•  

    Taka refleksja mnie naszła: na tym portalu jest mnóstwo facetów, którzy wręcz nienawidzą kobiet. Obwiniają je za całe zło tego świata i przyczynę ich niezadowolenia z siebie i życia. Wielu seryjnych morderców pałało właśnie taką awersją do płci przeciwnej, dlatego zabijali. Np. Ted Bundy wybierał ofiary podobne do kobiety, która go kiedyś porzuciła. Ciekawe jak bardzo niebezpieczne jest zjawisko, które obserwuje na tym portalu czyli wzajemne nakręcanie się mężczyzn i utwierdzanie w przekonaniu, że to nie z nimi jest coś nie tak, tylko z wszelkimi laskami na tej planecie. Z jednej strony mi ich szkoda, bo ktoś musiał ich bardzo skrzywdzić, do tego nie potrafią przyznać się samym sobie do swoich błędów, a z drugiej strony im dłużej czytam wpisy na tym portalu, zaczynam bardziej bać się ludzi. Mimo tego, że nie raz byłam traktowana jako głupsza i mniej kompetentna ze względu na swoją płeć to takiego jadu jak na Wykopie nie widziałam nigdzie. A może raz. Przeglądając jakieś forum na dark webie i czytając wpisy mężczyzn polecających sobie najlepsze sposoby na ogłuszenie kobiety by ją później zgwałcić. Z ich wypowiedzi biła podobna pogarda. To przerażające.

    •  

      @kvoka Niestety osoby mało atrakcyjne są traktowane przez większość kobiet jak dno, a wmawia im się, że to przez charakter.

    •  

      @kvoka mówisz o facetach, który sobie dopowiadają a pozniej dopowiadasz sama w wiadomym kierunku. Jednym obraskiem:

    •  

      @kvoka Jesli cię to przeraża to wyłącz internety i przykryj się kocykiem i udawaj że świat dorosłych nie istnieje,mój ty płatku śniegu( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      @Niestelrooy: ale z drugiej strony to nie usprawiedliwia tej pogardy, może ją ewentualnie w jakiś tam sposób tłumaczyć, ale na pewno jej nie usprawiedliwia. W 90% z tych absurdalnych wpisów i wynurzeń widać ludzi, którzy mają urojone poczucie krzywdy wobec grupy społecznej z którą nie mieli specjalnie zbyt wielu interakcji. Ich wyobrażenie na temat seksu, związków, funkcjonowania relacji to jest mieszanka uprzedzeń i lektury internetu.

    •  

      @losmen: co masz na myśli przez świat dorosłych?

    •  

      @kvoka: od gadania do robienia to jest jeszcze ho ho.

    •  

      @kvoka: Wiesz, nikt nie lubi przyznawać się do winy. Wielu ludzi upuści sobie coś na palec to jest wina osoby, która stała najbliżej xD. A jak ktoś się urodził niski, brzydki, głupi albo po prostu pojebany to też nie jest jego wina a nie pozwala mu to czerpać z życia pełną garścią. Oczywiście nie ma w tym też winy kobiet. Ale ciężko coś takiego zaakceptować i szuka się winnych.

    •  

      Niestety osoby mało atrakcyjne są traktowane przez większość kobiet jak dno, a wmawia im się, że to przez charakter.

      @Niestelrooy: Ja nie traktuję nikogo jak dno jeżeli nie podoba mi się fizycznie i nie znam ludzi, którzy tak robią. I nie chciałbym znać. Po co wrzucać wszystkich do jednego worka? Też tak kiedyś uogólniałam. Nie chciałam mieć dzieci bo uważałam, że nie ma faceta, który byłby dobrym ojcem, bo mój był tyranem. W rozmowach ze znajomymi wywnioskowałam, że wielu też miało jakieś złe wspomnienia z dzieciństwa przez ojców. Minęło wiele lat zanim się przekonałam, że nie każdy facet na świecie jest agresywny i będzie mnie traktował jak śmiecia.

    •  

      mówisz o facetach, który sobie dopowiadają a pozniej dopowiadasz sama w wiadomym kierunku. Jednym obraskiem:

      @esci: Nie miałam takiego zamiaru, sory.

    •  

      @kvoka: taka pogarda to jest odpowiedź na dramatycznie niską samoocenę. Takie zachowania mają też w sobie mnóstwo cech narcystycznych - im wyższe nasilenie tych cech tym te emocje są wyraźniejsze.

