•  

    Wycofanie obowiązkowej matury z matematyki to jakiś mało śmieszny żart. Żeby po kilkunastu latach nauki, z pomocą kalkulatora i tablicy pełnej wzorów nie uzyskać 30% z matury trzeba być leniem albo idiota, ale raczej to drugie. Pierdolenie że nie każdy jest humanista. Ten egzamin co roku wygląda tak podobnie, zadania idą według tego samego schematu. Nie trzeba być wybitnym matematykiem żeby to rozwiązać. Nawet nie trzeba wszystkich zadań zamkniętych zrobić. Co z umyslami ścisłymi? Dlaczego maja w takim razie zdawać język polski? Znajomość wierszy sprzed kilkuset lat i wylewów Mickiewicza jest ważniejsza niż policzenie potęgi, obliczenia pola lub objętości? Od znajomości pierwiastków i ulamkow? Tak, tyle wystarcza być zdać maturę. Szkoły nie uczą odpowiednio? No tak, przecież język polski jest w naszym kraju na najwyższym poziomie i wszyscy uczniowie czytają lektury. Jeśli nie jesteś w stanie po tylu latach i z takimi pomocami uzyskać tych 30% to zwyczajnie nie zasługujesz na rozpoczęcie studiów i wyższe wykształcenie. #bekazpodludzi #edukacja #matura

    • poprzednie komentarze (125)

    •  

      @Rimfire: ale zdajesz sobie sprawe, ze isc na chemie bez ogarnietej matmy, to jak wejsc w paszcze lwa?
      @SecretOfTheSteel: na studiach humanistycznych tez jest matma. Ot, chociazby statystyka na psychologii, czy logika na pedagogice.
      @mruwka_faraonka: masz racje.

    •  

      @mruwka_faraonka: matura z matematyki jest potrzebna ponieważ to rodzaj kontroli szkół - jeśli uczniowie nie umieją napisać matury na x % a przeszli pomyślnie przez cały tok nauczania to widać, że debilni nauczyciele puszczają uczniów na kolejny rok, chociaż nie powinni

    •  

      @mruwka_faraonka: @PendzoncySzczypiorek: @Yukio_Mishima: ale z drugiej strony jakby nie patrzeć, to chyba dobrze, że jest o 1 nakaz mniej? Nieco zwiększenie wolności.

    •  

      Matematyka nie zostanie wycofana, bo MEN się nie zgodził.

    •  

      ale z drugiej strony jakby nie patrzeć, to chyba dobrze, że jest o 1 nakaz mniej? Nieco zwiększenie wolności.

      @Marek1991: Nie lubię jak wprowadza się coś co totalnie faworyzuje jedną stronę :)

      +: Noniusz
    •  

      @mruwka_faraonka: ja na mat00rce zrobilem tylko czesc testowa i mialem 45%, otwartych nawet nie ruszalem bo mi to nie bylo do niczego potrzebne

    •  

      @SecretOfTheSteel: A ja przez całą edukację nie nauczyłem się na polskim nawet jednej przydatnej rzeczy ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      Załóżmy, że ktoś jest mega-ogarniętym chemikiem. Chce robić studia w tym kierunku. Z kolei słabo mu idzie z matematyki

      @Rimfire: To jest jakiś absurd, bo akurat w chemii jest cała masa matematyki i nie da się być mega-ogarniętym chemikiem, będąc matematycznym idiotą który nie jest w stanie zrobić 30% z podstawy. Chemia to nie jest mieszanie ze sobą różnych substancji i podziwianie efektów xD

    •  

      kompletnie tutaj nie pasuje

      @Yukio_Mishima: Pasuje. Tak sobie wyobrażam "intelektualistów" piszących w podobny do Ciebie sposób.

      +: Kadej
    •  

      @mruwka_faraonka: Ogólnie problem nie leży w maturze tylko w całości systemu nauczania. Wiele rzeczy jest źle zrobionych i nieprzemyślanych np. w liceum na rozszerzonej matmie masz jej 9 godzin, a w technikum 3 godziny przez co nawet ten dodatkowy rok nie pomaga. Żeby było weselej to często w technikach są 3 godziny polskiego, a największym absurdem są 4 godziny Historii i społeczeństwa w klasach maturalnych. Ogólnie to problem jest taki że polska szkoła chce nauczyć ucznia wszystkiego niezależnie od kierunku/profilu jaki wybrał i zawala go gównoprzedmiotami które w żaden sposób nie pomogą mu w dostaniu się na studia/rozpoczęciu pracy.

    •  

      @Yukio_Mishima: Co ci da tabela jak nie wiesz jak zastosować wzory, trochę tak jak powiedzieć że każdy może grać jak L. Messi, wystarczy w końcu popatrzeć jak on gra i zrobić to samo

    •  

      @Rimfire ja Polak, znam praktycznie wszystkie stany usa ze stolicami a nawet w tym kraju nie bylem. To nie jest problem nauczyć sie tego w dodatku mieszkajac i zyjac tam xD

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      nie da się być mega-ogarniętym chemikiem, będąc matematycznym idiotą który nie jest w stanie zrobić 30% z podstawy.

      @Elaviart: Ale Colego, znów ktoś kto zrównuje słabszy wynik z matematyki niż dostałby z innego wybranego przedmiotu z automatycznym niezdaniem lub wynikiem w okolicach 30%. To nie jest tak, że albo zdasz na zero, albo 20% albo 100%. Są też przypadki, gdzie ktoś zdaje na 80% i jest zrozpaczony, bo zamyka mu to drogę na wymarzone studia. Kumasz?

    •  

      @mruwka_faraonka: usuną matmę to z czasem też Polski i angielski. Wyjdzie na to że trzeba tylko przyjść w garniaku i się podpisać

    •  

      @Rimfire: Ale ja tylko napisałem, że twój przykład jest absurdem ponieważ nie można być mega-ogarniętym chemikiem słabym z matmy. Tylko tyle

    •  

      ja Polak, znam praktycznie wszystkie stany usa ze stolicami a nawet w tym kraju nie bylem. To nie jest problem nauczyć sie tego w dodatku mieszkajac i zyjac tam xD

      @Eoon: Ja w zupełnie innym kontekście o tym pisałem. Chodzi mi o to, że co kraj to obyczaj. U nich jest wykuwanie na pamięć stanów i nazwisk prezydentów, u nas przekopywanie się przez narodowowyzwoleńcze dzieła polskiej literatury. Ja nie krytykuję ani jednego ani drugiego. Są to dwa różne przejawy przekazywania w edukacji wartości patriotycznych, w dwóch różnych krajach.

    •  

      @Mapril:

      Zgadzam się z Tobą w 100%. Będąc w klasie maturalnej przygotowałem moją ówczesną dziewczynę do matury w ciągu 3 miesięcy, tak że zdała na 60%, a startowaliśmy z procentów xD nie zdać matury z matmy posiadając kalkulator i tabelę wzorów, to trzeba być zwierzęciem.

      Serio jesteś tak tępym zwierzęciem? Najpierw piszesz że musiałeś kogoś przygotowywać 3 bite miesiące żeby ta osoba zdała, a potem piszesz że wystarczy kalkulator do zdania, jesteś pierdolonym podczłowiekiem :D

    •  

      Wiele rzeczy jest źle zrobionych i nieprzemyślanych np. w liceum na rozszerzonej matmie masz jej 9 godzin, a w technikum 3 godziny przez co nawet ten dodatkowy rok nie pomaga.

      @CzarnyIwan: no liceum zdecydowanie lepiej przygotowuje do matury z matematyki m. in. przez brak wszystkich przedmiotów zawodowych.
      Po ostatnim egzaminie zawodowym w technikum miałem 10h matematyki w tygodniu, ale to i tak nie daje tyle co liceum. Jednak zdanie podstawy z bardzo dobrym wynikiem ani tu ani tu nie jest problemem. Gorzej z rozszerzeniem :)

    •  

      Ale ja tylko napisałem, że twój przykład jest absurdem ponieważ nie można być mega-ogarniętym chemikiem słabym z matmy. Tylko tyle

      @Elaviart: No a ja Ci napisałem, że "słaby z matmy" rozumiem jako wynik 70-80%, a nie poniżej 30%. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @mruwka_faraonka: usuną matmę to z czasem też Polski i angielski. Wyjdzie na to że trzeba tylko przyjść w garniaku i się podpisać

      @ZielonySkoorwiel: Nie rozumiem za bardzo o czym mówisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Rimfire te wysrywy ktore nazywasz dzielami zajmują o wiele wiecej niz nauczenie sie paru rzeczy na pamiec. Przeczytanie czegos takiego to męczarnia a o zapamietaniu czegoś juz nie mowimy.

    •  

      Z samej tabeli

      @Yukio_Mishima: nie chcę mówić kiedyś to było, ale kurwa, kiedyś to było - za moich czasów jak ktoś miał wzory to na ściądze najwyżej ( ͡° ͜ʖ ͡°). Główna trudność to było ich spamięanie, jak ktoś nie umiał ich wyprowadzić, lub nie znał zależności. Jak faktycznie są podane, no to ludzie, nie da się tych 30% nie zrobić.

    •  

      @pmub Zdaje się od 30%, ona zdobyla 60%. 3 miesiace na te dodatkowe 30% spoko wynik chociaż moglo byc lepiej. Pocwicz czytanie ze zrozumieniem.

    •  

      @mruwka_faraonka a dla mnie i dobrze niech wszyscy zdają poziom uczelni wyższych w Polsce i tak jest żałosny xD

    •  

      No a ja Ci napisałem, że "słaby z matmy" rozumiem jako wynik 70-80%

      Jeśli u kogoś jest kładziony taki nacisk na matematyką to chyba oznacza, że jest ona znaczącym przedmiotem na danym kierunku ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @mruwka_faraonka: Zgadzam się, podstawa nie jest problemem. Jednak jak sam powiedziałeś gorzej z rozszerzeniem które jest wymagane na większości uczelni technicznych. Większość osób które poszły po technikum na uczelnie takie jak WAT czy PW gdzie próg jest wysoki musiały mocno zainwestować w korki bo z wiedzą szkolną nie mieliby żadnych szans. Ale cóż według rządu lepiej przywrócić system z PRLu zamiast zrobić dogłębną reformą opartą o modele zachodnie i uwarunkowania rynku pracy ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @mruwka_faraonka:

      jeśli zdał do 4 klasy to nie wiem jakim cudem może nie zdać matury z matematyki.

      Pomijając fakt iż ja te swoje 44 % jakoś zrobiłem to już wyjaśniam jak to mogło się odbyć.

      Od, wystarczy że, tak jak to u mnie w Tech się odjaniepawliło, ktoś nie miał, tak z połowy godzin z matematyki, i już dupa zbita, bo funkcja kwadratowa to jednak nie tabliczka mnożenia.

      +: Kadej
    •  

      @mruwka_faraonka: jak to dzisiaj napisał doktór Rożek: nie chcesz miec gorączki - stłucz termometr.

