•  

      @dominowiak: wszyscy tak cisną po producentach ale każdy zapomina, że to my kupujemy te gry i pozwalamy na takie wciskanie półproduktów z one day pachami itd. Wolę ściągnąć pirata i sobie pograć, a jak gra stanieje to kupić w promocji za znacznie niższa cenę. Ehhh gdzie te czasy gdzie za 99zl kupowało się pełno prawna grę, dopracowana że wsparciem, dodatkami.

    •  

      @uukasz: Dlatego powinniśmy szkalować te owce co kupuj rok w rok FIFE i inne gry sportowe od EA z których mają najwięcej kasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @uukasz: dlatego nie kupuje preorderów. A od EA w ogóle KUPIŁEM z teo co pamiętam tylko Battlefield 2 w jakiejś kolekcji klasyki i FIFA 15 :D . Z piratów dzięki steam nie korzystam już od wielu lat. Gry AAA kupuję przeważnie na pierwszej przecenie, czyli z pół roku po wydaniu. Oczywiście są wyjątki. ;)

    •  

      @uukasz: Piractwo na pewno ma pozytywny wpływ na cały ten proces ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @dominowiak EA imho teraz nie jest najgorsza. Mają przynajmniej ten abonament. 80 zł rocznie i dostep do bazy gier. - pod względem opłacalności nie jest to wcale takie złe. Nawet jak na polskie warunki.

    •  

      @uukasz: Piractwo na pewno ma pozytywny wpływ na cały ten proces ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @TrueGrey Spadek piractwa ma. - piractwo spadło a ceny gier wzrosły :)

    •  

      @Variv: Źródło tej korelacji, czy sobie zgadujesz pomijając milion innych możliwych czynników?

    •  

      @Variv: Źródło tej korelacji, czy sobie zgadujesz pomijając milion innych możliwych czynników?

      @TrueGrey Spadek piractwa to fakt (w świecie zachodnim, Rosji nie liczę - choć tam też mają niższe ceny gier). Wzrost cen gier w Polsce to też fakt.

    •  

      Spadek piractwa ma. - piractwo spadło a ceny gier wzrosły :)

      @Variv: Tylko z tego co czytałem to ceny gier w Polsce były przez długi czas niższe niż te same tytuły na zachodzie, teraz są po prostu dopasowywane.
      Nie wiem czy na zachodzie ceny gier rosną, ale na przykład ponad 20 lat temu jak wychodziło Super Mario Bros 3 to cena była na poziomie 70 dolarów. Dodając inflację to pewnie znacznie więcej niż obecne tytuły AAA.

      +: Dotwio
    •  

      @Variv: zwłaszcza, że kiedyś nowe gry kosztowały 99-129 zł na PC, miałeś fizyczną płytkę, pudełko, instrukcję. A teraz 249 zł na Steam, gdzie tak naprawdę kupujesz usługę przypisaną do konta.
      Dodatkowo ceny gier na PC były niższe, a teraz nieważne czy PC czy konsole, cena taka sama. Chociaż płytkę z grą na PS4 czy Xboxa możesz odsprzedać dalej, częściej są promocje w różnych marketach czy sklepach internetowych. Generalnie granie na PC jest drogie.

    •  

      @venomik Wiesz. Kiedy pctowcy mówią, że gry powinny być tańsze to będzie mniejsze piractwo to pada argument, że gry są drogie bo jest piractwo - no na konsoli nie ma piractwa a gry zawsze tam były droższe niż na pc (choć teraz sueyw miarę wyrównało) - a przyjmując ten argument za prawdziwy gry na konsoli powinny być tańsze bo jest zerowe piractwo. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @Variv: Znalazłeś dwa zjawiska pozornie ze sobą związane i uznałeś to za związek przyczynowo-skutkowy, czyli tak jak myślałem wnioski z przysłowiowej czapy.

    •  

      @Variv: Znalazłeś dwa zjawiska pozornie ze sobą związane i uznałeś to za łańcuch przyczynowo-skutkowy, czyli tak jak myślałem wnioski z przysłowiowej czapy.

      @TrueGrey Bardziej osadzone w rzeczywistości niż twoja sugestia o wpływie piractwa ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @bolczan: Kosztowały mniej bo miały jedynie polską wersję językową i poza Polską były bezwartościowe, Steam jest dużo wygodniejszy od masy płytek które są przeżytkiem(kto ma cd roma w kompie nowym w ogóle?) a kosztują więcej bo inflacja i są worldwide, przykładowo steam ma różne ceny w zależnosci od regionów(dev mogą pozmieniać ceny gier dla danych regionów) W większości Polska wypada podobnie jak EU, a nawet gorzej niz US ale są takie gierki (PUBG, SUPERHOT) gdzie Polska ma jedne z najtańszych cen na steam.