    •  

      @rainkiller ale to też nie wzięło się z nikąd, z jakiegoś wyimaginowanego świata. To trochę wygląda jak walka. Czyli ludzie z normalnymi kobietami bez złych doświadczeń z nimi kontra sfrustrowane osoby, które cokolwiek by nie zrobiły są zgnojone na starcie, bo są brzydcy, nie urodzili się w dobrym domu, więc ciężko im się od razu w młodym wieku odbić od dna. I takie właśnie osoby albo nigdy nikogo nie miały, bo są ciągle zlewane przez płeć przeciwną albo miały kogoś, ale zostały skrzywdzone przez zdradę itp (bo w większości byli tylko dziurą do załatania po poprzednim związku różowej).

    •  

      @Niestelrooy: Ja też zostałam skrzywdzona przez płeć przeciwną, ojciec zniszczył mi psychikę i życie. Ale nauczyłam się nie oceniać nikogo po płci, bo sama wiem jakie to przykre. Zawsze byłam gorsza i głupsza bo byłam dziewczynką. A ludzie bywają okrutni niezależnie od płci.

    •  

      @kvoka: To ja Ci powiem tak, lubie kobiety, umawialem sie w zyciu z paroma, rowniez bardzo atrakcyjnymi. Natomiast az tak bardzo nie dziwię sie facetom tutaj. Sa sfrustrowani, bo presja spoleczna ich dobija. Zycie kobiety w tym kraju jest tak z 5x łatwiejsze niz faceta. Do tego z jakiegoś powodu mami się nas klamstwami na temat babek. Ot przykladowo aktywność seksualna, która o wiele szybciej zaczynają kobiety i o wiele więcej partnerów przerabiaja, a za tym ida zdrady, klamstwa i niezdecydowanie. Pal licho, ze to wynika nie ze złośliwości, tylko z biologii i zagubienia, ale obrywaja właśnie faceci. Ja się nie raz juz tez nawkurzalem i nie raz bylem zdradzony przez kobietę, a potem patrzysz w media a tam faceci to zlo, hurr durr kobiety górą, parytety... i na koniec jeszcze któraś stwierdzi, ze ona żadnych zlych kobiet nie zna, hehe. Faceci piszą zle rzeczy, kobiety krzywdzą facetow w prawdziwym życiu. Skądś sie te samobojstwa biorą i ja się tez głupi już kiedys prawie wyhustalem przez jedną :))

    •  

      @Niestelrooy: ale cechą dojrzałości emocjonalnej jest akceptować pewne rzeczy, a nie siedzieć na jakichś portalach i wyrzucać z siebie jakieś chory pokłady pogardy. Co więcej często zauważam, że u ludzi, którzy się tak zachowują z pogardą do kobiet często koreluje fobia społeczna i generalne zaburzenia związane z konstruowaniem relacji z innymi ludźmi. Tu nie chodzi jedynie o kobiety, a chodzi też o to, że oni nie mają kolegów którym mogliby się wygadać i którzy by ich wsparli emocjonalnie. A brak tego wsparcia tyko pogłębia problem bo oni się jeszcze bardziej izolują.

    •  

      @kvoka Nie mówię, że wszyscy, ale powiedzmy, że jest sobie taki przykładowy Mirek niezbyt atrakcyjny (niski, zakola) i próbuje zagadać do jakiejś kobiety to jak myślisz jak będzie przez większość kobiet potraktowany? Jak jakiś creep. I może sobie chodzić na siłownię, modnie się ubierać, mieć zainteresowania itd, a i tak na nic się to nie zda. Po wielu próbach znalezienia drugiej połówki taka osoba musi mieć w końcu jakąś granicę wytrzymałości. Wystarczy, że pojawi się gość przystojny przykładowo 180 cm to ona będzie miała gdzieś daleko jego charakter i wybierze tego niż opiekuńczego przegrywa. Kobiety w związkach mogą dużo bardziej przebierać, więc czemu miałyby sobie zawracać kimś takim?

      +: trevoz
    •  

      @Gilbert_Prukwa: każdy został kiedyś w taki, czy inny sposób skrzywdzony, mnie też dziewczyna oszukała i potraktowała w zły sposób i faktycznie przez pół roku nie mogłem patrzeć na dziewczyny, ale z drugiej strony, w perspektywie długofalowej jakoś niespecjalnie wpłynęło to na mój stosunek do innych ludzi. Oczywiście karę i wzmocnienie można sobie chorobliwie zgeneralizować - tylko to jest moim zdaniem marnowanie życia i zdrowia.

    •  

      @Niestelrooy: co wy macie z tymi zakolami dżisas..

    •  

      @Niestelrooy: ja nie wiem skąd wy bierzecie te kobiety? Problem jest w tym, że idziesz na tą siłownię, ubierasz się pięknie, jesteś bardziej wypachniony niż wcześniej, kupisz nawet jakiś droższy prezent, ale nie znika jedna podstawowa rzecz - w swojej świadomości nadal jesteś tym chujkiem, którego nienawidzisz i które postanowiłeś porzucić zmieniając swój tryb życia. Chroniczny brak poczucia bezpieczeństwa i niska samoocena to rzeczy, które tutaj wpływają na to, że jak przyjdzie ten 180 cm to ta odchodzi.

