•  

    #anonimowemirkowyznania
    Czy wy wszyscy faktycznie az tyle zarabiacie? Co nie czytam to kazdy min 10k. Dookola tez wszedzie widze jak ludzie buduja domy, kupuja mieszkania. Skad ludzie maja tyle hajsu? Ja zarabiam 4 tys w wieku 28 lat i nie zanosi sie na zmiany. Mieszkam w miescie 100 tys. Swoja prace lubie, pracuje w transporcie, w swoim zawodzie. Ale czuje sie jak nieudacznik życiowy jak widze jak zyja inni. Do tego rozowa mi ciagle wypomina ze malo zarabiam. Nie wprost ale caly czas jakies przytyki, jej kolega wyjechal do Norwegii i oszczedza 7 tys miesiecznie, kolezanka sie buduje, maz kolezanki to firme zalozyl. Sama pracuje w sieciowce za najnizsza i wszystkie jej kolezanki podobnie, najnizsza krajowa a facet zarabia. Wiadomo dziwne zeby bylo odwrotnie i nic nie mowie na to bo ciaza itd i i tak facet musi utrzymac rodzine. Rozowa caly czas suszy glowe o przyszlosc, kupno mieszkania, kredyt bylby tylko na mnie bo jej dochod nie jest na tyle staly, a za 4 tys miesiecznie to dostane moze ze 150 tys kredytu max na 30 lat a za to nie kupie nawet kawalerki, nie wspominajac o remoncie. Odlozone mam 50 tys. Zeby myslec o kredycie chcialbym jeszcze popracowac z 4 lata i wtedy moze bym dal rade juz kupic jakies male mieszkanie. Rozowa jak to uslyszala to trzasnela drzwiami tylko i juz nic nawet potem nie komentowala. Jest w moim wieku i wiem ze chcialaby juz wyjsc za maz, miec dzieci. Jestesmy razem 2 lata i gadalismy o slubie, ja to widze jako skromna uroczystosc, byle jak najtaniej, ona nawet nie chce slyszec o tym i musi byc wesele normalne. Jej ojciec jak uslyszal o moim pomysle to mu prawie piana z pyska poleciala i powiedzial ze wesele musi byc i ze corka ma zapisana dzialke i zebysmy to sprzedali i potraktowali jak prezent. Dzialka na kompletnym wypizdowie, nikt tego nie kupi, wokol dzialki powystawiane juz kilka lat i nie ma chetnych. Na pomoc rodzicow jakakolwiek nie ma co liczyc bo sami nie maja.
    Zaczynam juz rozwazac wyjazd za granice, pracowalem swego czasu na wykonczeniach i moglbym odlozyc dwa razy tyle co tutaj. Ale z drugiej strony jak zrobie sobie taka kilkuletnia przerwe w zawodzie to bede skonczony na rynku pracy. Na programowaniu sie nie znam.
    #praca #przegryw #zalesie #emigracja

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: średnia płaca na wykopie wg GUS za rok 2018 wynosi 24 827,36 zł brutto miesięcznie

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: moja rada - przestań się porównywać z innymi. Ponad połowa pracujących ludzi w Polsce chciałaby mieć Twoje zarobki i oszczędności :)

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: wiesz jak ona chce coś więcej to niech też łaskawie coś od siebie da. A tak szczerze to zastanów się czy warto być z taką osobą. To, że pracuje za najniższa nie znaczy, że nie może iść na jakieś studia zaoczne itp. i podnosić swoje kwalifikacje zamiast jakieś chore wyrzuty robić.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: wierz dalej mitomanom z wykopu xd A różowa tragedia, chce dom to niech sama w połowie na niego zarobi

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Brzmi to tak, jakby różowa chciała z ciebie zrobić bankomat i byka rozpłodowego.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Skoro różowa wypomina Ci zarobki i ślini się do kolegi z Norwegii to nie wróżę przyszłości waszej "miłości". Uciekaj póki możesz, bo skończy się tragedią i złamanym sercem. Prawdopodobnie już szuka grubszego portfela na boku.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania jest równouprawnienie, moja koleżanka ze studiów w Twoim wieku była już dyrektorem u jednego z telekomów, służbowe bmw 7. Inna koleżanka - z podstawówki - jest architektem i wyciąga spokojnie kilkanaście tysięcy. Jeszcze inna koleżanka została dyrektorem w znanym sklepie meblowym, nie mam pojęcia jak z kasą ale opłacało jej się przeprowadzić z Holandii. Żona kumpla - dyrektor finansowy, 22k brutto. Koleżanka z liceum, audyt finansowy. Nie wiem jak z kasą ale obstawiam co najmniej dychę, służbowe bmw 3.

      Z powyższych przykładów każda ma co najmniej jedno dziecko, jedna nawet trójkę.

      Ogólnie Twoja różowa jest nieudacznikiem i jeszcze śmie Ci robić wyrzuty.

    •  

      @JanisBiodro no właśnie, zostaw tą różową, ona szuka betabankomatu a po cichu ślini się do norweskich chadow

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Ja się wam zawsze dziwię. Może to moje wrodzone spierdolenie i egoizm, ale gdyby laska w moim wieku i bez dzieci, śmiała mi mówić, że według niej, za mało zarabiam i ona chciałaby to i tamto, a siedziałaby na minimalnej i nic nie robiła w kierunku zmiany, to przecież wyśmiałbym ją w twarz i kazał jej spierdalać.

      Na serio panowie, czemu wy sobie na to pozwalacie, tym bardziej, nie mając dzieci a nawet ślubu? Czy sperma aż tak wam zalewa mózg, że tego nie widzicie? Bo nawet jeśli to jest bait, to i tak jest to bardzo powszechny problem.

      Jeżeli czujesz się dobrze w swojej pracy, to nie warto jechać zagranicę i męczyć się z innymi Polakami. No chyba, że chcesz sobie zarobić na mieszkanie czy coś. No ale ogólnie to polecam też znaleźć normalną kobietę, która cię w tym wesprze i nie będzie tego wymagała, ewentualnie postawić na siebie i chwilowo odpuścić związki.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Różowa pewnie naoglądała się instagramów,yt,wykopu, nasłuchała się od koleżanek i teraz jej odjebało, sama chce zapierdalać za najniższą ale od chłopa chce zeby zarobiał minimum 10k miesiecznie

    •  

      26 lat - 1800 netto
      28 lat 3200 netto
      30 lat 5k
      32 lata 10k

      Wyzsze wykształcenie, nie inżynier, obecnie kkordynator projektów. W niczym nie jestem specjalistą, potrafię po prostu odrobinę pomyśleć.

      Co do laski, nie obraz się Ale już dawno bym ją wyjebał - równouprawnienie jest, a ty to nie sponsor jej zachcianek.
      28lat i 4k to nie ma źle uwierz mi :)
      Zresztą co się martwisz- różowa taka mądra, to jej powiedz ze dajesz 150, ona 150 i macie lokal...

      I bez obrazy ale ucz się od tych co już się na takich przejechali - mieszkanie kup przed ślubem na siebie. Kiedyś będzie dużo mniej boleć...

      A wszędzie tyle tego jest bo kredyt tani a gospodarka w samym piku. Poczekaj jak jebnie ;)

      Anonimowe wyznania są hujowe
      Jak coś to pw

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania:
      Nie niszcz sobie życia. Zarabiasz przyzwoicie. Żyj sobie spokojnie po swojemu. Nie zarzynaj się dla niej. Choćbyś na głowie stanął, to takiej roszczeniowej baby nie zaspokoisz. Pojedziesz za granicę i będziesz zasuwał na dom i wesele, a ona w tym czasie pozna Sebastiana w BMW i tyle ją zobaczysz. Jako facet masz o tyle lepszą sytuację, że nie musisz się spieszyć. Możesz się ożenić za 5, 10 czy 15 lat. Przemyśl, to na chłodno. Powodzenia.

    •  

      @1988BaZyL zostaw babę, z takim podejściem i myśleniem za kilkanaście lat zamieni się w zawistną wredną grażynę, tak jak pisałem szuka betabankomatu cucka frajera

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania w mojej ocenie zarabiasz jak na swoj wiek i miasto dobrze. Każda kobieta chce bezpieczeństwa i stabilizacji może dlatego mieszkanie by chciała mieć.
      W mojej opinii jesli sie ma pracę powyzej sredniej krajowej nie ma co emigracji próbować, bo tylko zdrowie stracisz. Ludzi nie słuchaj co oni nie maja ile nie zarabiają. Moj bogaty znajomy mówi, że pieniądze lubią ciszę. W Polsce jest cos takiego dziwnego. Pytam kolegę jak w grudniu jak w pracy on wszystko dobrze kasa dobra i jest super. Spotykam go tydzien temu jak w firmie X. On do mnie oni placa tak malo że ich rzucilem, od zawsze placili tak malo itp.
      Kolejny przykład pytam kuzyna jak twoje Volvo on mowi super sie jezdzi w mieście i w trasie. Jak spalanie 10l w miescie. Za pół roku sprzedaje Volvo i mi mówi w miescue 15l palił to sprzedałem to gowno.
      Co do budowy domów jest tak przynajmniej u moich znajomych że rodzice i teściowie wiele dokładają. Moj brat cioteczny teraz buduje dom to rodzice daja mu działkę i 100 tys i teściowie tez sie dokładają.
      Podsumowując : Ważne, że się starasz zarabiasz i myslisz realnie.

