•  

    I dobrze niech ten stjernen kończy karierę, koleś mi zwisa i powiewa z reszta jak wszyscy norwedzy bugerzy i oszuści xD naciągajcie sobie te kombinezony na jaja dalej xD i tak serio to nawet dobrze, ze kończy ta karierę, bo on się obsrał po tym upadku i to mu siedzi na bani. Jego skoki stały się niepewne, koleś się chwieje, ląduję asekuracyjnie. Pizda a nie skoczek xD Morgenstern był fighterem, a nie to co norweg xD Moim zdaniem to kwestia czasu była jakby znowu się wyjebał, czego osobiście już mu bym nie życzył. Po prostu lepiej dla niego i jego rodziny, niech idzie do pkp jak hautameki żeby zarobić na różowa xD w sumie stjernen rzeźnik wygrał aż 1 raz xD ale pamiętajmy o tym, stjernen jesteś pizda nie skoczek, tak samo jak te wszystkie sezonowe leszcze typu ruhan memen evensen co się dopierdalał do naszego Dawidka Kubackiego, a konkretniej do sposobu świętowania jego wygranej. Sam nic nie osiągnął karaluch jeden. Wygrał aż 1 raz wielki norweski dominator xD i zgadnijcie gdzie? na vikersund, czyli w sumie to się nie licz,y bo to u siebie i loty, a ta skocznia została zbudowana pod norwegów żeby tam wygrywali xD Także rozumiem ból dupy obecnego komentatora norweskiego, bo tak na prawdę koleś nie zaznał smaku zwycięstwa, bo na vikersund się nie liczy nawet dla niego jak widać xD I gdzie jest tande pytam się? xD groźny w chuj wygrał 5 razy, teraz nie istnieje typ xD a pamiętacie kennetha gangesa? typ w sezonie 2015/16 był 3 w generalce, potem już nie istniał xD niedawno karierę zakończył xD albo wielki bjorn einar romoren.. rzeźnik? tak tak wygrał w sumie 8 razy. serio 8 xD Henninga stensmruda ktoś pamięta? taki Hula norweski (stefanek przepraszam, ale wiesz, że mam rację xD), 10 lat skakania ani jednego podium xD a tonny ingebrigtsen? ile razy wygrał? 0 xD no serio sprawdźcie. A tom hilde? pamiętam jak dziś dzień wygrał 2 konkursy w predazzo i sobie myślę oo to może być w końcu norweski dominator xD tak tak, następny dupa nie dominator, wiecie kiedy to było? 10 lat temu xD teraz koleś nie istnieje, bo rok temu odpuścił i skończył "karierę" xD a pamiętacie bardala ? koleś spoko niby prawda, sympatyczny ziomek, ładnie latał stylowo, kryształowa kula nawet wow i 2 miejsce w generalce tez wow. A wiecie ile wielki dominator bardal razy wygrał ? 7 xD dodam od siebie ze w sezonie w którym sięgnął po kryształowa kule wygrał 3 razy xD a ta kule to i tak ledwo ledwo wygrał bo 50 punktów przewagi nad schlierim xD a wystąpił we 2 konkursach więcej niż schlirenzauer xD Kojarzycie espena bredesena wspominanego wielokrotnie przez Szaranowicza? Jak myślicie ile razy w sumie zwyciężał ? z 20 razy pewnie ? nie, no 8 xD a lars bystoel? złoto i brąz na igrzyskach, a ile zwycięstw w karierze? 1 xD no jedno serio xD anders fannemel? tak był taki ziomeczek, 4 zwycięstwa xD ten k0xik forfang co teraz skacze? 3 zwycięstwa xD Był jeszcze sigurd petersen. Koleś mnie niesamowicie wkurwiał samym sposobem w jakim się cieszył (oj tam mogę być hipokrytą, ale nie jestem przynajmniej norwegiem jak evensen xD), bo zawsze darł mordę jak pojeb po skoku xD No spoko wygrał 6 razy w sumie xD dorzucę jeszcze, że te jego zwycięstwa były na papierze deklasacjami, bo miał petardy w których przeskakiwał wszystkich o 10 metrów czy coś w tym stylu, tylko pamiętam, że koleś był pizdą, która nie umiała lądować i zawsze robił to pokracznie i na 2 nogi jak lamus xD w czego konsekwencji te jego przewagi nad drugim zawodnikiem nie były tak wielkie, a w sumie to były frajerskie xD stylista zasrany xD A pamiętacie roara ljokelseja ? Pewnie zastanawiacie się czemu o dziwo go pamiętacie, a nie wiecie co można o nim powiedzieć, oprócz tego, ze pewnie tez nie osiągnął nawet dwucyfrowej liczby zwycięstw? otóż nie, tym razem was zaskoczę xD wygrał aż 11 razy wow xD podrwię sobie jednak z niego, dorzucając informacje, ze jego kariera trwała 18 lat xD a wiecie czemu ljokelsej tez jest pizdą, a nie skoczkiem ? w sezonie 2003/2004 kiedy to wygrał 7 razy przegrał kryształową kule o 10 punktów z Janne Ahonenem xD dodam, ze Janne Ahonen wygrał wtedy w całym sezonie 3 razy xD on 3 razy, a ljokelsej 7 i przegrał kule, czaicie xD Ta liczba 10 mu się chyba śnić po nocach, ale chociaż fajnie, że to jednak liczba dwucyfrowa xD W następnym sezonie Janne Ahonen zadrwił sobie z ljokelseja, wiecie czemu? Wygrał 12 razy, a ljokelsej 2 xD Przewagę w pucharze miał niecałe 300 punktów. Powiecie hmm no to ten ljokelsej to nie jest taka pizda nie mów tak. Otóż nie xD Janne Ahonen spoko ziomek znudził się już wygrywaniem i postanowił sobie popić, przynajmniej taka jest moja interpretacja. 40 stopni gorączki to była tylko oficjalna wersja, ale jakbyście jebali fińską wódkę to was by wynosili w plastikowym worku xD Z resztą on skakał po pijaku w planicy ,a i pewnie nie tylko tam xD a smutny był bo nie mógł pić cały czas, w końcu jednak sportowiec xD Jakbyście chlali na co dzień, a tu każą wam ćwiczyć i skakać i jeszcze wszędzie kamery no to kurwa o czym my mówimy xD I poza tym co byście zrobili na jego miejscu przy paśmie 13 podiów z rzędu, które było plecione tylko dwoma drugimi miejscami xD lol no serio gdyby nie te dwa 2 miejsca, to koleś by wygrał 13 razy z rzędu xD a potem się najebał, bo po takim paśmie zasłużył i sobie odpoczął od lotów w kulm xD no dobrze, ale żeby dobić roara to dodam, że ziomek Ahonen w sumie w całym sezonie nie wystąpił w 5 konkursach xD także już nie będę mówił że Ahonen by pewnie za te konkursy zainkasował 500 punktów xD ljokelsej w tych zawodach był odpowiednio 2 i 8 w kulm, 3,1 w Japoni xD
    I błagam was nie plujcie na Ryoyu. Co wam zrobił ten sympatyczny i miły Japończyk? Wygrał 12 razy i już jest w top 3 jeśli chodzi o liczbę zwycięstw w pucharze świata. Może będzie miał sezon życia i się wypali, może nie, ale pamiętajmy, że nie jest z Norwegii xD poza tym szanujcie trochę zawodnika który w 1 sezonie wygrał więcej razy niż którykolwiek skoczek z wielkiej norwegii przez cała swoją egzystencję xD serio najwięcej razy u nich wygrał ten ljokelsej xD Dobra, bo moge tak bez końca xD dodam jeszcze tylko w kwestii skoków fińskich, że oni nie mają tam zapaści jeśli chodzi o nich tylko problemem jest ostracyzm odnośnie picia alkoholu. Gwarantuje wam, że gdyby nie to, to spokojnie by sobie sączyli trunki i skakali na luzie xD Przez zdrowy tryb życia takie talenty jak Harry Olly się stoczyły. Ten koleś to taki seba z finlandii, skakał jak najebany, bo pewnie ciągle był, a po skokach potrafił pokazywać fucki do kamery, ogólnie miał wyjebane xD Polecam obejrzeć jego insta. Proszę bardzo:
    https://www.instagram.com/harri_olli/