      To znaczy oczywiście może to być dziewczyna, która nie szuka jakiejś specjalnie głębokiej relacji i po prostu trafia się inny to ona w swoim umyśle zbyt wielu kalkulacji nie przeprowadza. Niemniej wydaję mi się, że takie rzeczy wiadomo już na samym początku relacji - chyba, że to jakaś osoba z problemami wtedy one się mogą ładnie maskować i próbować uzależniać drugą osobę - niemniej to są jakieś minimalne procenty przypadków.

    •  

      @Gilbert_Prukwa: Nie uważam, że moje życie jest łatwiejsze bo jestem kobietą i nie rozumiem dlaczego Mirki tak uważają. Często jestem z miejsca uważana a głupszą i mniej kompetentną bo jestem babą. Do tego niebrzydką i z dużym biustem, więc ludzie wychodzą z założenia, że muszę być pusta.

      za tym ida zdrady, klamstwa i niezdecydowanie - a faceci nie zdradzają, nie kłamią i nie są niezdecydowani? Jestem pewna, że statystycznie częściej zdradzają.

      ale obrywaja właśnie faceci - a kobiety nie obrywają od facetów? Piszesz patrząc tylko z jednej strony. To nie fair.

      nie raz bylem zdradzony przez kobietę, a potem patrzysz w media a tam faceci to zlo, hurr durr kobiety górą, parytety... - ja też byłam zdradzona. Baby hurr durr na chłopów, a chłopy na baby. To żenujące. Dlaczego nie można oceniać człowieka po jego czynach? Dlaczego mi ma się obrywać za to że kogoś jakaś dupa zdradziła?

      Wystarczy, że pojawi się gość przystojny przykładowo 180 cm to ona będzie miała gdzieś daleko jego charakter i wybierze tego niż opiekuńczego przegrywa - Hm, tak samo jak faceci mają jakieś swoje wymagania odnośnie wyglądu kobiety, my też mamy. Z tym 180 to chyba tylko w gimnazjum, z tego się wyrasta. Dorosłe kobiety wybierają charakter, a nie wzrost. Nie wyobrażam sobie zmienić mojego chłopa i jego 170 na jakiegoś idiotę 185, przecież to głupie. Nie zadawaj się z głupimi ludźmi, tylko z takimi co coś sobą reprezentują, unikniesz takich stacji.

    •  

      @kvoka:
      Ja myślę, że współczesna kultura i kształtowanie relacji społecznych są właśnie nastawione na wywoływanie stanu ciągłego konfliktu (np. kobiety kontra mężczyźni). Jak ktoś ma cokolwiek w głowie to nie daje sobą sterować i wmówić, że ma kogoś nienawidzić tylko dlatego, że jest on/ona reprezentantem inne grupy.

      Wydaje mi się, że kobiety traktują dużo gorzej mężczyzn nieatrakcyjnych dla nich niż mężczyźni takie kobiety. Nie mam zrozumienia dla tłumaczeń, że zaczepia 100 mężczyzn dziennie, którzy nie są odpowiedni. Kiedyś było rozumowanie, że z byciem piękną idą też przywileje, więc kobieta z cierpliwością spławia delikatnie i kulturalnie., znosząc te niedogodności.

      Oczywiście mężczyźni traktują lepiej piękne kobiety ale te mniej atrakcyjne są traktowane neutralnie (powiedzmy na równi z mężczyznami), oprócz nielicznych wyjątków nikt z nich nie szydzi i nie robi żadnej krzywdy. Nieatrakcyjny mężczyzna ma jeszcze bonus ujemny. A znajdą się kobiety, które uważają, że takich trzeba zniszczyć albo poddać „przymusowej eutanazji” bądź kastracji.

      Ot przykladowo aktywność seksualna, która o wiele szybciej zaczynają kobiety i o wiele więcej partnerów przerabiaja,

      @Gilbert_Prukwa: to jest akurat bullshit, zajrzyj sobie do statystyk na ten temat

      @rainkiller: Nie ma nic bardziej męskiego niż zakola ;)

      +: trevoz
    •  

      @r4do5: Nie byłam świadkiem takich sytuacji więc nie wiem czy masz rację czy nie. Ale brzmi okrutnie :/ Ludzie, w szczególności dzieci, lubią gnębić innych, chyba podbudowują się tym i leczą kompleksy.

