Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (12)

  • avatar

    Dobra mirki, to co się dziś odjebało to przechodzi ludzkie pojęcie...jak będzie 0 plusów to napiszę o co chodzi.

    A więc xD jestem z dziewczyną od roku, dobrze się dogadywaliśmy, łóżko bez problemów, no po prostu sielanka, powoli zaczynałem myśleć o zaręczynach. Ale od 2 tygodni wychodziła popołudniami, tłumacząc, że idzie do koleżanki. Pierwszy dzień, drugi nawet trzeci uwierzyłem. Ale kolejnego dnia zacząłem ją podpytywać o co właściwie chodzi, dlaczego zaczęła spotykać się ze znajomą, z którą nie utrzymywała kontaktów przez kilka lat. Zaczęła coś kręcić "a bo wiesz, babskie sprawy itp). Przestałem sypiać, zacząłem się martwić. Bolec na boku pasowałby w tą historię i wiele dni o tym myślałem. Myślałem że nam się układało, bo dawałem z siebie wszystko. Postanowiłem ją raz śledzić (specjalnie zwolniłem się z pracy, żeby zobaczyć co właściwie robi) i po kilku minutach jazdy za nią wylądowaliśmy pod...blokiem tej znajomej xD teraz już miałem małego mindfucka, o chuj tu chodzi, może to nie bolec tylko kuciapa na boku?

    No i dziś się wyjaśniło. Koło godziny 10 rano (moja pora śniadanka i czas na kontakt z innymi) dostaję sms "jeśli możesz to zwolnij się dziś szybciej z pracy, bo jest pewna sprawa, którą chciałabym z Tobą omówić" i mnie rozjebało xD czyli jednak, albo lesba, albo inna chora relacja. Rok czasu jak krew w piach, w głowie już miałem tylko "jak wypierdolić loszkę z mieszkania na 10 sposobów"

    godzina 15, wchodzę do domu, ona siedzi już na kanapie, uśmiecha się i zaprasza. Nawet nie wiecie jaki wtedy zesrany byłem poznać prawdę. Pytam w końcu o co chodzi.

    Chcecie wiedzieć co to było prawda? A więc...

    pokaż spoiler Próbowała mi wcisnąć zajebiste filtry do uzdatniania wody xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD TAK MOJA DZIEWCZYNA WPADŁA W MLM PRZEZ TĄ ZJEBANĄ KOLEŻANKĘ xDDDDDDDDDD japierdole.png za składnie całego posta ale jestem w drodze na jasną górę żeby to kurwa rozchodzić xDDDD.


    #truestory #logikarozowychpaskow #zwiazki #przegryw
    pokaż całość

    odpowiedzi (39)

  • avatar

    najwieksza beka jest z apoloniusza tajnera xD gość dostał fuchę po znajomości po pijaku od znajomego szwagra (to jest akurat fakt autentyczny) a z racji że nic nie umiał no to yyyy będziesz trenerem reprezentacji polski w skoki narciarskie xD chuj że to przed małyszem znało w ogóle 14 osób w polsce xD łatwa fucha i nikt ci nic nie wypomni bo nikt się nie zna xD

    fart i pech życia to pojawienie się adama małysza xD nagle kurwa z pizdy wygrał zawody i zrobił się problem xD po pierwszym zwycięstwie tak zachlali że na następnych zawodach to apoloniusz tajner dopiero uczył się machać tą chorągiewką i że niby odczytuje coś z tego monitora i analizuje najlepszy moment na skok xD potem właściwie jak on może trenować jak on ani razu nie skoczył i podobno nawet na nartach jeździć nie umie xD "adam, proszę, rób to co zawsze" xD no rozpierdala mnie kariera tego typa, teraz poważny członek rady skoczków polskich narciarskich, prezes zarządu xD jebany się wstrzelił bardziej niż adam
    #skoki
    pokaż całość

    odpowiedzi (31)