    Od razu widać, że koleś to patol, jakieś zdjęcia cip, dziwne memy, wciąga #tabaka nawet papież jest i muminki xD
    I wiem, że nie mówi się źle o zmarłych, no ale co odpierdalał Matti Nykaenen z tym chlaniem i napierdalaniem żony ? xD
    "Po zawodach i obozach treningowych dużo piliśmy. W ten sposób dodawałem sobie odwagi. Nikt nie wlewał mi alkoholu do ust. To była moja własna ręka. " - to są jego słowa xD
    W 1986 zaczął odpierdalać w sumie jak przez całe życie. Zajebał ze sklepu piwo i fajki, ale dostał tylko grzywnę za to xD Zdemolował też hotel po pijaku xD Jedną babę zapłodnił i miał z nią nieślubnego dzieciaka, ciekawe o ilu wiedział, a o ilu nie xD Wziął ślub nawet z fotomodelką, także prawie #wygryw xD
    Po ślubie z 3 żoną z kolei zmienił nazwisko na jej, jestem ciekaw czemu xD Był żonaty z laską przez 2 lata, po czym wziął z nią rozwód, po to żeby się ożenić znowu tylko, że rok później xD Ta sama laska wnosiła pozew o rozwód z nim w sumie 15 razy xD i byłą córką producenta parówek xD Siedział 26 miesięcy w pierdlu. Sąd go skazał za ciężkie uszkodzenie ciała u typa, którego dźgnął w domku letniskowym swojej żony xD.Tylko dlatego, że był najebany to sąd tak orzekł, bo oskarżony był o usiłowanie popełnienia morderstwa xD A ogólnie wiecie czemu ? Bo przegrał w finger pulling. To jest jakieś siłowanie na palce, popularne u szwabów i w tych krajach z północy xD w tym samym roku dostał zawału serca...ogólnie jak wyszedł z pierdla to był na warunkowym, zaatakował żonę, to wsadzili go znowu na 4 miesiące i jak wyszedł to tym razem dźgnął typa w pizzerii. Fanatyk noż, któremu chyba hawajska nie smakowała xD Miał siedzieć 2 lata w pierdlu, ale puścili go po 2 miesiącach i odpracowaniu 60 godzin prac społecznych xD w 2009 roku próbował udusić swoją żonę paskiem od szlafroka xD serio xD
    chyba znał to:
    https://www.youtube.com/watch?v=VS6I9HimCUU
    Za to skazali go na 16 miesięcy i raptem 8 k ojro. 5 dla zony, a 3 za koszty sądowe. Dopiero po tym baba go zostawiła, bo łobuz kochał zbyt mocno xD Jak wyszedł z pierdla to występował we własnym reality show, podobno biło popularność w finlandii xD Koleś troll życia, chory człowiek, wielki sportowiec. Szacunek za wyniki sportowe, resztę przemilczmy. A norwegowie nadal bez dominatora xD spoko norwegi, może tym razem lindvik ? xD ladnie sie zapowiada, chociaż już się wyjebał, także może też zakończy wkrótce karierę xD ale spoko pedersen jeszcze jest, dobrze, że vikersund sie zbliza xD
    Szkoda, że nie znam norweskiego, bo bym to przetłumaczył i wrzucił na ich wykop tylko po to, żeby mieli ból dupy xD
    #skoki #ciekawostki #norwegia
    chyba wyszła mi #pasta #xd

