Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #reprezentacja #pilkanozna
    Jeżeli zapytacie mnie kto był najlepszym selekcjonerem Białych Orłów w XXI wieku bez chwili zastanowienie odpowiem - Beenhakker.

    Wielu z was pewnie popuka się w czoło "hurr durr Nawałka doszedł do 1/4 euro i awansował na mundial, a Beenhakkerowi nie udało się awansować na mundial i odpadł na euro już w fazie grupowej".

    Niby tak, ale zerknijcie jakimi piłkarzami dysponował jeden i drugi.

    Beenhakker nie miał Milika, Piątka, Zielińskiego, Krychowiaka, Glika, że o Lewandowskim nie wspomnę.

    Beenhakker nie miał ŻADNEGO piłkarza grające w którejś z lig TOP5, a jeśli już ktoś tam grał to albo siedział na ławce albo trybunach (Fabiański, Kuszczak, Krzynówek, Smolarek). I w sumie tylko był Jeleń z którego jednak Leo nie korzystał bo nie pasował do jego koncepcji.

    Jego piłkarze grali w Polsce, Szkocji, Grecji, Rumunii, Rosji, Ukrainie, Austrii.

    To naprawdę niesamowite, że udało mu się z takiego Bronowickiego, który grał w Legii wycisnąć tyle, że był w stanie objeżdżać Ronaldo.

    Wiecie, że najdroższa jedenastka Polaków na EURO 2008 była wyceniona na 35 mln euro?
    Najdroższa jedenastka Polaków na mundialu w Rosji to z kolei ok. 280 mln euro. To 8x więcej.

    Tak przyznaję, że później już w trakcie el. do mś w rpa coś nie szło (polecam dokument "trzecia część meczu"), ale co zrobił Leo w trakcie el. euro 08 to poezja, krótko mówiąc ukręcił bicz z gówna.

    I tak, uważam, że gdyby Leo 2007 dostał skład jakim dysponował Nawałka to byłby w stanie osiągnąć jeszcze więcej niż aktualny trener Lecha.

    Nawałka po prostu miał niesamowitego farta, że trafiła mu się taka paka.

    Poza tym Leo to był ogromny autorytet. Facet, który trenował Real Madryt, Ajax czy reprezentacje Holandii, a nie Raków Częstochowę.

    Zapraszam do dyskusji.
    pokaż całość

    odpowiedzi (50)

  • odpowiedzi (17)

  • odpowiedzi (15)