•  

    Jeżeli obcy istnieją, to dlaczego zakładamy z nimi kontakt w sposób ludzki? Na przykładzie 'Limes Inferior' Janusza A. Zajdla, to kontakt może być pod inną postacią. Myślenie, być może i w postaci telepatycznego przekazu w taki sposób, że ludzkość się nigdy nie zorientuje? Na przykładzie 'Solaris' Lema, obcy mogą też być plazmą, oceanem. Jeżeli takie życie istnieje, najpewniej jest w - w większości przypadków - obszarze niezrozumiałym dla nas w granicach ludzkiego myślenia. Nawet jeżeli dojdzie do kontaktu, to w jaki sposób będziemy pewni, że nasza próba kontaktu będzie zrozumiała? Co jeśli dla nich to będzie odwrotność, groźba i zachęta do wojny? Kombinacji jest nieskończenie wiele, że tak powiem i może prawie każde z nich prowadzi do pewnego zakończenia o tych samych warunkach?

    Może też doświadczyliśmy kontaktu z obcą cywilizacją, która unicestwiła siebie samą? (( 'Astronauci' S. Lem )). Zostawiła w naszej planecie ślad, którego nie możemy zdobyć ani zauważyć? Takie ot pytania, na które próbuję sam sobie odpowiedzieć.
    #gownowpis #przemysleniazdupy #przemyslenia #nauka #obcy #kosmos

    •  

      @Rave77: Kurwa jak znam życie to inne formy w kosmosie to są jakieś chomiki z którymi chuja a nie się dogadasz.

    •  

      @Rave77 polecam obalic 0.5l wódki, polozyc sie na trawie i patrzec w gwiazdy. Bardzo dobrze rozkminia sie w takim stanie nasze jestestwo we wszechswiecie

      +: Rave77
    •  

      @Papasanbaba: Albo mątwy! Chuj wie, co czyha w kosmosie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Wassimir: I taką radę rozumiem w pełni. Nie pierwszy raz, ale też nie ostatni! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Rave77 coś w tym jest, być może odpowiedzią precyzującą Twoje zagadnienie jest transcendentalna metafizyka i doświadczenia niejako mistycznie-duchowo z nią związane

      +: Rave77
    •  

      @the_alf: Aż przeczytam więcej o tym, jeżeli zdecydujesz się podzielić więcej na ten temat! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Rave77 powiem tak, ciężko jest mi przede wszystkim jednoznacznie wskazać, czym konkretnie powinieneś się zainteresować, żeby ogarnąć ogólny zarys tej sprawy. Przede wszystkim słyszy się o objawieniach, widzeniach, wrażeniach i innych doznaniach, to po pierwsze. Inna sprawa to przeżyć to i zrozumieć ( ͡º ͜ʖ͡º)
      To już nie jest coś do zainteresowania ot tak, natomiast fajnie jest zrozumieć. Sama metafizyka nie jest oklepanym parapsychologicznym dziwnym tworem, jak to się słyszy w mediach czy popkulturowym języku. Ja odnalazłem świetne opracowanie akademickie, wstęp do metafizyki. Jeśli masz dużo czasu, wstąp do Biblioteki Narodowej czy innej takiej i znajdź, "Metafizyka", M.A.Krąpiec, wyd. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego chyba, chyba 1985r. Ciekawa rzecz.

      Zaś żeby zobaczyć, że to nie mogą być czyste banialuki jak mogłoby się wydawać, poczytaj o Hindusie Ramanujanie, matematyku, któremu wiele wiele wzorów "dyktowała bogini", a wzory te są sukcesywnie udowadniane i odnajdywane w dziedzinach nauki... Niesamowita rzecz.

    •  

      @the_alf: Tak przy okazji - jeżeli korzystasz z lenny face z większymi oczkami, to pokazuje to jako formę w postaci uniesienia brwi. Zazwyczaj działa tak w Androidzie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Bardzo mnie to zainteresowało, nie powiem. Książki, matematyk - aczkolwiek preferowałbym więcej tytułów, jeżeli znasz jakieś.

