•  

    Rosjanie (w sensie Słowianie, nie obywatele Rosji) mogą wymrzeć do 2050 roku.

    Tak uważa przedstawiciel specjalnej cerkiewnej komisji ds. rodziny. Oczywiście opinia jest przesadzona, ale warto się nad nią głębiej "zadumać".

    Na początku trzeba rozróżnić dwie kwestie. Rosjanin to po polsku i Rosjanin (ros. Russkij) - Słowianin, Iwan, co pije wódkę i nosi słynną, niespotykaną nigdzie indziej fryzurę i Rosjanin (ros. Rossijanin) - obywatel Rosji, może to być Czeczen, Tatar czy Jakut, wszystko jedno, byleby miał paszport.

    Tak więc, wymieraja ci pierwsi - Ruscy. Statystyczny Ruski żyje, w odniesieniu do średniej europejskiej, krótko. Nawet bardzo. Znacznie dłużej żyją ruskie kobiety, bo mniej piją i bardziej dbają o zdrowie. Niestety rodzą w ciągu życia statystycznie 1 i kawałek dziecka. Jak wiadomo to za mało, aby przedłużyć szlachetny gatunek naszych wschodnich sąsiadów. W Rosji legalna jest aborcja. Co roku dokonuje się baaardzo wielu zabiegów.

    Z drugiej strony - w Rosji żyje bardzo wielu muzułmanów czy osób z tego kręgu kulturowego. Gdyby wziąć pod uwagę Rosjan w wieku od 0 do 12 lat, to w ogóle okazałoby się, że coś mało w tym kraju Słowian. Jak wiadomo w tej kulturze wskaźniki urodzeń są znacznie wyższe, a rodzina jest dużo bardziej ze sobą zżyta. W Rosji istnieją nawet republiki (np. Czeczenia, Inguszetia, Dagestan), gdzie coraz bardziej powszechne staje się wielożeństwo. Przykładowo, prezydent Czeczenii ma 11 dzieci. Z jedną żoną.

    Oczywiście Kaukaz to szczególny przypadek i inne narody nie rozmnażają się w tak szybkim tempie, ale... za Uralem mieszkają Tatarzy, Kazachowie, Baszkirzy, Czuwasze, Jakuci i jeszcze od groma przedstawicieli innych narodowości, które tradycyjnie żyją w zwartych rodzinach z, dajmy na to, 3 dzieci.

    Kolejna kwestia - imigracja. Do Rosji każdego dnia napływa spora ilość pracowników. 90% z nich przyjeżdża z Azji Środkowej. Głównie z Tadżykistanu, Uzbekistanu i Kirgistanu. Wiadomo, że są to przeważnie mężczyźni i oczywiście wielu zostaje w Rosji tylko tymczasowo, ale jednak część z nich osiedla się na stałe i po czasie dostaje obywatelstwo.

    Kolejna sprawa - małżeństwa. W Rosji jest nieco inaczej niż w Europie. Islam inny, kultura inna, bez względu na narodowość mówi się po rosyjsku i w ogóle wszystkich, mniej lub bardziej, wychowywał radziecki komunizm i jakoś łatwiej się dogadać. Większy internacjonalizm. Jeszcze na początku 2000 roku w Rosji muzulmanie cieszyli się całkiem sporym wzięciem wśród Słowianek. Dlaczego? W skrócie - większość z nich nie pije, jest bardziej zaradna, a do tego rodzinna. Teraz to się zmieniło, bo i Rosjanie przystopowali trochę z piciem i zaczęli o siebie dbać, ale np. na Dalekim Wschodzie Rosji alkoholizm i narkomania jest wciąż taka plagą, że pracodawcy dużo chętniej przyjmują do pracy Uzbeków czy Kaukazców niż Słowian. Stereotyp Ruskiego - pijaka i nieodpowiedzialnego lenia nie wziął się znikąd.

    Islam - Jest promowany przez rządzących. Ramzan Kadyrow, Habib Nurmagomedow, i cała masa innych polityków, sportowców czy celebrytów promuje wszędzie trzeźwość, sport i zachęca do regularnych modlitw. Bycie muzulmaninem ma być oznaką prestiżu. Jak wiecie po rozpadzie ZSRR ludzie w Rosji masowo zaczęli zwracać się ku religii i poszukiwać swojej duchowości. W Rosji jak szalone powstają nowe meczety i medresy. Warto dodać, że obecne w Rosji odlamy Islamu należą do tych tolerancyjnych i w miarę liberalnych. Nie ma problemu z terroryzmem, aczkolwiek spora część mieszkańców Kaukazu popiera prawo Szaria. W Czeczenii de facto ono już funkcjonuje.

    Kolejny czynnik - emigracja. Od kilku lat jej wskaźnik dorównuje rekordom z początku lat 90. Krótko mówiąc - w Rosji żyje się coraz gorzej. Wszystko drożeje, a pensje maleją. Po sankcjach rosyjska gospodarka coraz bardziej niedomaga, a rząd Putina nigdy nie miał tak niskich notowań. Jak wiadomo, kiedy notowania słabną, to rosną represje. Coraz częściej podnosi się kwestię odłączenia w Rosji internetu i zastąpienia go jakąś wewnętrzną siecią. Wszystko to sprawia, że młodzi i zdolni (a to zwykle Ruscy z dużych miast) rozglądają się za pracą w Europie czy Ameryce.

    Tak wiec, doszło do tego, że za 50 lat to Ruscy będą gośćmi w kraju, który kiedyś, jeszcze jako imperium, kolonizował sąsiednie kraje/ordy/plemiona. Teraz ci ostatni kolonizują dawne imperium. Warto przyglądać się tym zdarzeniom i wyciągać odpowiednie wnioski.

    #rosja #rosjawstajezkolan #polityka #islam #emigracja #putin #neuropa #slowianie