    •  

      @mruwka_faraonka:

      "jeśli zdał do 4 klasy to nie wiem jakim cudem może nie zdać matury z matematyki."

      Pomijając fakt iż ja te swoje 44 % jakoś zrobiłem to już wyjaśniam jak to mogło się odbyć.

      Od, wystarczy że, tak jak to u mnie w Tech się odjaniepawliło, ktoś nie miał, tak z połowy godzin z matematyki, i już dupa zbita, bo funkcja kwadratowa to jednak nie tabliczka mnożenia.

      @RandomowyMetal: Nie jestem do końca pewny o czym mówisz, ale przecież żeby zdać podstawę nie musisz nigdy usłyszeć o funkcji kwadratowej.

    •  

      @mruwka_faraonka: moim zdaniem powinnismy ograniczyc ilosc osob idacych do liceow oraz na studia. Obecnie odbiegamy juz od sredniej europejskiej, a trend jest wzrostowy. Czy naprawde >50% obywateli musi miec wyzsze wyksztalcenie?

      +: 100mph
    •  

      @alonso117: Język polski zdaje 97% bo matura z polskiego jest śmiesznym papierkiem który nic nie znaczy i jest zupełnie losowy gdzie twój wynik zależy od widzimisię egzaminatora, dowód? Rozkład (nie)gaussa z każdej matury z polskiego co roku gdzie jest nagły skok przy 30 % ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: wykop.pl

    •  

      @mruwka_faraonka: Niedługo maturę będą dodawać do chipsów. :v

    •  

      @mruwka_faraonka: dla ciebie opie powinna być obowiązkowa matura z weryfikowania informacji bo matura z matmy zostaje

    •  

      @mruwka_faraonka
      @nie_dziekuj kocham was zrobiliście mi dzień tą wymianą zdań

    •  

      @mruwka_faraonka: dla ciebie opie powinna być obowiązkowa matura z weryfikowania informacji bo matura z matmy zostaje

      @dudel02: dyskusja jest na temat samego pomysłu, który w facebookowych komentarzach miał sporo zwolenników i to nie tylko tych nastoletnich :)
      Z resztą, tu też się paru znalazło.

    •  

      @pmub: człowieku, nie potrafiąc wykonać elementarnych działań z podstawówki, ani posługiwać się wzorami skróconego mnożenia (bo uwaga trzeba wiedzieć, że coś takiego jest na karcie wzorów) to samo z liczeniem delty, nie da się zdać. Nie potrafiąc czytać, ani pisać też się nie zda. Natomiast mając świadomość istnienia tych rzeczy, potrafiąc czytać ze zrozumieniem oraz posiadając kalkulator i kartę wzorów, zaliczenie matury na 30% to formalność.

      Zdaje się, że do matury podchodzą osoby, które zaliczyły cały tok edukacji, zatem powyższe umiejętności powinny posiadać.

      A co do 3 miesięcy nauki, to po pierwsze to były dwie trzygodzinne sesje tygodniowo, a po drugie tylko tyle wystarczyło, żeby przygotować kompletnego analfabetę matematycznego, do zaliczenia tego egzaminu podsumowującego minimum 12 lat kształcenia.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Rimfire:

      @alonso117: Też nie rozumiem o co ten ból dupy bo coś przestaje być obowiązkowe dla innych. Chyba post-sowiecka mentalność niewolnika weszła za mocno.

      W takim razie matura z polskiego też nie powinna być obowiązkowa. Dlaczego techniczni mają cierpieć?

    •  

      Wy naprawdę pytacie się po co obowiązkowa matura z matematyki?
      Może po to, żeby ktoś mógł powiedzieć, że ma wykształcenie średnie? Że opanował ogólną edukację?

      Z drugiej strony przyznam rację, że do specjalizowania się w jakiejś dziedzinie na studiach wymaganie ogólego wsyształcenia jest na wyrost.

      Egzaminy maturalne powinny być dostępne również poza pakietem 'wykształcenie średnie'. To by rozwiązało problemy.
      Kończysz technikum, nie potrafisz po polsku, po angielsku, ale architektura jest twoim światem? Proszę bardzo, studia na budownictwie. Nie potrafisz dodawać? Filologia szwedzka. Ale nie masz wykształcenia średniego. Dzięki temu ono coś znaczy.

    •  

      @Hedage: Matura w zasadzie opiera się o język polski. Definicja matury to:

      polski egzamin z materiału objętego programem nauczania (podstawą programową) wybranych przedmiotów na poziomie szkoły średniej.

      Także bez języka polskiego nie ma w zasadzie sensu mówienia o maturze.

    •  

      Wzorów skróconego mnożenia już niekoniecznie.

      @alonso117: nie trzeba znać wzorów skróconego mnożenia, żeby zdać maturę. Zresztą nawet jeśli będzie takie zadanie to masz to na karcie napisane.

    •  

      @mruwka_faraonka odpadną po pierwszym roku

    •  

      @mruwka_faraonka:
      No w 2017 to trochę jej tam było.

    •  

      Czy naprawde >50% obywateli musi miec wyzsze wyksztalcenie?

      @AlwaysAbroad: jak chcą to niech mają, taki rynek pracy się stworzył, nic na to nie poradzisz. Wystarczy zlikwidować finansowanie większości pseudouniwerków w Polsce i tyle. Jestem za tym, aby publiczne były tylko najbardziej prestiżowe kierunki, aby dla tych faktycznie zdolnych, którzy chcą się uczyć nie było zapory pieniężnej. Można też zostawić jeden uniwerek publiczny na całe miasto. Jak podniesiesz poziom matury to dzieci będą poprawiać maturę i tak do skutku. W Polsce zrobiła się z tego ogromna psychoza. Problem jest w mentalności oraz beznadziejnym rynku pracy (jedynie IT jest względnie normalne).

    •  

      @Rimfire: j.polski nie jest potrzebny ani troche, mozna studiowac w jakimkolwiek innym jezyku, a jak juz ktos sie uprze, zeby studiowac w tym niszowym jezyku, to wystarczy poziom komunikatywny.

    •  

      @tyqp: Sory, aj dont spik polisz ent aj kent rid jołr koment.

    •  

      @mruwka_faraonka: Ja jestem za wycofaniem obowiazkowej matury z matematyki, a jesli tego nie zrobia to i tak mi to dynda, bo w Polszy nie zamierzam mieszkac, a ja swoja mature juz zdalam. Ja przez mature z matematyki musialam sie niezle nameczyc zeby zostac do niej dopuszczona, probna zdalam na 30 procent i cale ferie musialam uczeszczac na zajecia "wyrownawcze", ktore nic mi nie daly + meczyc sie z nauczycielka i wrecz jej w tylek wchodzic zeby dopuscila - bo miala jakies ale co do mnie. Nigdy nie umialam i nie rozumialam matematyki, poza 6kl szkoly podstawowej kiedy mialam nauczycielke, ktora potrafila wszystko ladnie wytlumaczyc. Nie uwazam zeby to cale uzeranie sie i przejmowanie matematyka bylo mi potrzebne. Zamiast tego moglabym zajmowac sie czyms co mnie interesuje np historia. Nie uwazam sie przez to za skonczona idiotke, bo jestem lepsza w wielu innych rzeczach. Jezyk polski jest potrzebny zeby umiec sie wyslowic, nie pisac z bledami i znac choc troche historie swojego kraju. Nic wiecej. Mam swiadomosc, ze jest sporo rzeczy na polskim niepotrzebnych (tak jak dla mnie w calosci praktycznie matematyka w liceum), ale zdac polski jest latwiej, wystarczy przeczytac ze 3 streszczenia na krzyz, no blagam

    •  

      jeżeli to jest legit info to gitarka bo debil matematyczny here a maturka za rok xD

    •  

      @mruwka_faraonka: ludzie którzy nie zdają matury z czegokolwiek powinni z automatu mieć zakaz rozmnażania bo co taki debil przekaże dzieciom, patologia...

    •  

      @mruwka_faraonka: i bardzo dobrze mniej ludzi na scislych studiach -> wieksza kasa dla inzynierów, analitykow, ksiegowych itd.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @tyqp: Noł problem, Cumplu.

    •  

      Skoro ma ona służyć jako egzamin na studia to po co humanista ma udowadniać matematyczną wiedzę zdając na filozofię, historię czy polonistykę to nie mam pojęcia.

      @SecretOfTheSteel: Po to, że matura poświadcza uzyskanie wykształcenia średniego OGÓLNEGO, a nie wyspecjalizowanego w kierunku twoich potencjalnych studiów.

      Drążąc dalej - humanista nie musi zdawać matmy na maturze, bo przerasta go użycie wzorów z tablicy, ale nikt nie bóldupi, że np. na politechnikach (gdzie sam wybrałeś w jakim kierunku chcesz się kształcić i nie wybrałeś nauk humanistycznych) są HESy. A wychowanie fizyczne? Nie wybierałam przecież AWFu. Żadne z tych rzeczy - ani matura, ani HESy, ani wf, nie są nie do przeskoczenia przy minimalnym wysiłku...

    •  

      @Rimfire: ale ja już ci pisałem na ten temat, po co dalej to wałkujesz? Próbujesz udowodnić, że matura z polskiego jest okej, bo rozmawiamy po polsku? Do czytania, pisania i komunikacji z innymi nie potrzebuję znajomości epok literackich, części mowy, środków stylistycznych i dzieł sprzed kilkuset lat :)

    •  

      probna zdalam na 30 procent i cale ferie musialam uczeszczac na zajecia "wyrownawcze", ktore nic mi nie daly

      @biauywilg: Uczęszczać do szkoły kilkanaście lat i mieć problemy z uskubaniem 30 procent na podstawowej matematyce to przykre zjawisko. Zwłaszcza z pomocą kalkulatora i wszystkich wzorów.

    •  

      @mruwka_faraonka: znam dziewczynę, która mając zdiagnozowaną dyskalkulie i ledwo ledwo dwójkę z matmy w każdej klasie, dała radę zdać maturę dzięki koreprtycjom. Oczywiście nie poszła na studia ścisłe, ale poszła na studia, bo nawet jak czyjś mózg nie ogarnia liczb, daje rade zdać maturę xD

    •  

      @SecretOfTheSteel: matura ma służyć jako egzamin na WSZYSTKIE studia, a nie tylko na niektóre.

    •  

      @SecretOfTheSteel: To w takim razie z czego powinniśmy zdawać egzaminy?

      @Or3z: dokładnie z tego co jest wymagane na studia wyższe . Czyli np. na fizykę: matma i fizyka, na polonistykę: polski i historia. Może jeszcze jeden język obcy obowiązkowo do wszystkiego.