    •  

      @Rave77 Myślę, że świetnym źródłem jest również Biblia. Tak na początek. O ile:
      1. masz trochę czasu
      2. jesteś otwarty i nie trzymasz się sztywno-ślepo twardych filarów-poglądów
      3. masz otwarty umysł
      4. jesteś w miarę dojrzały i potrafisz wytłumaczyć sobie czyjś punkt widzenia, uwarunkowania
      5. jesteś na tyle oczytany albo chociaż dość inteligentny, by metafory i niebanalne przenośnie wchodziły ci w miarę łatwo — najważniejsze, byś je zauważał, nie bał się brać ich pod umysłowy młotek i nie próbował rozumieć dosłownie jak Faryzeusze i dzieci
      6. jesteś dość cierpliwy, by przejść przez fragmenty mało wnoszące (jest ich tyle co tych istotnych) i nie zrazić się to formy jaką jest pisana Biblia

      Metafizyka to dla w miarę typowego człowieka, coś interdyscyplinarnego, a dla obeznanych - dziedzina wręcz fundamentalizująca, pierwszorzędna, opisująca podstawy wszystkiego. Podstawy wszystkiego, a więc nie ma innej opcji niż przydawanie przykładów z życia do tłumaczenia pojęć metaf. Stąd też Biblia, która rozlegle mówi o wszelkich aspektach życiowych i to jest prawda, że czerpie się z niej wielką mądrość niezależnie od wyznania. Tak samo zrozumiałem, czemu wszelki duchowny doradza regularne czytanie jej, to naprawdę ma sens, nawet jeśli żyjąc na wyżynach intelektualnej spuścizny chcemy się nazywać oświwconymi. Nic nie zastąpi uniwersalizmu i różnorodności perspektyw Biblii.

      +: Rave77
    •  

      @the_alf: O! To jest właśnie to! O ile Biblie studiuję od czasu do czasu, to doszukuję się paru rzeczy, tj. wymieniasz powyżej. Dzięki za radę i dość długi - jak dla mnie - tekst. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przeanalizuję sobie na spokojnie później.

      +: the_alf
    •  

      LOL. A ja studiuję baśnie braci Grimm. Ciekawsze bajki.

    •  

      @the_alf: no, pewnie, każdy kto podważa metafizykę jest na nią zamknięty... Powiedz to tysiącom eksperymentów i ludziom którzy nawet nie mają jakiegokolwiek pojęcia (ty też nie) jak przetestować tę hipotezę. Bajania i tyle.

      Jeżeli coś jest zostanie odkryte to jak fizyka kwantowa a nie jakaś dziwne bajania ćpunów z biblii xD

    •  

      @Rave77: Zawsze mnie to smieszy w roznym sci fi ze komunikacja to zaden problem i ze wiekszosc gatunkow jest mocno humanoidalna. Jak bardzo inny moze byc pojeciowy swiat czegos co inaczej wyewoluowalo na innej planecie. Dla przykladu wygoogluj sobie, jest jakis fragment egipsko-podobnych hieroglifow ktorych nie potrafimy przetlumaczyc mimo ze znamy historie regionu i mamy do czynienia z tym samym gatunkiem.

    •  

      @Rave77 Super, powodzenia i gratuluję odwagi, sam widzisz, że warto. Nie będę spojlerował, które fragmenty będzie trzeba opuścić (bo są nudne i nie przydają się nawet księżom). Zacznij od Nowego Testamentu, od Ewangelii Mateusza.

      +: Rave77
    •  

      @iAmTS Bajania? Nie wydaje mi się, a trochę o tym wiem. Z kolei fizyka kwantowa jest jeszcze bardziej związana z metafizyką niż jakikolwiek inny dział fizyki.
      A bajania ćpunów z biblii nie mają nic wspólnego z empirycznością fizyki kwantowej ¯_(ツ)_/¯ to inna kategoria

      +: Rave77
    •  

      @the_alf: no pewnie jest, ale ciężko powiedzieć, że to co odkrywamy, że dzieje się w świecie (między innymi opisane przez teorie kwantowe) ma cokolwiek wspólnego z chłopsko rozumianą metafizyką. Dlatego sprzeciwiam się używaniu pojęcia i łączeniu tego z tym całym duchowo-uczuciowo-mistycznym pierdoleniem (wróżki, duchy kurwa chuje węże).