•  

    Mirki z #prawo - w sprawie został wydany tytuł wykonawczy, został wysłany do wierzyciela, wierzyciel go odebrał, ale zgubił i sąd odmawia wydania odpisu albo jakiejkolwiek kopii. Generalnie (ponoć), żeby ponownie otrzymać tw konieczne jest przeprowadzenie całego postępowania od początku. Jest to w ogóle możliwe? Jaka jest podstawa prawna w tej sytuacji? Chodzi o relację bank - klient i jego zobowiązanie hipoteczne.
    #pytaniedoeksperta #pytanie

    •  

      @DAbr0z: a ty jesteś kim dla tego tytułu w tej historii

    •  

      Tak. 794 KPC. Nie zazdroszczę.

      +: DAbr0z
    •  

      @rewter: jakie to ma znaczenie w odniesieniu do mojego pytania?

    •  

      @yaberfoot: dziękuję, wszystko jasne.

    •  

      @DAbr0z: bo jak jesteś bankiem to nie będę ci mówił co robić, a jak klientem to powieneś się cieszyć

      chyba że sytuacja nie jest taka prosta

    •  

      @rewter: ale to nie ma znaczenia - pytałem o podstawę prawną, a nie jak to wygląda z jednej albo drugiej strony :)
      Sama sytuacja jest dosyć prosta - tw wysłany, odebrany, zgubiony, a sąd odmawia wydania kopii/odpisu/czegokolwiek - stąd moje pytanie, ponieważ nie jestem prawnikiem, a byłem ciekawy podstawy.

    •  

      @DAbr0z: trzeba uprawdopodobnic zagubienie

    •  

      @rewter: ok - czy w tej sytuacji uprawdopodobnieniem będzie np. fakt, że mimo wydania tw nie wszczął egzekucji? Bo zacząłem czytać na temat podstawy przytoczonej wyżej i znalazłem coś takiego:

      Sąd Najwyższy orzeczeniem z dnia 15 lutego 1974 r. (II CZ 11/74), podtrzymując dotychczasowe stanowisko odnośnie postępowania dowodowego w związku z koniecznością zastosowania trybu z art. 794 k.p.c., uznał natomiast, że w świetle tego przepisu możność wydania nowego tytułu wykonawczego, nie jest uzależniona od ustalenia okoliczności w jakich tytuł został utracony oraz daty utraty tego tytułu. Sąd rozpoznający wniosek powinien ustalić tylko czy nie miało miejsca dobrowolne wydanie tytułu wykonawczego dłużnikowi i czy należność wynikająca z tytułu nie została już zaspokojona.
      Rozumiem kwestię zaspokojenia należności, ale co w tym kontekście oznacza "dobrowolne wydanie tw dłużnikowi"?

    •  

      ale co w tym kontekście oznacza "dobrowolne wydanie tw dłużnikowi"?

      @DAbr0z: zrzekając się roszczenia/otrzymując zapłatę roszczenia/i parę innych sytuacji może się zdarzyć, gdy wierzyciel oddaje przysługujący mu tytuł (w sensie "papier") dłuznikowi.
      Ogólnie postępowania te nie są jakieś niesamowicie skomplikowane. z reguły mówisz, że miałeś remont/przeprowadzałeś się no i gdzieś się to zapodziało. Gdzie? Nie wiesz, bo przecież zgubiłeś.