    •  

      @kvoka: Tylko mówiliśmy o dorosłych a nie dzieciach. Spójrz sobie jak kobiety traktują koleżanki na dole swojej hierarchii. Oczywiście mężczyźni też sobie dokuczają, droczą się itd. ale oszczędzają tych najsłabszych, którzy nie mieliby szansy się obronić, są jakieś granice, których się nie przekracza. Zastanów się, czy są takie granice w przypadku kobiet.

      obrywaja właśnie faceci. Ja się nie raz juz tez nawkurzalem i nie raz bylem zdradzony przez kobietę, a potem patrzysz w media a tam faceci to zlo, hurr durr kobiety górą, parytety... i na koniec jeszcze któraś stwierdzi, ze ona żadnych zlych kobiet nie zna, hehe. Faceci piszą zle rzeczy, kobiety krzywdzą facetow w prawdziwym życiu. Skądś sie te samobojstwa biorą i ja się tez głupi już kiedys prawie wyhustalem przez jedną :))

      @Gilbert_Prukwa: Dla mnie taki bunt jest dziwaczny. Jak kupujesz sobie szczeniaka to masz do niego albo do wszystkich szczeniaków pretensje, że załatwiają się na podłogę? Normalny człowiek nie ma, podkłada gazety i akceptuje konsekwencje swojej zachcianki.

      Nie przyjmę też pierdolenia o wolnej woli, wszyscy jesteśmy zwierzętami i ulegamy instynktom i popędom. Kota nie nauczysz szczekać a psa nie nauczysz miałczeć.

      Także albo akceptuje się jak naprawdę funkcjonuje świat albo…? Tylko, że obecnie masa chujków próbuje nas wkurwić narzucając nam reguły wbrew naszej naturze.

      +: trevoz
    •  

      @r4do5: Dlaczego usiłujesz mi udowodnić, że kobiety są gorsze? Po co taka dyskusja, do czego miałoby to prowadzić? Mamy ci odpisywać argumentami typu "faceci są głównymi sprawcami morderstw i gwałtów", "to faceci są głównie pedofilami"? Po co? Ludzie są różni. Gorsi, lepsi. Żadna płeć nie jest tą lepszą. Każdy ma wady, zalety, predyspozycje do czegoś innego.

    •  

      @kvoka:
      Nie twierdzę, że kobiety są gorsze. Jeśli nawet weźmiemy pod uwagę Polki, to jest grupa prawie 20 mln ludzi, jak ocenić w całości taką grupę, jeśli znam tylko ułamek promila jej przedstawicielek? Jak taka grupowa ocena przekłada się na indywidualne przypadki?

      Natomiast większa część kobiet ma dużo mniej ścisłe zasady moralne od mężczyzn. Może ty jesteś nielicznym wyjątkiem, Emilią Plater XXIw., nie wiem.

      faceci są głównymi sprawcami morderstw i gwałtów
      To też jest fakt. I nie świadczy o tym, że mężczyźni są gorsi.

      ja też byłam zdradzona. Baby hurr durr na chłopów,
      Jest tendencja, żeby usprawiedliwiać zdrady kobiet i zawsze szukać winy u męża. Bo mężczyzna nie zaspakajał jej potrzeb emocjonalnych, finansowych, czy jakichkolwiek innych, nie poświęcał jej wystarczająco czasu, nie mógł zrealizować potrzeby posiadania potomstwa.

      Natomiast w przypadku mężczyzn mówi się, że to sprawa małżonki kiedy ma ochotę na seks, dlatego nawet jeśli (permanentnie) nie zaspakajała jego potrzeb to absolutnie nie miał prawa do zdrady.

      Pozornie mogłoby się wydawać z punktu widzenia mężczyzny, że jest to niesprawiedliwe. Ale prawie nic na tym świecie sprawiedliwe, po prostu tak jest.

    •  

      @r4do5: Nie uważam by kobiety miały dużo mniej ścisłe zasady moralne od mężczyzn. To oni są częściej rozwięźli seksualnie, bo przecież im można. Kobieta to dziwka, a facet zdobywca. Jest na to społeczne przyzwolenie. A to, że kobiety się gnoją wzajemnie to się zgodzę, sama tego doświadczyłam. Unikam takich ludzi.

      Jest tendencja, żeby usprawiedliwiać zdrady kobiet i zawsze szukać winy u męża. Bo mężczyzna nie zaspakajał jej potrzeb emocjonalnych, finansowych, czy jakichkolwiek innych, nie poświęcał jej wystarczająco czasu, nie mógł zrealizować potrzeby posiadania potomstwa. - Widzisz tylko jedną stronę. A znasz słynne powiedzenie, że jak żona dobrze karmi w domu to mąż nie je na mieście? No właśnie.