      @SecretOfTheSteel: czyli super, w wieku 19-20 lat wybierasz matury, które będziesz zdawał, nie zdasz/zmkenniz plany, więc zanim pójdziesz na inne studia, musisz zdać maturę xD
      Matura ma potwierdzić że nje jesteś debilem i otworzyć drzwi na studia

    •  

      @Bolszoj: a masz pojęcie o co chdozi w matematyce? Logiczne myślenie.
      Gdyby matura miała wyglądać tak, że nje ma kalkulatora i karty wzorów to byłoby wielkie XD bo oceniano by czy umiesz mnożyć przez siebie liczby pokroju 2857,728, albo czy masz wykute na pamięć wzorki z gimnazjum

    •  

      @mruwka_faraonka: nie zrobiłam ani jednego zadania z matematyki przez całe liceum i zdałam na coś koło 60% więc albo ja jestem jebanym geniuszem albo ta matura to żart XDD
      @gfgfgfa: kłamiesz

      +: Kadej
    •  

      @Rimfire: ty myślisz, że chemia nie ma nic wspólnego z matematyka? XD

    •  

      @Rimfire: Ps to uczelnia decyduje jakie rozszerzenia jak punktuje

    •  

      @mruwka_faraonka: Żartem to było usunięcie gimnazjów tylko po to żeby można było wydrukować nowe podręczniki. Poziom naszej edukacji szybuję w dół. Sprawdźcie sobie ile osób procentowo nie podchodzi do matury, przecież to jest dramat żeby po trzech latach liceum nie napisać matury.

    •  

      @mruwka_faraonka: w podstawowce balam sie nauczycielki, w gimnazjum inna nauczycielka nic nie wymagala, a w liceum trafila sie taka, ktora na spr dawala zad z poziomu rozszerzonego i lubila przymilac sie do chlopakow, a zeby zaplusowac trzeba bylo upiec jej ciasto ( ͡° ͜ʖ ͡°) moze nie jest to wytlumaczeniem, ale lepiej mi szla nauka gdy mialam spoko nauczyciela. od polskiego np czy historii potrafili mnie zainspirowac, sklonic do myslenia. a na matematyce nie raz slyszalam, ze sie do niczego nie nadaje. koniec koncow korepetycje mi pomogly zrozumiec na tyle zeby zdac mature i isc na studia humanistyczne, ale do teraz pamietam ile przeplakalam czy scisniety zoladek kazdorazowo przed lekcja matematyki. dlatego uwazam, ze nie warto. ale ogolnie system edukacji w Polsce to dluzszy temat w ktory nie ma co sie zglebiac, bo jak pisalam nie bede juz miec z nim do czynienia

    •  

      @biauywilg: wkleiłem wyżej 10 zadań z matury sprzed dwóch lat. Do żadnego z nich nie trzeba uczęszczać na lekcje matematyki. Powiedz mi które z tych zadań sprawia ci jakikolwiek problem gdy masz przy sobie kalkulator i tablice? Te zadania gwarantują już 20%.

    •  

      @mruwka_faraonka: szczerze to nawet nie chce na to patrzec.

    •  

      @Rimfire: Mówienie po polsku a znajomość lektur i wierszy i zdolność do ich interpretacji to jednak dwie zupełnie różne rzeczy.

    •  

      @biauywilg: Dlaczego? Bo okazałoby się, że te zadania to totalny banał :) Obliczanie średniej arytmetycznej, potęgowanie, podstawienie dwóch liczb do wzoru żeby obliczyć objętość stożka. No błagam.

    •  

      Mówienie po polsku a znajomość lektur i wierszy i zdolność do ich interpretacji to jednak dwie zupełnie różne rzeczy.

      @Hedage: Pisałem dwukrotnie, nie dotarło (✌ ゚ ∀ ゚)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @mruwka_faraonka: w dalszym ciagu nie jest mi to potrzebne i nie bedzie

    •  

      w dalszym ciagu nie jest mi to potrzebne i nie bedzie

      @biauywilg: ale nie mówmy, że to wymaga specjalnych umiejętności.
      Jeśli jesteś za wycofaniem matury z matematyki to mam nadzieję, że jesteś również za wycofaniem języka polskiego.

    •  

      @mruwka_faraonka: Ale ja nie do Ciebie piszę.

      Ps to uczelnia decyduje jakie rozszerzenia jak punktuje

      @Shatter: Wiem to. Niektóre biorą bezsensownie matematykę bo jest obowiązkowa (podany przeze mnie wcześniej przykład wymagania matematyki na studia medyczne w jednej z uczelni wyższych). Masz też ten czynnik, że jesteś zmuszany do chodzenia na bezsensowne zajęcia z przedmiotu, który Ci nie jest potrzebny, a wręcz zajmuje miejsce innego, który byś z chęcią wziął na jego miejsce, bo liczy się na innym kierunku, który masz jako opcję zapasową.

    •  

      Ale ja nie do Ciebie piszę.

      @Rimfire: Jakie to ma znaczenie? Twój argument jest totalnym inwalidą.
      Bronisz polskiego na maturze, bo się nim posługujemy X D

    •  

      @Rimfire: z tego co napisałeś powinniśmy zrezygnować z edukacji w ogóle.

    •  

      Mówienie po polsku a znajomość lektur i wierszy i zdolność do ich interpretacji to jednak dwie zupełnie różne rzeczy.

      @Hedage: Już pisałem, że materiał to rzecz drugorzędna. Liczy się jak na tej znajomości lektur i wierszy zbudujesz swoją wypowiedź/wypracowanie. Jest kilka tematów do wyboru, więc nie ma tak, że czegoś nie przeczytałeś i jesteś w ciężkiej dupie. Sam sobie wybierasz o czym piszesz, dobierasz przykłady i treści, które uważasz, że są na temat.

    •  

      @mruwka_faraonka: Takie, że po ciul mnie wołasz i piszesz o czymś jakby Ciebie dotyczyło skoro skierowałem komentarz do kogoś innego?

      @Shatter: No niekoniecznie. Poza osobami, które maturę chcą tylko zdać i tylko tym się martwią, są też osoby, które biorą już udział w wyścigu szczurów, i taki układ im wręcz szkodzi.

    •  

      Takie, że po ciul mnie wołasz i piszesz o czymś jakby Ciebie dotyczyło skoro skierowałem komentarz do kogoś innego?

      @Rimfire: Napisałeś to również do mnie. Przyznaj, że ten argument to inwalida :)

      źródło: matura2.png

    •  

      Amen. Z samej tabeli wzorów można zdać. Żeby ludzie, w dobie internetu, gdzie umiejętność wyszukiwania informacji i ich wykorzystania powinna być na najwyższym poziomie, nie byli w stanie dobrać wzoru z książeczki do zadania, to jest komedia. Kto nie jest w stanie zdać podstawy z matmy jest bardziej zwierzęciem niż człowiekiem.

      @Yukio_Mishima: W takim razie cąlkiem dużo tych zwierzaków. WIedza nie spada z kosmosu, a jeśli ktoś np. w podstaowwce i gimnazjum miał duże braki, to ciezko ogarniać nowe tematy, bo zawsze cos jest robione z uzyciem czegos co juz było

    •  

      W takim razie cąlkiem dużo tych zwierzaków.

      @lastro: Kilkanaście procent to nie tak dużo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @mruwka_faraonka: Spójrz na to z drugiej strony. Do tej matury trzeba przygotowywać uczniów, a robi się to w całej klasie. Ja byłam jedną z lepszych uczennic i zawsze wkurzało mnie to, że trzeba połowie klasy tłumaczyć trzeci raz, a ja siedzę i się nudzę, bo chcę już dalej. Wycofanie obowiązku matury sprawi, że przygotowania do niej będą dotyczyć tylko tych, którzy chcą ją pisać - z założenia tych zdolniejszych w tej dziedzinie. Skorzystają i jedni (więcej rozwoju) i drudzy (mniej marnowanego czasu na to, co i tak cię nie kręci).

    •  

      @mruwka_faraonka: Spójrz na to z drugiej strony. Do tej matury trzeba przygotowywać uczniów, a robi się to w całej klasie. Ja byłam jedną z lepszych uczennic i zawsze wkurzało mnie to, że trzeba połowie klasy tłumaczyć trzeci raz, a ja siedzę i się nudzę, bo chcę już dalej. Wycofanie obowiązku matury sprawi, że przygotowania do niej będą dotyczyć tylko tych, którzy chcą ją pisać - z założenia tych zdolniejszych w tej dziedzinie. Skorzystają i jedni (więcej rozwoju) i drudzy (mniej marnowanego czasu na to, co i tak cię nie kręci).

      @derbonobo: Ja nie twierdzę, że to źle. Tylko jeśli rezygnować to również z polskiego :)

    •  

      @Rimfire:

      Masz też ten czynnik, że jesteś zmuszany do chodzenia na bezsensowne zajęcia z przedmiotu, który Ci nie jest potrzebny,

      To dla mnie każdy poza zawodowymi. I co?

    •  

      Kilkanaście procent to nie tak dużo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @mruwka_faraonka: 30 nie kilkanaście

    •  

      30 nie kilkanaście

      @lastro: 13% nie zdało matury z matematyki w ubiegłym roku :)

    •  

      @mruwka_faraonka: z maturą z matematyki nic nie jest w porządku, podobnie jak z nauką tego przedmiotu w szkole. Zresztą, gdzieś mi mignęło, że to właśnie mizerny sposób nauczania matmy jest powodem takiej decyzji. I jako umysł w 100% ścisły i matematyczny, popieram w 100%.

    •  

      z maturą z matematyki nic nie jest w porządku, podobnie jak z nauką tego przedmiotu w szkole. Zresztą, gdzieś mi mignęło, że to właśnie mizerny sposób nauczania matmy jest powodem takiej decyzji.

      @sasik520: Żeby ją zdać na 30% nie trzeba mieć jakoś super prowadzonej matematyki. Jeśli tych zadań, które wkleiłem wyżej nie jest w stanie rozwiązać absolwent szkoły średniej i mówi, że to przez słabego nauczyciela to mi ręce opadają. Popatrz na te zadania. Chodziłem z czwórką kolegów do tej samej klasy w podstawówce, gimnazjum i technikum. Ja powyżej 90%, dwójka ok. 50, jeden lekko ponad 30. To bardzo często tak wygląda. Jak chcesz i ci zależy to masz dobry wynik. Idziesz dalej na humanistyczny kierunek to piszesz minimum, a z innego się bardziej starasz. Nie wiem czy język polski jest tak świetnie prowadzony, żeby go trzymać a matematykę wywalić :)

    •  

      @Rimfire bez matematyki nie skonczysz nawet pierwszego semestru chemi, tak samo na wiekszosci przedmiotów biologicznych masz statystykę, na medycynie masz biofizykę, sa tysiace kierunkow pozornie niezwiazanych z matematyką ktorych nie skonczysz bez opanowania jakiegos zakresu wiedzy z matematyki.