    •  

      Wszyscy duzi producenci gier tak robią i dzieje się tak, bo sami gracze na to zezwalają.

      +: uukasz
    •  

      @bolczan: ale kiedyś zazwyczaj gry się robiło w 5-10 osób i pół roku. A teraz nie dość że pracuje czasami po 100 osób to chyba jeszcze trzeba ich z czegoś opłacić. A gra powstaje 1-2lata/2-3 dla AAA

    •  

      ale tam jest kawa! (⇀‸↼‶)

      @Thrandvil: obawiam się, że (sądząc po filiżance) to angielska herbatka z MLECZKIEM (ⴲ﹏ⴲ)/

    •  

      @marihlana123: plus do tego skok jakościowy, żeby coś takiego zrobić trzeba nie lada specjalistów i kasy, sorry ale wyższe wymagania to wyższa cena, a nie że ma być grafika z 2030, fabuła na miliard godzin a cena z 1999, bo inaczej piracę. Sorry, ale tak się nie da.

    •  

      @bolczan: Jw, pamiętam propagande sprzed lat, ze dzięki dystrybucji cyfrowej spadnie cena gier. A teraz faktycznie granie na PC staje się nieco wątpliwe, aczkokwiek jako fan crpg, rts nie bardzo mogę zadowolić się konsolami

    •  

      zwłaszcza, że kiedyś nowe gry kosztowały 99-129 zł na PC, miałeś fizyczną płytkę, pudełko, instrukcję. A teraz 249 zł na Steam, gdzie tak naprawdę kupujesz usługę przypisaną do konta.
      Dodatkowo ceny gier na PC były niższe, a teraz nieważne czy PC czy konsole, cena taka sama.


      @bolczan: Ale głupoty opowiadasz. Jeśli mowa o tytułach jak GTA V czy RDR2, to naturalnie kosztują ponad 200 cebulionów, bo na ich produkcję poszły grube miliony wydane na aktorów, animacje, muzykę, scenariusz itp.

      Z kolei na Steamie są obecnie nowe gry w cenie od 99 Eurocentów (mniej niż 5 złotych), czy też nawet lepsze tytuły indie za ok. 9.99-19.99 euro także poniżej 45-90 złotych w momencie premiery. Do tego dochodzą promocje podczas przecen, które na Steamie przeszły już w tradycję i masz nawet eventy typu Summer Sale, Winter Sale itp. z odpowiednimi odznakami i darmowymi kartami.

    •  

      @uukasz: akurat patch w dniu premiery to żaden problem. Problemem jest EA

    •  

      pamiętam propagande sprzed lat, ze dzięki dystrybucji cyfrowej spadnie cena gier. A teraz faktycznie granie na PC staje się nieco wątpliwe, aczkokwiek jako fan crpg, rts nie bardzo mogę zadowolić się konsolami

      @Gilbert_Prukwa: No i spadła. Obecnie możesz wyłapać w bundlach tytuły normalnie kosztujące 5x tyle co cały zestaw. Podczas wyprzedaży na Steam niektóre gry są sprzedawane ze zniżką 50-85%. Nawet nowe tytuły często błyskawicznie robią jakąś przecenę 20-33%.

    •  

      @bolczan: no a ja pamiętam benzynę za 1.30 zł, papierosy za 3,50 zł, chleb za 1 zł. Pamiętam też, że średnia krajowa oscylowała w granicach magicznych i okrągłych 1000 cebulionów. Kiedyś to było, kurła...

    •  

      @Rimfire: W jaki sposób spadla skoro kiedyś za grę w pudelku dawalem 79 a teraz mimo wszystkich oszukanczych przecen i tak nie kupię taniej niz 150 i to bez pudla?
      .

    •  

      @Gilbert_Prukwa: W taki sposób, że na Steamie kupisz gry nawet i po 5 złotych, a z tych porządnych za ok 80 złotych. GTA V obecnie kosztuje 64,95zł na Steamie. Kompletnie nie ogarniasz sytuacji. Brzmisz jakbyś był piratem próbującym wmówić sobie i innym, że gry są drogie a producenci chciwi.

      +: szatkus
    •  

      @Rimfire: ziomeczku,gta V to nie jest dobry przykład bo ta gra ma 6lat xD także dziwne żeby kosztowała tyle co w dniu premiery.