      Natomiast w przypadku mężczyzn mówi się, że to sprawa małżonki kiedy ma ochotę na seks, dlatego nawet jeśli (permanentnie) nie zaspakajała jego potrzeb to absolutnie nie miał prawa do zdrady. -Dlaczego ludzie hajtają się z kimś kto nie pasuje do nich w kwestii sfery seksualnej to ja nie wiem. Niektórzy mają większe potrzeby, niektórzy mniejsze. I znów nie chodzi tu o kobiety

      Bez sensu ta rozmowa... Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.

    •  

      To oni są częściej rozwięźli seksualnie, bo przecież im można.

      @kvoka: Nie jest to prawdą. Ze statystyk wynika, że kobiety są tylko minimalnie mniej „rozwiązłe” od mężczyzn. Czyli o ile pamięć mnie nie myli, mężczyzna ma średnio 10-11 partnerek a kobieta 9-10 partnerów. Natomiast kobiety w związkach nieznacznie częściej zdradzają.

      Kobieta to dziwka, a facet zdobywca.
      Ja tam nic nie mam do „dobrych samarytanek”, które chcą innym pomóc w potrzebie. I nigdy źle lub brzydko o nich nie mówię. Natomiast nie mógłbym zaakceptować w związku (ze mną) takiej „dobrej samarytanki”, jeśli w tym samym czasie niosła by swoją pomoc innym.

      Jest na to społeczne przyzwolenie
      Też nie jest to do końca prawda. Może jest minimalnie większe przyzwolenie w przypadku mężczyzn dlatego, że my potrafimy oddzielić seks od emocji. Nikt, z wyjątkiem jakiś niezbyt normalnych ludzi, nie zakocha się podczas wizyty u prostytutki. Tylko nie zaczynaj tematu, że korzystanie z usług prostytutek nie jest zbyt moralne, to miał być tylko taki lakoniczny przykład.

    •  

      @r4do5: A gdzie są takie statystyki? ;o Hm, w takim razie laski muszą się bardziej kryć z ilością partnerów, bo nie wypada. Nawet jeżeli ty czy ja tak nie uważamy to większość społeczeństwa myśli inaczej.

      Prostytutki w swoich klientach też się nie zakochują. ;) Oj, ludzie są rożni, uogólniasz. Ja miałam kompletnie odwrotne doświadczenia z tym przyzwyczajaniem się po seksie.

      Idę spać, miłej nocy!

    •  

      A gdzie są takie statystyki? ;o
      @kvoka: Nie mam ich już pod ręką, cytuję z pamięci. Wpisz sobie odpowiednie zapytanie w google (po angielsku) i zapewne uda ci się je znaleźć. Te statystyki o ilości partnerów, jeśli pamięć mnie nie myli pochodzą z artykułu naukowego o patologiach wśród młodzieży ale dotyczyły ludzi ogólnie i w każdym wieku.

      Zresztą z tymi zasadami moralnymi, być może się mylę. Kiedyś słowo mężczyzny było jakąś gwarancją samą w sobie. Teraz duża część mężczyzn to pizdy.

    •  

      Prostytutki w swoich klientach też się nie zakochują

      @kvoka: To jest bardzo wąska i specyficzna grupa kobiet.

    •  

      @kvoka Nie ma czego się bać, żeby taki mirek kogoś skrzywdził to najpierw musiał by wyjść z piwnicy na ulicę i różnica ciśnień by go zabiła ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      A gdzie są takie statystyki?

      @kvoka: nie trzeba statystyk, można się domyśleć. Statystycznie na każdego hetero mężczyznę uprawiającego seks, musi przypadać jedna kobieta uprawiająca seks. Te grupy po prostu muszą być statystycznie równe.

      +: sketel
    •  

      @kvoka ooo, bardzo dziękujemy za tę tyradę pani profesor socjologii, spec. dysonanse poznawcze #pdk

    •  

      @kvoka: Seryjni mordercy nienawidzą kobiet. Wykopki nienawidzą kobiet. Wniosek: wykopki będą seryjnymi mordercami.

      Mam nadzieję, że to wpis dla beki.

    •  

      @kvoka: Na pewno faceci nie zdradzają częściej z jednego choćby powodu. Ano z takiego, ze jak kobieta odchodzi, to zawsze do innej gałęzi. Zawsze... nowa z która sie spotykam zrobiła to samo i to mnie brzydzi, ale innej się nie da spotkać. A i większość z was zainteresowana jest także kobietami, ale w tajemnicy. I łatwiej macie owszem, bo wystarczy właśnie przyzwoity wygląd i sa już tysiace gotowych ułożyć Wam zycie :). Ja bym się zamienił bez gadania. Robic co się chce, tylko dbać o wygląd (i tak dbam), bez żadnej mega presji, ze trzeba zarabiac chuj wie ile, tylko robisz co chcesz. Dla mnie super opcja

    •  

      @kvoka: Problem z seksem w małżeństwie jest taki, ze część kobiet woli inne kobiety, ale to ukrywaja lub nie podoba im się obecny partner. Tylko wchodzą w związek, bo kasa i szansa na dziecko. To nie tak, ze Wy seks mniej lubicie, bo lubicie o wiele bardziej. No a potem wychodzi klops. Jak kobieta nie chce seksu, to tylko z daną osobą. Ja akurat mam umiarkowane libido, ale jak bedzie tak, ze kobieta nie chce to spierdzielam, bo zaraz będę mieć rogi. Serio ciężko w was szukać oparcia jakiegokolwiek i sam kminie po co mi to wszystko, ehhh.