    •  

      @1988BaZyL: Mogę w 100% potwierdzić. Jeżeli kobieta wymaga od ciebie kasy, to - paradoksalnie - nawet potrafiąc ją jej zapewnić, jesteś dla takiej kobiety wart tyle samo co i bez niej.

      Dlatego śmiać mi się chce z takich gości, którzy wydają w chuj hajsu na to, by wozić jej dupę lepszym autem, by nie musiała się wstydzić mieszkania, by się lepiej pokazać itd, a potem ona mówi po prostu "pa" i jesteś w dupie, bo zostajesz z długami. Albo jeszcze inni, którzy poświęcają własne zdrowie i w sumie życie (w sensie czas) by zapierdalać w pracy na to wszystko, a ona się znudzi i po prostu sobie odejdzie, między innymi dzięki temu, że za twój ciężko zarobiony hajs kupiła sobie szmat i się wyrobiła na siłce czy u kosmetyczki, dzięki czemu uwiodła innego bolca z lepszej ligi.

      Poza tym, w tym temacie też mógłbym wiele napisać, bo czy to mój znajomy, czy ja sam zostałem już z tego powodu wyśmiany. Wtedy bolało, ale z perspektywy czasu widzę, z jakimi szmulami miałem do czynienia i jakie w gruncie rzeczy to jest śmieszne xD

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: bajt
      Jak niskie poczucie własnej wartości trzeba mieć, aby zastanawiać się nad sobą?

      Laska wiadomo, pipa swędzi i by zrobiła gromadkę, ale ja Ci mówię żebyś liczył dalej jak liczysz, bo tu można tragedie wykręcić chyba ze Ci nie przeszkadza liczenie każdej złotówki następne 30 lat w byciu szczęśliwym.
      Inna rzecz ze wsparcia w kobiecie nie masz.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Jeśli to nie bajt, pisany pod przegrywów, to olej różową, bo składa ciuchy za minimalną, zamiast poszerzać kwalifikacje, kombinować i szukać nowej pracy, i śmie jeszcze mieć pretensje, że za mało zarabiasz. Zapytaj się, jak widzi swoją przyszłość, bo chyba wiecznie siedzieć na kasie nie będzie, a Ty chciałbyś być z kobietą, która będzie się rozwijać zawodowo (i finansowo), by móc zbudować coś trwałego i razem pożyć na sensowym poziomie. I że chciałbyś być z kimś, kto ma ambicje, a nie tylko żyje marzeniami z równie ambitnymi koleżaneczkami, i tylko ocenia innych, samemu palcem nie kiwając. Ból dupy gwarantowany, ale może coś do niej dotrze.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania:
      ludzie w większości żyją ponad stan i nie dla siebie tylko dla innych, nie spinaj się żyj chwilą i tak nie zabierzesz tych pieniędzy do grobu, skup się na życiu, czas ucieka

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania każdy zarabia jak zarabia. Jedni wylewają swoje frustrację z niespełnionych ambicji na portalu ze śmiesznymi zdjęciami a inni ... Muszą podbudować ego i pochwalić się wszystkim co to nie mają. Nie żebym miał coś, przeciwko chwaleniu się, bo to normalne, ale z poszanowaniem dla innych Mirków i mirabelek. Jak żyjesz z miesiąca na miesiąc to się nie chwalisz.
      Robiłem AMA z życia w středočeském kraji. Masz pytania to pisz na priv. Za dużo tutaj ekspertów i krytyków, by pogadać o poważnych dylematach i sprawach.

      +: niemily
    •  

      @duzyy1: czy jestes tym słynnym scrum masterem?

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Mirku, na początku to proponowałbym poważna rozmowę z różowym o tym co tu napisałeś. Tylko nie nie mów ile masz dokładnie oszczędności. Jak to nie pomoże to już Ci tutaj podpowiedzieli co zrobić. Będzie tylko gorzej, wieczne niezadowolenie, deptanie Twojego poczucia wartości nie mając samemu nic do zaoferowania. Nie warto.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ja w wieku 21 lat też pracowałem w transporcie a pochodziłem z miasta gdzie mieszkało jakieś 10.000 osób i miesiecznie miałem w granicach 6000 zł no ale oszczędzałem jak sie dało i nikogo na utrzymaniu nie miałem, co najwyzej pokój w domu u rodziców z którego korzystałem przez tydzień zjeżdżając co miesiąc. Domu nie potrzebowałem więc kupowałem sobie samochody po 50k zł.

      Teraz robię to samo ale za granicą gdzie po przeliczeniu mam lekko 10.000 zł bo utrzymanie jakoś drogie nie jest to śmiało mógłbym sobie pozwolić na samochody po 100k zł (obecnie planuje kupic taki samochód w kredyt na 2-3 lata).

      Tak to mniej więcej wygląda. Poza tym większość zarobków w internecie i tak jest mocno zawyżona lub podawane brutto także tym się nie kieruj a jak ktoś trafi dobrze płatną robotę to zwykle życia prywatnego nie ma. Także można ale jakim kosztem. Ja tam i tak miałem nadmiar wolnego czasu a w domu siedzieć nie lubię więc mogłem sobie pozwolić i poświęcić cały swój czas na pracę.

    •  

      Jeśli to nie bajt, pisany pod przegrywów, to olej różową, bo składa ciuchy za minimalną, zamiast poszerzać kwalifikacje, kombinować i szukać nowej pracy, i śmie jeszcze mieć pretensje, że za mało zarabiasz. Zapytaj się, jak widzi swoją przyszłość, bo chyba wiecznie siedzieć na kasie nie będzie, a Ty chciałbyś być z kobietą, która będzie się rozwijać zawodowo (i finansowo), by móc zbudować coś trwałego i razem pożyć na sensowym poziomie. I że chciałbyś być z kimś, kto ma ambicje, a nie tylko żyje marzeniami z równie ambitnymi koleżaneczkami, i tylko ocenia innych, samemu palcem nie kiwając. Ból dupy gwarantowany, ale może coś do niej dotrze.

      @ProResHq: potwierdzam, człowiek sam więcej osiągnie niż z takim balastem poza tym statystyki swoje mówią i z z roku na rok coraz więcej rozwodów także i tak nie warto ;)

    •  

      ja w wieku 21 lat też pracowałem w transporcie a pochodziłem z miasta gdzie mieszkało jakieś 10.000 osób i miesiecznie miałem w granicach 6000 zł no ale oszczędzałem jak sie dało i nikogo na utrzymaniu nie miałem, co najwyzej pokój w domu u rodziców z którego korzystałem przez tydzień zjeżdżając co miesiąc. Domu nie potrzebowałem więc kupowałem sobie samochody po 50k zł.

      Teraz robię to samo ale za granicą gdzie po przeliczeniu mam lekko 10.000 zł bo utrzymanie jakoś drogie nie jest to śmiało mógłbym sobie pozwolić na samochody po 100k zł (obecnie planuje kupic taki samochód w kredyt na 2-3 lata).

      Tak to mniej więcej wygląda. Poza tym większość zarobków w internecie i tak jest mocno zawyżona lub podawane brutto także tym się nie kieruj a jak ktoś trafi dobrze płatną robotę to zwykle życia prywatnego nie ma. Także można ale jakim kosztem. Ja tam i tak miałem nadmiar wolnego czasu a w domu siedzieć nie lubię więc mogłem sobie pozwolić i poświęcić cały swój czas na pracę.

      @FeyNiX: Jeszcze nadmienię bo edytować już nie mogę że obecnie idę o krok dalej i chcę sobie kupić w tym roku jedno mieszkanie/dom w kredyt a za rok, max 2 kolejny i oba wziąć pod wynajem. Nie mieszkam w Polsce więc z tym nie problem a po około 10-15 latach będę miał własność o wartości na dzień dzisiejszy ponad 1 mln zł.

      +: niemily
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania nie czytaj tyle wykopu - serio (:

    •  

      moja koleżanka ze studiów w Twoim wieku była już dyrektorem u jednego z telekomów, służbowe bmw 7. Inna koleżanka - z podstawówki - jest architektem i wyciąga spokojnie kilkanaście tysięcy. Jeszcze inna koleżanka została dyrektorem w znanym sklepie meblowym, nie mam pojęcia jak z kasą ale opłacało jej się przeprowadzić z Holandii. Żona kumpla - dyrektor finansowy, 22k brutto. Koleżanka z liceum, audyt finansowy. Nie wiem jak z kasą ale obstawiam co najmniej dychę, służbowe bmw 3

      @hitherto: Albo obracasz sie wokol ludzi sukcesu, albo mitomanisz i koloryzujesz ( ͡º ͜ʖ͡º) Zazwyczaj, przy takich kumulacjach, stawiam na to drugie.

      Osobiscie, pracowalem kiedys pod CEO sporej sieci handlowej w branzy spozywczej, ktora pozniej przeszla do odziezowki. Kasa, jak sie mozna spodziewac na takim stanowisku, niemala. Ale fanaberie typu sluzbowe BMW 7? Nic z tych rzeczy. A mowie tu o CEO, a nie jakiejs dyrektorce.