    •  

      @Hedage: Już pisałem, że materiał to rzecz drugorzędna. Liczy się jak na tej znajomości lektur i wierszy zbudujesz swoją wypowiedź/wypracowanie. Jest kilka tematów do wyboru, więc nie ma tak, że czegoś nie przeczytałeś i jesteś w ciężkiej dupie. Sam sobie wybierasz o czym piszesz, dobierasz przykłady i treści, które uważasz, że są na temat.

      @Rimfire: Co nie zmienia faktu, że jak ktoś chce iść na studia na kierunku ścisłym to mu kiepski wynik z polskiego może zamknąć drogę na daną uczelnię. To działa w dwie strony, więc skończ mędrkować. Wygląda na to, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - jesteś humanistą, nie?

      Najpierw piszesz

      Też nie rozumiem o co ten ból dupy bo coś przestaje być obowiązkowe dla innych. Chyba post-sowiecka mentalność niewolnika weszła za mocno.

      A jednocześnie sam bronisz obowiązkowego polaka. Nie dość że głąb, to jeszcze hipokryta.

      +: eukie
    •  

      @Rimfire ludzie sa przepuszczani z klasy do klasy za nic, albo jak czesto szlyszy sie ze dostaniesz awans do następnej klasy ale do matury nie podchodzisz

    •  

      @Rimfire i dobrze ze jest bo jest taki przedmiot jak biofizyka, ktorego nie zdasz bez podstawowej wiedzy z matematyki, nie mowiac juz ze jak ktos ma po 90% z rozszerzonej chemi i biologi to podstawkę z matmy pisze na 99 albo 100%

    •  

      @SecretOfTheSteel a biofizykę albo statystykę jak zdasz?

    •  

      Żeby ją zdać na 30% nie trzeba mieć jakoś super prowadzonej matematyki. Jeśli tych zadań, które wkleiłem wyżej nie jest w stanie rozwiązać absolwent szkoły średniej i mówi, że to przez słabego nauczyciela to mi ręce opadają. Popatrz na te zadania. Chodziłem z czwórką kolegów do tej samej klasy w podstawówce, gimnazjum i technikum. Ja powyżej 90%, dwójka ok. 50, jeden lekko ponad 30. To bardzo często tak wygląda. Jak chcesz i ci zależy to masz dobry wynik. Idziesz dalej na humanistyczny kierunek to piszesz minimum, a z innego się bardziej starasz. Nie wiem czy język polski jest tak świetnie prowadzony, żeby go trzymać a matematykę wywalić :)

      @mruwka_faraonka: pomyśl w inny sposób: jak bardzo falany musi być poziom nauczycieli i jak bardzo zły jest sposób nauczania, skoro w dalszym ciągu 13% uczniów nie zdało, a zapewne co najmniej drugie tyle drżało ze strachu. W dodatku w zeszłych latach było gorzej.

      Poza tym, rzeczy, których się uczy w szkole z matematyki, są naprawdę bez sensu i niepotrzebne. I nie trzeba by się ich uczyć, gdyby nauczyciele uczli rozumienia tego, a nie wkuwania na pamięć i rozwiązywania na czas.

    •  

      @SecretOfTheSteel albo jak na farmakologii rozpiszesz dawkowanie leku?

    •  

      @mruwka_faraonka najprościeł by było po prostu zdawać maturę z 2 obowiązkowych przedmiotów gdzie do wyboru by były matematyka, polski i angielski, każdy wybiera sobie dwa plus jakieś dodatkowe potrzebne na jakieś studia i vuala, każdy zadowolony

      +: Kadej
    •  

      pomyśl w inny sposób: jak bardzo falany musi być poziom nauczycieli i jak bardzo zły jest sposób nauczania, skoro w dalszym ciągu 13% uczniów nie zdało, a zapewne co najmniej drugie tyle drżało ze strachu. W dodatku w zeszłych latach było gorzej.

      Poza tym, rzeczy, których się uczy w szkole z matematyki, są naprawdę bez sensu i niepotrzebne. I nie trzeba by się ich uczyć, gdyby nauczyciele uczli rozumienia tego, a nie wkuwania na pamięć i rozwiązywania na czas.

      @sasik520: Nie mam pojęcia właśnie w czym tkwi problem. Te zadania to m.in. PRZEPISANIE przykładu do kalkulatora, POSTAWIENIE ZA X każdej z odpowiedzi, UŻYCIE WZORU z podanymi wszystkimi danymi.
      Naprawdę, nie wiem co może pójść nie tak żeby 20 latek po kilkunastu latach nauki matematyki nie potrafił tego zrobić. Tego nawet nauczyciel nie jest w stanie zepsuć. Imo to czyste lenistwo, żeby nie przejrzeć poprzednich arkuszy, które wyglądają co roku tak podobnie. To wymaga umiejętności na poziomie gimnazjum.

    •  

      Po cholerę to komuś, kto ma plany iść na studia niezwiązane z obliczeniami?

      @Rimfire: Żeby umiał policzyć resztę w sklepie i ile mu się należy za pracę.

      Oczywiście, są osoby które z powodów innych niż niewiedza matmy nie zdają - osoby skrajnie zestresowane, z problemami emocjonalnymi etc., ale im po prostu należy zapewnić wsparcie i pomoc psychologiczną/psychiatryczną, a nie rozpierdalać maturę.

    •  

      @mruwka_faraonka kłamią cię z tą medycyną i matma jak najbardziej jest potrzebna np na zajecia z biochemii, biofizyki, biostatystyki, farmakologii, fizjologii, oraz potem na przedmiotach klinicznych czasem tez sie przyda. A zreszta przecietny student medycyny ma problem jak zda matmę na 90% a nie na 100%, osoby ktore nie sa w stanie zdać na 30% raczej nigdy nie mialy szans nawet stanąć blisko studenta medycyny

    •  

      Tego nawet nauczyciel nie jest w stanie zepsuć.

      @mruwka_faraonka: statystyka i poziom zdawalności mają inne zdanie na ten temat.

      Ty wiesz, że to podstawienie do wzoru i wiesz, którego wzoru i wiesz, dlaczego ten wzór a nie inny. Są ludzie - wcale niekoniecznie głupi! - dla których to nie jest takie oczywiste, bo nikt im tego dobrze nie wytłumaczył a lata nauki w szkole wykształciły strach i skrajną niechęć do tego przedmiotu.

      Równie dobrze mogłbyś mi wmawiać, że narysowanie dzbanka na podstawie tego, jak go widzę, to postawienie tylko kilku banalnych kresek. Albo, że przeskoczenie kozła albo przebiegnięcie 3 km w 15 min to tylko kwestia ustawienia nóg i ciała tak, jak wuefista pokazał / tak jak na obrazku.

    •  

      @sasik520: Przypominam ci, że to jest podstawowy przedmiot który rozpoczynasz już w przedszkolu i uczysz się go kilkanaście lat przez kilka godzin w tygodniu. Wklejam ci zadanie i screen z tablic matematycznych, które dostaje każdy uczeń. Naprawdę? To można dać dziecku w 6 klasie podstawówki, które wie co oznacza potęga. Nie róbmy z nich inwalidów patrząc na ilość godzin poświęconych na przedmiot.
      Edit: aj, ależ pułapka! trzeba jeszcze wiedzieć jak znaleźć promień ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: matura3.png

    •  

      Napisałeś to również do mnie. Przyznaj, że ten argument to inwalida :)

      @mruwka_faraonka: Przecież wyjaśniłem Ci to. Nie chodzi o sam materiał, lektury, uczenie się wierszy. Tego się uczysz bo jest w programie. Natomiast jakbyś znał każdą lekturę i wiersz, a nie potrafiłbyś składnie pisać po polsku, to marnie byś wypadł na maturze.

      To dla mnie każdy poza zawodowymi. I co?

      @Shatter: I to, że w takim razie możesz iść do zawodówki czy technikum i maturą sobie głowy nie zawracać, czy nawet do niej nie podchodzić.

      bez matematyki nie skonczysz nawet pierwszego semestru chemi

      @alteron: Rozwiń, proszę. Jak to wygląda w praktyce?

      Nie dość że głąb, to jeszcze hipokryta.

      @Hedage: Widać jaki poziom reprezentujesz, skoro nie potrafisz swojego zdania podeprzeć argumentami, więc chwytasz się ad personam.

      Żeby umiał policzyć resztę w sklepie i ile mu się należy za pracę.

      @hehenuanek: Z tym, że dodawanie i odejmowanie to jest materiał szkoły podstawowej, Colego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kamil1996b: z tabelki wzorów trzeba umieć skorzystać, a niektórzy tego nie potrafią

    •  

      z tabelki wzorów trzeba umieć skorzystać, a niektórzy tego nie potrafią

      @galagaguy: To nie powinni mieć możliwości pójścia na studia.

    •  

      @Rimfire: Przecież olałeś wszystkie moje argumenty.

    •  

      Przecież wyjaśniłem Ci to. Nie chodzi o sam materiał, lektury, uczenie się wierszy. Tego się uczysz bo jest w programie. Natomiast jakbyś znał każdą lekturę i wiersz, a nie potrafiłbyś składnie pisać po polsku, to marnie byś wypadł na maturze.

      @Rimfire: Jeśli potrafisz dobrze posługiwać się językiem i składać zdania, a nie znasz treści lektur to zdanie matury jest prawie nierealne. Musisz chociaż trochę czasu poświęcić każdej lekturze, żeby cokolwiek napisać na maturze, na wypracowaniu i na maturze ustnej.
      Osoby po zawodówce dają radę się komunikować i składać zdania, a nie mają matury z polskiego. Ba, osoby które skończyły tylko podstawówkę potrafią sklejać zdania i się porozumiewać, czytać, bo to podstawowe funkcje potrzebne do życia w społeczeństwie. Niepotrzebna jest tu cała otoczka towarzysząca językowi polskiemu.
      Także matura z polskiego jest równie albo bardziej niepotrzebna niż matura z matematyki :)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Hedage: Twój jedyny argument to

      Mówienie po polsku a znajomość lektur i wierszy i zdolność do ich interpretacji to jednak dwie zupełnie różne rzeczy.

      Którego nie olałem a obaliłem

      Matura w zasadzie opiera się o język polski. Definicja matury to:

      polski egzamin z materiału objętego programem nauczania (podstawą programową) wybranych przedmiotów na poziomie szkoły średniej.

      Także bez języka polskiego nie ma w zasadzie sensu mówienia o maturze.

    •  

      @Rimfire: https://www.usosweb.uj.edu.pl/kontroler.php?_action=katalog2/przedmioty/pokazPrzedmiot&prz_kod=WCh-CL-O101A-13 a to tylko część pierwsza z matematyki, a gdzie kolejne w tym analiza, fizyka, chemia analityczna, chemia fizyczna, chemia teoretyczna, zresztą osoba która nie jest w stanie zdać podstawy matmy na 30% w życiu nie napisze matury z chemii na rozszerzeniu na tyle żeby dostać się na chemię

      +: Rimfire
    •  

      @alteron: Spoko, w takim razie podałem nietrafiony przykład. Dzięki, że mnie poprawiłeś!