    •  

      to jest akurat bullshit, zajrzyj sobie do statystyk na ten temat

      @r4do5: Statystyki klamia dam sobie rece uciac. W niektórych krajach zachodnich juz jest inaczej nawet w statach wlasnie. Sam zobacz jak szybko mlodr laski chodzą za reke ze starszymi facetami. Zobacz ilu dorosłych facetów dalej prawiczy. To jakim cudem niby faceci zaczynają wcześniej? Calkiem sporo razy słyszałem o sytuacji, ze kobieta juz miala kilku, a facet jedna. Ba sadze, ze to czestsza sytuacja niż odwrotnie. Do tego jest masa facetow, ktora tego nie robila w ogole. A kobiet? Nie bez przyczyny się mówi, ze dziewic sie szuka w podstawowce. Ja nigdy takiej nie znalem :D. Myślę, ze statystyki pokazują co pokazują, bo kobiety kłamia nawet w anonimowych ankietach (co jest udowodnione). Wszyscy wiemy, ze one zawsze max 3 mialy :)

    •  

      @kvoka: No i na koniec dodam takie cos. Was się zawsze usprawiedliwia. Poznałes loszke w klubie? Nie dziw sie, ze byla jaka byla. Na domowce, imprezie? Uhh, tinder, portla rrandkowy? Sam sobie jesteś winien. Karyna, koniara, korpobitch? Lipa, kazdy wie jakie są. Pewna siebie? To Cie zostawi. Niepewna? To się bedzie chciala dowartosciowac. I nawet Wy same to powtarzacie. Wszytsko wokol winne, tylko nie kobiety :D. To juz nie ma gdzie Was poznawać, bo o dziwo w kazdym miejscu cos nie gra. Często jeszcze słyszę, ze weź szarą myszkę... przez taką sobie prawie krzywdę zrobiłem. Bo kto by pomyślał, ze osoba z tak twardymi zasadami wobec siebie i innych z kochajacej sie rodziny okaże sie zwykla bulwa. No i tak to się kręci, az trafię taką, ktorej zdrad nie odkryje, bo nie ludze sie nawet, ze da sie bez tego.

    •  

      @Gilbert_Prukwa: Po co mi to wszystko piszesz i usiłujesz udowodnić, że kobiety są gorsze? To moja wina, że jakieś cię zawiodły? Mnie mnóstwo facetów zawiodło, oszukało, potraktowało jak śmiecia. Myślisz, że też powinnam żalić się na jakiś portalu, że wszyscy są tacy sami?

    •  

      @Gilbert_Prukwa: Nie mam zamiaru się licytować, że "baby są takie", a "chłopy to są takie". To infantylne.

    •  

      @kvoka: Przecież to Ty zaczęłas ten temat, a ja Ci pokazuje dlaczego faceci coraz częściej łapią wkurwa na kobiety, bo Ciebie to dziwi. Tak, mlode kobiety są o wiele gorsze w relacjach międzyludzkich. Potem trend się odwraca :)

    •  

      @Gilbert_Prukwa: Nie chodziło mi w tym wpisie o to by ktoś udowodnił mi, że Mirki nienawidzące kobiet mają racje. Dobrze wiem, że ludzie potrafią być okrutni. Ale płeć nie ma tu nic do tego.

    •  

      @kvoka: Masz portal gdzie 99% to faceci, na kogo mają narzekac? Widzialem Twoje foto i wiem, ze ładne kobiety wcale tak łatwo nie mają i zazwyczaj są mniej walniete, ale wierz mi, taka przeciętna Twoja kolezanka w wieku 23 lat juz pewnie piekło zgotowala ze trzem facetom. Ja tam dalem sobie ostatni rok na dzialanie w Polsce, jak tu się nie uda kolejny raz, to robię import. Mnie samego tez nie kręci spotykanie sie z kolejna i kolejna.... . A co do wyglądu i wysmiewania, sytuacja sprzed tygodnia. 18 letnia kolezanka wysyla mi fote 18 letniej dziewczyny, brzydkiej. I pyta się jak jej pomoc, bo biedna i pokrzywdzona... pare godzin pozniej wysyla zdjecie brzydkiego kolegi i tekst "patrz jaki zjeb, nie przyznajemy sie do niego z dziewczynami". Wymowne...