      Podsumowujac - dziele Twoje slowa na 4. Moim zdaniem zestawienie ma na celu tylko zdyskredytowanie rozowej OPa, ktora jest larwa i pijawka, ale nie musimy sie uciekac do skrajnosci, zeby to zauwazyc/uwydatnic.

      +: Lygrys, aev +30 innych
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Znając życie ile byś nie zarabiał to zawsze będzie jej mało...

    •  

      PotężnaFranca: Tak to jest jak faceci patrzą na ładny tyłek i tylko na to. Nawet mi was nie żal.

      P.S. Tak wiem, że różowe też często patrzą tylko na wygląd, kasę itd. a później skargi że facet pije, bije. Jeżeli poleciały tylko na ładną twarz ( i nie zwróciły uwagi na charakter) to też mi ich nie żal.

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}

    •  

      ObitaLoszka: Kurła, ja zarabiam minimalną jako sekretarka (nie księgowa) w biurze rachunkowym. I też nie zanosi się na zmiany, bo nic innego nie umiem.

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}

    •  

      Czy wy wszyscy faktycznie az tyle zarabiacie? Co nie czytam to kazdy min 10k.

      @AnonimoweMirkoWyznania: połowa z tych ludzi jest bezrobotnych. Daj spokój, szczególnie tu na wykopie każdy jest "milionerem" z dupy..

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: musisz się rozwijać. A nie rozwijasz się. Pracujesz, wychodzisz z pracy i myślisz "teraz odpoczynek", a my myślimy "a teraz do nauki/praktyki"

    •  

      @eltrial: bojownikiem o "wolny rynek" ( ͡° ͜ʖ ͡°) *

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Nie.
      1. Czytasz wypowiedzi ludzi którzy żyją w większych miastach- tam zarobki są wyższe ale i wyższe są koszty życia oraz ceny mieszkań.
      2. Jadąc do takiej Norwegii faktycznie można coś odłożyć ale ponad połowę roku spędzasz zagranicą.
      3. Olej różową. Lepiej trochę się jeszcze przemęczyć i po trzydziestce coś kupić z mniejszym kredytem niż teraz z większym.

    •  

      @ArRog hahahaha. Przestań się porównywać po czym porównam cię do ponad połowy ludzi w Polsce.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @jaca_pump myśl sobie co chcesz, niestety nie koloryzuję, duże telekomy masz cztery i nie narzekają na kasę. Nie pamiętam czy to było na pewno 7 bo widziałem raz a głupio mi było potem pytać, mogło być 5 GT, nie znam się na autach w tym zakresie cenowym. Na pewno stanowiło wtedy wielokrotność mojego auta.

      Trudno to nazwać obracaniem bo rzadko mam kontakt, natomiast faktycznie mimo #programista15k mam mniej kasy niż większość znajomych.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: jestem starsza od Ciebie i chcialabym miech choc 1/5 Twoich oszczednosci xd
      Daj spokoj dobrze Ci idzie ludzie pierdola, trzeba mierzyc wysoko ale polowa internetowych wysrywow zwlaszcza tutaj, to bujda, a dziewczyna niezly ma tupet ze sama nie ogarnia a wypomina ci innych i wymaga chuj wie czego

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: a co do tego czy wszyscy tu tyle zarabiają. Nie, w internecie każdy może być każdym i nigdy nie wiesz kto jest po drugiej stronie kabla :) .

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Ludzie zarabiają po 2300, mają mieszkania, auta, jeżdżą na wakacje, biorą śluby, żyją. Twoja różowa, która mówi, że 4k to za mało, to typowy przykład księżniczki, która głosi hasło "może i mało zarabiam, ale jestem niezależna, i nie siedzę w domu, a facet to ma być facet i zarabiać co najmniej 10k na rękę, albo jest cipeuszem". Pewnie fanka bezlitosne.pl.
      Twoim problemem nie są niskie zarobki, tylko różowa.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ona powinna dokładać drugie 4k a nie pierdoli jak to Ty mało zarabiasz xD ale serio 4k xD ? Ja mam 4k na godzinę ziom
      Edit: żeby było jasne na godzinę snu, bo jak pracuje to więcej

    •  

      @wybur: broń "borze". Przemysł, duże kontrakty. Z it to wiem z kim rozmawiać jak jest problem z it

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: pogadaj powaznie z baba , zrobcie na kartce analize co zrobic bys ty wiecej zarabial i co zrobic by ona wiecej zarabiala. Nie ma co patrzec na innych, bo ludzie maja sekrety. Wyjazd za granice to n8e jest rozwiazanie, bo bez ambicji bedziecie mieli podobny poziom zycia co tu w PL, trz3ba myslec dlugoplanowo. Na fochy baby nie patrz one tak maja w naturze, slowa na kartce maja dużą moc jezeli chodzi o argumenty

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: To prawda, wykopki zarabiają 10k netto, ale nie mam czasu o tym pisać, bo idę zrobić #rozdajo kubka za 5 złotych i zostać wyplusowanym w gorące z kilkoma tysiącami plusów

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Od strony finansów - 4k w 100 tyś mieście to bardzo dobre zarobki (w takich miastach sporo ludzi pracuje za minimalna w sklepach/gastronomii, cześć zarabia troche wiecej (ale nadal nie tyle co Ty) w budowlance i innych pracach fizycznych(magazyny,produkcja). -Tak to wyglada w 130tyś mieście - Zarobki masz ponadprzeciętne, Na duże miasto - tutaj średnia zarobków rośnie i są lepsze warunki (dajmy na to dostaniesz umowe gdzie w małym mieście pracujesz za tą kwote na czarno) - ale nadal wiekszosc ludzi zarabia mniej. Pamietaj że ludzie czesto podkoloryzują plus to że cześciej ktoś sie chwali ze zarabia X niż narzeka ze zarabia za mało.

      Od strony zdolności kredytowej - pierdolisz głupoty, twoja zdolność kredytowa to ponad 350-400 tyś (zalezy w jakim banku.Stać Cię na naprawde wiecej niż myslisz zwłaszcza w 100 tyś mieście (ale trzeba pamietać że Bank ocenia zdolnosc kredytowa dość wysoko i nie powinno sie zapozyczać pod korek. Oczywiście licząc twoje dochody samodzielne bez kobiety-pijawki.

      Pamietaj że przede wszystkim żyjesz dla Siebie i powinieneś robić to co Ty uznajesz za stosowne - Kobieta powinna cię wspierać a nie stawiać wymagania, jeśli jest inaczej no to - Olej tą Karynę, będzie chciała wrócić, lej w morde ( ͡° ͜ʖ ͡°) - Bo jaki Ty masz z niej pożytek ? Oprócz seksów(a i to sie skończy gdy już osiągnie swoj cel czyli mieszkanie/dom i dziecko).Masz być egoistą i myśleć o Sobie i robić to co uważasz za stosowne - w innym razie staniesz sie pantoflem i skonczy się to Tym że bedziesz pracował nie na siebie ale na nią. Pamietaj że to Ty przynosisz/będziesz przynosić pieniądze do domu i to Ty tutaj rządzisz, chcesz małe wesele bo nie chcesz wydawać hajsu na głupoty - to tak powinno być, jeśli ona chce inaczej to niech ona stawia w cześci która wykracza poza normalny budżet. Dlaczego stawiasz siebie z pozycji przegranego ? Pamietaj że ona za swoją wypłate w małym mieście może co najwyzej wynajać pokój/klitkę i żyć od 1 do 1 więc nie traktuj siebie z pozycji przegranego - ew może znależć innego bolca ( ͡° ͜ʖ ͡°) .

    •  

      Jarkacz: rowniez jestem pod wrazeniem ile ludzie wyciagaja od firm i z doswiadczenia moich znajomych wiem ze wykopowe opowiesci to wcale nie musza byc bajki. Ludzie po 24 lata czesto dostaja blisko 10k mimo ze praktycznie nic nie umieja, ostatnio pytalem kumpla jaka wiedza jest potrzebna na jego stanowisko (spec w telkom), odpowiedzial ze okolo miesiac dwa nauki. Ja tak nie potrafie. Szczerze mowiac nie mam nawet tych 4k, ktore ma OP mimo ze mam tyle samo lat i mieszkam w bardzo duzym miescie. Zarobki wynikaja nie tylko z umiejetnosci, ale tez z umiejetnosci spolecznych i obycia z korpo robakami, wiec kobiety na tym polu czesto moga miec przewage. Ja np nie potrafie 8h wysiedziec w korpo i sluchac o tym czyj gnoj poszedl juz do przedszkola albo kto jest chory...

