieć problemy, sperma jest wrażliwa na zle odzywianie. Tylko pamiętaj zeby mniej jeść, no i zrezygnować trzeba z napoi gazowanych i fast foodow.

    •  

      @nika_blue proszę, ty też nie bądź taka mądra, bo z większością wniosków o mnie zupełnie nie trafiłaś :) @CzarneChmury jeśli ktoś kto ma jakąś opinię i jej broni od razu udaje znawcę? Czy mam też twierdzić, że jesteś ignorantkom bo, nie przyznajesz mi racji :) ? Nie mówię że tylko wyśmiewany jest winny, ale że z wyśmiewającymi nie da się tak łatwo wygrać i że trzeba znaleźć na to inny sposób :)
      Dobranoc paniom :)

    •  

      Ja sam mam "brzuszek piwny" i w życiu się nie obrażam jak ktoś z niego się śmieje. Wiecie czemu? Bo mam go z własnej winy - sporo niezdrowego jedzenia, piwo i mało ruchu.

      @KozakCzerwony: Ej, ja też mam, ale ja poszedłem jeszcze krok dalej, mianowicie w dupie mam kompletnie czy ktoś też go ma. Po prostu mnie to nie interesuje, chuj mnie to obchodzi i co więcej gardzę ludźmi, których obchodzą cudze brzuszki, bo uważam że powinni się kategorycznie nie wpierdalać w to jak ktoś inny wygląda, obojętnie z jakiego powodu by to wynikało.

    •  

      @KozakCzerwony wnioski wyciągam tylko i wyłącznie z Twoich komentarzy w tym poście. Jak już to "ignorantką" nie "-om" ;).

      Wyśmiewany za wygląd nigdy nie jest winny, bo dopóki swoim wyglądem nie obrażasz innych dopóty nikomu nic do tego. Naprawdę tylko bardzo ograniczeni ludzie wytykają innym wygląd zewnętrzny i jest to poziom tak żenująco niski, że takie debaty nie powinny mieć miejsca w cywilizowanym społeczeństwie :)

      Dobranoc :)

    •  

      @nika_blue nie powinny, ale mają. Od zawsze i nikt z obrońców nie zdołał takiego procesu zakończyć, więc szuka sie bardziej kompromisowych rozwiązań. Hejtujących zawsze będzie więcej niż broniących, więc zamiast ich zwalczać wystarczy zabrać im broń - powód do śmiechu.

    •  

      @KozakCzerwony: ale to przecież pewnie jest wyrwane z kontekstu - zapewne wcześniej rozmawiali o czekoladkach...

    •  

      @KozakCzerwony no to przykro mi, że masz takie środowisko w którym więcej jest hejterów niż normalnych ludzi i uważasz, że powinno się im podporządkować. Ja nie mówię, że trzeba się nawzajem obrzucać błotem, bo to faktycznie do niczego nie prowadzi. Ale najlepszym wyjściem jest spokojna rozmowa, riposta, albo dojście do sedna problemu. Oczywiście walka z internetowymi trollami to walka z wiatrakami, ale ciągle mam na myśli ludzi których spotyka się na żywo, nie tylko w internecie. Po pierwsze atrakcyjność to kontrstrukt społeczny. Są pewne cechy uniwersalne które każdy uważa za atrakcyjne ale to są te cechy świadczące o zdrowiu i młodości. Typu gładka cera, duże oczy, zdrowe zęby. Ale już konkretne typy figur uważanych za atrakcyjne wynikają z kultury i mediów. W baroku wielbiono grube kobiety z małym biustem, w średniowieczu każdy chciał być blady i wiotki bo opalony i umieśniony to tylko wieśniak mógł być. 60 lat temu była moda na kobiety chłopców, więc dziewczyny nosiły męskie ciuchy, obcinały włosy na chłopaka i bandażowały sobie biust. 20 lat temu była moda na aktorki porno więc kobiety robiły sobie monstrualne balony, później była moda na anorkektyczne modelki i nastolatki się głodziły. Teraz jest moda na fit ciało. Oczywiście nie ma nic złego w zdrowym uprawianiu sportu, od zawsze ludzi się ruszali i to była nasza naturalna potrzeba. Ale daliśmy sobie wmówić, że każdy kto nie ma sześciopaka (kobieta i mężczyzna) jest brzydki, przez co prawie każdy czuje się źle i ludzie wydają krocie na karnety na siłownię (na którą nie mają czasu), suplementy, odżywki. Jest to wielomilionowy biznes oparty na wmawianiu normalnym ludziom, że są nieatrakcyjni.

      Więc czasami wystarczy trochę pomyśleć i dochodzi co Ciebie jakie śmianie się z wyglądu jest idiotyczne. Bo ktoś akurat nie pasuje do obecnej mody. Raczej to świadczy o braku samodzielnego myślenia i to osoba która się wyśmiewa się kompromituje. Wytłumacz jej to, a przestanie. A pozwalanie na takie zachowanie nie prowadzi do niczego pozytywnego, więc nie wiem dlaczego tak usilnie próbujesz to forsować.

    •  

      Oczywiście gdyby prowadzący zażartował z jakiegoś niebieskiego z zakolami albo powiedział jakiemuś nizołkowi "weź wszystkie słodycze, może jeszcze urośniesz" to mielibyście soczysty ból dupy ale z ulanej różowej to beka jak rzeka( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @wychodze_z_friendzone: na swój wzrost i zakola nie masz wpływu. na swoją grubą dupę - jak najbardziej.