      +: alteron
    •  

      Którego nie olałem a obaliłem

      @Rimfire: Tylko ja tu nie widzę żadnego obalenia? XD

    •  

      @mruwka_faraonka: To Ci pomogę zrozumieć. Język polski jest nieodłączną częścią matury. Maturę od zwykłego egzaminu jak ten na zakończenie gimnazjum, czy egzaminów podczas sesji na studiach odróżnia przede wszystkim jego element polskości. Jest to POLSKI egzamin dorosłości, posiada element tradycji, choć jest też funkcjonalny. Ta polskość nadaje maturze jej specyfikę, jest jej nieodłącznym elementem, także język polski nie może nie być częścią matury.

      Czy moja odpowiedź jest wystarczająco wyczerpująca? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @mruwka_faraonka: spróbuj na chwilę nie czuć się lepszy z racji tego, że matematyka jest dla ciebie prosta, łatwa i przyjemna. Dla mnie też taka jest, ale potrafię zrozumieć tych uczniów, dla których to koszmar, bo widzę analogię z moim podejściem do innych przedmiotów:

      - plastykę miałem co tydzień przez 9 chyba lat, a nie umiem narysować np. człowieka inaczej niż kółko i 5 prostych kresek. Jak przychodzi mi coś narysować w "kalamburach", to gdyby nie duży dystans do siebie, to miaiłbym depresję,
      - na myśl o tym, że miałbym skoczyć przez kozła, oblewają mnie zimne poty - a miałem wf po 3h tygodniowo, czyli prawie tyle, co matematyki,
      - z historii, której miałem od 2 do 3h tygodniowo, zapamiętałem z trudem 2 daty, tj. chrzest Polski i bitwę pod grunwaldem,
      - ba, z fizyki, która jest przecież oparta ma matmie, umiem ledwo wzór na prędkość, bo tak fatalnych miałem nauczycieli, wliczając w to studia

      I takich przykładów mogę mnożyć. Założę się, że ty też, jak się postarasz. I jeśli ja potrafiłem się zamknąć na elementarną wiedzę/umiejętności z innych przedmiotów, to dlaczego mam uważać się za lepszego od tych, którzy przeżywali to samo z matematyką?

    •  

      @SecretOfTheSteel: z tym, że matura w założeniu nie ma być egzaminem na studia, a podsumowaniem twojej całej edukacji i swego rodzaju weryfikacją, czy w szkole średniej któryś nauczyciel nie poleciał w chuja i przepuścił kogoś na siłę. Więc ta matma podstawowa jednak ma jakiś sens

    •  

      @sasik520: Lepiej bym tego nie ujął, Cumplu. Też mam takie odczucie, że tu nie chodzi o wymianę argumentów, a jakieś wywyższanie się i chęć ograniczenia swobody innym, bo "dla mnie jest to proste". Dlatego przytoczyłem post-sowiecką mentalność, bo taka mentalność niewolnika typu "ja tak miałem, to innym nie powinno się ulżyć" świetnie wpasowuje się w przesłanie całego wpisu OPa.

    •  

      @sasik520: Wydaje mi się, że gdyby tych przedmiotów było tyle i tak wałkowanych jak matematyka, poradziłbym sobie bez problemu na te 30%. Zwłaszcza gdyby były tak proste zadania, jak te na screenie wyżej i do tego jakieś pomoce załatwiające sporo rzeczy za mnie.

    •  

      @mruwka_faraonka: To Ci pomogę zrozumieć. Język polski jest nieodłączną częścią matury. Maturę od zwykłego egzaminu jak ten na zakończenie gimnazjum, czy egzaminów podczas sesji na studiach odróżnia przede wszystkim jego element polskości. Jest to POLSKI egzamin dorosłości, posiada element tradycji, choć jest też funkcjonalny. Ta polskość nadaje maturze jej specyfikę, jest jej nieodłącznym elementem, także język polski nie może nie być częścią matury.

      Czy moja odpowiedź jest wystarczająco wyczerpująca? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Rimfire: Ale matury z polskiego nie załatwisz umiejętnością składania zdań. Nie wiem kiedy ją pisałeś ale padają pytania o środki stylistyczne i ich funkcje, o autorów tekstów na podstawie ich fragmentów. Na rozprawce trzeba odwołać się do tekstów literackich. Albo zadanie narzuca ci podanie przykładu z konkretnej epoki literackiej. Po co mam marnować czas na tych Mickiewiczów.
      Argument, że polski powinien być obowiązkowy bo matura jest po polsku nie ma kompletnie sensu, bo można znać język i nie czytać nudnych lektur sprzed kilkuset lat.

    •  

      Po co mam marnować czas na tych Mickiewiczów.

      @mruwka_faraonka: Bo to część Twojej kultury. Jesteś przedstawicielem narodu polskiego, więc jeśli chcesz zdać egzamin z dorosłości, musisz mieć też ogarnięte na czym ta polskość polega, kto o nią walczył i jak. Pamiętać i czcić bohaterów, wieszczów, męczenników o wartości, które pomogły naszemu narodowi przetrwać. To, że tego nie rozumiesz i tymi wartościami gardzisz oznacza porażkę edukacyjną Twoich nauczycieli języka polskiego.

    •  

      @mruwka_faraonka: masz bardzo wysokie mniemanie o sobie i nie potrafisz spojrzeć na świat z perspektywy innej osoby, więc do niczego cię tu nie przekonamy, choćbyśmy nie wiem jak się starali.

    •  

      @Asterling: "ale tak realnie to łatwiej jest zdać na 30% podstawę z polskiego niż z matmy. "
      Raczej nie. Jeden kardynał na rozprawce z lektur "z gwiazdką" i już masz maturę uwaloną. Jedna pierdoła uwala całą maturę, bo rozprawka na 0 daje <30% z całości. Na matmie możesz nie zrobić nawet zadania, dostać punkt czy dwa za "rozumowanie"

    •  

      Bo to część Twojej kultury. Jesteś przedstawicielem narodu polskiego, więc jeśli chcesz zdać egzamin z dorosłości, musisz mieć też ogarnięte na czym ta polskość polega, kto o nią walczył i jak. Pamiętać i czcić bohaterów, wieszczów, męczenników o wartości, które pomogły naszemu narodowi przetrwać. To, że tego nie rozumiesz i tymi wartościami gardzisz oznacza porażkę edukacyjną Twoich nauczycieli języka polskiego.

      @Rimfire: Jakie wartości, o czym ty mówisz. Jakie wartości płyną z chłopów?
      Pamiętać to ja powinienem kiedy odzyskaliśmy niepodległość, a nie wysrywy Reymonta.

    •  

      masz bardzo wysokie mniemanie o sobie i nie potrafisz spojrzeć na świat z perspektywy innej osoby, więc do niczego cię tu nie przekonamy, choćbyśmy nie wiem jak się starali.

      @sasik520: Nie mam wysokiego mniemania, trafnie ci odpowiedziałem.
      Poziom tych zadań z pomocami jest taki jakby na maturze z historii wypisali wydarzenia, kazali je ułożyć chronologicznie, a do matury dorzucili książeczkę z datami.

    •  

      @mruwka_faraonka: Bo to część Twojej kultury. Jesteś przedstawicielem narodu polskiego, więc jeśli chcesz zdać egzamin z dorosłości, musisz mieć też ogarnięte na czym ta polskość polega, kto o nią walczył i jak. Pamiętać i czcić bohaterów, wieszczów, męczenników o wartości, które pomogły naszemu narodo

      @Rimfire: To dlaczego nie ma obowiązkowej historii na maturze...? Przecież Twoje argumenty są inwalidzkie, Ty ciągle mieszasz język polski w sensie umiejętności mówienia i czytania po polsku ze znajomością polskich utworów literackich.

    •  

      @mruwka_faraonka: czepiają się tej matmy, podczas gdy istnieje takie kuriozum jak obowiązkowa matura ustna z polskiego. Zawsze myślałem, że jak nie masz o czymś pojęcia, to się nie odzywasz. A tu pokazują ci jakiś obraz, który pierwszy raz widzisz na oczy i masz 10 minut na zinterpretowanie tego
      A argument, że ustny z polaka uczy wypowiadania się, często w stresie jest chybiony

    •  

      @Rimfire do rekrutacji kierunki humanistyczne matematyka ma prawie zerowy wpływ. Twój przykład z chemia też nie na miejscu bo na chemii normalnie jest sporo matematyki np. analiza czy równania różniczkowy. A jak ktoś nie zdał podstawowej matematyki to nie powinien iść na studia czy w ogóle liceum tylko do zawodowki.

    •  

      Nie mam wysokiego mniemania, trafnie ci odpowiedziałem.

      @mruwka_faraonka: jakby ci to powiedzieć... to twoje zdanie, a co z tego wynika - skoro jesteś taki matematyk, to logika nie powinna ci być obca i powinieneś umieć coś z tego wydedukować.

    •  

      Zawsze myślałem, że jak nie masz o czymś pojęcia, to się nie odzywasz. A tu pokazują ci jakiś obraz, który pierwszy raz widzisz na oczy i masz 10 minut na zinterpretowanie tego

      @marv0oo: tak bardzo to (-‸ლ)

      +: FoorX
    •  

      @sasik520: Kiedy nie odnosisz się do moich argumentów uznaję to za sukces :)

    •  

      @Rimfire: "Dokładnie udowadnia to moją tezę, że tu chodzi o sprawdzenie w jakim stopniu ktoś jest lotny, potrafi się wypowiedzieć, nawet naściemniać, byle składnie i z polotem."
      No tak średnio. Lotny to ja jestem w tematach na których się znam. Jak ktoś mnie spyta o coś, o czym nie mam pojęcia to po co kłamać i się upokarzać swoją niewiedzą? Nie wiem i tyle

    •  

      @marv0oo: Przecież błąd kardynalny to jest coś w stylu pan Tadeusz był kobietą xD

    •  

      @marv0oo: Matura ustna wymaga tak realnie jedynie tego że potrafisz mówić cokolwiek.

    •  

      Jakie wartości płyną z chłopów?

      @mruwka_faraonka: Taka, że był okres, gdzie szlachta polska dostała chłopomanii. To coś jak obecnie zafascynowanie patusami na Wykopie. Ludzie oszaleli na punkcie patusów, tak jak kiedyś w literaturze pojawił się nurt fascynacji chłopami i ich wybrykami. Reymont jest przedstawicielem nurtu.

      +: Kadej
    •  

      13% nie zdało matury z matematyki w ubiegłym roku :)

      @mruwka_faraonka: To dużo

    •  

      Ty ciągle mieszasz język polski w sensie umiejętności mówienia i czytania po polsku ze znajomością polskich utworów literackich

      @Hedage: Możesz kopiować ten tekst jeszcze z pięć razy, ale to nie zmieni faktu, że nadal nie ogarniasz na czym polega zamysł egzaminu maturalnego. Ironicznie to Ty nie rozumiesz, że egzamin maturalny z języka polskiego to nie jest egzamin z umiejętności mówienia i czytania po polsku, a z kompletnego przedmiotu, który zajmuje się zarówno dziedzictwem polskiej literatury jak i praktycznym wykorzystaniem naszego rodzimego języka.