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}

    •  

      KtoToTaki-Kasztaniaki: Też mnie zastanawiają zarobki wykopków, w większości myślę, że są mocno naciągane.
      4000 zł w mieście ze 100 tys mieszkańców, to wg mnie dużo. Jeśli mieszkasz teraz z rodzicami i odkładasz kasiorę, to jesteś naprawdę na dobrej drodze. Nigdy bym nie wyjeżdzała za granice mając tu pracę, którą lubię.
      A teraz coś o damskim punkcie widzenia: nie wiem jakie podejście do życia ma Twoja różowa, ale ja nie kategoryzuję ludzi pod kątem ich finansów i mam w towarzystwie naprawdę zamożnych znajomych z dużymi firmami, mam też znajomych pracujących za najniższe stawki.
      Każda różowa chce dla siebie, a docelowo dla dziecka jak najlepiej. W moim przypadku jest tak, że zarabiam więcej od męża i do tej pory mi to nie przeszkadzało, ale teraz jestem na macierzyńskim i zaraz mam wrócić do pracy, a tak naprawdę najchętniej zostałabym jeszcze w domu z dzieckiem, tylko hola hola, z samej jego pensji nie ma szans na utrzymanie się nawet przez kilka miesięcy... więc to może bardziej komfort psychiczny, że w takiej na przykład sytuacji będzie mogła być dłużej z dzieckiem albo pracować na pół etatu bez zamartwiania się o to, czy na wszystko wystaczy.
      Tak czy inaczej - wg mnie nie wyjeźdżaj nigdzie, a tylko przekalkuluj z różową kredyt na mieszkanie.
      Co do wesela - jeśli całe życie któreś z Was ma mieć żal, że było inaczej niż chciało, to też warto znaleźć kompromis.
      Powodzenia :)

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}

    •  

      Ukryty: Ja jeszcze nie dawno robiłem za minimalną, ale zacząłem wysyłać papiery do różnych firm i dostałem pracę jako inżynier ds. projektów w przemyśle i na start pensja 10k brutto.
      Dziwne to trochę, bo mam 22 lata, a nie skończyłem jeszcze studiów. Wszystko tak naprawdę zależy jak się "sprzedasz" na rozmowie.
      Jeżeli szukasz dobrych zarobków to musisz szukać pracy u największych pracodawców, najlepiej u takich którzy zatrudniają dużo obcokrajowców i najlepiej jak sama firma jest międzynarodowa. W takich miejscach wiadomo, że stawki są wysokie, a i też dostaje się dużo innych dodatków.
      Ale jeżeli w twojej pracy czujesz się dobrze i uważasz, że niczego ci nie brakuje, to już twoja decyzji, czy chcesz zmiany, czy nie.

      Twoja różowa jest roszczeniowa, że ci suszy głowę o to ile zarabiasz, a przecież nie masz jakiejś niskiej pensji, bo zarabiasz powyżej średniej.
      Ciekawe ile ona zarabia, że tak jej przeszkadzają twoje zarobki. Jak mniej od ciebie to możesz ją wyśmiać w czasach gdy prawie każda firma prowadzi specjalne projekty, dla kobiet, dodatkowo w kraju w którym gender pay gap nie istnieje ...

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania 90% ludzi ktorzy na wykopie chwala sie swoimi zarobkami po 10k to gimbaza ktora co najwyzej 10zł kieszonkowego od starych dostaje idac do szkoly...

    •  

      @herejon: tak nie na temat ale zawszę jak widzę twój komentarz to przypomina mi się zagrycha u sorka xDDD do dziś z tego kisnę

      +: herejon
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ladna pensja w takim miescie. W moim rodzinnym, ok 100k, placa minimalna i do widzenia.

      Rozowa twoja jest ciekawa kobieta, ja bym spierdalal ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Zarabiam sam 4 razy wiecej od zony. Nigdy nie prosila o pieniadze. Nigdy nie mowi ze mam jej cos dac. Odklada sobie sama i sama sobie kupuje. Stad nie mam problemu kupic jej cos.
      Np. na auto odkladala 2 lata i widzialem ze bardzo chce to jej dolozylem (nie mialem prawa jazdy jak kupila :) )
      Znajdz sobie normalna rozowa ktora doceni to co ma i doceni ciebie.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania Mirku, gdyby wypoki tyle zarabiały to rozdajo byle gówna nie byłoby zawsze w gorących. Dodaj dwa do dwóch.

      Stawka i odlozony hajs jak na twój wiek są spoko. Trochę pokory i realizuj swój plan.

      Nie porównuj się do innych. Jedyna osoba do której powinieneś się porównywać jesteś ty sam.

      To nie jej stary bierze ślub i robi wesele, tylko ty. Jak chce mieć coś do gadania to niech najpierw wyłoży hajs a nie bezwartosciowa działkę.

      Karyne zgas, nie daj sobie wmówić że jesteś do niczego. Nigdy i przez nikogo. Tylko ty decydujesz o tym ile jesteś wart. Walcz o swoje i nie przebieraj w słowach. Jeśli różowa chce ci wyrzekac to na początek niech przynajmniej będzie lepsza w danej dziedzinie.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Po co jesteś z taką pojebaną różową? xD

    •  
      p.....h

      +1

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      NapalonyEdward

      +6

      @AnonimoweMirkoWyznania: No zarabiam nieźle ale wiesz co? Moja różowa była już przy mnie jak zarabiałem mniej od Ciebie i jej to nie przeszkadzało, ona w ogóle nie patrzyła za zarobki, tak więc jeśli Twoja dziewczyna zarabia mało to sama nie powinna strzelać fochów tylko uczyć się lub zdobywać w inny sposób kwalifikacje które umożliwią jej zdobycie lepszej pracy i lepszych zarobków bo co to za życie robiąc w jakichś sieciówkach (to praca dla młodych i studentów). Najpierw trzeba ustabilizować sobie choć trochę to życie, a potem myśleć o kredytach i dziecku. Gardzę takimi kobietami, zresztą znam wiele podobnych przypadków gdzie faceci pod presją wyjeżdżali za granicę, ciężko pracowali, domy budowali w Polsce nadal pracując za granicą, a różowe dupy dawały na boku w tym czasie. Trochę to śmieszne, że pozwalacie sobie wchodzić na głowę takim kobietom które mało do związku wnoszą, a wymagają od was żebyście sobie żyły wypruwali na księżniczki - poczekaj jak jeszcze kaganiec Ci założy w postaci dziecka, a wtedy zaczną się dopiero wymagania i jak nie spełnisz to dopiero będziesz miał przejebane i ucieczki już nie będzie.

      A tak w ogóle wspomniałem o moich zarobkach to tylko dodam, że własna DG czyli żeby dobrze zarabiać to trzeba było wiele lat pracować dla kogoś żeby poznać branżę i kontakty, potem po kilku latach otworzyć DG i prawdę mówiąc wegetować (wiele osób bez pomysłu tylko sobie długów narobiło lub po prostu upadło), a teraz już mam wyrobione takie znajomości, że fajnie się żyje ale nadal pochłania to masę czasu i czasem też nerwów...

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania jak chcesz to zweryfikować to wrzuć rozdajo -10 zł do pyszne i zobacz jak wszyscy #programista15k walczą na śmierć i życie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania:Taa, 10 k, taki chuj jak Batorego komin. Większość z tych co tak pisze to albo gimba z 10 zł na tydzień albo przegrywy na garnuszku starych, nie dokładajacy grosza

      +: Bodhi
    •  

      @MalpkaJeanPaul przecież kobiety mają siedzieć w domu i dzieci rodzic xd jak ona ma iść do pracy.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania przy Twoich zarobkach dostaniesz lekko 250-300k kredytu.
      W miescie 100k mieszkańców metr nie powinien kosztowac wiecej niz 4-4.5k.
      Bez problemu kupujesz mieszkanie 50m2.

    •  

      @FedoraTyrone: xD
      Właśnie czytałem i chciałem pisać znów ale widzę że zostało w pamięci xP bo sorek jakieś sprostowanie wrzucił

    •  

      @Sensei_Aligator to chyba raczej Ci się pomyliło coś xd ludzie mający 2300 to bieda i życie z miesiąca na miesiąc. Mieszkanie jeśli ktoś im w ogóle da kredyt to chyba raty na 40 lat. Większość takich ludzi w ogóle nie stać na kredyt i wynajmują u Janusza kawalerkę w piwnicy i tak żyją za resztę to im zostanie. A ślub to chyba rodzice tylko mogą sponsorować, bo z takimi zarobkami to śmiech na sali.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania znalezles sobie dziewczynę o której każdy tutaj marzy, czyli takiej do rodzenia dzieci i siedzenia w domu. Jak to by było gdyby laska musiała pracować jeszcze I zarabiać na dom, kiedy ma w ciążę zachodzić? Kto będzie gówniaki wychowywał?

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: na zachodzie tyle zasiłku dostają co ty wypłaty.
      jak masz skille to emigracja i odkładanie kasy, odkładanie złotówek jest zupełnie bezsensu.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Po pierwsze nie zarabiasz mało, po drugie w życiu nie chodzi o to żeby się zaharować na śmierć. Chcesz żeby przez najbliższe lata Twoje życie wyglądało tak, że wracasz zmęczony z pracy której nie cierpisz daleko od rodziny i znajomych? Według mnie posiadanie pracy, którą się lubi to duże szczęście zwłaszcza jak nie wykonuje się jej za minimalną. Pogadaj z różową na spokojnie, niech i ona da coś od siebie. Podejrzewam że na kasie w Lidlu zarobiłaby więcej niż w tej sieciówce. Chce mieszkania to niech sama też na nie pracuje, zwłaszcza że jeszcze nie macie dzieci więc powinna jak najefektywniej wykorzystać ten czas. Pogadajcie i pomyślcie jaka praca dla niej byłaby najbardziej opłacalna.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania mi to brzmi na 100% bait

      +: K.....e
    •  
      K.....e

      +1

      @AnonimoweMirkoWyznania: Zarabiasz 4k, różowa nie wiem 2-3 więc razem macie 6-7k miesięcznie i serio klepiecie słodką biedę w mieście 100k?