    •  

      @marihlana123: W takim razie Vampyr (2018) na Steam jest obecnie po 79,96zł. Ziomeczku. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Rimfire: serio? nie czaisz, że właśnie opisujesz mechanizm rodem ze sklepów z markowymi ciuchami, które najpierw ustalają cenę wyjściową na wyższą o x%, a potem na podstawie nowej ceny robią "promocję", de facto sprzedając tytuł po wciąż zawyżonej cenie? gratuluję przenikliwości. zdajesz sobie sprawę ile lat ma twój przykład, GTA V?
      jakie znaczenie ma to, że na stimie możesz kupić gry nawet za 5 złotych, jeśli przez 99% czasu ich aktywności rynkowej cena jest wyższa porównując do rynku 5-10 lat temu?
      tak, gry są drogie, a producenci chciwi. tak działa wolny rynek, regulowany tym, na co pozwalają bogate dzieci z zachodu, czyli najważniejsza grupa odbiorców dzisiejszego przemysłu gier.

    •  

      @Rimfire: zajebiście,tylko ta gra ciągnie knage xD nie wspominam już o ocenach

    •  

      @Gilbert_Prukwa: W taki sposób, że na Steamie kupisz gry nawet i po 5 złotych, a z tych porządnych za ok 80 złotych. GTA V obecnie kosztuje 64,95zł na Steamie. Kompletnie nie ogarniasz sytuacji. Brzmisz jakbyś był piratem próbującym wmówić sobie i innym, że gry są drogie a producenci chciwi.

      @Rimfire Tyle, że mocne promocje to są lata po premierze. Kto teraz kupi GTA V? - ten kto miał kupić i zagrać to już to zrobił. GTA V teraz kupi albowiem ktoś kto ma syndrom promocji widzi promocje to kupuje. Albo właśnie pirat który gta już ograł dawno ale widzi że cena dobra to kupi oryginał bo mu się gra podobała. - wielu piratów wiele gier tak kupuje.

    •  

      @InspektorDupa: Ale że co, Ty byś chciał, żeby gra na którą producenci wydali miliony dolców i produkowali kilka lat kosztowała tyle co gra indie hobbystycznie robiona przez cztery osoby w weekendy? Za jakość się płaci. Odwołując się do Twojego przykładu z ciuchami. Jak chcesz kupić t-shirt i masz na to 100 zł to nie płaczesz że Armani sprzedaje t-shirty za powiedzmy 800 zł, tylko kupujesz dobrej jakości t-shirt i jeszcze Ci zostaje kasy. Proste.

      zajebiście,tylko ta gra ciągnie knage xD

      @marihlana123: O w ciul, nie wiedziałem że aż do tego stopnia dbają o gracza. Dzięki za info ziomeczku. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Tyle, że mocne promocje to są lata po premierze. Kto teraz kupi GTA V? - ten kto miał kupić i zagrać to już to zrobił.

      @Variv: Tutaj Cię zaskoczę:

      https://store.steampowered.com/sale/winter2018bestof/

    •  

      @Rimfire No i? Przecież napisałem kto teraz kupi GTA. Cytuj cała moja wypowiedź a nie tylko jedno zdanie.

    •  

      @Rimfire: chłopie, kiedyś za tę samą jakość płaciło się nierzadko dwa razy mniej i jakbyś tego jeszcze nie zrozumiał, to czasy niczego nie zmieniają na gorsze dla twórców. tworzenie gier staje się ŁATWIEJSZE a nie trudniejsze, jak próbujecie przekonywać. do tego rynek nie wybaczał potknięć - jeśli gra nie spełniała oczekiwań, lub co gorsza, była klapą, to jej cena spadała niemal natychmiast, bo nie dało się mamić graczy obietnicami łatek i modów w niedalekiej przyszłości, a gra zwyczajnie się nie sprzedawała i cześć pracy.
      co to w ogóle za argument, że gra kosztowała milion dolców... w dobie internetu zasięg odbiorców jest tak wielki, że milion dolców to jest inwestycja, nawet nie wydatek. późniejsza cena nie ma z tym nic wspólnego. żadne duże studio nie robi gier drżąc o to, czy się w ogóle zwrócą, tylko od razu - magiczne słowo - optymalizując zyski.
      no, może ostatni fallout, patrząc przez pryzmat tragikomicznych wypowiedzi twórców tuż przed premierą, faktycznie drżał o to, że tym razem takie gówno już naprawdę nie przejdzie. xDDD

    •  

      @InspektorDupa: milion dolców to może kosztuje gra indie. Teraz budżety gier AAA idą już setki milionów.

      +: Rimfire
    •  

      No i? Przecież napisałem kto teraz kupi GTA. Cytuj cała moja wypowiedź a nie tylko jedno zdanie.