      +: Kadej
    •  

      @Asterling: a matura podstawowa z matmy wymaga jedynie wstawiania odpowiedzi do wzoru i porównanie z założeniem + wklepywanie liczb na kalkulator
      I z tego co wiem, to kardynała mogą ci dowalić np. za napisanie, że bohaterem opowiadań Borowskiego był Tadeusz, a nie Tadek. A wiadomo, stres, myślisz sobie, że Tadek to zdrobnienie od Tadeusz więc możesz tego użyć, żeby nie było powtórzeń i tu uj. Praca na 0

    •  

      @Rimfire: A Ty jak widać nie rozumiesz, że egzamin maturalny z matematyki to nie jest egzamin z umiejętności dodawania i odejmowania, a z logicznego myślenia, które jest niezbędne na praktycznie każdym kierunku studiów, choć nie wszędzie jest wymagane wprost.

      +: eukie
    •  

      Taka, że był okres, gdzie szlachta polska dostała chłopomanii. To coś jak obecnie zafascynowanie patusami na Wykopie. Ludzie oszaleli na punkcie patusów, tak jak kiedyś w literaturze pojawił się nurt fascynacji chłopami i ich wybrykami. Reymont jest przedstawicielem nurtu.

      @Rimfire: Myślę, że wystarczy o tym powiedzieć np. na historii czy wspomnieć na polskim, a nie czytać nudną lekturę, która ma kilkaset stron, później ją omawiać przez kolejne 3 tygodnie, żeby zapamiętać coś takiego. Sądzisz, że to zapamięta więcej osób niż to jak się liczy obwód sześcianu? xD
      Kompletnie bezużyteczne kilka tysięcy stron żeby powiedzieć coś co można przekazać w kilku zdaniach. Piękno języka polskiego i matury z niego. Zdecydowanie bardziej wartościowy niż matematyka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @mruwka_faraonka: nie będziesz miał problemów z matematyką, jeżeli po prostu z niej zrezygnujesz

      pokaż spoiler a PITa ci urząd sam rozliczy

      źródło: i.imgflip.com

    •  

      Lotny to ja jestem w tematach na których się znam. Jak ktoś mnie spyta o coś, o czym nie mam pojęcia to po co kłamać i się upokarzać swoją niewiedzą? Nie wiem i tyle

      @marv0oo: Ale w tym momencie przytaczasz przykład dokładnie tego o czym napisałem. Jesteś lotny, wygadany, potrafisz się wypowiedzieć czy rozpisać na temat który Cię interesuje, także nie sprawi Ci trudu zaliczyć egzaminu, nawet jeśli masz szczątkową wiedzę na temat, który masz omówić. To nie chodzi o to czy pamiętasz każdy szczegół lektury, ale czy rozumiesz motywy, itp. Program programem, jest też ważny ale głównie ze względu na to, że Polak powinien chociaż trochę ogarniać kto to był Mickiewicz i co zrobił dla Polski.

    •  

      A Ty jak widać nie rozumiesz, że egzamin maturalny z matematyki to nie jest egzamin z umiejętności dodawania i odejmowania

      @Hedage: No chyba ja tutaj jestem jedyną osobą, która to właśnie rozumie, w przeciwieństwie do masy osób, które twierdzą, że by zdać maturę z matury wystarczy umieć dodawać i odejmować. Coś Ci się pomieszało, Colego, albo mnie z kimś pomyliłeś.

      +: Kadej
    •  

      @Rimfire: W ogóle dalej nie rozumiem dlaczego uważasz, że na studiach bardziej przydatna jest znajomość polskiej historii niż umiejętność logicznego myślenia.

      Wiesz co, mogłoby to mieć sens to co mówisz pod warunkiem, że matura nie byłaby wymagana na uczelniach wyższych. Wtedy luz. Matura jako taki dodatkowy papierek pełniący bardziej funkcję "świadectwa polskości", niż dowodu na przyswojenie podstaw programowych. Niestety - nie jest tak, a umysły ścisłe mogą nie dostać się na wymarzony kierunek tylko dlatego, że ktoś lepiej od nich zinterpretował wiersz Słowackiego.

    •  

      Myślę, że wystarczy o tym powiedzieć np. na historii czy wspomnieć na polskim, a nie czytać nudną lekturę, która ma kilkaset stron, później ją omawiać przez kolejne 3 tygodnie, żeby zapamiętać coś takiego. Sądzisz, że to zapamięta więcej osób niż to jak się liczy obwód sześcianu? xD
      Kompletnie bezużyteczne kilka tysięcy stron żeby powiedzieć coś co można przekazać w kilku zdaniach.


      @mruwka_faraonka: Z tego co napisałeś wynika, że pomimo przeczytania tej książki i wałkowania jej na lekcjach przez 3 tygodnie, to dopiero Rimfire na Wykopie Ci w kilku zdaniach przekazał o czym ona jest i dlaczego ją przerabiacie? To kogo tu winić za taki stan jak nie nauczyciela polskiego w Twojej szkole? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      W ogóle dalej nie rozumiem dlaczego uważasz, że na studiach bardziej przydatna jest znajomość polskiej historii niż umiejętność logicznego myślenia.

      @Hedage: Może dlatego, że tak nie uważam, a jedynie sobie tak przyjąłeś? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: i.kym-cdn.com

    •  

      @Rimfire: A jak inaczej interpretować Twoje poparcie dla wywalenia obowiązkowej matmy z matury przy jednoczesnym poparciu dla zostawienia obowiązkowego polskiego? Lol. Ty z matury chcesz robić świadectwo polskości, a nie coś potwierdzającego wiedzę ogólną.

    •  

      @Rimfire: no jakby na ustnej były tylko motywy to jeszcze. Tu masz przykład tematu na ustnym polskim, który z motywami literackimi ma mało wspólnego:
      "W jaki sposób temperament objawia się w języku mówiącego? Uzasadnij na podstawia fragmentu "Pana Tadeusza", własnych doświadczeń komunikacyjnych i wybranego tekstu kultury"

    •  

      A jak inaczej interpretować Twoje poparcie dla wywalenia obowiązkowej matmy z matury przy jednoczesnym poparciu dla zostawienia obowiązkowego polskiego?

      @Hedage: No to rozwiązaliśmy kwestię tego dlaczego nie chcesz języka polskiego na maturze. Słabo u Ciebie z interpretacją. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Z tego co napisałeś wynika, że pomimo przeczytania tej książki i wałkowania jej na lekcjach przez 3 tygodnie, to dopiero Rimfire na Wykopie Ci w kilku zdaniach przekazał o czym ona jest i dlaczego ją przerabiacie? To kogo tu winić za taki stan jak nie nauczyciela polskiego w Twojej szkole? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Rimfire: na polskim dawałem z siebie minimum, bo mnie po prostu nudziło omawianie lektur. Byłem w technikum i jestem na technicznych studiach. Było mówione o tym, ale ta wiedza jest dla mnie totalnie bezużyteczna i wywalam ją z głowy. Nie lubię przedmiotów, które są czystą pamięciówką :)

    •  

      "W jaki sposób temperament objawia się w języku mówiącego? Uzasadnij na podstawia fragmentu "Pana Tadeusza", własnych doświadczeń komunikacyjnych i wybranego tekstu kultury"

      @marv0oo: No ludzie, parodia westernu. Wystarczy podstawowe postacie z Pana Tadeusza znać i podać jak temperament Soplicy wpłynął na jego losy. Pozostałe to własne doświadczenia i dowolny tekst jaki chcesz. Nawet tylko zdawkowo wystarczy opisać Robaka z Pana Tadeusza, a resztę wylewnie, i tutaj masz pole do popisu.

      To jest dokładnie to co napisałem. Jak jesteś bystry, to sobie z łatwością poradzisz.

    •  

      Było mówione o tym, ale ta wiedza jest dla mnie totalnie bezużyteczna i wywalam ją z głowy. Nie lubię przedmiotów, które są czystą pamięciówką

      @mruwka_faraonka: To niezła pamięciówka zapamiętać, że Reymont napisał o chłopach, bo był szlachcicem nimi zafascynowanym, a wartość utworu polega na tym, że autor przyczynił się do zamazania różnic pomiędzy warstwami społecznymi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @marv0oo: No ludzie, parodia westernu. Wystarczy podstawowe postacie z Pana Tadeusza znać i podać jak temperament Soplicy wpłynął na jego losy. Pozostałe to własne doświadczenia i dowolny tekst jaki chcesz. Nawet tylko zdawkowo wystarczy opisać Robaka z Pana Tadeusza, a resztę wylewnie, i tutaj masz pole do popisu.

      To jest dokładnie to co napisałem. Jak jesteś bystry, to sobie z łatwością poradzisz.

      @Rimfire: tych lektur w szkole średniej jest kilkanaście lub więcej. Poznanie ich wszystkich żeby móc swobodnie opisać bohaterów i problematykę to czysta pamięciówka, którą większość całkowicie zapomina kilka lat po maturze. I to jest lepsze niż logiczne myślenie na matematyce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Rimfire: widać że nie masz pojęcia o czym mówisz, sugerując, że w technikum ludzie nie zajmują się maturą xD

      pokaż spoiler Miałem ponad 90% z każdej z matur podstawowych. W technikum. Matury z klasy nie zdała jedna osoba.

    •  

      widać że nie masz pojęcia o czym mówisz, sugerując, że w technikum ludzie nie zajmują się maturą xD

      @Shatter: Nigdzie tak nie napisałem. Kolejny fan toku myślowego pani z obrazka? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: wykop.pl

    •  

      nie zesraj się
      pokolenie ludzinurodzonych na przełomie lat 70 i 80 też nie mialo obowiązkowej matematyki na maturze, a to pokolenie zbudowało renomę polskom programistom

      +: Kadej
    •  

      @Rimfire: Jesteś zwykłym hipokrytą, eh. W skrócie "kali zabić krowa dobrze, kalemu zabić krowa źle".

      Chcesz zostawić polski na maturze tylko dlatego, że Tobie tak pasuje i że sobie ubzdurałeś, że matura ma być jakimś dowodem posiadania wiedzy o historii Polski. Nie. Matura to dowód posiadania wiedzy ogólnej na podstawowym poziomie.

      Albo zostawiamy jedno i drugie, albo wywalamy jedno i drugie. Skoro nie będziemy zmuszać humanistów do przedmiotów ścisłych, to i nie zmuszajmy technicznych do przedmiotów humanistycznych. Odrzuć to post-sowieckie myślenie (które sam wcześniej innym zarzucałeś) i przestań ludzi zmuszać do zdawania tego, z czego są gorsi.