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania:
      1. porownywalny wiek do Ciebie, porownywalne zarobki. Z tymi oficjalnymi zarobkami co ludzie pisza na wykopie jest troche jak z zarobkami po studiach - pomijajac juz tych co zawyzaja, jak komus sie nie udalo jest duzo mniejsza szansa ze sie pochwali.
      2. bardzo powaznie zastanow sie czy chcesz byc z dziewczyna co dziala wedlug algorytmu "DAJ" + "POWINIENES". Baaaaardzo powaznie.

      Nastepnym razem jak bedzie miala jakies waty wylicz jej ile ona dorzuca do budzetu a ile Ty, jak dalej bedzie kontynuowac ta rozmowe to albo sie opamieta albo powie wprost cos w stylu ze masz dawac hajs bo ona chce, wtedy masz sytuacje jasna.

    •  

      ja zarabiam 17,5 a moja rurzowa 35 takze tego

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania ja mam 28lat i zarabiam 2200netto więc jeszcze mniej

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Mnie rozpierdala jak debile piszą, że wszędzie z pocałowaniem ręki budowlańców za 5k miesięcznie biorą czy jakiegoś kafelkarza co jest chuja prawdą, mój wujek paredziesiąt lat w remontach ma doświadczenie i musiał szukać pracy w państwowych wodociągach do których była paroletnia kolejka a praca jest za minimalną a według wykopowych mitomanów pracodawcy muszą do niego walić drzwiami i oknami i na pewno nie ma dwóch lewych rąk bo remontował szkoły, kościoły i mnóstwo mieszkań.

    •  

      @ks2m: uff, jednak ciągle powyżej średniej. Już się bałem, że zaniżam

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Na wykopie każdy zarabia 10k przecież, bo w internecie można pisać byle co. A różową opierdol, bo taki materializm i męczenie buły to żenada.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania przy Twoich zarobkach dostaniesz lekko 250-300k kredytu.
      W miescie 100k mieszkańców metr nie powinien kosztowac wiecej niz 4-4.5k.
      Bez problemu kupujesz mieszkanie 50m2.

    •  

      Do tego rozowa mi ciagle wypomina ze malo zarabiam

      @AnonimoweMirkoWyznania: A ona ile zarabia, że tak gada? Normalnie bronię tu różowych, bo są często niesprawiedliwie oceniane, ale to już jest przesada. Niech się sama do roboty weźmie, bo na razie brzmi jak typowa gold diggerka. Zarabiasz całkiem normalnie, nie porównuj się z innymi bo tutaj każdy może zarabiać 20k, napisać możesz wszystko, a ile tych komentarzy się mija z prawdą to inna sprawa.

      +: Anoia
    •  

      Ludzie po 24 lata czesto dostaja blisko 10k mimo ze praktycznie nic nie umieja, ostatnio pytalem kumpla jaka wiedza jest potrzebna na jego stanowisko (spec w telkom), odpowiedzial ze okolo miesiac dwa nauki.

      Ja jeszcze nie dawno robiłem za minimalną, ale zacząłem wysyłać papiery do różnych firm i dostałem pracę jako inżynier ds. projektów w przemyśle i na start pensja 10k brutto.
      Dziwne to trochę, bo mam 22 lata, a nie skończyłem jeszcze studiów.

      Co skisłem w tak nitce, to moje XD zacytowałem tylko 2 najlepsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @pokeminatour: @Trelemorelle: Macie rację. Twierdzenie OPa, że przy czterech tysiącach ma się zdolność na 150 tysięcy, wskazuje na zarzutkę.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Kurde, mirku, aż mną trząchło, jak to przeczytałam... (╥﹏╥)

      Ogólnie Twoja różowa jest nieudacznikiem i jeszcze śmie Ci robić wyrzuty.

      @hitherto: Lepiej bym tego nie ujęła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @AnonimoweMirkoWyznania: Jak Twoja różowa chce luksusów, to niech na nie zapierdala przynajmniej na równi z Tobą, a nie od siebie wymaga nic, a od Ciebie chuj wie czego i jeszcze oczekuje, że będzie żyła za Twoje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Mamy równouprawnienie - serio, będąc kobietą da się nie pracować za minimalną i sobie kupić mieszkanie. Zresztą, na zupełnie chłodno - jakby Twoja różowa zarządzała finansami jak Ty i zarabiała dokładnie tyle co Ty, na normalną umowę (te "niestałe zarobki, przez które różowa nie dostanie kredytu" pewnie oznacza, że pracuje na jakimś zleceniu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)), to by was było stać na ten cały kredyt już teraz... Mielibyście też 100 tys. zł oszczędności, więc 300 tys. zł pewnie w zupełności by wystarczyło na jakieś fajne mieszkanie z remontem (większe mieszkania są tańsze z metra niż kawalerki)... ale lepiej być nieudacznikiem i swoje nieudacznictwo zwalać na faceta ( ͡° ͜ʖ ͡°) co za żałosna postawa... szczerze, gardzę niesamowicie Twoją dziewczyną. Rzuć ją w cholerę - nie jest tego warta.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: różowa poślij w pizdu, za hajs który masz proponuje wyjechać za granicę

    •  

      @WrzodJestPrawdziwymWybranym: Trochę nie chce mi się wierzyć. Gość kilkadziesiąt lat doświadczenia, masa remontów i nie ma kontaktów czy stałych klientów, by mieć cały zapchany grafik? Przecież to jest praca typowo z polecenia. Jak ktoś robi robotę solidnie i w rozsądnej cenie, to często zyskuje klientów na lata, w dodatku dochodzą kolejni, bo ktoś go polecił. Mój wujek się budował i ktoś mu polecił kafelkarza, polecił go potem mojemu ojcu, mój ojciec innemu wujkowi i tak to szło. Mechanik? Kumpel polecił mi mechanika, zacząłem do niego jeździć, poleciłem go ojcu i też do niego jeździ. Tu i tu są sytuacje, że czy to mechanik czy kafelkarz, mają robotę rozpisaną na kilka miesięcy wprzód, że szkoda im czasu na jakieś małe zlecenia (czy większe jak w przypadku mechanika, bo po co ma trzymać auto na warsztacie i grzebać, jak w tym czasie ma proste usterki, za które skasuje kilka razy więcej).

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania zadaj sobie pytanie,czy gdyby Twój kumpel miał taką sytuację co byś mu poradził?

    •  

      BezwzględnyŁobuz: W zależności od miesiąca zarabiam od 15 do 20k netto.
      Serio.
      29 lat, Kraków.

      Zaakceptował: marcel_pijak}

      pokaż spoiler Wołam obserwujących: @Drzemka_w_cieniu_drzew

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: rzuc ta pizde, w zyciu bym nie byl z taka osoba, ewidentna ekonomistka. Znajdz sobie jakas fajna dziewczyne jak pojedziesz za granice a nie roszczeniowa polke. Pozdrawiam z uk

    •  

      @Kajotpe OP napisał, że dziewczyna zarabia 1.6k. Jednakowoż to i tak daje im powyżej 5k, co nie jest złym wynikiem

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: nie łam się synek. 28 jat - 4k netto
      31 - 17k netto
      Znajdziesz swoją niszę i dasz radę jak będziesz musiał ;)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: To sobie wyobrażasz że sporo osób w Polsce nawet połowy tego co ty nie zarobi

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: chciałbym zarabiać czwórkę na rękę. Olej tą karyne Mirek, po ślubie będzie gorzej

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania inni kupuja domy bo maz zarabia 4k a rozowa kolejne 4k. Powiedz to rozowej.

    •  

      @bezbekpol: Nie wiem, nie gadam z nim, wiem tyle że na końcu miał z kolegami firmę ale chujnia z kasą była, może komu miał wyremontować to już wyremontował i tyle i może na Śląsku nie ma takiego popytu.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania nie słuchaj ich. Zarabiasz grosze, różowa ma rację. Wyjedź z PL, pracuj przy wykończenioce i wróć za ten rok dwa. Zrób jej wesele na jakie ona i teść zasługują. Wychowaj potem jak swoje.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ja na rzecz domu wyjechałem do holandi żeby odłożyć planuje tu być 5lat żeby później mieć spokój. Ludzie tutaj dużo kłamią nie ma co ufać i być pelikanem. Miałem dobra posadę w Polsce ale wiem ze się nie da. W kraju miałem że swoją kobieta kolo 8 tys i nie dało się odłożyć. Teraz jest inna sytuacja. Nie mówię że jest dobrze a granicą ale poświęcam się żeby mieć na starość lepiej.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: 4tys na reke to bardzo fajna wyplata. I choc sam mam wiecej, to przyplacam to duza iloscia stresu to bym sie chyba nawet zamienil. Jesli myslisz o wiekszej kasie to zacznij od rozsylania cv na rynku :). Czasem trzeba opuscic strefe komfortu by dostac to czego sie oczekuje. Ale smieszne jest to, ze rok temu jako plan dalem sobie 9tys na reke, a teraz zarobek na tym poziomie uwazam za smiesznie maly. Ale to nie znaczy ze jestem szczesliwy.