    •  

      @Gilbert_Prukwa: Przestań już. Dlaczego wciąż usiłujesz mi udowodnić, że to moja wina i wszystkie kobiety są takie same? Przestań generalizować bo sam sobie robisz krzywdę, to psuje relacje między ludźmi. To trochę jak rasizm - skrzywdził mnie czarnoskóry to nienawidzę wszystkich Murzynów.

    •  

      @kvoka: Nie wszystkie, a gruba większość młodych kobiet, mysle ze z 90%. Chciałaś to masz, teraz nie wypieraj. Więcej szczęścia następnym razem...

    •  

      @Gilbert_Prukwa: Ta rozmowa nie ma sensu. Cokolwiek bym nie napisała to ty podasz następny przykład jak tobie, albo koledze stała się krzywda przez jakąś kobietę. Byłoby żenujące jakbym zniżyła się do poziomu i zaczęła odpowiadać co mi lub znajomym zrobili mężczyźni. Do niczego to nie prowadzi.

    •  

      @kvoka: Znizylas sie zakładając durny temat

    •  

      @kvoka: poruszyłaś fajny temat, ale niestety nie jest to miejsce do dyskusji, bo najłatwiej jest obwinić za niepowodzenie wszystko wokół. Są kobiety szmaty i są faceci szmaci. Ja w sumie widzę, ze na mirko jest bardzo dużo fajnych niebieskich, z którymi nawet jak się przegaduje na jakiś temat to maja spoko argumenty, a nie piszą do mnie: japa p0lko XD

    •  

      @kvoka: bo traktujecie tych ludzi jak śmieci. Teraz się co niektóre potrafią przebudzić i zmienić swoje parszywe postępowanie, ale w większości wypadków po prostu potraficie poniżyć. Ja przegrywem nie jestem, nawet w wykopowej opinii 8/10 (zrobiłem tu kiedyś #pokazmorde ), ale również kilka razy w swoim życiu zostałem po prostu podle potraktowany i ciężko było się pozbierać. Zawsze traktuję ludzi z szacunkiem, niezależnie czy są biedni/bogaci/mali/duzi/słabi/mocni. Kobiety, niekiedy nawet w moim otoczeniu, często mają z tym problem.

      +: Jurij_Gagarin
    •  

      @kvoka:
      Tego nie pomalujesz, Ci ludzie są zaslepieni. Spotkałem takiego gościa raz, bo wyjechaliśmy razem na wypad firmowy, poziom pogardy był masakryczny. A siedzenie na takich portalach jak wykop tylko to pogarsza.

    •  

      @RafalLygrys: Nie znając mnie uważasz, że traktuję ludzi jak śmieci bo jakaś inna osoba ciebie tak potraktowała i to moja wina, tak? Ok.

    •  

      @kvoka: chodziło mi o ogól, o kobiety, nie zaś o Ciebie. Wy - kobiety, my - mężczyźni, no ale Ty już sobie sama dopowiedziałaś :)

    •  

      @RafalLygrys: I po co ta uszczypliwość?

      Nie uważam by było coś takiego jak my kobiety i wy mężczyźni. Oceniam ludzi po ich czynach. Jeżeli ktoś zrobi mi krzywdę to pretensje mam do niego, a nie do osób z jego rodziny, czy osób takiej samej płci jak on, czy do osób o podobnych zainteresowaniach jak on itd. Dla mnie to logiczne.

    •  

      @kvoka: wykop stał się takim kółkiem wspólnego klepania po chujach dla wszelkiej maści przegrywów tego typu.

      Niestety.

    •  

      @kvoka na pocieszenie albo i nie. Taka postawa ich do niczego nigdy nie doprowadzi. Może oni myślą, że zbawiają świat. Ale prawda jest taka, że pogrążają się jeszcze bardziej. Ta nienawiść zniszczy ich samych. Będą całe życie samotni bo nikt nie zechce żyć z frustratem. To faktycznie może być groźne bo część z nich na pewno jest zaburzona i takie coś może doprowadzić ich do krzywdzenia kobiet i któryś z nich może faktycznie kogoś skrzywdzić. Wykop w końcu zaistnieje jak okaże się, że jakiś morderca albo seryjny gwałciciel się tutaj aktywnie udzielał (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      @szynszyla2018: W 100% się z tobą zgadzam!