    •  

      nie zesraj się
      pokolenie ludzinurodzonych na przełomie lat 70 i 80 też nie mialo obowiązkowej matematyki na maturze, a to pokolenie zbudowało renomę polskom programistom


      @pyton_pilsniowy: albo wywalmy jedno i drugie albo zostawmy jedno i drugie. Czemu wywalać matematykę i zmuszać do nauki polskiego? :)

    •  

      @mruwka_faraonka: Podstawowa matura jest bardzo łatwa do zdania. Sam nie byłem nigdy orłem z matematyki, ale jak przysiadłem do zadań to bez problemu zdałem na 65%.

    •  

      @mruwka_faraonka: Rozpatrz przypadek: dyskalkulia+wybitne uzdolnienia w dziedzinie humanistycznej+chęć studiów na wybitnie "niematematycznym" kierunku.

    •  

      @Gorejacy_krzak_agrestu rozpatrz przypadek: dysleksja, dysgrafia, umysł ścisły, chęć studiowania technicznego kierunku. Bez przesady, to jest absolutne minimum logicznego myślenia na te 30%.

      +: FoorX
    •  

      @mruwka_faraonka: Żeby nie było - tak, matury z matmy nie są trudne, sama taką zdałam. Ale głupi dla mnie jest argument, że zadanie trzeba tylko podstawić do wzoru z tablicy wzorów. no bo wzór może jest a+b=c ale w zadaniu nie masz ani b, ani a, za to jakieś inne dane i trzeba to samemu wyprowadzić oraz znać zasady panujące w różnego typu działaniach matematycznych.

      A teraz możecie mnie zjechać

    •  

      @mruwka_faraonka: Co tu jest do rozpatrywania? Idzie dyslektyk na egzamin, może naklepać miliard błędów ortograficznych, nie jest to w ogóle brane pod uwagę przy ocenie. Idzie dyskalkulik na egzamin i tak, jego błędy, wynikające z niepełnosprawności, są brane pod uwagę przy ocenie. To tak, jakbyś głuchego zwolnił z egzaminu muzycznego, ale ślepemu kazał strzelać do tarczy.

      Sprawdź sobie, jakie są rodzaje dyskalkulii. Kto ją ma, może zupełnie logicznie rozumować, ale w wyniku zaburzeń może nie być w stanie rozwiązać zadania. Czyli może być inteligentny i myśleć logicznie, ale nie być w stanie tego udowodnić na tych zadaniach. Na przykład, gościowi na zasadzie podobnej jak ortografy u dyslektyków, zmieniają się w trakcie działania znaki. W poprzedniej linijce ma "+", w następnej wklepuje "*" i dupa, policzy dobrze, ale będzie miał zły wynik.

    •  

      Jak ja kisne z tych wszystkich matematyków wypokowych xD Kurła nie umiesz matmy jestes nikim, podkreślam nie powinieneś nazywac sie człowiekiem tymczasem ja i jakies 95% ludzi na świecie czytając te wasze dyskusje xD

      źródło: wykop.pl

    •  

      @Rimfire: W takim razie nie powinien iść na studia. Wyższe wykształcenie powinno być tylko dla humanistów-ale nie tych od nielubienia matematyki, tylko dla tych, którzy są wszechstronni.

    •  

      @Gorejacy_krzak_agrestu: zgadzam się dyskalkulia istnieje i ludzie z nia sa po prostu dyskryminowani. Miałem w klasie takich asów same 3,4,5 na semestr, na matme chodził zawsze starał się jeden z drugim i chuj zawsze same 1 i 2 ledwo dopuszczony do matury( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @mruwka_faraonka: ihmo, obowiązkowe nie powinno być nic, jestem za tym by wróciły egzaminy przed uczelnią, one spełniały lepszą rolę.

    •  

      @leftfinger: No właśnie. I weź pod uwagę, że to nie byli jacyś tępi kolesie (zakładam), że mogliby pewnie spokojnie sobie pójść do jakiejś humanistycznej roboty i zarabiać pieniądze, zamiast siedzieć w chałupie po niezdanej maturze, siorbać zasiłek i patrzeć w sufit.

    •  

      @Rimfire: nie ośmieszaj się
      "I to, że w takim razie możesz iść do zawodówki czy technikum i maturą sobie głowy nie zawracać"

    •  

      @alteron: Kiedyś na jakimś forum widziałem temat założony przez jakąś dziewczynę, która twierdziła, że miała z biologii i chemii około 90%, ale ujebała majce-miała z niej 26/28% ( ͡° ͜ʖ ͡°) IMO to był bajt, bo taka różnica w wynikach jest niemożliwa, zwłaszcza, że na chemii analitycznej jest dużo obliczeń. Jednak jestem wstanie uwierzyć, że osoby mające do ok. 60% z rozszerzenia mogą upierdolić maturę, z polskiego (najłatwiejsza matura) nawet więcej.

      @marv0oo: Tylko ile % osób uwala polski a ile majce? Polski statystycznie upierdala co roku 2%, a majce czasem dziesięciokrotnie więcej. W 2018 była wyjątkowo duża zdawalność matury. W roku 2014 i 2015 oblało 25-30%. W tych latach polski oblało zaledwie 2% uczniów, angielski 4-6%, a cała reszta matematykę. Więc wniosek jest prosty, albo majca jest trudniejsza, albo dużo gorzej nauczana, albo jedno i drugie.
      Żeby był błąd kardynalny, to trzeba np. totalnie pomieszać zupełnie dwa utwory literackie. Za pomylenie imienia bohatera, nazwiska autora czy gatunku literackiego jest błąd rzeczowy i za niego co najwyżej stracisz jeden punkt. Jak nie popełnisz błędu kardynalnego, teza nie będzie całkiem z dupy i masz około 250 słów (jak zapełnisz 2 strony arkusza normalnym pismem to egzaminator nie będzie ich liczył) to nie masz szans nie zdać polskiego. Nie musisz nawet nawiązywać do żadnych tekstów literackich, za odniesienie się do nich jest chyba tylko max 20/70 pkt, więc możesz mieć spokojnie ponad 50% odnosząc się tylko do tekstu, który masz na maturze. Poza tym od bidy możesz się odnieść do jakiegokolwiek tekstu kultury, nie tylko lektury szkolnej. Co do ustnej to się w dużej mierze zgadzam, przez stres i pechowe wylosowanie tematu człowiek może mieć wynik na granicy, albo przy odrobinie nieszczęścia i surowym egzaminatorze nie zdać. Z drugiej strony, masz jak w poleceniu "możesz się odnieś do dzieł kultury" to możesz nawiązać np. do muzyki bądź filmu.

      @mruwka_faraonka: Ja wiem, że na wykopie wszyscy twierdzą, że osoby które nie zdały majcy powinien rozjeżdżać walec, ale trochę dystansu ( ͡º ͜ʖ͡º) Ten przedmiot w szkole faktycznie jest źle nauczany, sam chodziłem do liceum gdzie ponad połowa osób w klasie miało korki z majcy (a trafiłem na najlepszą klasę w szkole), w pozostałych klasach było nie lepiej. Sorry, ale jak cała szkoła ma problem z jednego przedmiotu, to coś musi być nie tak. Jakoś z innych przedmiotów takich jaj nie było. Moja klasa w ciągu 3 lat miała 4 różnych nauczycieli z tego przedmiotu. Jednak z matematyki dochodzi wbrew pozorom sporo nowego materiału, na polskim niby też masz w sumie koło 20 lektur, ale wystarczy, że ogarniasz kilka podstawowych motywów, a w niektórych lekturach ,masz czasem więcej niż jeden motyw, więc tak realnie spokojnie wystarcza ogarniać jako-tako kilka lektur, zresztą możesz się w sumie odnieść do jakiegokolwiek tekstu kultury, nawet z po za kanonu lektur.
      Co do trudności matur aż zacytuje to co napisałem wyżej: "Tylko ile % osób uwala polski a ile majce? Polski statystycznie upierdala co roku 2%, a majce czasem dziesięciokrotnie więcej. W 2018 była wyjątkowo duża zdawalność matury. W roku 2014 i 2015 oblało 25-30%. W tych latach polski oblało zaledwie 2% uczniów, angielski 4-6%, a cała reszta matematykę. Więc wniosek jest prosty, albo majca jest trudniejsza, albo dużo gorzej nauczana, albo jedno i drugie". Co do znajomości lektur to też napisałem wyżej o tym.
      Jeszcze wracając do matury z matematyki, to jakaś połowa jak nie lepiej dotyczy funkcji liniowej i kwadratowej (zwłaszcza tej drugiej). Niby nie musisz znać kwadratowej, żeby zda. ale tracisz wiele punktów. A co do delta i jaki jest jej wzór to się dowiadujesz dopiero w szkole średniej.

      @Yukio_Mishima: Mój kolega przez pierwsze 2 klasy podbazy był najlepszy w klasie z majcy, z testu gimnazjalnego miał ok. 70%, a maturę za pierwszym razem ujebał.

      pokaż spoiler Jakby co to skończyłem studia inżynierskie. Nie jestem za zniesieniem matury z matematyki, ale wiele osób przesadza z osądami niektórych, którzy maja problem z tym przedmiotem.

    •  

      @mruwka_faraonka: stary Ty chyba nie wiesz jak wyglądała matematyka w szkole średniej... Babka która mnie uczyła miała w cipie czy coś umiemy, zadania na lekcji robiła ona naszymi rękami, a kartkówki mimo ze nieuki ściągały na piątki i wiedziała ze nie zdobiły tego sami oceniała na piątki właśnie... przyszła do roboty zrobiła swoje i poszła bo po co się starać? XD i myslisz ze komuś się chciało współtworzyć z nia ta paradę żenady? Ni chuja

    •  

      @Rimfire: Bo matura to egzamin dojrzalosci, a nie przepustka na studia.

    •  

      @Gorejacy_krzak_agrestu: normalni goście, z niektórych przedmiotów bardzo dobrzy. Matematyczka była w szoku myślała że to jakieś głąby z każdego przedmiotu a się okazało, że tylko przedmioty ścisłe im nie idą totalnie.

      +: Kadej
    •  

      Matematyka jest w życiu bardzo ważna. Piszę to jako humanista. Niestety, gdzieś za gowniarza nie nadużylem za tokiem nauki, ktoś mi widocznie wmówil, że matematyka nie na mój umysł i niestety na stare lata bardzo na tym tracę. Czytam miliony książek, ale matematyka jest w życiu nieodzowna. Polecam!

    •  

      Żadne z tych rzeczy - ani matura, ani HESy, ani wf, nie są nie do przeskoczenia przy minimalnym wysiłku...

      @tastesLikeChicken: kestionuję potrzebę tego minimalnego wysiłku i przeskakiwania czegokolwiek. HESy o których piszesz są do natychmiastowej likwidacji. WF też powinien być dla chętnych.