    •  

      @bezbekpol: polecam też znaleźć normalną kobietę, która cię w tym wesprze i nie będzie tego wymagała

      Czy w ogóle są takie? Pytam poważnie bo ja nie spotkałem.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania:

      Popełniasz kilka zasadniczych błędów

      Czy wy wszyscy faktycznie az tyle zarabiacie? Co nie czytam to kazdy min 10k.

      Dookola tez wszedzie widze jak ludzie buduja domy, kupuja mieszkania. Skad ludzie maja tyle hajsu?

      Popełniasz tzw. błąd przeżywalności. Liczysz tylko to, co widzisz - a widzisz właśnie prawie wyłącznie ludzi zarabiających 5-10-20 i więcej tysięcy miesięcznie.

      Tymczasem społeczność Wykopu to cała masa:
      - młodzieży i licealistów (nie zarabiają nic lub bardzo mało)
      - studentów (tutaj nic nie napiszę, bo mnie zjadą za powielanie schematów :P)
      - ludzi dorabiających się i/lub na początku kariery.

      A oni rzadko chwalą się swoimi zarobkami lub ich brakiem. Podejrzewam, że gdyby zrobić pełne, prawidłowe pomiary zarobków na Wykopie, to wyszłoby bardzo mocno poniżej średniej krajowej.

      Ludzie zarabiający 10k i więcej to tutaj bardzo, bardzo niewielka część. Nie wiem, czy zebrałbyś >20.

      Ale czuje sie jak nieudacznik życiowy jak widze jak zyja inni.

      Nie wiem, jak to się nazywa, ale popełniasz ten sam błąd, co zwykła dziewczyna która nie jest obdarzona fenomanelną genetyką i wpada w depresję widząc idealne, wysportowane i szczupłe ciała modelek w magazynach modowych. Bo nie ma szans im dorównać bez rygorystycznej, kosztownej diety, reżimu na siłowni i suplementów.

      Ludzie pokazują na zewnątrz najlepsze, co mają, swoje najfajniejsze rzeczy, a ukrywają te gorsze oraz ile ich kosztowało osiągnięcie tego wszystkiego - bo nikogo to nie obchodzi a nawet przynosi wstyd. Na Instagramie czy innym facebooku - wyretuszowane i wyreżyserowane materiały, a w realu wyłazi cellulit, a bank nęka kolejnymi ratami za wypasioną furę.

      Do tego rozowa mi ciagle wypomina ze malo zarabiam. Nie wprost ale caly czas jakies przytyki, jej kolega wyjechal do Norwegii i oszczedza 7 tys miesiecznie, kolezanka sie buduje, maz kolezanki to firme zalozyl.

      Takie "naciski" byłyby do zaakceptowania max 30-40 lat temu w czasach, gdy facet rzeczywiście miał mocniejszą pozycję społeczną i finansową. Teraz to jest pierwszy dzwonek alarmowy w związku.

      Ciekawe: jak by zareagowała, gdybyś zaczął zarabiać mniej albo miał przerwę w pracy?

      Sama pracuje w sieciowce za najnizsza i wszystkie jej kolezanki podobnie, najnizsza krajowa a facet zarabia. Wiadomo dziwne zeby bylo odwrotnie i nic nie mowie na to bo ciaza itd i i tak facet musi utrzymac rodzine. Rozowa caly czas suszy glowe o przyszlosc, kupno mieszkania, kredyt bylby tylko na mnie bo jej dochod nie jest na tyle staly,

      Zrób prosty test. Powiesz, że kupisz dobre mieszkanie, ale będzie ono w całości na Ciebie. Bo w końcu to Ty będziesz płacił raty, prawda? Jeśli taka deklaracja wywoła darcie pizdy, to w mojej osobistej opinii nie ma co ciągnąć takiego związku.

      a za 4 tys miesiecznie to dostane moze ze 150 tys kredytu max na 30 lat a za to nie kupie nawet kawalerki, nie wspominajac o remoncie.

      Dzisiaj nie warto kupować mieszkania. Ceny są po prostu DEBILNE. Dzisiaj kupisz mieszkanko 40m za 300 tysięcy, a po walnięciu bańki będzie warte 250 i mniej - ale kredyt już przyklepany i raty odpowiednio duże...

      Rozowa jak to uslyszala to trzasnela drzwiami tylko i juz nic nawet potem nie komentowala.

      Ona na pewno ma 28 lat??? Bo to zachowanie godne jest rozwydrzonego ośmiolatka, a nie dorosłej, poważnej kobiety.

      Jest w moim wieku i wiem ze chcialaby juz wyjsc za maz, miec dzieci.

      A w czym przeszkadza brak własnego mieszkania w ślubie???

      Jestesmy razem 2 lata i gadalismy o slubie, ja to widze jako skromna uroczystosc, byle jak najtaniej, ona nawet nie chce slyszec o tym i musi byc wesele normalne. Jej ojciec jak uslyszal o moim pomysle to mu prawie piana z pyska poleciala i powiedzial ze wesele musi byc i ze corka ma zapisana dzialke i zebysmy to sprzedali i potraktowali jak prezent. Dzialka na kompletnym wypizdowie, nikt tego nie kupi, wokol dzialki powystawiane juz kilka lat i nie ma chetnych. Na pomoc rodzicow jakakolwiek nie ma co liczyc bo sami nie maja.

      To w końcu jest to Twoje życie i Twój związek, czy teścia? Bo jeśli Twoje, to moim zdaniem głupotą byłoby pozwalać mu się wpierdzielać i podejmować decyzje, których konsekwencje poniesiesz Ty.

      Kto zapłaci za jego pomysły i wesele? No raczej nie on, skoro "sami nie mają". Nie na tym chyba polega związek, żeby za wszystko płacić i dać się walić w zadek bez mydła.

      I żebyś się potem nie zdziwił, gdy poprosicie teściów o pomoc i usłyszysz "spierdalaj, dałem wam działkę i nie moja wina że nic z nią nie potraficie zrobić", tylko ładniej wyrażone.

      Zaczynam juz rozwazac wyjazd za granice, pracowalem swego czasu na wykonczeniach i moglbym odlozyc dwa razy tyle co tutaj. Ale z drugiej strony jak zrobie sobie taka kilkuletnia przerwe w zawodzie to bede skonczony na rynku pracy. Na programowaniu sie nie znam.

      Nie patrz na innych, patrz na siebie. Wyrzuć z równania roszczeniową dziewczynę i jej rodziców - wyobraź sobie, że jesteś samotny i bez powiązań. I dopiero wtedy zacznij się zastanawiać, czy warto wyjeżdżać.

      BTW: czemu akurat wykończeniówka? Za granicą nie ma firm transportowych??

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania odpowiedź jest prosta - ludzie którzy mało zarabiają się tym nie chwalą a ty widzisz posty tylko tej części która ma się czym pochwalić. kilka razy o tym pisałem nawet jednego plusa nie dostałem.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: uwaga podaję jedyny słuszny sposób na nieograniczone zarobki

      pokaż spoiler SKALA
      to znaczy to co robisz nie może się opierać o Twój czas, bo ten masz ograniczony, a o coś co możesz zwielokrotnić - w sumie oczywiste, większa rozkmina co faktycznie zrobić

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania Na twoim miejscu spierdalałbym od tej roszczeniowej baby.
      Wolałbym być już samotnym człowiekiem i żyć w spokoju.

    •  

      @WrzodJestPrawdziwymWybranym: Moze i twoj wujek umie klasc kafelki ale we lbie komuna mocno widac skoro wyladowal gdzies na chujowym etacie. Ogloszenie OLX, ladne ulotki porozrzucac w blokach typu „remonty tanio i solidnie” i robi sam. Przeciez prog wejscia jest tak smiesznie niski jak w zadnej branzy. Moj znajomy robi tak od wielu lat. Nie ma wiekszych ambicji pracuje sam czasami z pomocnikiem i nie schodzi z dniowki ponizej 400 zl. U kogos to mozna sie garba dorobic i splacac mu leasing mercedesa ¯\_(ツ)_/¯`

    •  

      @bezbekpol: Wujek albo pijak albo totalna pierdoła albo bait

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: zarobki to tylko efekt końcowy - nikt nie daje niczego nikomu za darmo. Ogólnie uważam, że znaczna część przechwałek tutaj to jednak baity, nie dlatego, że sam mam mniej, czy komuś zazdroszczę, tylko dlatego, że ten któremu coś idzie siedzi cicho i dogląda ;].

      Mimo wszystko da się w Polsce dobrze zarobić, tylko - jak wszędzie - trzeba coś umieć, mieć trochę szczęścia itd. Jak na całym świecie.

      Poza tym, pieniądze to jedno, ale jeszcze trzeba umieć się umieć i bawić i je inwestować. Czasem większe przychody, i rozwój to ból głowy i nieprzespane noce, szczególnie w przypadku DG, nieraz zarabiając niewiele mniej mamy po prostu mniej zmartwień - co kto lubi. Ktoś niby zarobi lepiej, ale często np kosztem życia rodzinnego itd - nie wszystko przeliczysz na pieniądze. Sam też porwałem się w wir pracy - nie żałuję, ale to była moja decyzja - prawdopodobnie żadna różowa długo ze mna by nie wytrzymała.