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #historiajednejfotografii #rosja #gruzja #ciekawostki

    Gruzin Georgi Bibilauri* (po lewej) i Rosjanin Dżambulat Chotochow* (po prawej) - dzieciaki przygotowywane do zapasów na macie. Na zdjęciu świętują urodziny Bibilauriego w McDonald's. Tbilisi, 9 lipca 2003 roku.

    Chotochow urodził się 24 września 1999 roku w Terku, na rosyjskim Kaukazie. Od małego jest przygotowywany do walk judo i sumo. Chotochow w 2003 roku został okrzyknięty najcięższym chłopcem na świecie i trafił do Księgi Rekordów Guinnessa. Matkę Chotochowa oskarża się o wykorzystywanie otyłości chłopca, który dzięki sławie zapewnił rodzinie komfortowe życie. W 2008 roku chłopiec ważył 146.1 kg, a w 2016 już 226 kg. Lekarze nie są pewni, dlaczego Chotochow tak szybko rósł w tak młodym wieku.

    Georgi Bibilauri urodził się w 1998 roku. W ośmiu lat ustanowił rekord świata, ciągnąć minivana Forda załadowanego pasażerami na odległość 43 metrów. Pojazd z pasażerami ważył 2115 kg. Według nieoficjalnych źródłek Bibilauri trenuje judo i pływanie. W 2006 ważył 93 kg i miał 150 cm wzrostu. Według lekarzy, pomimo znacznej anomalnej wagi i postury chłopiec jest zdrowy.

    W 2003 roku Chotochow i Bibilauri pojedynkowali się w Tbilisi. Po spotkaniu się chłopcy zaprzyjaźnili się. Po walce dzieciaki poszły do McDonadla świętować piąte urodziny Gruzina. Mecz sędziował gruziński zapaśnik Levan Tediashvili. Po pojedynku podziwił postawę chłopców, którzy pomimo należenia do dwóch wrogich sobie narodów, zaprzyjaźnili się i wykazywali wyjątkowo sportową postawę.

    Dalsze losy Chotochowa i Bibilauriego nie są mi znane.

    Źródła: 1, 2, 3, 4.

    * Nie wiem, czy poprawnie dokonałem transkrypcji. W źródłach anglojęzycznych nazwiska brzmiały odpowiednio: Georgy Bibilaur i Dzhambulat Khotokhov.
    pokaż całość

    odpowiedzi (17)

  • odpowiedzi (38)

  • avatar

    rzetelna odpowiedź
    #acta2

    odpowiedzi (19)