    •  

      więc zanim pójdziesz na inne studia, musisz zdać maturę

      @Shatter: w sumie Twój tok rozumowania mi się podoba, skoro matura ma być egzaminem na studia no to trzeba zdać określone przedmioty które są tam wymagane. Czyli w przypadku zmiany planów na kolejnej maturze trzeba by było zdać brakujące przedmioty.

    •  

      @SecretOfTheSteel: matura ma służyć jako egzamin na WSZYSTKIE studia, a nie tylko na niektóre.

      @Shatter: no i tu leży pies pogrzebany. Maj coś jest to wszystkiego to tak na prawdę jest do niczego.

    •  

      @SecretOfTheSteel: więc nie ma to sensu, bo matura ukazuje, że nie jesteś debilem w żadnej z trzech dziedzin

    •  

      @SecretOfTheSteel a biofizykę albo statystykę jak zdasz?

      @alteron: biofizyka: wymagane przedmioty na maturze: biologia i fizyka (ktoś kto zdaje fizykę ma w dużym stopniu opanowaną matmę i nie trzeba jej zdawać oddzielnie) a na statystykę tylko matma.

    •  

      @SecretOfTheSteel: Nie napisałam, że nie... Właśnie o to chodzi,, że wybierasz już jakiś kierunek, a musisz zmagać się z przedmiotami nie na temat. A ludzie marudzą na maturę, która świadczy o wykształceniu ogólnym, nie ukierunkowanyn

    •  

      @SecretOfTheSteel albo jak na farmakologii rozpiszesz dawkowanie leku?

      @alteron: farmakologia: wymagany przedmiot na maturze: chemia (ewentualnie dodatkowo biologia). W chemii o ile pamiętam postawą są masy molowe, stopnie nasycenia, gęstości itp. Nie trzeba zdawać matmy by to znać na tym kierunku.

    •  

      podsumowaniem twojej całej edukacji i swego rodzaju weryfikacją

      @marv0oo: skoro tak to czemu nie zdaje się na maturze wszystkich przedmiotów jakie się miało w liceum ? Ja jestem za maturą która ma bardzo praktyczny wymiar - jest egzaminem na studia. Weryfikuje tylko znajomość kluczowych przedmiotów dla wybranego kierunku studiów. Dzięki temu uczelnie zyskują pewność że kandydaci wstępnie nadają się do podjęcia programu studiów a nie tak jak jest teraz gdy trzeba dla nich prowadzić specjalne kursy (i to często zaczynające się od żenująco niskiego poziomu). Podstumowaniem ogólnym jest świadectwo ukończenia szkoły średniej.

    •  

      Chcesz zostawić polski na maturze tylko dlatego, że Tobie tak pasuje i że sobie ubzdurałeś, że matura ma być jakimś dowodem posiadania wiedzy o historii Polski.

      @Hedage: Nie chcę zostawić polskiego na maturze bo mi pasuje. Już dawno zdałem maturę, więc mi to jest obojętne czy będzie czy nie. Okay, chyba najlepszym rozwiązaniem będzie Ciebie zignorować, bo żyjesz w jakimś swoim urojonym świecie, i wciąż przypisujesz mi nowe treści, których nie napisałem, byleby tylko wywalczyć swoją rację. Nigdzie nie napisałem o tym, że matura ma być dowodem posiadania wiedzy o historii Polski. Od historii Polski jest osobny przedmiot - historia.

      W takim razie nie powinien iść na studia. Wyższe wykształcenie powinno być tylko dla humanistów-ale nie tych od nielubienia matematyki, tylko dla tych, którzy są wszechstronni.

      @Minurdemandas: To jak ktoś idzie na pedagogikę, socjologię, filozofię, germanistykę... to co nie powinien iść na studia w ogóle, bo Minurdemandas z Wykopu uważa, że do tego potrzebne jest wykorzystanie w praktyce obliczeń z tangensami i kutangensami? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Bo matura to egzamin dojrzalosci, a nie przepustka na studia.

      @Gigamesh: Niby tak, ale jak ktoś nie podejdzie, to co, nie jest osobą dojrzałą dopóki go nie zda? A przepustką na studia jest, bo jeśli nie osiągniesz odpowiedniego wyniku z matury nie masz co liczyć, że dostaniesz się na bardziej oblegane kierunki i uczelnie.

      nie ośmieszaj się
      "I to, że w takim razie możesz iść do zawodówki czy technikum i maturą sobie głowy nie zawracać"


      @Shatter: Co w tym zdaniu mnie ośmiesza? Idziesz do zawodówki czy technikum by zdobyć zawód. Wiele osób nawet nie podeszło do matury, bo im była niepotrzebna gdyż nie zamierzały iść na studia.

    •  

      @mruwka_faraonka: Bo to część Twojej kultury. Jesteś przedstawicielem narodu polskiego, więc jeśli chcesz zdać egzamin z dorosłości, musisz mieć też ogarnięte na czym ta polskość polega, kto o nią walczył i jak. Pamiętać i czcić bohaterów, wieszczów, męczenników o wartości, które pomogły naszemu narodowi przetrwać. To, że tego nie rozumiesz i tymi wartościami gardzisz oznacza porażkę edukacyjną Twoich nauczycieli języka polskiego.

      @Rimfire: To są Twoje własne słowa, a teraz się ich wypierasz. Give me a break.

    •  

      @Rimfire: w zawodowce może nie podchodzisz do matury, bo nie masz do tego prawa xD

    •  

      To są Twoje własne słowa

      @Hedage: Nie, to jest ich Twoja mylna interpretacja. Podaj cytat jak uważasz, że nie mam racji.

      w zawodowce może nie podchodzisz do matury, bo nie masz do tego prawa xD

      @Shatter: Nie wiem. Może nie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Rimfire: Kur&a mać, wstawiłem Twój cytat. Przestań trollować.

    •  

      @Hedage: Podaj cytat, który potwierdza słuszność Twojego twierdzenia, że niby powiedziałem co twierdzisz, żepowiedziałem, a nie cytat który źle zinterpretowałeś. Nic dziwnego, że tak się bronisz przed tą maturą z polaka. Masz problemy z poprawną interpretacją tekstu.

    •  

      @Rimfire: Jeśli ten Twój cytat według Ciebie nie mówi wprost o tym, że uważasz maturę bardziej za egzamin z polskości niż egzamin z wiedzy ogólnej, to raczej Ty masz problem z LOGICZNYM MYŚLENIEM, a nie ja z interpretacją. Nic dziwnego, że tak Ci ta matematyka wadzi. EOT.

    •  

      @Hedage: Nie, to raczej Ty przedstawiasz logikę myślenia słynnej pani z obrazka. Naucz się wreszcie, że jak komuś coś zarzucasz, to cytuj słowa, które potwierdziłyby te zarzuty.

      To

      Chcesz zostawić polski na maturze tylko dlatego, że Tobie tak pasuje i że sobie ubzdurałeś, że matura ma być jakimś dowodem posiadania wiedzy o historii Polski.

      - nie są moje słowa,

      - nigdzie ich nie napisałem

      - cytat, który podałeś nijak się nie ma do tego

      Może gdybyś bardziej się przyłożył do nauki polskiego i uważał na zajęciach z interpretacji wierszy, pomogłoby Ci to nauczyć się interpretować rzeczywistość. Pozdro. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: i.imgflip.com

    •  

      Czy ktokolwiek z komentujących i plusujących tutaj zajrzał chociaż do tego raportu? Bo nie ma w nim mowy o wycofaniu matury, a o zawieszeniu na czas poprawy warunków nauczania matematyki, ponieważ poziom lekcji matematyki w tej chwili jest zbyt słaby.
      W tym samym raporcie NIK też wspomina, że im lepsza matematyka, tym państwo jest bardziej konkurencyjne, więc skąd to najeżdżanie?

      A, nie, przepraszam. Przez 5 sekund zapomniałem, że jestem na wykopie wśród pelikanów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Kadej
    •  

      Kurła nie umiesz matmy jestes nikim, podkreślam nie powinieneś nazywac sie człowiekiem tymczasem ja i jakies 95% ludzi na świecie czytając te wasze dyskusje xD

      @leftfinger: Raczej - "Nie umiesz przepisać odpowiedzi z książki na kartę zadań - jesteś nikim".

      Matura z matematyki to nie jest egzamin wymagający wiedzy z matematyki. O to się tutaj rozchodzi, synku.

    •  

      @SecretOfTheSteel ale ja nie mowie o kierunkach tylko o przedmiotach na medycynie

    •  

      @SecretOfTheSteel ale ja nie mowie o kierunkach tylko o przedmiotach na medycynie

      @alteron: aha, tym gorzej dla medycyny. Po co statystyka na medycynie to nie rozumiem. Tak samo jak te humanistyczne przedmioty na polibudach istniejące tylko po to by paru wykładowców wyrobiło etaty.

    •  

      @SecretOfTheSteel po to ze jak chcesz napisac publikację to wiesz jak zaprojektowac badanie naukowe, jakiej metody statystycznej uzyc zeby wyniki byly istotne statystyczne oraz tak samo zeby weryfikowac czy dana publikacja naukowa posiada odpowiednią metodę statystyczną która nie spowoduje ze to badanie zawiera bias.

    •  

      @SecretOfTheSteel po to ze jak chcesz napisac publikację to wiesz jak zaprojektowac badanie naukowe, jakiej metody statystycznej uzyc zeby wyniki byly istotne statystyczne oraz tak samo zeby weryfikowac czy dana publikacja naukowa posiada odpowiednią metodę statystyczną która nie spowoduje ze to badanie zawiera bias.

      @alteron: zapewniam Cię, że 99% absolwentów studiów medycznych niczego nie publikuje, nie recenzuje ani nie wnika w statystyczne niuanse artykułów naukowych. Pozostali posługują się pewnie paroma technikami na krzyż a w zasadzie gotowcami które robią to za nich. Ale nic nie przeszkadza by medyk robił fakultet ze statystyki i specjalizował się w statystyce medycznej.

    •  

      @SecretOfTheSteel nikt nic nie publikuje, a jak chcesz dostac stypendium naukowe rektora to bez publikacji nawet nie masz co starac sie bo nawet z dobrą srednią nie jestes w stanie zalapać sie na stypendium, polecam takze zobaczyc sobie liste stypendium ministra edukacji i jaki % to studenci lekarskiego.

    •  

      nikt nic nie publikuje

      @alteron: dla mnie lepszym sposobem na sprawdzenie czy lekarze potrzebują matmy było by nagłe wtargnięcie do 100 gabinetów lekarskich z nakazem odpowiedzi na parę prostych pytań typu: wzór na pole kwadratu, co to jest mediana, dystrybucja standardowa i ile wynosi prawdopodobieństwo wyrzucenia dwóch trójek na kościach. Jeśli by wyniki było poniżej 30% to by oznaczało że medykiem można być bez matmy. Koniec i kropka :)

    •  

      @SecretOfTheSteel: powodzenia, u mnie w grupie na studiach 80% nie miało problemu z odpowiedzeniem na te pytania