      Inną sprawą są ludzie, którzy zarabiają naprawdę nie mało, jednkaże i tak nie potrafią bawić się tymi pieniędzmi - auta - zawsze używane. Wycieczki - samolot i tanie linie, a i tak rzadko, bo drogo. Po co zarabiać dużo, jak i tak wydajemy mało? ;]. Nie można stać się niewolnikiem pieniądza, co nie znaczy, że można wszystko wydawać bez przemyślenia.

      Tragicznie nie zarabiasz - czy mógłbyś więcej? pewnie tak. Pytanie, czy jak dojdziesz już do tego poziomu będziesz szczęśliwy/zadowolony - każdy patrzy na ładną fasadę, nowe auto czy inne rzeczy, ale większość nie dostrzega też ogromu pracy i czasu włożonego w to wszystko.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: No, żeby mieć, trzeba kombinować. Odkryłeś to wreszcie, gratulacje! ;-)

    •  

      Czy w ogóle są takie? Pytam poważnie bo ja nie spotkałem.

      @raphi: Myślę, że rozkład Gaussa jest odpowiedzią na te pytanie.

      pokaż spoiler Czyli jak najbardziej są, ale jest to tak znikomy %, że sztuką jest je wyłapać. Ja spotykałem naprawdę świetne kobiety, ale czy byłyby w stanie wesprzeć mnie w naprawdę trudnym momencie? Nie dałbym sobie ręki uciąć, a co dopiero mówiąc o takiej statystycznej kobiecie, która nie przejawia żadnych odchyłów.

      +: tymeek
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: połowa ludzi ma to w kredycie. Olej temat. Zobacz jaka jest mediana zarobków w Polsce i jesteś w tej lepiej zarabiającej częśći. Auto w kredycie, mieszkanie/dom kredyt hipoteczny itp. straci pracę na dłużej i komornik a Ty spokojnie sobie żyjesz. Wyluzuj.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Jakbyś umiał pisać z akapitami to zarabiałbyś więcej i mi chciało by się to czytać.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania należysz do tych biednych co poradzić ( ͡° ͜ʖ ͡°)))¯_(ツ)_/¯

    •  

      Daj spokoj dobrze Ci idzie ludzie pierdola, trzeba mierzyc wysoko ale polowa internetowych wysrywow zwlaszcza tutaj, to bujda, a dziewczyna niezly ma tupet ze sama nie ogarnia a wypomina ci innych i wymaga chuj wie czego

      @aloszkaniechbedzie: Większość tutejszych wysrywów to bujdy.

      Sorry, 9/10 wypokoów magnatów to te 15k miało raz-dwa razy, bo akurat w jednym miechu wystawili kilka rachunków/faktur.

      KAŻDY z tych bliżej przeze mnie indagowanych i skłonionych do wysyłania na PW dowodów na ich wiekopomne byznesy sie kompromitował fake'ami takimi, że az w oczy jebało (jeden chciał mi wmówic że na ROR-ze w jakimś Inteligo czy innej bieda-bankowości trzyma ot tak kilkanaście milionów zeta, zero lokat, RO chociaż czy czegoś, po prostu ot, przerobił se screena xD nawet mu się nie chciało sprawdzić czy dobrze przerobił naliczone odsetki xD).

    •  

      PJ: 16k+ netto w wieku 38 lat a wychodze tylko na minimalny plus, bo ciągną się za mna kredyty z ex-małżeństwa... ale już niedlugo je spłacę i zacznę coś odkładać :)

      Zaakceptował: marcel_pijak}

      pokaż spoiler Wołam obserwujących: @Drzemka_w_cieniu_drzew

    •  

      @hitherto:

      jest architektem i wyciąga spokojnie kilkanaście tysięcy

      Interesujące. To jeden z tych architetków, którzy potem płaczą na wykopie, że 3k dostają?

    •  

      0% to baity zarabiajace 4k brutto

      @RwandyjskiFront: Żeby. Przeegzaminuj jednego z drugim i wyjdzie, że 4k brutto to mają z nadgodzinami za sześć tygodni.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Powiem tak:
      Obecnie na zarobki nie narzekam, ale w wieku 31 lat, czyli jakieś 8 lat temu nie zarabiałem tyle co ty.
      Przez ten czas dużo się zmieniło w mojej branży, i pewnie nie byłbym w stanie wyciągnąc aż tyle co teraz te kilka lat wstecz. Mimo wszystko pluję sobie w brodę, że moja kariera rozkwitła tak późno nieco przez lenistwo jak i przez parę błędnych decyzji. Znam osoby mające 24 lata zarabiające około 5k, kiedy ja będąc w ich wieku głownie balowałem i zbijałem bąki.
      Tak więc nie załamuj się mirku i nie porówuj do innych, jak ci piszą inni, bo ześwirujesz. Jeszcze kawał życia przed tobą i nigdy nie wiesz, kiedy ci się trafi świetna okazja, aby zmienić swój obecny stan rzeczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      fddfs: Jak to jest kurfa, że najbardziej są roszczeniowe karyny z gównorpacami a te dziewczyny co mająw miare porządne studia i coś tam zarabiają, pochodzące z klasy średniej lub po prostu nie z klasy robolskiej, to takie już nie są roszczeniowe finansowo. Ps Jak na wypizdowo to dobrze zarabiasz. $k to niez mało. Za 4k dostaniesz kredyt nawet i 250k

      E: trafiłem idealnie

      kalkulator mbanku mówi, że jak zadeklarujesz 2k kosztów stałych i 0 osób na utrzymaniu ( różowa utrzymuje sama siebie) a kredyt bierzesz sam ( czyli dochód na reke masz wyzszy niz z różową) to dostaniesz nawet 250k kredytu.
      W twoim wypizdowie mieszkania to pewnie są po 3 tys za metr albo i taniej więc co za problem kupić m3 na 60mkw za 180 tys zł?

      Wiesz kto zarabia po 10k? Ludzie z top5 miast czyli Warszawska na Czele, Kraków, Wrocław, Poznań i trójmiasto, czyli siedliska korporacji. Tyle, że tam ceny nieruchomości są po od 8 k pln w góre za metr....

      korposzczur z 3 letnim expem ma 5-6k na reke a taki z 5 letnim to i 8-9k wyciagnie jak sie rozwijał. O programistach nie wspominam....bo taki z 5 letnim expem wyciagac te 8k a taki ogarniety i rozwijajacy sie wyciagnie i 12k

      Ale średnia krajowa to 4600 brutto i ponizej sredniej jest aż 66% osób.
      Twoja różowa to roszczeniowa pizda zwazywszy an to, że sama gówno osiągnęła, nie ma zasranego prawa Ci wytykać twoich zarobków. GET BALLS i zacznij ją prostować w tym wziązku bo wygląda na to, że pozwalasz jej na o wiele za dużo i ona nie ma do ciebie szacunku a ty chyba za bardzo sie spantofliłeś i nie umiesz jej wygarnac, dajesz sie szantazowac emocjonalnie jak typowy beta pantofel. LAska zamiast Cie wspierać w rozwoju to rosci sobie jakies urojone prawo do dobrobytu z racji, że ma cipe.

      A to, ze ona z gamy kilkudziesieciu znajomych wyłowiła 5% przypadków gdzie jest siano po brzegi, nie jest zadną wykładnią.

      GET BALLS

      Zaakceptował: marcel_pijak}

      pokaż spoiler Wołam obserwujących: @Drzemka_w_cieniu_drzew, @Ciamon

    •  

      @jaca_pump mało tego żadna koleżanka nie skończyła na kasie w biedzie / ew. Jako karyna no kurde nie ten kraj

    •  

      mało tego żadna koleżanka nie skończyła na kasie w biedzie / ew. Jako karyna

      @luukasz1905: To nie jest az tak nieprawdopodobne. Zalezy kto w jakich kregach sie obraca. Ale zeby tak wyliczac dyrektorow i managerow wsrod znajomych, to juz inna historia. Pracowalem juz w niejednym miejscu, moje grono znajomych tez nie jest ponizej sredniej, ale jakos ciezko mi sie doszukiwac serii spektakularnych karier w jego szeregach.

      Owszem, ludzie zarabiaja dobrze, sa na roznych stanowiskach, ale nie widze skrajnosci.

      Co nie znaczy, ze nie moge byc w bledzie, bo moja grupa 'statystyczna' jest wlasciwa dla srodowiska, w ktorym wyrastalem, jak i ograniczona przez wzglad na liczbe kontaktow, jakie moge utrzymac, jak tez czas i przestrzen.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Ty najprawdopodobniej jesteś lamus i betabankomat, skoro pozwalasz talk różowej włazic na łeb. Chcesz byc jej ojcem czy jak? Przecież jak zyjecie we dwoje to nie znaczy ze jeden musi za wszstko płacic. Kurwa ja peirdole, jakie lamusoiarstwo teraz. Dziwic sie ze same księżniczki, jak tyle beciarzy na rysnku

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: lol jak to nie zarzutka to gorszy cuck od przegrywa - jeszcze sie przejmuje

    •  

      @Mystizer: skoro wypytuje koleżanek co myślą o opie to już od dawna szuka lepszego

    •  

      @hehenuanek: Serio kazales mirkom wysylas dowody ze zarabiaja tyle ile pisza? XD

    •  

      Serio kazales mirkom wysylas dowody ze zarabiaja tyle ile pisza? XD

      @nie_programista_20k: "Kazałeś"?