    •  

      @nika_blue sam skrytykowałem Starssburgera, więc chyba nie przyzwalam na takie zachowanie. Źle mnie rozumiesz - ja nie próbuje usilnie przeforsować przyzwolenia na takie zachowanie. Ja usilnie próbuję dać do zrozumienia, że łatwiej zwalczyć to w okrężny sposób, niż tłumaczenia, bo moim zdaniem takie tłumaczenie szydercy jest nieskuteczne. Wielu tutaj nie zrozumiało, że najbardziej w moim wpisie dostało się obrońcom otyłych, a nie samym otyłym. Strassburgerowi też się dostało i jest to wszystko dosyć jasno opisane. Tymczasem większość uczepiła się mnie jakbym Strassburgera bronił i cisnął jedynie otyłym. W dyskusji starałem się nie być chamski, a wielu niezgadzającym się ze mną nie udało się powstrzymać frustracji i wylali na mnie wiadro pomyj, mimo, że właśnie takie zachowanie mi zarzucali i za to mnie hejtowali. Szacuneczek, że jako jedna z niewielu osób niezgadzających się ze mną nie zchowałaś się tak jak oni i dotrwałaś spokojnie do końca dyskusji :). Żegnam.

    •  

      @KozakCzerwony myślę, że to wynika z tego, że atakując "obrońców" pośrednio atakujesz "ofiarę". Nie widziałam tamtego wpisu, więc nawet nie wiem co oni tam pisali, ale widzę, że teraz co chwile ktoś wrzuca tą laskę z familiady i się z niej nabija. Przykre to, bo ona nawet o tym nie wie i nie ma się jak ewentualnie bronić. Ale z drugiej strony może lepiej nie wiedzieć co ludzie wypisują. Pozdrawiam

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    69/100 #100rajstopchallenge
    Kabaretki z dużym oczkiem o które pytało dużo osób xD
    Ja nie wiem jak to można nosić, pięta wyłazi, palce wyłażą, no dramat xD
    Wymyśliłam że co najwyżej założone na inne rajstopy mogłyby być, ale na co dzień i tak ich nie widzę w żadnej stylizacji xD kupione na Chińskim Alledrogo za zawrotne 6 zł, jeśli chodzi o kabaretki na Ali to wszystkie są w podobnej jakości, mocno rozciągliwe :) zawsze zamawiam z najtańszych aukcji, bo i tak często przychodzą w tych samych opakowaniach :D pokaż całość

    odpowiedzi (81)

  • odpowiedzi (17)

  • avatar

    Jakby się ktoś zastanawiał nad wyborem ścieżki kariery, nie dysponował żadnymi specjalnymi umiejętnościami, a mimo to chciał zarabiać dużo pieniędzy, to polecam zostać kierowcą. Można odpierdalać dowolne cyrki, a i tak potem ktoś was gdzieś zatrudni, bo mu auto stoi.

    Sytuacja z dzisiaj: Kierowca miał ruszyć o 9:30, co sam ze mną wczoraj ustalił, bo towar był do dostarczenia dla klienta na określony termin. Wszystko z zachowaniem norm czasu pracy i odpoczynku.

    O 10:00 jeszcze nie jechał, więc zadzwoniłem, ale się nie dodzwoniłem. Termin zagrożony, chociaż jeszcze jest trochę luzu, nie panikuję.
    10:15 dzwonię znowu, bardziej z ciekawości. Znowu nic.
    W sumie do 12:00 dzwoniłem kilkadziesiąt razy na oba telefony. Jaśniepan nie odebrał.
    Po 12:00 napisał na messengera z pretensjami, że się zatruł i całą noc rzygał, a poszedł spać nad ranem, a nie tak po prostu zaspał bez powodu. Dlaczego nic nie powiedział, ani nie napisał? "Bo nie". Tyle razy stawał przed holenderską granicą, bo musiał rzygać, że przecież to powinno być dla mnie jasne, że coś było nie tak. Sprawdziłem GPS. Przejeżdżał przez parkingi, a na żadnym się nie zatrzymał, po prostu szukał miejsca. Powiedziałem mu tylko, że powinien był mnie poinformować, bo mam przez niego masę nieprzyjemności w związku z niedotrzymaniem terminu. Jego odpowiedź: "A z resztą już mam kurwa tego dosyć wszystkiego. Tylko pierdolony termin się Liczy A czlowiek nic". Wyśmiałem go i powiedziałem, że jak się coś zawali, to trzeba umieć się do tego przyznać, a jego ton i pretensje w moją stronę są nie na miejscu." Odpisał tylko "Jadę do apteki czy ci się to podoba czy nie". Nie pojechał, tak jak myślałem xD

    Teraz hit: "Po roku czasu pracy powinieneś wiedzieć że u mnie się nic nie dzieje bez przyczyny skoro tego nie zauważyłeś to niestety ja swoją wartość jako pracownika znam. Idziesz na wypowiedzenie za porozumieniem stron czy mam robić te trzy miesiące".

    No i chuj, wygląda na to, że wyrządziłem mu jakąś krzywdę i w związku z tym moja bezduszność i niekompetencja zostanie ukarana jego odejściem xDDD

    Dojechał wreszcie, dostał informację, że go nie rozładują i podsumował to w sposób widoczny na picrel xDDD

    10/10 za styl w odchodzeniu z dziad transu xDDD Może tym razem znajdę kogoś normalnego.
    #bekaztransa #nieaktdzk #pracbaza #patologiazewsi #bekazpodludzi
    pokaż całość

    odpowiedzi (79)