      @Variv: No i to, że kupi je setki tysięcy osób, biorąc pod uwagę dane od sprzedaży. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      za tę samą jakość płaciło się nierzadko dwa razy mniej

      @InspektorDupa: No i tutaj się mylisz. Jeśli za taką samą jakoś uważasz tytuły AAA sprzed lat jak Tony Hawk's Pro Skater czy Gothic, oraz tytuły AAA nowsze jak Monster Hunter: World, Fallout 4 czy nawet Wiedźmin 3 to nie bierzesz pod uwagę że obecnie standardy mocno poszły w górę. Gry są open-world, zatrudnia się znanych aktorów do podkładania głosów, ogólnie bardzo dużo jest voice actors w nowych produkcjach, gry są dużo bardziej rozbudowane, potrzebują epickiej fabuły, scenariusza. Nie sądzisz chyba że taka gra gdzie deskorolkarz sobie skacze po kilku różnych skateparkach kosztowała producenta tyle samo co gra RPG z tysiącami stron tekstu i setkami NPC?

    •  

      @Variv: Nie, to nie dlatego. Wcześniej, 10-15 lat temu gry do Polski były sprowadzane przez dystrybutorów, którzy ustalali ceny dla naszego kraju.Były tańsze, bo gra była na nasz region - wtedy np. Niemcy mieli gry tak jak teraz po 60/40/30 euro.
      Teraz jakby sprzedawali w takich cenach jak wtedy to by Niemcy kupowali gry w Polsce i wpisywali klucz na steam i grali sobie po niemiecku.

      Piractwo jest czynnikiem, ale nie takim jak się niektórym wydaje.

    •  

      @qubeq: w sumie to by miało sens. W czasach jak polonizacja była rzadkością to standardowa cena to jakieś 159zł. Potem zaczęły tanieć jakoś po 2000 roku, jak Baldur's Gate przetarł szlaki.

    •  

      @Rimfire: mówię o cenach na premierę, np. taki Devil May Cry 5, 249 zł PC/konsole. Nie porównuj jakiś gównoindyków do produkcji AAA czy przecen kilkuletnich gier na wyprzedażach.

    •  

      Nie porównuj jakiś gównoindyków do produkcji AAA czy przecen kilkuletnich gier na wyprzedażach.

      @bolczan: Gdzie ja to robię? Już napisałem, że skoro włożono dużo funduszy i wysiłku w inwestycję, to naturalnie policzy się więcej za taki tytuł niż za grę robioną przez studio Indie. Do salonu samochodowego też byś poszedł narzekać, że nowe samochody z full wypas elektroniką, asystentem parkowania, systemem dolby surround i komputerem pokładowym takie drogie, a kiedyś to nowe samochody były tańsze?

    •  

      taki sposób, że na Steamie kupisz gry nawet i po 5 złotych, a z tych porządnych za ok 80 złotych. GTA V obecnie kosztuje 64,95zł na Steamie. Kompletnie nie ogarniasz sytuacji. Brzmisz jakbyś był piratem próbującym wmówić sobie i innym, że gry są drogie a producenci chciwi.

      @Rimfire: Czlowieku a co mnie obchodzą gry kilka lat po premierze? Przecież kiedyś po kilku latach gry kosztowały 20zl xD

    •  

      @Rimfire: nie istnieje coś takiego jak "standardy poszły w górę". za standardami poszły pieniądze, możliwości, technologia, sponsorzy. tak samo trudno było swego czasu stworzyć Baldurs Gate, Gothica albo Mafię, jak dzisiaj GTA V, Mafię 3 czy Wiedźmina. swoją drogą zabawne, że akurat wspominasz o Wiedźminie, bo CDP jakoś nigdy nie narzuciło wywindowanych cen, nawet za ogromnie oczekiwaną trzecią część, a stworzyło produkt kompletny, osiągając przy tym gigantyczny sukces finansowy.
      @szatkus: wiem, milion był przykładem, który tylko cytowałem.

    •  

      @Gilbert_Prukwa: Czy Ty potrafisz czytać?

      Z kolei na Steamie są obecnie nowe gry w cenie od 99 Eurocentów (mniej niż 5 złotych), czy też nawet lepsze tytuły indie za ok. 9.99-19.99 euro także poniżej 45-90 złotych w momencie premiery.



      nie istnieje coś takiego jak "standardy poszły w górę".

      @InspektorDupa: Ostro się z Tobą nie zgadzam w tej kwestii. Jeśli jakieś duże studio odważyłoby się dzisiaj wypuścić takiego Fallouta 1 lub 2 tylko że z lepszą grafiką to zostałby raczej zakwalifikowany jako gra Indie, bo można go przejść w kilka minut. Porównaj jak ogromne są obecnie gry w porównaniu z klasykami. Baldur's Gate jest śmiesznie krótki w porównaniu do typowych nowszych RPGów, a kiedyś był przełomem pod względem rozmachu.

    •  

      @InspektorDupa: GTA V to jedna z najdroższych gier w historii. Za to Baldur's Gate powstawało przy stosunkowo skromnym budżecie. Porównanie z dupy.

Gorące dyskusje ostatnie 12h