    •  

      @kvoka: Spójrz na to tak: sama zauważyłaś, że na Wykopie jest mnóstwo facetów, którzy nienawidzą kobiet. Mnóstwo, ok. A teraz, ilu jest seryjnych morderców? Bardzo, kurde, niewielu. Oczywiście nieseryjny morderca to też morderca, ale strzelam, że nieseryjnych morderców zabijających kobiety z nienawiści również będzie bardzo mało. Czyli z dużej grupy mizoginów bardzo niewielu zabija (pomijam fakt, że mówimy o nienawiści do kobiet na Wykopie, a podałaś Teda Bundy'ego jako przykład seryjnego mordercy).

      Moim zdaniem takie wypowiedzi, dopóki są to tylko wypowiedzi w internecie, to tylko odgrywanie pewnej fantazji, w której taki gość odzyskuje trochę kontroli. Coś na zasadzie "te kurwy myślą, że są takie fajne, takie super, że mogą patrzeć na mnie z góry, gardzić mną, ale zapominają, że jak się wkurwię, to w każdej chwili mogę je pozabijać". Ale to tylko gadanie, bo drastyczna większość tych gości unika jakiegokolwiek działania, pozytywnego czy negatywnego.

      A co do tego, że muszą ktoś ich musiał bardzo skrzywdzić, to nie musiało tak być, ich uraza może być wyimaginowana.

    •  

      @kvoka: a ty zrównujesz ludzi pogardzających kobietami do "wielu seryjnych morderców". Co do kobiet - wiem, że się nie powinno generalizować, ale zaś większość, które poznałem okazała się potem taka sama/podobna. Ciężko więc wtedy nie generalizować :)

    •  

      @Niestelrooy: aaa to faceci traktują każdą kobietę z szacunkiem, nie ma żadnych żartów o grubych lochach czy małych cyckach? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @mroczny-jogurt: A ze mnie się nabijali, że mam duże. Tak że nie dogodzisz. Miałam kompleksy wiele lat, nawet po liceum wciąż chodziłam w za dużych koszulkach, żeby nie było widać. Dużo czasu minęło zanim siebie zaakceptowałam i nauczyłam się odpowiadać na chamskie zaczepki i komentarze obcych mi facetów. Ludzie są okrutni. :/

    •  

      @kvoka: ja miałam kompletnie na odwrót i byłam najwolniej dojrzewającą dziewczynką w klasie. Ileż to ja się nasłuchałam wierszyków o "z przodu plecy, z tyłu plecy", "jesteś facetem", "na co ci stanik" ,etc. Na szczęście w liceum dogoniłam większość koleżanek ;) dlatego śmieszą mnie te wywody o tym jak kobiety mają wspaniale a faceci traktują każdą równo bez względu na wygląd.

    •  

      @mroczny-jogurt: Przykre i niestety dotyka z 90% kobiet. Rzadko która nie była wyzywana ze względu na swój wygląd, bez względu na urodę. Nic dziwnego, że laski w tym kraju są tak zakompleksione. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Znam mnóstwo ładnych i wspaniałych kobiet, które uważają, że są brzydkie, zbyt grube i mało warte, ech.

    •  

      @mroczny-jogurt: A ja najszybciej dojrzewałam w klasie i to też było złe i śmieszne dla innych, szczególnie dla chłopców. Widzisz, nie da się dogodzić, zawsze będziemy nie takie jak trzeba. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @kvoka: dokładnie, mam bardzo dobrą koleżankę, która jest bardzo ładna, ale przez księżniczki z lat szkolnych w wieku +25 ma nadal o sobie strasznie niskie mniemanie. Jak jesteś nielubiany to do wszystkiego się przyczepią (╯︵╰,)

    •  

      @mroczny-jogurt to już musielibyśmy zejść do tego poziomu, że kobiety nigdy nie żartują z małych kutangów co też nie jest prawdą.
      Czy kobieta jest olewana przez rozmiar cycków? Nie spotkałem się. Co do osób grubych to raczej jest to wina ich wpierdalania i wystarczą chęci żeby to zmienić. I ja w ogóle nie poruszam grubych facetów, a raczej tych którzy dbają o siebie, ale nie mają dobrych genów.

    •  

      @Niestelrooy: ale ja wcale nie twierdzę, że nie żartują, bo robią też wiele innych rzeczy o których wolałbyś nie wiedzieć. Co do cycków - opisałam swoje doświadczenia już trochę wyżej, ale przecież widać to nawet w ciągłym wrzucaniu na Kwejka "facet nie pies na kości nie leci" czy innych "prawdziwe kobiety mają krągłości." Nawet jakaś mirabelka kiedyś wstawiała zdjęcia swoich cycków to też została zjechana z góry na dół za bycie płaską.

      Co do grubych osób się zgadzam, chodziło mi tylko o to, że grube osoby są traktowane jako mniej atrakcyjne przez obie płcie.

Gorące dyskusje ostatnie 12h