    •  

      Inną sprawą są ludzie, którzy zarabiają naprawdę nie mało, jednkaże i tak nie potrafią bawić się tymi pieniędzmi - auta - zawsze używane. Wycieczki - samolot i tanie linie, a i tak rzadko, bo drogo

      @Student_AWAS: cóż też znam takie osoby, ale akurat uważam to za zaletę, w przeciwieństwie do jednego takiego znajomego co cały rok jebie za psie pieniądze i za odciułane 5 czy 7 k jedzie na dwa tygodnie na olinkluziw i jest Panem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Podejście zmienia się jak ten od tanich lotów kupuje kolejne mieszkanie za gotówkę. Wtedy dupsko co poniektórym pęka. No ale takie są koszty i zyski wyrzeczeń ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @nie_programista_20k: Hm. No cóż, jak dyskretne manipulacje w stylu "a wcale, że nie" traktuje ktoś jako rozkaz... ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @hehenuanek: Jest cala masa baitowcow ktorzy w internecie robia sobie swoje drugie ja - nic nowego. Ale ze ktos wyslal jakies spreparowane screeny z rorem to tylko iksde.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: różowa niech się sama weźmie do roboty i mówię to ja - różowa. Ja zarabiam 3600, niebieski 2000 bo zaczyna jako junior w nowej branży i co z tego? Kiedyś rolę mogą się odwrócić. A jak zarabiasz 4k to nawet i 400k możesz dostać kredytu. Wiele czynników ma na to wpływ.

    •  

      @Sayuri90: a po co? wystarczy ze rozlozy nogi? wykopki nie wymagaja niczego wiecej od rozowych

    •  

      Myślisz, że ludzie którzy zarabiają 10k siedzą na wykopie i się tym chwalą? Tacy ludzie zajmują się własnym życiem i po prostu fajnie żyją. 80% historii na wykopie jest wymyślane przez piwniczaków, których życie jest tak szare i monotonne, że gdyby nie wymyślali niestworzonych rzeczy nie mieliby o czym pisać. I popadli w taki obłęd, że już sami nie wiedzą co jest prawdą a co nie.
      Oczywiście historia OPa z różową też jest wymyślona.

    •  

      @mus_tang: niby tak, ale nieruchomosci to nie jest zlote rozwiazanie wszystkich problemow. Zycie ponad stan to zdecydowanie glupota, ale znow zycie nie polega tylko na gromadzeniu zer na koncie¯\_(ツ)_/¯ . Koniec koncow nie takie majatki przepadaly.

    •  

      @Piotero1: myślę że można tu spotkać wielu rozsądnych Mirków :)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania to jest bardzo proste - Ci którzy zarabiają 1500-2000 siedzą cicho i dlatego średnia zarobków z tego co się czyta robi się gdzieś w okolicach 5-7k xD A teraz odpowiedź - nie, nie wszyscy zarabiają 10k ani nie nawet 5k. Większość ludzi zarabia pomiędzy 2000-4000 i nie narzeka.

      +: ste3
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: bierzesz na serio te wysrywy co tutaj wypisuja na temat swoich zarobkow? Tu 90% pierdoli na tagu przegryw swoje wysrywy na utrzymaniu u starych i zarabiaja mityczne 15K?

      Aha

      +: ste3
    •  

      @jagoslau jestes pewny ze mieszkania beda tansze? Bo aktualnie jakos sie nie zapowiada

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania:

      dziewczyny co mająw miare porządne studia i coś tam zarabiają, pochodzące z klasy średniej lub po prostu nie z klasy robolskiej, to takie już nie są roszczeniowe finansowo.

      Najbardziej roszczeniowe są korpokaryny wywodzące się z klasy robolskiej

    •  

      @Herm1t: Jeszcze przez kilka lat będą drogie lub jeszcze droższe, dopiero potem pierdyknie - tak przynajmniej mówią mądrzejsi ode mnie.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ciesz się, że robisz 4k na rękę za miesiąc, ja pracując w Krakowie mam średnio jakieś 2.6-2.7k na miesiąc na rękę, żona zaszła w ciążę i nie pracuje i jakoś się żyje bez szału i przepychu.
      Jasne, że marzę o nowym samochodzie, o ładnym pokoju dla nas i dziecka, o tym żeby zarabiać lepiej jako operator koparki, ale bez jaj że bierzesz tutaj te wysrywy na poważnie.
      Jasne, są tu ludzie którzy rzeczywiście robią po 15k na czysto, są ekspertami w swoich dziedzinach albo pracują za granicą w jakiś USA, Szwajcariach czy innych Norwegiach i oczywiście też się da.
      Ale po prostu musisz mieć świadomość że mediana wynagrodzenia w Polsce to jest gówniane 1800 na rękę. A średnią niebotycznie zawyżają kwoty prezesów i innych chujów mujów, co biorą 50k na rękę za miesiąc, bo ciężko pracują spece po 4h w tygodniu i muszą znosić towarzystwo plebsu oglądanego przez szyby swoich lexusuw i innych mercedesów za 500k i więcej.
      A różowa no tak jak inni mówili, dramat, weź ją w dupe kopnij, bo to jest żenada jakaś, wyżej sranie niż dupy usytuowanie plus jakieś patologiczne podejście że ty masz się zajebać na śmierć a one będzie leżeć i pachnieć.
      Szkoda nasienia na takie tępe pizdy.

    •  

      @jagoslau kilka to znaczy ile twoim zdaniem?

    •  

      NagiPrzegryw: bo połowa wykopu to przegrywy którym w kraju się nie udało i spierdzielili za granicę gdzie standardowo pensja X4 i teraz się chwalą. przy każdym takim poście winni być zaznaczono że to dotyczy warunków zagranicy

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}

      pokaż spoiler Wołam obserwujących: @Drzemka_w_cieniu_drzew, @Ciamon, @JonTargaryen

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Eugeniusz_Zua coś ciekawego tu dodam od siebie, sytuacja z mojego domu bo dotyczy brata, z sytuacji jaka panowała w wynajmowanym mieszkaniu zmusiła ich do kupna domu, wzięli na niego kredyt, resztę dołożyli moi rodzice, żona brata nie pracuje bo zajmuje się dzieckiem, podczas podpisywania umowy u notariusza dowiedziała się że nie ma do tego domu żadnego prawa Ponieważ nie dołożyła do niego z własnej kieszeni ani grosza, jej rodzice też nic nie dali :) polskie prawo trochę pojebane ale jakby nie patrzył na naszą korzyść w razie w.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania mireczku powiem tak. Jak masz 4k na rękę na umowie o pracę na czas nie określony i 20% wkładu to bank da ci ok 300-350 k jeśli się nie mylę. Co do różowej wydaje mi się że nie powinna na Tobie wywierać presji co do domu kredytu etc skoro zarabia gówno pieniądz i nie ma oszczędności ? Chyba że się myle. Co do wesela. Rok temu miałem podobne zarobki do Twoich i udało mi się odłożyć ok 16k na ślub oczywiście pomoc rodziców była, ale odkładałem ale odkładałem ok 10 Miechów jak przycisniesz pasa to się uda i zrobisz grube wesele. Dom też uda Ci się kupic. Powodzenia !

    •  

      @hehenuanek: taaa sami bogacze tutaj a wystarczy, ze ktoś zrobi rozdajo z jakimiś bieda koszulkami to rzucają się jak szczerbaty na suchary ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: powiedz jej, że zarabiasz tyle ile zarabiasz i że raczej się to szybko nie zmieni, ślubu też raczej nie masz zamiaru brać wykwintnego, ma być tani, bo trzeba trochę oszczędzać... jak jej to nie odpowiada to pokaż jej drzwi, nie ma sensu się męczyć.

    •  

      Jeszcze przez kilka lat będą drogie lub jeszcze droższe, dopiero potem pierdyknie

      @jagoslau: A czy czasem nie mówi się tak od dobrych kilku lat? I ciągle nic? xD

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania Warszawa, wiek 30+, co miesiąc 14-18k po podatkach. IT. I znam jeszcze kilka osób z mojej firmy co mają tu konta i zarabiają więcej.

    •  

      @PrzegrywomSznur: Czym konkretnie z dziedziny IT się zajmujesz? I czy tylko w Warszawie tyle dostaniesz?

    •  

      @AgentGecko nie wiem czy tylko w Wawie, nie znam innych rynków pracy. Zajmuje się danymi :)

    •  

      ktopytaniebladzi: @edcba: a ty i twoj niebieski jak podchodzicie do tego typu spraw?

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}

      pokaż spoiler Wołam obserwujących: @Drzemka_w_cieniu_drzew, @Ciamon, @JonTargaryen, @sebiklg

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania:

      ktopytaniebladzi: @edcba: a ty i twoj niebieski jak podchodzicie do tego typu spraw?

      Nie mam niebieskiego, ale gdybym miała to wolałabym żeby był zadowolony z życia i pracy za 4k niż żeby był sfrustrowany i wiecznie zmęczony za 15k.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania:

      A na Zachodzie nie mozesz pracowac w zawodzie?

Gorące dyskusje ostatnie 12h